Ławeczka pod bzem

Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,36 (238 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
28
8
60
7
83
6
28
5
13
4
3
3
4
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379767083
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Jak bardzo odmienia życie wysoka wygrana? Czy naprawdę trzeba zapomnieć o szczerej przyjaźni i uczuciach? Gdy Iga i Agata wypełniają kupony lotto, obiecują sobie, że w razie wygranej podzielą się pieniędzmi. I stało się – szczęśliwe liczby przynoszą Idze 20 milionów. Utrzymanie tego w tajemnicy będzie nie lada wyzwaniem! Co zrobić z tak ogromną sumą? Iga zaczyna od spełniania marzenia o...

Jak bardzo odmienia życie wysoka wygrana? Czy naprawdę trzeba zapomnieć o szczerej przyjaźni i uczuciach?

Gdy Iga i Agata wypełniają kupony lotto, obiecują sobie, że w razie wygranej podzielą się pieniędzmi. I stało się – szczęśliwe liczby przynoszą Idze 20 milionów. Utrzymanie tego w tajemnicy będzie nie lada wyzwaniem! Co zrobić z tak ogromną sumą? Iga zaczyna od spełniania marzenia o własnym domu i uroczej ławeczce pod bzem. Ale to przecież nie wystarczy do szczęścia. Czy na pewno chce sama cieszyć się wygraną?

Choć zarzeka się, że nie potrzebuje nikogo na stałe, wokół niej pojawia się kilku przystojnych mężczyzn. Czy to zasługa nagłego wzbogacenia się? W dodatku jeden z nich najwyraźniej spodobał się jej przyjaciółce…

Kłamstwa i niedopowiedzenia trudno będzie odkręcić, ale pozwolą odnaleźć w życiu sens i pomóc pewnej małej dziewczynce. Usiądź na ławeczce pod bzem i pomyśl, o czym naprawdę marzysz.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/laweczka-pod-bzem/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/laweczka-pod-bzem/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 165
Badylarka | 2017-08-22
Na półkach: Przeczytane

Będąc maniaczką bzu i jego zapachu, nie mogłam przejść obojętnie obok książki Agnieszki Olejnik pt. "Ławeczka pod bzem".

Wyobraź sobie, że wygrywasz 20 mln PLN w losowaniu popularnej gry liczbowej. Co zrobisz z taką kwotą?
Główna bohaterka, 30-letnia bydgoszczanka Iga, połowę swej wygranej przelała przyjaciółce Agacie, bo tak się umówiły wcześniej. I wbrew temu, że pieniądze dzielą, przyjaźń przetrwała.
Po odliczeniu podatku Idze zostało jeszcze 9 milionów. Czas zatem na spełnianie marzeń. Po pierwsze odciąć pępowinę i wyprowadzić się od toksycznej, apodyktycznej i odpornej na argumenty matki, która po śmierci ojca sprowadzała do mieszkania kolejnych absztyfikantów. Trzeba też zrezygnować z pracy w matczynym salonie piękności. No, ale jak się jest bogatą, to pracować nie trzeba, zwłaszcza że mycie włosów nie jest szczytem marzeń niedoszłej absolwentki filologii polskiej.
No dobrze, wyprowadzić można się do hotelu. Można też skorzystać z dobrodziejstw SPA. Ale co dalej?
Idze od dawna marzy się przysiadywanie na ławeczce koniecznie pod krzakiem bzu, picie kawy lub herbaty i oddawanie się lekturze książek. A czyta dużo, bo pewnego dnia w Igę uderzył piorun i spowodował, że dziewczyna sypiała po tylko 3 godziny dziennie, zaczęła przekręcać nazwiska i popularne związki frazeologiczne. I jak w takiej sytuacji skończyć studia?
Krzaka bzu na balkonie w bloku się nie posadzi, więc trzeba kupić dom. Ale nie za duży, bo pierwsze Iga jest zatwardziałą singielką, po drugie przecież nie będzie cały czas sprzątać dużych powierzchni. Ogródek też musi być niewielki, bo kto go będzie pielęgnował? Wystarczy taki, w którym da się posadzić bez (lilak) i ustawić pod nim ławeczkę.

Iga kupiła dom, ale do czasu ustawienia ławeczki minie prawie rok, w czasie którego sporo się wydarzy. Przede wszystkim dziewczyna (trudno nazywać kobietą kogoś dość szczupłego, kto dopiero co opuścił rodzinne cztery kąty i cieszy się wolnością) za wszelką cenę stara się przed wszystkimi poza Agatą utrzymać w tajemnicy informację o wygranej. Większe i mniejsze kłamstewka wywołują sporo nieporozumień. Poza tym początkowo opanowuje mania prześladowcza - ma wrażenie, że ktoś ją obserwuje i chce ją okraść. Sporo też czasu upłynie, gdy do Igi dotrze, że jest naprawdę bogata. Ale jak tu pozbyć się nawyku jeżdżenia komunikacją miejską czy robienia zakupów w dyskontach?

Okazuje się, że można być bardzo bogatym, ale nie stracić człowieczeństwa. Można utrzymać dawne przyjaźnie i poznać nowych ludzi, jednych z nie do końca uczciwymi zamiarami, a drugich gotowych nieść pomoc.

Autorka ujęła mnie specyficznym poczuciem humoru, w co szybko dałam się wkręcić i zaśmiewałam się w głos. Jestem pod wrażeniem wręcz euforycznych opisów tatrzańskich tras i widoków. Z satysfakcją i zacięciem rozwiązywałam zagadki Igi i Krzyśka związane z przekręcaniem nazwisk i tytułów. No i uzależniłam się od lirycznych piosenek Agnes Obel ("Riverside" jest niesamowita!). Z przyjemnością czytałam o urządzaniu domu i projektowaniu ogrodu.
Ciepła, zabawna - słowem - doskonała lektura na czas urlopu, ale też na ocieplenie jesiennych wieczorów. Ja jestem zachwycona i urzeczona, że można tak swobodnie i lekko pisać o sprawach naprawdę ważnych w życiu. Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyny z Roanoke

Lane Roanoke ma wrażenie, że trafiła do raju. Po ciężkim życiu z matką, która przez całe życie dziewczyny miała ciężką depresję i nie zwracała na nią...

zgłoś błąd zgłoś błąd