Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pierworodna

Tłumaczenie: Anna Bereta-Jankowska
Cykl: Piętno Krwawej Hrabiny (tom 2)
Wydawnictwo: Iuvi
7,78 (94 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
23
8
24
7
19
6
13
5
4
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Firstborn
data wydania
ISBN
9788379660315
liczba stron
360
język
polski
dodała
Klaudia

Nagle, w jednej chwili, powraca cała przeszłość Audry. Wymazane na jej własne życzenie wspomnienia zostały jej zwrócone. Wreszcie Audra wie, dlaczego to zrobiła – by uratować córeczkę. Teraz musi znaleźć swojego największego wroga, Historyka, i położyć kres trwającej od wieków wojnie między Potomkami a Dziedzicami – raz na zawsze. Ale najpierw musi uratować swojego męża Lukę, który jest...

Nagle, w jednej chwili, powraca cała przeszłość Audry. Wymazane na jej własne życzenie wspomnienia zostały jej zwrócone. Wreszcie Audra wie, dlaczego to zrobiła – by uratować córeczkę.
Teraz musi znaleźć swojego największego wroga, Historyka, i położyć kres trwającej od wieków wojnie między Potomkami a Dziedzicami – raz na zawsze. Ale najpierw musi uratować swojego męża Lukę, który jest więziony przez Dziedziców. Nie jest to proste, a sprawy komplikują się dodatkowo, ponieważ Audra działa poza prawem. Nie ułatwia zadania także fakt, że kobieta zmaga się z rosnącą potęga swej mocy i jej bolesnymi skutkami ubocznymi.
Kiedy podła zdrada krzyżuje jej plany, Audra nie wie, komu ufać. Z pomocą mnicha heretyka, sprawdzonych przyjaciół i hakera Błazna szuka sposobu, aby pokonać Dziedziców i uratować pozostałych Potomków. Ostateczna konfrontacja z zaskakującym i nieubłaganym obrotem spraw będzie śmiertelnie niebezpiecznym sprawdzianem mocy Audry.
Czy okaże się wystarczająco silna?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 40
juzekxx02 | 2017-05-06
Na półkach: Przeczytane

Po przeczytaniu pierwszej części, Potomkowie powędrowali na półkę moich ulubionych książek, a tym razem przyszło mi zastanowić się, czy powinienem zrobić trochę miejsca na kolejną.

Autorka utrzymała poziom. To nie do końca mnie cieszy - często gdy książki powstają w serii, każda kolejna wprowadza pewne zmiany, zmieniając charakter cyklu. Pierworodna zachowuje stałość, głównie dzięki temu, że nie wprowadza nowych wątków w linii bocznej w stosunku do fabuły, a kontynuuje poprzednie. Co ciekawe, po zakończeniu pierwszej części zastanawiałem się, jak dużo możliwości może wykorzystać autorka w kolejnej.

Tosca Lee ma lekkie i dynamiczne pióro. Opisy akcji są dobrze zrównoważone, przez co, mimo ogromnej dynamiki, nie czuć przesady. Wszystko ładnie się ciągnie, choć tu należy wspomnieć, że każdy nowy dynamiczny wątek rozpoczyna się silnym uderzeniem czytelnika w twarz. To coś w stylu, jakby autorka chciała przekazać: ,,Też jesteś Potomkiem, nie ma spania, uciekamy!".

Powieść niestety jest mocno "zamerykanizowana". Wszystko wygląda jak w typowym filmie akcji - pościgi, uchodzenie z życiem i tak w kółko. Liniowość fabuły powoduje niestety, że poza tym głównym wątkiem nie zadamy raczej dodatkowych pytań. Mi się takowe nasunęły, ale to wynika z faktu, że lubię znać każdy szczegół, nawet nie związany z książką.

Wspomniane przeze mnie dwa akapity wcześniej utrzymanie poziomu jest po dłuższym czasie irytujące. Bo ciągle to samo... Bez obaw, choć ciągle to samo, to za nudno nie jest ;)

Co do wydawnictwa - uważam, że książka została wykonana bardzo dobrze, choć znalazłem dwa błędy - jedną literówkę i jedna spacja za dużo :) To oczywiście w żaden sposób nie rzutuje na powieść. Taka ilość jest dla mnie dopuszczalna, bo tekst, jakby nie patrzeć i tak nie jest krótki.
Okładka jest naprawdę charakterystyczna i miła dla oka (nie tylko dlatego, że jest tam ładna kobieta, o nie...). Po prostu kolorystyka. Tyle książek przeczytałem, a takiej fioletowej okładki jeszcze nie widziałem.

Ogólnie książkę można pochłonąć w jeden dzień, jest dynamiczna i lekka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Boża inwazja

To była chyba najciekawsza w jakimś zakresie, z tych książek Philipa K. Dick, które miałem w swojej kolekcji, obok Valisa (to początek tajemnicy) i Tr...

zgłoś błąd zgłoś błąd