Po własnych śladach

Wydawnictwo: Astraia
6,91 (32 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
7
7
11
6
9
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365686084
liczba stron
262
język
polski
dodał
ampH

W wigilijną noc podczas śnieżnej zamieci we wsi pod Zakopanem dochodzi do tajemniczego wypadku. Samochód znanego biznesmena wjeżdża w starą góralską chałupę, doszczętnie ją niszcząc. Kierowca ginie na miejscu. Wezwany na miejsce tragedii komendant powiatowy policji, Sławomir Derebas, stwierdza, że to, co na pierwszy rzut oka wydawało się wynikiem brawury ofiary, może być morderstwem. Sprawę...

W wigilijną noc podczas śnieżnej zamieci we wsi pod Zakopanem dochodzi do tajemniczego wypadku. Samochód znanego biznesmena wjeżdża w starą góralską chałupę, doszczętnie ją niszcząc. Kierowca ginie na miejscu. Wezwany na miejsce tragedii komendant powiatowy policji, Sławomir Derebas, stwierdza, że to, co na pierwszy rzut oka wydawało się wynikiem brawury ofiary, może być morderstwem. Sprawę komplikuje fakt, że w sprawę jest zamieszany inny policjant, komisarz Karpiel, dawniej podwładny Derebasa.

 

źródło opisu: Astraia, 2017

źródło okładki: Astraia, 2017

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1156
AlpenGold | 2017-09-13
Przeczytana: 14 lipca 2017

„Najmocniejszym punktem „Po własnych śladach” jest dla mnie komisarz Karpiel. Wyróżnia się na tle postaci prowadzących śledztwa w innych książkach. Zazwyczaj mamy do czynienia z butnymi, aroganckimi, choć diabelnie dobrymi w swoim fachu mężczyznami, którzy dają się we znaki wszystkim wokół i którzy nie wzbudzają sympatii. Komisarz Karpiel jest inny – to nadal początkujący, młody policjant, w którym zauważono potencjał i przeniesiono do Warszawy. Kiedy jednak wraca do Zakopanego na święta, okazuje się, że praca go najwyraźniej przerosła. Karpiela prześladują koszmary; pojawia się w nich niebieski chłopczyk, ostatnia ofiara w sprawie, którą prowadzi w Warszawie. Karpiel nie daje rady, zbrodnia jest ponad jego siły – i otwarcie się do tego przyznaje, przynajmniej przed sobą i przed samym czytelnikiem. Dobrze mieć choć raz do czynienia z kimś ludzkim, kto nie zachowuje się, jakby wszystko już w życiu widział i przeżył. Reszta postaci nieco chowa się w tle i przyznam szczerze, że przez większość książki mieszali mi się inni policjanci zajmujący się tą sprawą”.

Cała recenzja: http://bohater-fikcyjny.blogspot.com/2017/07/136-nie-kazdy-policjant-jest-arogancki.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatnie lato

Aż smutno mi że , ta książka już za mną naprawdę świetna . W tej części bohaterki przeżywają jeszcze więcej przygód i wyzwań . To już nie dziewczyny...

zgłoś błąd zgłoś błąd