Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarna szabla

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,8 (600 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
34
8
92
7
234
6
144
5
64
4
9
3
7
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60505-32-8
liczba stron
288
język
polski
dodał
corrum

Czarna szabla to biała broń do mokrej roboty. Dobywana z pochwy przez szlacheckich awanturników, rębajłów i zawodowych żołnierzy – wyjaśnia Jędrzej Kitowicz w „Opisie obyczajów za panowania Augusta III”. W najnowszej książce Komudy powraca znany już Czytelnikom Jacek Dydyński, stolnikowic zwany w Ziemi sanockiej „Jackiem nad Jackami”. Szlachcic, który przewija się przez karty XVII-wiecznej...

Czarna szabla to biała broń do mokrej roboty. Dobywana z pochwy przez szlacheckich awanturników, rębajłów i zawodowych żołnierzy – wyjaśnia Jędrzej Kitowicz w „Opisie obyczajów za panowania Augusta III”.

W najnowszej książce Komudy powraca znany już Czytelnikom Jacek Dydyński, stolnikowic zwany w Ziemi sanockiej „Jackiem nad Jackami”. Szlachcic, który przewija się przez karty XVII-wiecznej historii zajazdów, procesów i zwad. To postać autentyczna, malownicza i honorowa; zaściankowy kondotier na usługach szlachty, były Lisowczyk, zaprawiony w dobrej szkole, ćwiczony na czatach, zasadzkach i podjazdach. A w opowiadaniach Komudy – co wynika z natury „szabli do wynajęcia” - uwikłany w waśnie sąsiedzkie, spory religijne i wojny prywatne, wśród których nie brakuje romansu.

W świecie „Czarnej szabli” kocha się na zabój. Walczy na śmierć i życie. W głowie buzuje spieniona sarmacka łacina, w uszach – o ile nie podgolono ich na sejmiku – słychać świst szabli, a w ustach czuć smak wina i świeżo przelanej krwi.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1093)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2231
Bed | 2012-08-13
Przeczytana: 06 sierpnia 2012

Bardzo fajny zbiorek opowiadań napisany z fantazją i chyba idealny na podróż albo na wakacje. Przygody bohaterów nie nudzą, wciągają w szlachecki półświatek malowniczo stworzony przez autora nawet opornego czytelnika w złych warunkach. Najbardziej ciekawi postać pana Jacka Dydyńskiego, pierwszej szabli i honorowego bohatera a zarazem banity liczącego pieniądze za kolejne zajazdy.:) Książka to nie tylko dobra rozrywka. Można się dowiedzieć wiele o tamtych czasach, o uzbrojeniu, zdobywaniu majątku albo o braciach arianach. W sumie ciekawe i myślę, że poszukam czegoś jeszcze o panu Jacku Dydyńskim :).

książek: 895
micnowa | 2013-07-12
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 23 lipca 2013

Komuda w całej krasie, jest wszystko czego oczekujemy od tego autora: klimat, dowcip, barwne opisy, wartka akcja, barwny język. Pierwsze dwa opowiadania choć są tak bardzo odmienne trzymają wysoki poziom. Kolejne dwa były publikowane wcześniej w "Opowieściach z dzikich Pól" i za to ocena książki jest obniżona. Ostatnie - "Biesy polskie" jakoś tak najmniej przypadło mi do gustu. Za dużo, za szybko, za bardzo w galopie, a może po prostu po wyśmienitym "Bohunie" oczekiwałem zbyt wiele od kilkudziesięciostronicowego opowiadania.

książek: 89
sai | 2016-10-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2016

Ocena byłaby by wyższa bo kocham książki Pana Jacka Komudy aczkolwiek na dwa opowiadania natknąłem się wcześniej no i troszeczkę mnie to zawiodło. Przygody z udziałem Jacka nad Jackami chyba nigdy mi się nie znudzą. Do tego ten okres w którym się to wszytsko dzieje. Wraz z zapoznaniem się z książkami Pana Jacka pokochałem go. Szlachta, zwady hultajstwo - musi być ciekawie.

książek: 2223
wiejskifilozof | 2013-12-11
Na półkach: Przeczytane

Stałym czytelnikom książek Jacka Komudy nie trzeba przypominać o czym one są.Tym, co pierwszy raz biorą je do ręki mogę wydać się dość dziwne.Bo kto, by w dobie internetu, Facebooka chciał czytać o szlachcie, Kozakach i tym podobnych sprawach ?
Okuję się,że Komuda ma swoich wiernych czytelników do których ja się też zaliczam.
Czarna Szabla, to przykład książki która ma jednego głównego bohatera i resztę mniej ważnych.
Tym głównym bohaterem jest szlachcic pan Jacek Dydyński.Na pierwszy rzut oka, typowy szlachcic.
Jacek nie gardzi gorzałką,garncem miodu,dobrą strawą i fechtunkiem.

Lubi też piękne kobiety i wdaję się w romanse.
Ma przyjaciół Kozaków i honor jest u niego na pierwszym miejscu.
No dobra, ale czy przez to książka nie staję się nudna ?
Czy czytanie o jednym bohaterze nie jest troszkę nużące.
Otóż nic bardziej mylnego.
Dydyński jest bohaterem czterech opowiadań.W jednym z nich jest gościem u jednego ze szlachciców, który przystał do Braci Polskich.
I to według mnie jest...

książek: 474
Gabriela Ozon | 2010-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2010

Od jakiegoś czasu rozkochana jestem w siedemnastowiecznej historii naszego narodu. Pompatycznie brzmi? Wcale, a to za sprawą Jacka Komudy, który na kartach swoich książek pokazuje nam świat, który nie do końca znamy, fakty, które przez długi czas były utajnione, zabronione, a przede wszystkim niewygodne. W sposób lekki, przystępny i nieraz zabawny opisuje swoich bohaterów i ich przygody. To co mnie osobiście fascynuje to przypisy na końcu, gdzie autor udowadnia, że to co wyczytał w księgach, starych listach i materiałach badawczych jest jak najbardziej prawdziwe.

Same książki są niesamowite jak na nasze czasy, bo kto dziś zajmuje się Polską szlachecką? Jak się okazuje- każdy. Ano taka moda do nas przyszła, że pisać o polskim szlachectwie, Kozacczyźnie czy Zaporożu stało się trendy (czy jak to się teraz mówi). Tyle tylko, że nie każdy potrafi, choć chęci ma pewnie szczere. Cóż, Komuda jest tutaj absolutnym wyjątkiem, jego książki pochłania się w ilościach masowych i NIGDY nie ma...

książek: 277
Joanna Hacz | 2015-09-25
Na półkach: Przeczytane

Świetnie napisana książka. Wciąga już od pierwszej strony i pochłania czytelnika w całości. Wartka akcja, niespodziewane zwroty sytuacji...
Jedyne, czego mi w niej brakuje, to rozbudowanie podjętych tematów do formy powieści. Przygody głównego bohatera pozostawiają po sobie niedosyt. Za każdym razem, kiedy już wniknęłam w wykreowany przez Komudę świat,kiedy nabrałam tchu i zachłysnęłam się przygodą, myśl urywała się nagle i... No właśnie. Sama nie wiem co. Niby każda z opowieści ma formę zamkniętą, ja jednak chciałabym więcej. Ale może tak właśnie być powinno...

książek: 881
Michał | 2010-08-15
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 15 sierpnia 2010

Zbiór opowiadań toczących się w Rzeczypospolitej szlacheckiej. Autor barwnie i ciekawie oddaje klimat tych wieków. Przez karty powieści przewija się wiele barwnych postaci. Uważam, że warto się z nimi zapoznać, zwłaszcza jeśli interesuje nas ten okres historyczny.

książek: 455
Krzysztof | 2014-05-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 maja 2014

Gdyby nie ostatnie opowiadanie Biesy polskie, to ocena byłaby niższa może nawet o dwa oczka.

książek: 904
Vaherem | 2012-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 grudnia 2012

O twórczości pana Jacka Komudy słyszałem wiele pozytywów. Niestety pierwsze moje z nią spotkanie nie można uznać za udaną randkę. W "Bohunie" nie odnalazłem ani genialnych postaci, ani specjalnego polotu. Nie ma co jednak osądzać pisarza po jednej książce. I tak oto wziąłem się za Czarną Szable. Wnioski przedstawiam w formie plusów i minusów:

Na plus:

+ "Biesy polskie". Świetne opowiadanie. Takie tragiczne, takie polskie. Nie ma co strzępić języka, po prostu przeczytajcie. Warto. Biorąc pod uwagę pozostałe teksty, to to opowiadanie jest aż za dobre na ten zbiór.

+ Za step szeroki. Czuć atmosferę Rzeczpospolitej, te wszystkie żupany, szable (pan Komuda musi te ostatnie darzyć wielką miłością, piękne są te opisy, choć trochę trzeba mieć wiedzy by je zrozumieć.

+ Jan Dydyński. Syn przypadł mi do gustu o wiele bardziej niż ojciec, ale to pewnie dlatego, że pojawia się w świetnych "Biesach polskich"

Teraz na minus, a jako, że straszna zrzęda zemnie, będzie tego dużo:
-...

książek: 237
Yuri | 2013-12-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 grudnia 2013

Przygodę z twórczością Komudy zacząłem właśnie od "Czarnej Szabli". Po wygodnym ułożeniu się w fotelu zacząłem czytać...i nie mogłem przestać. Lubię tematykę szlachty, wojenek, pojedynków, w tej książce mamy to wszystko w jak najlepszym wydaniu. Główny bohater w każdym opowiadaniu zaskakuje, czasami szokuje, jednak pomimo swoich często niechlubnych występków zaczyna fascynować czytelnika. Jacek nad Jackami często musi wybierać miedzy złem...a mniejszym złem. Jego życie to praktycznie walka, zasadzki, i szlachcianki którym tak trudno się oprzeć.

Gdy doszedłem do ostatniej kartki poczułem pewien niedosyt...dobry znak aby sięgnąć po kolejną książkę tego Autora.

zobacz kolejne z 1083 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd