Wróć za mną

Cykl: Twisted Love (tom 2)
Wydawnictwo: YA!
7,47 (384 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
44
9
54
8
82
7
117
6
54
5
21
4
6
3
3
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Follow Me Back
data wydania
ISBN
9788328043428
liczba stron
400
język
polski
dodał
ew_cia

Kontynuacja bestselleru "Twoim śladem". Aubrey Duncan zawiodła się na miłości. Co powinna teraz zrobić? Posłuchać serca, które ją zdradziło, czy serca, które podpowiada jej by po prostu odpuścić? Uzależnienie prawie pokonało i zniszczyło Maxxa Demelo. Zrujnowało jego życie i jedyną rzecz, na której naprawdę mu zależało – związek z ukochaną dziewczyną. Pragnął zasłużyć na związek z Aubrey...

Kontynuacja bestselleru "Twoim śladem".

Aubrey Duncan zawiodła się na miłości. Co powinna teraz zrobić? Posłuchać serca, które ją zdradziło, czy serca, które podpowiada jej by po prostu odpuścić? Uzależnienie prawie pokonało i zniszczyło Maxxa Demelo. Zrujnowało jego życie i jedyną rzecz, na której naprawdę mu zależało – związek z ukochaną dziewczyną. Pragnął zasłużyć na związek z Aubrey Duncan, nawet jeśli musiałby podjąć się niemożliwego. Dlatego zgłosił się na odwyk. Aubrey straciła wszystko ponieważ poszła za głosem serca. Obiecała, że tym razem będzie myśleć przede wszystkim o sobie, zadba o siebie z dala od Maxxa i jego demonów. Lecz gdy tylko zacznie działać, Maxx skończy odwyk i pojawi się w życiu Aubrey, chcąc jej udowodnić, jak bardzo siebie potrzebują. Chaos wedrze się w ich życie ze zdwojoną siłą. Nieważne jak bardzo złamane – serce nie daje o sobie zapomnieć…

 

źródło opisu: empik.com

źródło okładki: empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 578
Kinga_recenzuje | 2017-07-10
Przeczytana: 08 lipca 2017

Otrzymując egzemplarz tej książki kilka tygodni temu w ogóle bym nie pomyślała, że jej czytanie zajmie mi tyle czasu i że w międzyczasie nie sięgnę po żaden inny tytuł. Dlaczego? Mimo, iż moje tempo czytania jest dość spore, tak tutaj pojawił się pewien problem. Jednocześnie chciałam i nie chciałam jej kończyć. Dlaczego?

Pani Walters skończyła pierwszy tom na łamiącym serducho momencie (i to dosłownie). Sprawiła, że człowieczek taki jak ja, miał ochotę gryźć i kopać ze względu na syf, jaki się tam porobił. Jego zakończenie ani trochę mi się nie spodobało i czułam wprost naglącą potrzebę, by dowiedzieć się, co będzie dalej.

Podczas lektury pierwszego tomu towarzyszyły mi najróżniejsze emocje: od skrajnej głupawki, przez irytację, aż po wściekłość, więc oczekiwania względem tego, jakoś tak same w sobie wzrosły. Wiedziałam na co stać autorkę i wymagałam więcej. Liczyłam na to, że się nie zawiodę.

Historia przedstawiona w tym tomie miała swoje wzloty i upadki. Niektóre momenty przyspieszały bicie serca, inne ściskały za gardło, a jeszcze inniejsze irytowały jak cholercia. To ostatnie tyczy się ogólnie zachowania głównej bohaterki, którą momentami miałam wielką ochotę strzelić przez łeb. Naprawdę. Aubrey nie raz zachowywała się egoistycznie, była naiwna, wyciągała pochopne wnioski itede, przez co naprawdę ciężko było z nią wytrzymać. Jednak jeśli spojrzeć na to z drugiej strony... na to, jak się zachowywała i powiązać to z tym, co przeszła – takie reakcje są jak najbardziej normalne. No bo kto z nas nie miałby problemu z zaufaniem ludziom, którzy nas skrzywdzili? To wszystko... to zachowanie głównej bohaterki, podejmowane przez nią decyzje, popełniane błędy, trudności z zaufaniem... w jakiś sposób sprawiło, że stała się bardziej ludzka, bardziej realna. I łatwiej było sobie to wszystko wyobrazić.

Z kolei Maxx, główny bohater się tutaj zmienił. Czy na dobre? To już pozostawiam do oceny Wam, bo jak dla mnie są tej zmiany zarówno plusy, jak i minusy. W pierwszym tomie był takim bad-boyem, który wszystkich miał, że tak powiem w DE, ale niestety chłopaczek padł ofiarą przebiegłego, pulchniutkiego kupidynka z łukiem i strzałami, no i się zakochał. Co przez to chcę powiedzieć?

