Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Breslau forever

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,46 (590 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
18
9
42
8
83
7
164
6
145
5
81
4
19
3
24
2
7
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7574-073-8
liczba stron
384
język
polski
dodała
Arieen

Zabójcze śledztwo w zabójczo malowniczym mieście. Staszewski to najlepszy pies wrocławskiej komendy (nie mylić z pieskiem noszącym w zębach teczkę za przełożonym). Prowadzi śledztwo w idiotycznej sprawie, która ciągnie się od lat 30. zeszłego stulecia. Jeden po drugim ginęli zajmujący się nią oficerowie. Nie ma i nie było żadnego podejrzanego. W przedwojennym Breslau to samo śledztwo...

Zabójcze śledztwo w zabójczo malowniczym mieście.

Staszewski to najlepszy pies wrocławskiej komendy (nie mylić z pieskiem noszącym w zębach teczkę za przełożonym). Prowadzi śledztwo w idiotycznej sprawie, która ciągnie się od lat 30. zeszłego stulecia. Jeden po drugim ginęli zajmujący się nią oficerowie. Nie ma i nie było żadnego podejrzanego.

W przedwojennym Breslau to samo śledztwo rozłożyło na łopatki funkcjonariuszy niemieckiej kripo. W ruinach powojennego Wrocławia – milicjantów obywatelskich. Do czego doprowadzi Staszewskiego? Do spisku, sekty, klątwy, sedna Breslau czy jak poprzedników… do śmierci.

Problem w tym, że ludzie, nie wiedzieć czemu wybuchają, podpalają się albo popełniają samobójstwo w któryś z bardziej tradycyjnych sposobów.

Za każdym razem otaczają się kwiatami. Zawsze towarzyszy im rytuał powtarzalności.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1
Wlodek | 2013-01-14
Na półkach: Teraz czytam

Poddaję się. Nie doczytałem daleko, ale chyba już wystarczy. Żeby się w książke wciągnąć, trzeba akcję i postaci uważać za mniej więcej wiarygodne, a tu od początku same "kwiatki." Policjant kripo we wrześniu 39 roku już mówi o tym, że z Polakami w końcu nie wygrają. Że zaraz Stalin Polskę zaatakuje (wizjoner jakiś? wiedział o tajnej klauzuli paktu Ribbentrop-Mołotow?). Snuje jakieś wizje na temat polskiego papieża. Polski milicjant z 45 roku straszy gościa, że mu obłożą drzwi plastikiem - przecież o plastiku nikt nie słyszał chyba do lat 60-tych (np. SEMTEX® was developed in the late 1950s, large scale production was launched in the 1960s). Dla mnie to grafomaństwo a nie pisarstwo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Po dwóch stronach barykady. Miłość za żelazną kurtyną

Fragment recenzji z www.czytamitu.blogspot.com Historia opisana w książce ,,Po dwóch stronach barykady. Miłość za żelazną kurtyną" jest trudna i...

zgłoś błąd zgłoś błąd