Srebrny widelec

Wydawnictwo: Muza
7,42 (45 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
2
8
7
7
10
6
8
5
2
4
1
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328707177
liczba stron
320
słowa kluczowe
przyjaźń, kobiety
język
polski
dodała
malena

Nawet najsilniejsi ludzie muszą mieć w życiu ostoję. Tam, gdzie bezduszny świat przetacza się nad człowieczymi losami z siłą huraganu, gdy spełnienie marzeń przychodzi nie w porę, gdy najłatwiej jest powiedzieć, że to już koniec, nie chcę w tym uczestniczyć, trzeba znaleźć kogoś, kto odegna upiory i pomoże nam się podnieść. Dwie kobiety, Laura i Antonina, dwie utracone nadzieje, nieprzyjazny...

Nawet najsilniejsi ludzie muszą mieć w życiu ostoję. Tam, gdzie bezduszny świat przetacza się nad człowieczymi losami z siłą huraganu, gdy spełnienie marzeń przychodzi nie w porę, gdy najłatwiej jest powiedzieć, że to już koniec, nie chcę w tym uczestniczyć, trzeba znaleźć kogoś, kto odegna upiory i pomoże nam się podnieść. Dwie kobiety, Laura i Antonina, dwie utracone nadzieje, nieprzyjazny świat i łzy, które potrafią przesłonić rzeczywistość.
W tym zamęcie jest też ciepły kąt, domowa kuchnia w magicznym miejscu, gdzie przy pierogach i gorącej herbacie to, co złe, znika, niczym śnieg po wiosennym deszczu. I choć nie można mieć wszystkiego, czasami wystarczy chwila, którą nieoczekiwanie zsyła nam przyjazny los.
Wanda Majer-Pietraszak po raz kolejny pokazuje, jak wielka siła kobiecej przyjaźni potrafi pokonać najtrudniejsze chwile. A że odważnym szczęście sprzyja, Laura i Antonina nie zostaną ze swoimi troskami tak zupełnie same. Bowiem Srebrny Widelec to miejsce, gdzie niejedno się może wydarzyć.

 

źródło opisu: https://muza.com.pl

źródło okładki: https://muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 64
Ola | 2017-08-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 14 lipca 2017

W książce Wandy Majer-Pietraszak bez wątpienia motywem przewodnim jest gotowanie. Otóż dwie byłe aktorki i przyjaciółki, Antonina i Laura, prowadzą restaurację z domowym jedzeniem. Ich knajpa cieszy się ogromną popularnością wśród okolicznych mieszkańców i jest miejscem spotkań dla wielu przyjaciół bohaterek. Kobiety karmią smacznym jedzeniem i próbują rozwiązać problemy swoich gości. Niejednokrotnie czytając jak pan Profesor wcina domową pomidorową z lanymi kluseczkami lub Laura serwuje sernik z aromatyczną kawą, chciałam pobiec do kuchni i od razu robić obiad. Bez wątpienia jest pysznie, ale i nudno.

Oprócz gotowania i pobudzających kubki smakowe potraw w Srebrnym widelcu nie znalazłam niczego, co mogłoby mnie zainteresować. Przez prawie trzysta stron nie dzieje się nic trzymającego w napięciu. Goście i znajomi przychodzą, jedzą, rozmawiają z właścicielkami, po czym wychodzą. I tak przez kolejne strony i kolejne dni. Bohaterowie przeżywają swoje większe i mniejsze dramaty, ale wszystkie ich historie są jednostajne i bez polotu.

Czytając odniosłam wrażenie, że główne bohaterki są tylko pretekstem do opowiedzenia wszystkich innych historii. Za mało w książce jest ich samych. Pierwsze strony tytułu zapowiadały się ciekawie. Dotyczyły bowiem przeszłości i przeszkód z jakimi borykały się dawniej Antonina i Laura. Potem jednak są już tylko historie gości Srebrnego widelca, których właścicielki są powierniczkami. Brakuje rozwinięcia wątku miłosnego Laury oraz opisu bliskości jaka rodzi się między Antoniną, a jej najlepszym przyjacielem. Na pierwszy plan wystawione zostają historie obcych czytelnikowi bohaterów, których ze względu na brak jakiegokolwiek zarysu charakterystyki nie da się polubić.

Za mało przygód samych głównych bohaterek spowodowało, że tak naprawdę do końca nie wiem, o czym jest ta książka i jestem trochę rozczarowana. Zaczęło się dobrze, ale po przeczytaniu doszłam do wniosku, że wszystko co najlepsze w tej powieści zdarzyło się właśnie na początku. Później fabuła jest już tak prosta jak kreska namalowana przy pomocy linijki.

Być może to ja nie odczułam klimatu tej książki albo po prostu autorka nie miała na nią pomysłu. Cały czas czytając Srebrny widelec nie mogłam pozbyć się wrażenia, że Antonina i Laura były tylko tłem na tle historii pozostałych bohaterów. A szkoda, bo miłosne podboje byłych aktorek mogły być naprawdę interesujące, a tymczasem zostały zepchnięte na margines.

Srebrny widelec to statyczna opowieść, która nie wywołuje u czytelnika wulkanu emocji i nie spowoduje, że będziecie chcieli zarwać noc dla tej książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wielki sekret

Masakra. Przeczytałam kilkanaście książek tej autorki, ale takiego... czegoś jeszcze nie było. Nudna, denna, jakby napisana na siłę. Nie polecam. Spok...

zgłoś błąd zgłoś błąd