Wzgórze Niezapominajek

Wydawnictwo: HarperCollins Polska
7,61 (95 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
12
8
33
7
29
6
11
5
1
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327631053
liczba stron
288
język
polski
dodał
HarperCollins

Miał być piękny ślub i szczęśliwe życie we dwoje, ale plany rozwiały się w kilka godzin. Lena wyjeżdża do rodzinnej miejscowości nad jeziorem, by w bezpiecznym domu babci leczyć złamane serce. Tam odkrywa, że przyjaciółka z dawnych lat, Julia, która zmarła przed rokiem, coś jej zostawiła. W szkatułce w niezapominajki czeka list i wskazówki do odkrycia tajemnic, które dotyczą Leny, Julii i paru...

Miał być piękny ślub i szczęśliwe życie we dwoje, ale plany rozwiały się w kilka godzin. Lena wyjeżdża do rodzinnej miejscowości nad jeziorem, by w bezpiecznym domu babci leczyć złamane serce. Tam odkrywa, że przyjaciółka z dawnych lat, Julia, która zmarła przed rokiem, coś jej zostawiła. W szkatułce w niezapominajki czeka list i wskazówki do odkrycia tajemnic, które dotyczą Leny, Julii i paru bliskich osób. Lena postanawia wyjaśnić wszystkie sekrety i poznać prawdę - nie tylko o sobie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 222
zksiazkawreku | 2017-08-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 31 lipca 2017

To moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki. Choć okładka książki sugeruje sielankową, uroczą i letnią powieść, w rzeczywistości tak nie jest. „Wzgórze niezapominajek” to książka pełna smutku, żałoby i przede wszystkim tajemnic, z którymi borykają się bohaterowie.

Lena i Mariusz planowali wspólną przyszłość. Wszystko miało być piękne i kolorowe, jak w bajce. Najpierw wymarzony ślub a później szczęśliwe małżeństwo. Jednak z chwilą, gdy dziewczyna zobaczyła swojego narzeczonego z inną kobietą w dość jednoznacznej sytuacji, wszystkie marzenie i plany prysły jak bańka mydlana. Lena postanawia pojechać w rodzinne strony do Błękitnych Brzegów, aby podleczyć złamane serce i na nową ułożyć swoją przyszłość. W swoim pokoju znajduje szkatułkę od zmarłej przyjaciółki Julii, która zawiera list i wskazówki pozwalające odkryć tajemnice z przeszłości. Dotyczą one nie tylko Leny i Julii, a także kilku osób, które były w bliskich relacjach z dziewczynami. Główna bohaterka postanawia zabawić się w Sherlocka Holmesa i, rozwiązując kolejne zagadki pozostawione jej przez przyjaciółkę, odkryć głęboko schowane tajemnice, które mogą odmienić jej życie.

Tematem przewodnim książki niewątpliwie jest śmierć. Obecna jest ona na każdej stronie powieści przez co nie można jej zaliczyć do pozycji wesołych. Jest to książka pełna bólu, rozpaczy i żałoby. Każdy z bohaterów kogoś stracił - albo żonę, albo matkę, albo siostrę. Nie ma chyba w powieści bohatera, który nie miałby w swoim życiu styczności ze śmiercią i stratą kogoś bliskiego. Pomimo dość ciężkiego i smutnego tematu, książkę czyta się z przyjemnością. Ani przez chwilę się nie nudziłam, co więcej - czytałam z zaciekawieniem, jak potoczą się dalsze losy Leny. Książka mnie poruszyła, a odkryta tajemnica wzruszyła do szpiku kości. Nie tylko samą historię uważam za bardzo dobrą, ale także warsztat literacki autorki. Anna Bichalska pisze naprawdę pięknie. Pomimo większej ilości opisów książka nie nudzi, a stron ubywa bardzo szybko.

Na pochwałę zasługuje również sposób prowadzenia narracji. Z jednej strony mamy teraźniejszość prowadzoną w pierwszej osobie przez Lenę, a z drugiej przeszłość, w której prym wiedzie Julia w postaci narracji trzecioosobowej. Sprawia to, że mamy pełen obraz sytuacji, a pod koniec książki przeszłość i teraźniejszość stanowią spójną całość.

Przechodząc do minusów książki - według mnie nie ma ich dużo. Po pierwsze spodziewałam się, że będzie więcej zagadek, a powieść jeszcze bardziej będzie trzymać w napięciu. Po drugie, autorka w małym stopniu przyłożyła się do kreacji bohaterów i postawiła raczej na przemyślaną fabułę. Moim zdaniem bohaterowie nie są wyraziści, niczym się nie wyróżniają, są tacy sami i nie mają odrębnych cech charakteru.

Podsumowując, „Wzgórze niezapominajek” to książka, którą naprawdę warto przeczytać. Fabuła powieści jest dość intrygująca i tajemnicza, a sama pozycja tętni smutkiem i żałobą. Myślę, że książka jest godna tego, aby polecić ją Wam na sierpniowe dni.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rewizja

"Mróz opanował całą Polskę i szybko nie odpuści." "Rewizja" to świetnie napisany kryminał prawniczy. Jest to moje pierwsze spotka...

zgłoś błąd zgłoś błąd