Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Warkot

Wydawnictwo: Sine Qua Non
6,63 (35 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
9
7
6
6
8
5
3
4
2
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365836328
liczba stron
384
język
polski
dodał
Kominek

Takiej draki Wrocław jeszcze nie widział! Początek lat 50. Funkcjonariuszom milicji i ubecji sen z powiek spędza bestialski morderca pozostawiający makabryczny szlak zwłok pozbawionych krwi. Na dodatek tajemnicza sekta poszukuje w mieście relikwii zaginionej podczas wojny. Kto stoi za niewytłumaczalnymi morderstwami? Jaki związek ze sprawą ma czarna pobieda krążąca nocami po ulicach...

Takiej draki Wrocław jeszcze nie widział!

Początek lat 50. Funkcjonariuszom milicji i ubecji sen z powiek spędza bestialski morderca pozostawiający makabryczny szlak zwłok pozbawionych krwi. Na dodatek tajemnicza sekta poszukuje w mieście relikwii zaginionej podczas wojny. Kto stoi za niewytłumaczalnymi morderstwami? Jaki związek ze sprawą ma czarna pobieda krążąca nocami po ulicach powojennego Wrocławia? I czy w starych podaniach kryje się ziarno prawdy?

Jedną z najdziwniejszych kryminalnych zagadek Wrocławia rozwiązać może tylko grupa złożona z prawdziwych oryginałów: młodego i ideowego studenta, żywiołowego majstra z drukarni, ostatniego sprawiedliwego porucznika milicji i pewnego leciwego jegomościa. A to zwiastuje prawdziwe kłopoty.

Warkot to błyskotliwy retrokryminał, w którym rzeczywistość historyczna misternie przeplata się z fikcją, a całości dopełnia subtelny humor.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (128)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 300
Łukaszo | 2017-08-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Powojenny Wrocław budzi się do życia w oparach komunistycznej rzeczywistości. Młody, ideowy student Jan prowadzi całkiem zwyczajne życie. W pewnym momencie w mieście zaczynają znikać ludzie, a na miejscu zdarzenia świadkowie widzą czarną pobiede. Sprawa co raz bardziej niepokoi ludność cywilną, ale i funkcjonariuszy Milicji. Do sprawy zostaje przydzielony młody milicjant, który sam nie zdaję sobie sprawy jak nadchodzące wydarzenia złączą jego śledztwo z osobą Jana.


Książka jako debiut wyszła całkiem dobrze, ale... no właśnie czegoś mi zabrakło. Powieść opowiadana jest w przystępnym i pełnym humoru stylu. Na plus zasługują również opisy powojennego Wrocławia i realia historyczne. Opisy są również bardzo dobre i to jest chyba najmocniejszy punkt tejże pozycji. Niestety gdzieś pośród tego zagubił się...

książek: 194
Arturion | 2017-09-23
Na półkach: Przeczytane

Rewelacyjna powieść o powojennym Wrocławiu. Mamy stalinizm w pełni i próby dostosowania się ludzi do narzuconego życia. Mamy wspaniale wystylizowany motyw "czarnej wołgi" (tu: pobiedy). Mamy wreszcie codzienność, także w resortach siłowych, w tym przypadku polegającą na sprzeciwie MO (niektórych oficerów) wobec SB. No i jest też wszechmoc "radzieckich". Najważniejsze są jednak: odlotowy humor i... elementy fantastyczne. Fajnie pokazane życie codzienne, koloryt lokalny. Groza czasów i witalna codzienność. Nieźle zarysowane niektóre postaci - właściwie większość z nich jest jakoś charakterystyczna. Jest też mocny finał, który daje nadzieję na kontynuację. Jest imć Słupecki - tu nie objaśnię, kto zacz. ;-)
Na pewno jedna z najlepszych powieści, jaką o latach 50. w PRL przeczytałem. "Złego" pobija na głowę wyobraźnią.

książek: 755
Fantasy-Bestiarium | 2017-08-30
Na półkach: Przeczytane

„Warkot” autorstwa Jarosława Rybskiego jest retrokryminałem, który przenosi nas do malowniczego i niebezpiecznego Wrocławia. Autor wykreował ciekawą historię, która potrafi wciągnąć już od pierwszej strony. Subtelny humor przeplata się z szybką akcją, a wątki fabularne potrafią nie raz zaskoczyć. Głównego bohatera, Warkota szybko można polubić, wciągając się za jego sprawą jeszcze mocniej w realia niebezpiecznego i mrocznego miasta.