Autorka powróciła ze świetną kontynuacją i po raz kolejny pięknie ukazała, jaki wpływ ma na człowieka miłość – zwłaszcza na osobę młodą, której przyszłość i osobowość dopiero co się kształtuje. Pokazała bardzo silne uczucie i zachowała przy tym doskonałą wręcz równowagę: pokazała, że ta relacja może być piękna, i sprawiać, że zechcemy stać się lepszymi ludźmi, ale także ujawniła jej gorzkie, mroczniejsze strony. Podała wiele przykładów na to, że takie uczucie też może mieć kolce i sprawiać nam ból. Nie tylko na przykładzie głównych bohaterów i używając przykładu miłości nie tylko między dwojgiem ludzi. I właśnie to bardzo mi się spodobało. Bo o ile w pierwszym tomie występowały wątki poboczne, które dzieliły się na te ważne i ważniejsze, tak w tym pojawiło się na ich temat zdecydowanie więcej informacji, co, jak dla mnie było strzałem w dziesiątkę.

Pani Walters skupiła się na kilku rzeczach, których nie chcę tutaj spojlerować, jednak najważniejszą według mnie jest proces wychodzenia z nałogu. Może nie został on jakoś mega super opisany, jednak znać było, że autorka zrobiła w tej kwestii "risercz" i nie rzuciła się na głęboką wodę, nie mając pojęcia, jak się pływa. To, co spodobało mi się najbardziej, to realizm tej historii. To, jak został ukazany sposób myślenia osoby uzależnionej po odwyku. Ponieważ wyjście z nałogu nie jest proste – mimo, że ciało już pozbyło się "głodu", to jednak w gdzieś w głębi umysłu nadal jest zakodowana ta informacja, która co chwilę przypomina osobie uzależnionej o "starym przyjacielu". I pozostanie z nią do końca życia. A tutaj bohaterowie nie żyli w błogiej nieświadomości i doskonale zdawali sobie z tego wszystkiego sprawę, co tylko oddawało realizmu tej historii. Jedynym faktem, do którego mogłabym się doczepić jest czas przebywania Maxxa na odwyku – nie został on w żaden głębszy sposób rozwinięty, zostało poświęcone mu raptem kilka rozdziałów, a szkoda, bo właśnie w tym miejscu było wielkie pole do popisu. No ale mówi się trudno i idzie dalej, bo przecież przed nami kolejne kilkaset stron historii i zmagań z problemami.

Jako iż pierwszy tom czytałam stosunkowo niedawno, łatwo jest mi znaleźć różnice nie do końca związane z samą akcją książki. A dokładniej ze sposobem jej napisania, stylem, piórem autora, cy jak to ktoś sobie zwie. Powiem krótko i zwięźle: o ile w pierwszym tomie zdarzało mi się wypatrzeć drobne zgrzyty i niedociągnięcia, tak w tym było ich zdecydowanie mniej. Kij z irytującymi momentami: cała reszta przebijała je dziesięciokrotnie. Styl autorki zdecydowanie się poprawił, jednocześnie pozostając lekkim w odbiorze, jednak nie "mdłym". Pani Walters potrafiła wzbudzać odpowiednie emocje w odpowiednim momencie, dzięki czemu lektura tej powieści była bardziej "żywa" i to zdecydowanie jest jedną z większych zalet tej historii.

Poza romansem mamy tutaj takie rzeczy jak:
– konsekwencje zawodowe i nie tylko związku pomiędzy ludźmi na szczeblu terapeuta-pacjent;
– wątek radzenia sobie z uzależnieniem i próbą wydostania się z niego. Życie po odwyku, codzienne trudności, chwile załamania, gdy wydaje się, że nie ma innej drogi;
– rozwiązywanie wielu problemów przeszłości. Radzenie sobie z bólem i żalem po stracie bliskiej osoby, problemy rodzinne, a także "leczenie się" z żałoby w gronie rodziny i najbliższych. Odbudowywanie wzajemnych relacji i zaufania po krzywdach doznanych z ich strony;
– toksyczne związki i ich konsekwencje, próby "wyrwania się" z takich relacji;
– wątek handlu narkotykami i działalności przestępczej;
– ukazanie miłości w wielu wymiarach. Pokazanie, że nie jest to sama namiętność, ale też zaufanie, poczucie bezpieczeństwa, wiara w drugą osobę itp.
– i wiele innych rzeczy, których nie wymieniłam, a które zdecydowanie nadają głębi tej książce.

Podsumowując całościowo? Cóż, całość była doskonałym zwieńczeniem tej historii ;)

Komu mogę polecić? Na pewno miłośnikom literatury New Adult, którzy chcieliby od czasu do czasu przeczytać coś więcej, niż puste romansidło. Osobom, którym podobał się pierwszy tom, fanom pióra autorki, ludziom, którzy lubią historie ściskające za gardło i wywołujące wiele emocji. Gwarantuję, że przy tym ostatnim się nie zawiedziecie ;)

https://ksiazki-bez-tajemnic.blogspot.com/2017/07/80-twoim-sladem-meredith-walters.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nasz skrzywiony bohater

12-letni chłopiec przenosi się z prestiżowej szkoły w Seulu do jednej z przeciętniejszych. Jego poczucie porządku i sprawiedliwości zostaje naruszone...

zgłoś błąd zgłoś błąd