Breslau forever

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,46 (615 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
42
8
88
7
167
6
155
5
85
4
21
3
24
2
7
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7574-073-8
liczba stron
384
język
polski
dodała
Arieen

Zabójcze śledztwo w zabójczo malowniczym mieście. Staszewski to najlepszy pies wrocławskiej komendy (nie mylić z pieskiem noszącym w zębach teczkę za przełożonym). Prowadzi śledztwo w idiotycznej sprawie, która ciągnie się od lat 30. zeszłego stulecia. Jeden po drugim ginęli zajmujący się nią oficerowie. Nie ma i nie było żadnego podejrzanego. W przedwojennym Breslau to samo śledztwo...

Zabójcze śledztwo w zabójczo malowniczym mieście.

Staszewski to najlepszy pies wrocławskiej komendy (nie mylić z pieskiem noszącym w zębach teczkę za przełożonym). Prowadzi śledztwo w idiotycznej sprawie, która ciągnie się od lat 30. zeszłego stulecia. Jeden po drugim ginęli zajmujący się nią oficerowie. Nie ma i nie było żadnego podejrzanego.

W przedwojennym Breslau to samo śledztwo rozłożyło na łopatki funkcjonariuszy niemieckiej kripo. W ruinach powojennego Wrocławia – milicjantów obywatelskich. Do czego doprowadzi Staszewskiego? Do spisku, sekty, klątwy, sedna Breslau czy jak poprzedników… do śmierci.

Problem w tym, że ludzie, nie wiedzieć czemu wybuchają, podpalają się albo popełniają samobójstwo w któryś z bardziej tradycyjnych sposobów.

Za każdym razem otaczają się kwiatami. Zawsze towarzyszy im rytuał powtarzalności.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2674
electric_cat | 2013-02-24
Przeczytana: 24 lutego 2013

Po "Breslau for ever" sięgnęłam odrobinę wcześniej niż planowałam, nieco pod presją spotkania w Empiku z autorem, które odbędzie się 7.08.2013 w warszawskim Juniorze. Tyle tytułem wstępu.
Zatem doczytałam, przetrawiłam i odłożyłam na półkę w oczekiwaniu na spotkanie autorskie. Jak wrażenia?
Od samego początku nie mogłam pozbyć się skojarzeń ze "Żmiją" Andrzeja Sapkowskiego, powieścią przeczytaną przeze mnie o jeden raz za dużo i cudem opchniętą za pół ceny katalogowej - taka dygresja. Tutaj też mamy intrygę nakreśloną w trzech epokach historycznych [koniec okresu międzywojennego, komuna i czasy najnowsze], którą łączy wspólna intryga, motyw przewodni. I o ile u Sapkowskiego momentami się gubiłam, u Ziemiańskiego wszystko jakoś "gro i bucy", układając się w dość ciekawe czytadło, które może nic nowego do życia poza porcją rozrywki nie wniesie, ale czasami to wystarczy.
Nie nudziłam się czytając tę książkę, a wręcz podśmiewałam się z tekstów bohaterów oraz sprawdzałam jak miał się wywiad dotyczący twórczości Ziemiańskiego do praktyki, jaką jest książka. "Bardzo miał się".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Księga zachwytów

Księga Zachwytów mnie zachwyciła. Ujęła mnie chwytliwym językiem i sposobem w jako sposób Springer opowiada o architekturze. Z pozoru luz i dystans al...

zgłoś błąd zgłoś błąd