Gwiazdy, które spłonęły

Tłumaczenie: Alicja Laskowska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
6,03 (117 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
5
8
11
7
30
6
22
5
15
4
12
3
6
2
2
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
What Burns Away
data wydania
ISBN
9788365740236
liczba stron
376
język
polski

Claire Spruce daje z siebie wszystko. Jest idealną żoną, dobrą matką i przykładną kobietą z przedmieścia. Jednak życie to nie bajka. Niekończąca się zima oraz mąż pracoholik doprowadzają ją do obłędu. Nawet urocza buźka małego synka nie potrafi przezwyciężyć mrocznych myśli, które nawiedzają ją coraz częściej. Marzy o tym, aby zniknąć i poczuć płomień młodzieńczych lat. Jakby na życzenie,...

Claire Spruce daje z siebie wszystko. Jest idealną żoną, dobrą matką i przykładną kobietą z przedmieścia.

Jednak życie to nie bajka. Niekończąca się zima oraz mąż pracoholik doprowadzają ją do obłędu. Nawet urocza buźka małego synka nie potrafi przezwyciężyć mrocznych myśli, które nawiedzają ją coraz częściej. Marzy o tym, aby zniknąć i poczuć płomień młodzieńczych lat.

Jakby na życzenie, Claire dostaje niespodziewaną wiadomość na Facebooku. Dean, stara miłość z liceum, z coraz większą śmiałością wkracza do jej życia. W końcu proponuje spontaniczną ucieczkę. Niestety Claire jeszcze nie wie, że powrót mężczyzny nie jest przypadkiem i będzie musiała stawić czoła konsekwencjom swoich decyzji.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/gwiazdy-ktore-splonely/

źródło okładki: http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/gwiazdy-ktore-splonely/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 390
karlin91 | 2017-11-20
Przeczytana: 14 listopada 2017

Claire Spruce jest idealną żoną i dobrą matką. Niestety, pod pozorem przykładnej kobiety z przedmieścia nie kryje się za dużo dobrego... Jej życia z pewnością nie można określić jako bajki. Wraz z mężem długo starali się o dziecko. Kiedy w końcu udało im się spełnić niegdyś nieosiągalne marzenie, okazało się, że szczęście dla Claire długo trwać nie będzie. W związku z pracą Milesa, małżeństwo zmuszone było zmienić miejsce zamieszkania. Kobieta z trudem zostawiła za sobą ukochane tereny i wymarzoną pracę. Nowy dom nie cieszył jej tak samo, jak poprzedni. Niekończąca się zima doprowadzała ją do obłędu, a Miles, pracoholik nieumiejący oddzielić życia prywatnego od obowiązków służbowych, rozczarowywał ją z dnia na dzień coraz bardziej. Negatywne myśli i odczucia nieustannie pojawiały się w jej głowie. Nic więc dziwnego, że gdy na Facebooku odezwał się do niej Dean, stara miłość z liceum, Claire szybciej zabiło serce. Wspomnienia dawnych czasów z byłym ukochanym oraz brak zainteresowania ze strony męża popchnęły ją do podjęcia decyzji o... spontanicznej ucieczce z Deanem. Niestety, powrót mężczyzny z przeszłości nie był przypadkiem, a decyzja ta pociągnie za sobą pewne konsekwencje.

"Gwiazdy, które spłonęły" bezapelacyjnie trafiają na półkę moich ulubionych powieści. Przyznam szczerze, że na początku oczekiwałam nieco większego BUM. Myślałam, że trafiłam na inną historię, w której będą szaleć romantyczne uczucia. Pierwsze strony nieco mnie rozczarowały, ale chwilę potem zrozumiałam, że przede mną leży kawał dobrej powieści. Melissa Falcon Field stworzyła wspaniałą, choć poniekąd przygnębiającą lekturę, z niebanalną fabułą i rewelacyjnie wykreowanymi bohaterami, których mogłabym określić jako jeden z najlepszych i najmocniejszych elementów zawartych na kartach powieści.

Cała historia przedstawiona jest z punktu widzenia głównej bohaterki. Uwielbiam pierwszoosobową narrację, za każdym razem, gdy autor stosuje ten zabieg, o wiele intensywniej zżywam się z bohaterem i bardziej rozumiem motywy jego postępowania. Do gustu przypadło mi zgrabne wplecenie wydarzeń z przeszłości między wątkami rozgrywającymi się w teraźniejszości.

Z Deanem nie było tak, że Claire od razu chciała wskoczyć mu w ramiona. Kobieta próbowała odbudować to, co było niegdyś między nią, a jej mężem. Niestety, starania te szły na marne. Miles albo nie zauważał jej inicjatywy, albo gonił za pracą. Myślę, że nikt nie wytrzymałby takiej sytuacji na dłuższą metę. Co więcej, przeszłość Claire nie była łatwa. Każdy w związku potrzebuje troski, uwagi ze strony drugiej osoby, ciepła, a przede wszystkim MIŁOŚCI. Moim zdaniem Claire popełniła błąd nie wykładając przed Milesem uczuć, które w niej buzowały, żalu, który był spowodowany zapracowaniem męża...

"Gwiazdy, które spłonęły" to wyjątkowa powieść obyczajowa z przesłaniem. Dostarcza takich emocji, że z pewnością długo o niej się nie zapomni. Nie brakuje w niej elementów zaskoczenia. POLECAM!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zerwa

Książka wciągnęła mnie okropnie – lekko irytowały mnie jedynie pewne przeskoki czasowe w fabule – kilka miesięcy wcześniej i teraz. Ale miało to swój...

zgłoś błąd zgłoś błąd