Na ulicach powojennego Wrocławia grasuje seryjny morderca, który ciągle ucieka funkcjonariuszom tamtejszej milicji, jak i ubecji. Sprawa jest tym dziwniejsza, że znalezione ofiary pozbawiane są niemal doszczętnie krwi. Czarna pobieda krąży ulicami miasta, a tajemnicza sekta próbuje odnaleźć zaginioną przed wojną relikwię. Komu uda się rozwikłać te tajemnicze zdarzenia, które wstrząsają życiem Wrocławia?

Książkę przeczytałem, z dużą przyjemnością, za sprawą barwnych bohaterów i szybkiej akcji. Burzliwe wątki fabularne zostały okraszone trafnym i...

książek: 3984
eR_ | 2017-10-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 września 2017

Kryminał to jeden z najpopularniejszych gatunków na rynku. Od zawsze chętnie czytany, liczy już sobie parę setek lat lat. Wystarczy to wspomnieć dzieła Doyle'a, czyli utarczki ze złoczyńcami Holmesa, czy nie mniej słynnego Collinsa, którego powieść"Księzycowy Kamień" uważana jest za wielu, za pierwszy-pełnokrwisty kryminał. I chociaż coraz bardziej staje się wtórny, wciąż autorzy starają się przełamać jego schemat. Choćby tak, jak w tym wypadku, wracając do stylistyki retro.

Cofamy się do lat pięćdziesiątych. W pięknym mieście, jakim jest bez wątpienia Wrocław dochodzi do serii dziwnych i makabrycznych morderstw. Maniakalny zabójce ściele trupami gęsto, a milicja jest w tym przypadku bezradna. Chociaż
mając takich pomocników, zapewne uda jej się wszystko elegancko rozwikłać. Dodatkowo po mieście snuje się tajemnicza sekta, poszukująca pewnego artefaktu, a sprawy te, po pewnym czasie zaczynają się łączyć ze sobą.
Przekonajcie się sami.

Słowem podsumowania autorowi całkiem udanie...

książek: 380
wrotka | 2017-11-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 listopada 2017

wrotkaczyta.blogspot.com

Takiej draki Wrocław jeszcze nie widział!

Sięgając po "Warkot" do końca nie wiedziałam czego mogę się po tej książce spodziewać. Jest to bowiem debiut literacki tłumacza i dziennikarza muzycznego Jarosława Rybskiego, wrocławianina, który właśnie w swym rodzinnym mieście postanowił umieścić akcję powieści. Bardzo zaciekawiła mnie komiksowa okładka przedstawiająca tajemniczą postać w kapeluszu, czarny samochód sunący pustymi ulicami i ostrzeżenie - Miej oczy szeroko otwarte, nigdy nie wiesz, z której strony nadjedzie. Afera kryminalna w powojennym, peerelowskim Wrocławiu, czasy stalinizmu w pełnym rozkwicie, kunszt propagandy, wszechobecna ubecja, czarna Pabieda i tajemnicze morderstwa. Zaintrygowani?...a będzie jeszcze ciekawiej :)
Głównym bohaterem powieści jest Jan Warkot, były żołnierz, stażysta w drukarni i student Politechniki Wrocławskiej w jednym. Razem z Warkotem rozwiązania zagadki tajemniczych morderstw podejmują się: majster z drukarni...

książek: 526
Kominek | 2017-07-17
Przeczytana: 17 lipca 2017

#28książkapodparonatem

Wydawać by się mogło, że Marek Krajewski zdobył już Breslau po wielokroć. Wydawać by się również mogło, że nikt o eposie o szlachetnym mieście Wrocław nie jest w stanie dodać nic ponad to, co zostało już napisane. Wydawać by się mogło, że tak właśnie jest, a jednak jest zupełnie inaczej.

Zawsze wszak znajdzie się zdanie, w którym przecinek warto dodać, opowieść, w której ktoś nieświadomie pominął określony wątek, czy może podanie o dzielnych obrońcach niezdobytych szańców kończy się nagle, bez finału, na który wszyscy czekali.

Jarosław Rybski wyzwaniu sprostał bez cienia wątpliwości zabierając nas w powojenny Wrocław.

-----------------------------------------------------------

Wrocław jaki jest każdy widzi. Wrocław cierpiący i umęczony, Wrocław na rozstaju dróg, raz u jednych, innym razem u drugich. Wojenny Breslau z wydartą duszą milionów cegieł oddychających innym życiem warszawskiej Starówki.

Miasto, które w nowej epoce budowania planu...

książek: 118
Tomek | 2017-07-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Van Helsing”” made in Breslau. Dziwaczny miks PRL noir i powieści gotyckiej. Na dodatek powieści gotyckiej usiłującej demistyfikować kulturę wampiryczną. A w bonusie wykład z historii Wrocławia. Ta część zresztą wypada najlepiej, bo napisana jest z największą maestrią oraz wyczuwalną miłością autora do rodzinnego miasta. Miłością zresztą zaraźliwą, bo już w trakcie lektury ma się ochotę wsiąść do pociągu i jechać do Wrocławia.
Reszta w „Warkocie” jest po prostu słaba. To typowy postmodernistyczny popprodukt literaturopodobny, skierowany do rozkochanej w pseudoromantyźmie gimbazy i wielbicieli heavy metalu spod znaku produkcji nieodżałowanego Ronniego Jamesa Dio. Uwięzione w schematach drewniane figury grzęzną na szachownicy tużpowojennego Wrocławia, walcząc ze złem chcącym zniszczyć miasto i jego mieszkańców. Nie ma tu żadnego dramatyzmu. Autor prowadzi nas jak po sznurku od jednego wymyślonego przez siebie wydarzenia do drugiego. Czyta się to bez wstrętu, ale w każdej chwili...

książek: 477
Katrina | 2017-11-21
Przeczytana: 18 listopada 2017

Początek lat 50. XX wieku. We Wrocławiu zaczyna panoszyć się seryjny morderca. Przypadkiem w sprawę zostaje wmieszany student, Jan Warkot. Razem ze swoim kolegą z pracy, porucznikiem milicji oraz pewnym specyficznym starszym panem zaczyna badać jej tropy.

Fantastyka mnie prześladuje. Sięgając po „Warkot” Jarosława Rybskiego byłam przekonana, że to po prostu retrokryminał. Dopiero w trakcie odkryłam, że jednak ma w sobie sporo z urban fantasy! Mimo tego, ten wątek śledczy wysuwa się w powieści na pierwszy plan, dlatego nawet osoby, które fanami nierealistycznych wątków nie są, mogą powieścią się zainteresować.
„Warkot” to debiut literacki. Tego jednak po powieści nie widać, z dość prostej przyczyny: Jarosław Rybski jest tłumaczem i z książkami pracuje od dawna. Lecz choć to powieść przyjemna, nie uważam, by była idealna.
To, co od razu rzuciło mi się w oczy to styl autora, który dobrze oddaje klimat, jaki mógł panować w latach 50.: niezbyt przyjazny, dość mroczny i brudny,...

książek: 49
RenKa | 2017-11-16
Na półkach: Przeczytane

TYMCZASEM WE WROCŁAWIU…
Zawsze mam kłopot z debiutantami. Jak ocenić książkę, do czego porównać, napisać że jest lepsza czy gorsza, ale od czego? Dziesiątą książkę autora ocenić jest łatwo: pisze się, że tendencyjna, że nie potrafi już zaskoczyć, albo wprost przeciwnie – wychwala się pod niebiosa styl, ciągle nowe pomysły czy niesłabnące nigdy poczucie humoru. A u debiutanta? Porównywać do kolegów po fachu trochę nie fair, a do samego siebie nie ma jak, bo to pierwsza książka. Wyznaczyłam więc sobie kryterium tyle proste, co logiczne- albo się podoba, albo nie; albo się dobrze czyta, albo nuda. Z takim nastawieniem sięgnęłam po „Warkot” Jarosława Rybskiego.
Lata pięćdziesiąte we Wrocławiu do lekkich nie należały. Wojna niby się skończyła, ale że Wrocław – jak wieść głosi- poddaje się ostatni, miasto przypomina archipelag; obok zamieszkałych wysepek rozciąga się morze ruin, gruzu i miejsc, gdzie lepiej po zmroku nie łazić. W najlepsze trwa przebudowa Festung Breslau w miasto...

książek: 286
Mecha_Kulturacja | 2017-08-05
Na półkach: Przeczytane

W ostatnim czasie nasz rynek wydawniczy zalewa coraz większa masa różnej maści kryminałów. Nie mówię tu o bardzo popularnych przez pewien długi czas kryminałach wprost z mroźnej Skandynawii. Prawdopodobnie na fali tej popularności jak grzyby po deszczu wyrośli polscy twórcy gatunku i należy powiedzieć, że pośród wielu podrzędnej jakości powieści, wielokrotnie można wyszukać na rodzimym rynku naprawdę znakomite kryminały.

Do grona autorów, którym warto się przyglądać dołącza Jarosław Rybski, który do chwili obecnej zajmował się głównie tłumaczeniem książek zagranicznych pisarzy. Autor właśnie zadebiutował powieścią Warkot, będącą połączeniem retro-kryminału i powieści fantasy, w której historia miesza się z fikcją. Całą tę nietypową fabułę możemy przeczytać za sprawą wydawnictwa SQN, którego nakładem się niedawno ukazała.

Akcja powieści rozgrywa się w latach pięćdziesiątych we Wrocławiu. Mieście, które w czasie okupacji niemieckiej wcielone zostało do III Rzeszy, a po wojnie...

zobacz kolejne z 118 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd