Inwazja

Cykl: Wojna.pl (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
5,99 (688 ocen i 194 opinie) Zobacz oceny
10
28
9
30
8
88
7
156
6
164
5
83
4
40
3
49
2
20
1
30
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328044234
liczba stron
500
język
polski
dodała
AMisz

Inwazja to epicka opowieść, w której – zgodnie z wielką tradycją gatunku – zwykli ludzie zostają wrzuceni w tryby historii. Tylko tym razem historia rozgrywa się tu i teraz, w czasach supermarketów i telefonów komórkowych. W czasach, które już na zawsze miały pozostać spokojne. Trwa inwazja. Wojska rosyjskie wchodzą na terytorium Polski, a Roman, Danuta i Michał zostają zmuszeni do całkowitej...

Inwazja to epicka opowieść, w której – zgodnie z wielką tradycją gatunku – zwykli ludzie zostają wrzuceni w tryby historii. Tylko tym razem historia rozgrywa się tu i teraz, w czasach supermarketów i telefonów komórkowych. W czasach, które już na zawsze miały pozostać spokojne.

Trwa inwazja. Wojska rosyjskie wchodzą na terytorium Polski, a Roman, Danuta i Michał zostają zmuszeni do całkowitej zmiany swojego dotychczasowego życia. Roman wrócił do służby i dowodzi oddziałem w nierównej walce z Rosjanami, Danuta dojrzewa do buntu przeciw ojcu, który prowadzi ciemne interesy, a Michał postanawia uciekać z rodziną ze zniszczonego miasta, zajętego przez Rosjan.
Autor, wykorzystując swoje doświadczenie scenarzysty, znakomicie łączy elementy sensacyjne, militarne, romansowe i futurologiczne. Opowieść wiernie odwzorowująca współczesność, z pełnokrwistymi bohaterami, z plastycznymi scenami bitewnymi i sylwetkami przedstawicieli wielkich mocarstw, pobudza wyobraźnię czytelnika, uderzając w najbardziej ukryte pokłady emocji. Inwazja niepokoi, czasem zmusza do śmiechu przez łzy, budzi lęk i bez wątpienia zachęca do myślenia. Doskonałe dialogi i wartka akcja sprawiają, że Wojtek Miłoszewski to nowa gwiazda literatury sensacyjnej!

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 455
Bociek | 2017-07-12
Na półkach: 2017, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 lipca 2017

Jak na debiut literacki to całkiem dobrze. Autor zdaje się postawił sobie za punkt honoru przestraszenie i przygnębienie czytelnika, bo opisane w książce postawy ludzkie oraz zachowanie polityków w obliczu zbrojnej agresji na Polskę zdają się być całkiem prawdopodobne, co jest myślą niezwykle przygnębiającą. Nie wiem jak inni, ale ja po lekturze nabrałem ochotę kupna domku na wsi, agregatu prądotwórczego, sporego zapasu paliwa, żywności, wody pitnej oraz przede wszystkim sporego arsenału broni palnej - legalnej lub nie. Pod tym względem "Inwazja" zbliżyła się nieco do "Blackoutu" Marca Elsberga, choć oczywiście są to powieści odmienne pod każdym względem.

Na minus poczytuję nadmierne wyeksponowanie niekompetencji, buty i lekkomyślości rządzących Polską, ponieważ Miłoszewski nawet specjalnie nie kryje się z anonimizacją opisywanych postaci. Równie dobrze zamiast stanowisk "prezydent", "prezes", "minister obrony narodowej" autor mógłby napisać wprost nazwiska, bo prawdziwa tożsamość opisywanych osób jasno wynika z kart powieści. Jakkolwiek by nie oceniać słuszności ocen autora trzeba zważyć, że "Inwazja" jest przecież w założeniu powieścią sensacyjną, w której nie powinny mieć miejsca osobiste wycieczki na takie tematy. Jest to widać cecha wrodzona braci Miłoszewskich, ponieważ Zygmunt Miłoszewski w podobny sposób zachował się w "Bezcennym", kierując ostrze krytyki w stronę ówczesnego premiera. W mojej ocenie tego typu literatura powinna być wolna od polityki, choćby po to, aby mogła podobać się osobom o różnych poglądach.

"Inwazja" skonstruowana jest w ten sposób, że autor opisuje losy trzech początkowo zupełnie niezwiązanych ze sobą osób. Wojciech Miłoszewski nie rozpieszcza swoich bohaterów i przynajmniej dwójka z nich ma od samego początku pod górkę. Szczególnie okrutnie autor obszedł się z Danutą Wojnarowicz i dla pewnej grupy czytelników może tego być za wiele. Z kolei podczas relacji losów Romana, Miłoszewski upodabnia się do stylu Marcina Ciszewskiego, choć na szczęście nie używa w tych rozdziałach narracji w pierwszej osobie liczby pojedynczej. Poza tym u Ciszewskiego opisów wojskowych jest znacznie więcej.

Fabuła powieści wciąga niemal od samego początku, a realizm pewnych wydarzeń jest wprost przerażający. "Inwazja" nie jest nadmiernie duża objętościowo, co sprawia, że pewne wątki zostały w moim odczuciu przedwcześnie ucięte. Nie można oprzeć się wrażeniu, że autor chciał po prostu zakończyć powieść. Nie wiadomo, że taki koniec wynikał z braku pomysłów na rozwikłanie pewnych kwestii, czy też może w planach jest drugi tom. Z całą pewnością materiału fabularnego wystarczyłoby na jeszcze paręset stron. W końcu czytelnikowi należy się porządne zakończenie, zamiast powieści z końcem uciętym niczym cięciem noża.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moja Jane Eyre

XVIII Anglia. Jane Eyre to niczym się niewyróżniająca dziewczyna, ucząca w prywatnej szkole dla biednych dziewczyn w Lowood. Nikt jednak nie wie, że w...

zgłoś błąd zgłoś błąd