Nigdy nie zapomnę

Tłumaczenie: Aleksandra Kamińska
Wydawnictwo: Znak
7,63 (179 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
22
8
40
7
53
6
25
5
4
4
5
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Everything We Keep
data wydania
ISBN
9788324049516
liczba stron
400
słowa kluczowe
Aleksandra Kamińska
język
polski
dodała
Ag2S

Czy pozwolisz miłości odejść? Los wywrócił życie Aimee do góry nogami. W dniu, w którym miała stanąć na wymarzonym ślubnym kobiercu, pochowała miłość swojego życia – Jamesa. Po pogrzebie podeszła do niej tajemnicza kobieta, twierdząc, że ukochany nie umarł. I choć cały świat przekonuje Aimee, że życie musi toczyć się dalej, w jej sercu cały czas tli się nadzieja i niepokój. Nie zdoła...

Czy pozwolisz miłości odejść?

Los wywrócił życie Aimee do góry nogami. W dniu, w którym miała stanąć na wymarzonym ślubnym kobiercu, pochowała miłość swojego życia – Jamesa. Po pogrzebie podeszła do niej tajemnicza kobieta, twierdząc, że ukochany nie umarł. I choć cały świat przekonuje Aimee, że życie musi toczyć się dalej, w jej sercu cały czas tli się nadzieja i niepokój. Nie zdoła zapomnieć o przeszłości, dopóki nie dowie się, czy James żyje.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (607)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 371
Ewelina229 | 2018-05-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 maja 2018

Dzień, który miał być najszczęśliwszym i najpiękniejszym w życiu Aimee i Jamesa - dzień Ich ślubu - zostaje zamieniony przez los na jeden z najbardziej bolesnych - pogrzeb Pana Młodego...
Aimee w obliczu ogromnej tragedii jaka się wydarzyła próbuje stwarzać pozory, do momentu aż po pogrzebie podchodzi do Niej kobieta, która mówi, że James żyje i ma się całkiem dobrze....
Kolejne informacje zasiewają w niej coraz większą niepewność, czy Jej narzeczony na pewno został pochowany w trumnie?

Książkę czyta się szybko i płynnie ze względu na prosty przyjemny język, można przyczepić się do kilku nieścisłości aczkolwiek i tak duży plus dla autorki za pomysł i ciekawą fabułę...
Głowna bohaterka chwilami irytująca, ale również do polubienia na swój sposób :)
Serdecznie polecam, to dobra jak dla mnie pozycja

książek: 706
Ruthless_Woman | 2018-01-12
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2018

Książka bardzo mi się kojarzyła z "Jedyna miłość razy dwa" autorstwa Taylor Jenkins Reid. Nieco zbliżona tematyka z tym, że "Nigdy nie zapomnę" mniej mi się podobała. Brakowało jej tego czegoś.
Nie do końca wiem czego.
Nie zachęcam, ale i nie zniechęcam. Przekonajcie się sami.

książek: 1023
virgo123 | 2017-10-13
Na półkach: Przeczytane, Ebooki, 2017
Przeczytana: 13 października 2017

Mimo smutnej treści, ta książka jest bardzo ciekawa i wciąga od samego początku. Ale mimo to nie chciałabym być na miejscu niedoszłej panny młodej... To, co musiała przeżyć, było straszne. Jeszcze zanim skończyłam czytać tę książkę, to gdzieś już mi mignęło, że będzie kolejna część, no i po przeczytaniu epilogu nie pozostaje mi już nic innego, jak tylko czekanie na drugi tom ;) A tę książkę jak najbardziej polecam ;)

książek: 803
WielkiBuk | 2017-07-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2017

Nie dziwi wcale, że „Nigdy nie zapomnę” oczarowało czytelniczki w Stanach Zjednoczonych, bo sama fabuła nawiązuje do klasycznych telewizyjnych filmów sensacyjnych, w których romans, dramat i thriller mieszają się na okrągło i nie pozwalają widzowi, a w tym wypadku czytelnikowi, odetchnąć nawet na chwilę. Kerry Lonsdale wykorzystała ten przepis i stworzyła powieść ekscytującą, która czasami oscyluje na granicy kiczu, by za chwilę znowu wrzucić czytelnika w wir podnoszących ciśnienie wydarzeń, które zaskakują i potrafią zachwycić swoim wyrafinowaniem. „Nigdy nie zapomnę” to lekka, porywająca lektura z „babską” nutą, która sprawdzi się idealnie na letnie wieczory i wspólne pogaduchy z książką w tle.

książek: 515
Dama_Karo | 2017-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 lipca 2017

Smutek. Właśnie to uczucie towarzyszyło mi przez początek książki. Czytałam i myślałam nad tym, jak bardzo kruche jest ludzkie życie i jak łatwo można nagle stracić wszystko. Na przykład najdroższą osobę na świecie, w której byliśmy zakochani przez lata.

Wyobraźcie sobie, że kochacie kogoś tak długo, że ledwo pamiętacie, jak to się zaczęło... Miłość rozkwitała w Was już od wczesnej młodości, aż doszła do pięknego etapu planowania ślubu. Niestety. Dzień ślubu okazał się dniem pogrzebu mężczyzny, który miał spędzić z Wami resztę życia. Właśnie w takiej sytuacji jest Aimee. Wszystko wali jej się na głowę, a przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Co zrobić, żeby żyć dalej, bez drugiej połówki? Dlaczego jakaś szalona kobieta wmawia dziewczynie, że to jedna wielka pomyłka i jej ukochany żyje? Tego już Wam nie zdradzę, ale mogę obiecać, że nie będziecie mogli oderwać się od tej historii.

Nigdy nie zapomnę jest debiutem literackim i w przypadku debiutu nie może być przecież idealne......

książek: 2598
Magda | 2017-12-27
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: grudzień 2017

Bardzo wciągająca lektura. Autorka sprawnie prowadzi akcję, potrafi zainteresować czytelnika tak bardzo, że nie chce się odłożyć książki. Losy Aimee,Jamesa i Iana są niezwykłe. Zagadki, które bohaterka kolejno odkrywa zdumiewają. Los stawia przed Aimee trudne zadanie. Dziewczyna w jednej chwili traci wszystko- narzeczonego i doskonałe według niej plany na życie. Musi stawić czoła niewyobrażalnj stracie. Powoli odkrywa, że nic nie jest tak proste i oczywiste jak się wszystkim wydaje. Na szczęscie otaczają ją przyjacieke. Gorąco polecam!

książek: 1203
Bridget | 2017-08-02
Przeczytana: 02 sierpnia 2017

Świetny debiut literacki! Książkę wręcz pożarłam w jeden dzień, nie mogłam się oderwać ani na chwilę. Autorka w taki sposób buduje napięcie i splata ze sobą losy bohaterów, że z wypiekami na twarzy przewracałam kolejne strony ze zniecierpliwieniem czekając na to co będzie dalej. Jednak od początku.

Aimee ma dwadzieścia sześć lat i jej świat się zawalił. Jej ukochany James, z którym miała wziąć ślub ginie w tajemniczych okolicznościach. Młoda kobieta znała go od dzieciństwa i nie wyobrażała sobie życia bez niego. Każdą chwilę chciała spędzać właśnie z nim. Co ma więc zrobić kiedy Jamesa nagle nie ma? Jak ma żyć dalej? Na pogrzebie zaczepia ją dziwna kobieta, która informuje ją, że James żyje i ma się całkiem nieźle. Aimee na początku jest zdruzgotana. Jakim prawem szarlatanka zapewnia ją o tym, że człowiek, którego pochowała żyje. Główna bohaterka nie chce więcej słyszeć takich bzdur, aż do momentu gdy dostaje co raz więcej informacji na temat tego, że jej narzeczony może...

książek: 519
Natasza | 2018-04-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2018

Aimee kilka dni przed 26 urodzinami miała wyjść za mąż. Niestety w niewyjaśnionych okolicznościach jej narzeczony ginie. Zamiast pięknej i wesołej uroczystości zaślubin tego samego dnia odbywa się pogrzeb Jamesa. Dziewczynie trudno się pogodzić ze stratą ukochanego przyjaciela i mężczyzny swojego życia. Po pogrzebie podchodzi do niej starsza kobieta informując, że James żyje i ma się całkiem dobrze. Od tego momentu szereg tajemniczych informacji i zdarzeń wzbudzają w Aimee coraz większe wątpliwości czy w trumnie było ciało Jamesa.

Na własną rękę postanawia przekonać się czy, którakolwiek z teorii życia jej narzeczonego jest prawdziwa.

książek: 1778
Inka | 2018-09-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 września 2018

Bardzo się cieszę, że udało mi się w końcu przeczytać tą książkę. Jest to powieść, która z całą pewnością zostanie w moich myślach na trochę dłużej. Bardzo polubiłam główną bohaterkę, chociaż nie bez krytyki. Jej niezrozumiałe czasem dla mnie zachowanie sprawiło, że przewracałam oczami i uśmiechałam się z politowaniem. Moim ulubieńcem został Ian - typ faceta, o którym marzy każda kobieta. James od początku wydawał mi się wyidealizowany, a przecież nikt nie jest bez skazy. Dużym atutem powieści było także przedstawienie kolejnych stadiów żałoby i godzenia się z całą sytuacją (ostatni taki zabieg kojarzę z "Po tamtej stronie ciebie i mnie" i pamiętam, że bardzo przypadło mi to do gustu). Zawsze na końcu należy ruszyć do przodu. Nie da się tkwić wiecznie w tym samym miejscu, gdy wszystko dookoła ulega zmianom.
Reasumując, "Nigdy nie zapomnę" to ciekawa przygoda z Aimee, Ianem i Jamesem, którą mogę polecić każdej dziewczynie. Powieść jest przyjemna w odbiorze, czyta się ja łatwo i...

książek: 629
mirabelka01 | 2017-09-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 września 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

W przypadku ludzi, liczy się pierwsze wrażenie. A w przypadku książek? Pierwsze zdanie ma często kluczowe znaczenie w wyborze lektury i choć czasami ważniejsze jest to, jak się kończy, to właśnie tych kilka początkowych słów decyduje o tym, że chcemy poznać tę historię. Pierwsze zdanie książki Kerry Lonsdale dosłownie miażdży, sprawia, że od samego początku nie można się od niej oderwać. Jest kwintesencją całej powieści – zagadkowe, intrygujące i nieoczywiste…

Życie Aimee właśnie wywróciło się do góry nogami – zamiast cieszyć się w dniu swojego ślubu, opłakuje narzeczonego. Gdy po jego pogrzebie zaczepia ją kobieta, sugerująca, że James żyje, w sercu Aimee, mimo wszelkim realiom rodzi się nadzieja. Kiełkuje nieśmiało, bo wydaje się to czystym szaleństwem, ale dziewczyna cały czas, ma tę myśl gdzieś z tyłu głowy. Mimo, że zaczyna odbudowywać swoje życie na nowo, nie umie zapomnieć o ukochanym. Jej prywatne śledztwo doprowadzi ją do zaskakujących faktów…

Powieść Keryy Lonsdale to...

zobacz kolejne z 597 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd