Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Inwazja

Wydawnictwo: W.A.B.
5,91 (82 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
7
8
5
7
23
6
16
5
7
4
1
3
6
2
6
1
6
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328044234
liczba stron
500
język
polski
dodała
AMisz

Inwazja to epicka opowieść, w której – zgodnie z wielką tradycją gatunku – zwykli ludzie zostają wrzuceni w tryby historii. Tylko tym razem historia rozgrywa się tu i teraz, w czasach supermarketów i telefonów komórkowych. W czasach, które już na zawsze miały pozostać spokojne. Trwa inwazja. Wojska rosyjskie wchodzą na terytorium Polski, a Roman, Danuta i Michał zostają zmuszeni do całkowitej...

Inwazja to epicka opowieść, w której – zgodnie z wielką tradycją gatunku – zwykli ludzie zostają wrzuceni w tryby historii. Tylko tym razem historia rozgrywa się tu i teraz, w czasach supermarketów i telefonów komórkowych. W czasach, które już na zawsze miały pozostać spokojne.

Trwa inwazja. Wojska rosyjskie wchodzą na terytorium Polski, a Roman, Danuta i Michał zostają zmuszeni do całkowitej zmiany swojego dotychczasowego życia. Roman wrócił do służby i dowodzi oddziałem w nierównej walce z Rosjanami, Danuta dojrzewa do buntu przeciw ojcu, który prowadzi ciemne interesy, a Michał postanawia uciekać z rodziną ze zniszczonego miasta, zajętego przez Rosjan.
Autor, wykorzystując swoje doświadczenie scenarzysty, znakomicie łączy elementy sensacyjne, militarne, romansowe i futurologiczne. Opowieść wiernie odwzorowująca współczesność, z pełnokrwistymi bohaterami, z plastycznymi scenami bitewnymi i sylwetkami przedstawicieli wielkich mocarstw, pobudza wyobraźnię czytelnika, uderzając w najbardziej ukryte pokłady emocji. Inwazja niepokoi, czasem zmusza do śmiechu przez łzy, budzi lęk i bez wątpienia zachęca do myślenia. Doskonałe dialogi i wartka akcja sprawiają, że Wojtek Miłoszewski to nowa gwiazda literatury sensacyjnej!

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (364)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2177
emindflow | 2017-06-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 czerwca 2017

„Inwazja” to obiecujący debiut Wojtka Miłoszewskiego w mocno niepoprawnej politycznie powieści z gatunku political fiction, której treścią jest militarna agresja Rosji na Polskę.
W warstwie politycznej jest to jednocześnie ostra satyra na pisowską władzę, co oczywiście wywołało oburzenie i falę hejtu pod adresem autora ze strony zwolenników tejże władzy.
Fabuła książki jest ujęta w trzech sensacyjno-obyczajowych wątkach, które łączą się w finale. Miłoszewski pokazuje, jak w obliczu kataklizmu wojny ujawniają się wszystkie ludzkie cechy od poświęcenia i męstwa po najgorszą podłość. Dynamiczna akcja z licznymi zwrotami, barwne postaci i sprawna narracja zamknięta w krótkich rozdziałach sprawiają, że nie da się tej książki przeczytać z dystansem i bez emocji.
A kiedy emocje opadną pozostaje refleksja. To nie jest pierwsza powieść antycypująca rosyjską inwazję, ale w każdej powtarzają się dwa motywy - samotność Polski wobec agresora przy biernej postawie „sojuszników” i oczywisty...

książek: 1642
Pablos | 2017-06-09
Na półkach: Przeczytane, [2017]
Przeczytana: 29 maja 2017

Trochę się obawiałem tej książki, bowiem tematyka, jaką porusza wywołuje lekkie ostrzeżenie. Zawsze tak mam: jeśli bohaterami powieści okazują się faktyczni, znani nam ludzie, szczególnie ci decyzyjni, obawiam się o jakość lektury. Jakbym się spodziewał, że skoro autor zaczyna wsadzać w usta Hollande’a, Merkel czy Putina słowa prowadzące do czynów, to jedynym celem książki będzie łatwe wywołanie kontrowersji i szybki zarobek na tejże.

W przypadku Inwazji jednak obawy okazały się niepotrzebne. Jasne, gdy trwa rozmowa światowych przywódców, i w tych nielicznych fragmentach pokazujących prezesa, prezydenta i ministra obrony narodowej lektura wymaga dodatkowego zaangażowania, ale poza tym mamy do czynienia z naprawdę poważnym podejściem do jeszcze poważniejszego tematu: wojny.

Otóż w wersji autora Rosja nie zatrzymała się na Krymie i wschodniej granicy Ukrainy. Kraju naszych sąsiadów już nie ma, i Polska graniczy z Rosją teraz już nie tylko przy Obwodzie Kaliningradzkim, ale i na...

książek: 2833
Maromira | 2017-06-13
Przeczytana: 08 czerwca 2017

2017, w Europie wybucha wojna. Wojska rosyjskie wkraczają na teren Polski bez większych problemów zajmując kraj. Nikt nie jest gotowy na długi i kosztowny konflikt, a tym bardziej na kolejny zatarg z Putinem, tak więc jak można było się spodziewać Polska zostaje z problemem sama.

Politycy swoje, zwykli ludzie swoje. Podczas gdy ci pierwsi próbują jak najwięcej ugrać - w imię interesów swoich lub kraju – ci drudzy muszą radzić sobie sami. Tak więc pośród walk z najeźdźcą, trwa także wojna między rodakami – rabowanie sklepów, stacji benzynowych, wykorzystywanie sytuacji i swojej pozycji by jeszcze bardziej się dorobić. I to jest ta ciekawsza część powieści.

„Inwazja” to debiut powieściowy Wojtka Miłoszewskiego, młodszego brata słynnego Zygmunta Miłoszewskiego, autora znanych kryminałów. Dotychczas w jego dorobku znajdowała się satyra teatralna i scenariusze do polskich seriali – „Wataha” dla HBO, „Prokurator” napisany wespół z bratem, a także „Policjanci i policjantki” cieszące...

książek: 1414
szelma | 2017-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 czerwca 2017

Zapraszam -> blog-projektksiazka.blogspot.com

Żyjemy w czasach pełnych napięć. Wychodzimy na ulice, buntujemy się przeciwko krzywdzącej polityce, zaniedbaniach ze strony rządu. Czasami nie zdajemy sobie sprawy jakie decyzje zapadają na najwyższych szczeblach władzy. Jak cienka jest granica między pokojem, a wojną. Wyobraźmy sobie scenariusz. Kraj przyparty do muru, doprowadzony do ostateczności. Wyobraźmy sobie inwazję Rosji na Polskę.

Wojciech Miłoszewski znany przede wszystkim jako scenarzysta serialu “Wataha” oraz “Prokurator” wdarł się na rynek wydawniczy i dość mocno podzielił czytelników swojej nowej powieści “Inwazja”. Political fiction, powieść obyczajowa i sensacyjna w jednym. Mieszanka trudna do wykonania, jednak w przypadku “Inwazji” bardzo zgrabnie wymieszana i podana.
Źle prowadzona polityka zagraniczna pogrąża Rosję w kryzysie. Ukraina już nie istnieje. Wchłonięta przez swojego potężnego sąsiada nie jest w stanie odzyskać swojej niepodległości. Jednak plany Putina...

książek: 1
Jerycho | 2017-05-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 maja 2017

"- Panowie - zaczął prezydent. (D. Trump) - Dziękuję za przybycie. Co to za gówno w Polsce?
- Wojna na całego - powiedział generał Milley. - Ruscy rozjeżdżają ich swoim walcem."

Gdyby chcieć zaopiniować te książkę, którą doczytałem do 105 strony, powinienem napisać, proszę o zwrot pieniędzy. Wyeksponowana w największej sieci księgarni w PL w skrzynce ala' na amunicję. 39.99 PLN wyrzucone w błoto. Serio, oddajcie te pieniądze na biedne dzieci.

Poziom wiedzy geopolitycznej autora jest tak znikomy, generalnie, żaden. Oczywiście, od pierwszej strony czuć polityczne sympatie autora, który uważa, że polska polityka robi wszystko, aby skonfrontować Nas z Federacją Rosyjską, a Prezydent codziennie pastuje buty zwierzchnikowi rządzącej partii. Pomijając ten fakt.

Niemieckie myśliwce strzelają rakietami do celów naziemnych i bombardują multikina. Myślę, że ktoś powinien zrzucić takową bombę na kino gdyby te książkę wrzucili na ekran.

Poziom dialogów politycznych, jakiejkolwiek wiedzy...

książek: 404
Marek | 2017-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2017

Znane jest powiedzenie, pisarz powinien być głupszy od swoich książek. Pod powyższym tytułem mam poważny czytelniczy kłopot. Nie potrafię odpowiedzieć dlaczego napisano "o ty dziele" sensacja. Być może brat Miłoszewski trochę pomógł i jakoś poszło a poza tym samo nazwisko.No cóż książka jest niespójna, brak w tekście logiki i przede wszystkim autor leci najniżej jak może... i dzisiaj wielu się złapie. Przyznaję, ja to uczyniłem i zakupiłem. Jeszcze na zakończenie przeczytałem, cytuję: "od zera do bohatera", i przestaje dziwić mnie taka szczerość. Pan Wojtek chwilami stara się nawet uprawiać politykę... ,jakby kopiował "ucho prezesa". Tylko realia bardzo zagubione w przedziwnym dramacie. Już dalej nie powinien pisać o tym. Kilka tytułów mam za sobą na tych stronach, ale nikomu jeszcze jednej gwiazdki nie pokazałem. Szkoda czasu moi drodzy...

książek: 7320
Anna-mojeksiążki | 2017-05-14
Na półkach: Przeczytane

Wojtek Miłoszewski jest znanym scenarzystą popularnych seriali tj. Prokurator, czy Wataha. Lekkość pióra wyczuwa się w jego debiutanckiej powieści. "Inwazja" jest tak prawdziwa i realna, że aż przeraża. Mam nadzieje, że scenariusz napisany przez Wojtka Miłoszewskiego nigdy nie sprawdzi się w realu.

Mamy współczesną Polskę, mamy Prezesa, Prezydenta Andrzeja i inne osobistości znane z aktualnego, politycznego świata. Spotykamy również Angelę Merkel, Putina, czy Trumpa. Słowem jakbyśmy weszli we współczesną polityczną sytuację w naszym kraju. Działania" dobrej zmiany" do niczego dobrego nie mogą Polski doprowadzić i jak pokazuje Miłoszewski, nie doprowadzą - wręcz przeciwnie. Nasz kraj staje na skraju przepaści, a siły rosyjskie najeżdżają Polskę i powoli równają nasz kraj z ziemią. Dzięki działaniom ministra obrony narodowej, kraju nie ma kto bronić.... Ta doskonale napisana fikcja pokazuje, jak może wyglądać prawda. Przerażająco!

Poprzez wojenną zawieruchę i polityczne...

książek: 891
anetapzn | 2017-05-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 maja 2017

Bardzo dobra książka. Ale nie powinno mnie to w sumie dziwić. Wojtek jest autorem scenariuszy do dwóch świetnych seriali: Watahy i Prokuratora. Mocne, dopracowane w każdym calu, niejednoznaczne, trzymające w napięciu i bardzo realne. Taka sama jest i ta książka.
Widać to u Miłoszewskich rodzinne. Wojtek jest bowiem młodszym bratem Zygmunta, doskonałego autora kryminałów.
Akcja Inwazji jest realna, ociera się o prawdziwość (a może i jest prawdziwa), rozgrywa się tu, teraz, bez mała obok nas.
Mamy Angelę Merkel, Władymira Putina, Donalda Trumpa, prezydenta naszego kraju bojącego się prezesa, fikającego ministra obrony narodowej i wiele innych postaci będących zgoła odbiciem lustrzanym najważniejszych osób w Polsce i na świecie. Gro z nich wymienionych jest wprost z imienia i nazwiska.
Do tego tabuny uchodźców, w zastraszającym tempie szerzący się dramat i Polska w autentycznej ruinie.
W trakcie lektury obawiałem się, iż jeszcze moment i nie będzie co i kogo podnosić ze słynnych...

książek: 41
Michał | 2017-05-17
Przeczytana: 17 maja 2017

Czysta rozrywka, książka niczym dobry serial.
Umiejscowienie akcji powieści tego typu na naszym rodzimym podwórku to trudne zadanie, ale Miłoszewskiemu bezwzględnie się udało. Stworzył historię niczym z amerykańskiego filmu akcji w polskiej scenerii. Nie jest przy tym przaśnie ani nienaturalnie.
Bohaterowie mają przy tym swojskość, której brakowało mi np. u Mroza. Oczywiście są też elementy polityczno-bajkowe, ale nie rażą aż tak.

To jedna z tych książek, które w miarę czytania niepokoją ubywającą liczbą stron.
Daję 9/10 za dobrze przeprowadzoną fabułę political fiction i całokształt.

książek: 2
magda87 | 2017-06-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 czerwca 2017

Ogromne rozczarowanie. Szkoda, że w Zakładce MOJE PÓŁKI nie ma opcji: "Posiadam ,niestety".Tak bardzo ale to bardzo mnie ta książka rozczarowała i wkurzyła, że odkurzyłam sobie stare konto na lubimyczytać.pl aby dodać coś od siebie.
Książkę na swoim profilu na fb polecił Pan Marcin Meller (swoją drogą, dyrektor artystyczny wydawnictwa W.A.B. i jak myślałam- fan dobrej literatury).Sam temat na książkę- świetny!Ale...To co serwuje nam Pan Wojtek Miłoszewski jest po prostu naiwne, straszliwie powierzchowne, a momentami po prostu niesmaczne. Poziom wiedzy geopolitycznej autora jest żenujący, postaci nieprzekonujące, dialogi drętwe.
Im dłużej czytałam tym bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, że książka ta powstała tylko i wyłącznie po to aby "dowalić" rządzącym, wykazać ich niekompetencję i zacofanie, a także rzekome konsekwencje, które przyniosą Polsce ich długie rządy. Swoją drogą, to bardzo ryzykowny debiut, w którym autor tak mocno opowiada się po jednej stronie sceny...

zobacz kolejne z 354 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd