Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Piękne złamane serca

Tłumaczenie: Joanna Grabarek
Wydawnictwo: Insignis
7,02 (166 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
10
8
41
7
51
6
35
5
12
4
6
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Beautiful Broken Things
data wydania
ISBN
9788365743152
liczba stron
350
język
polski
dodała
Trzcionka

Caddy i Rosie są nierozłączne. Bardzo się różnią, ale to tylko je do siebie zbliża. Gdy Caddy kończy szesnaście lat, zdaje sobie sprawę, że chciałaby być taka jak jej przyjaciółka – pewna siebie, przebojowa i zabawna. Wtedy w ich życie wkracza śliczna oraz – jak się okazuje – skrywająca pewną tajemnicę Suzanne. I wszystko staje się jeszcze bardziej skomplikowane. Przeszłość Suzanne stopniowo...

Caddy i Rosie są nierozłączne. Bardzo się różnią, ale to tylko je do siebie zbliża. Gdy Caddy kończy szesnaście lat, zdaje sobie sprawę, że chciałaby być taka jak jej przyjaciółka – pewna siebie, przebojowa i zabawna. Wtedy w ich życie wkracza śliczna oraz – jak się okazuje – skrywająca pewną tajemnicę Suzanne. I wszystko staje się jeszcze bardziej skomplikowane. Przeszłość Suzanne stopniowo wychodzi na jaw, teraźniejszość wymyka się spod kontroli, a Caddy zaczyna dostrzegać, że problemy mogą być bardzo ekscytujące. Jednak budowanie przyjaźni i próby zaleczenia starych ran są dużo boleśniejsze, niż którakolwiek z dziewczyn się spodziewa. Caddy wkrótce przekonuje się, że kłopoty potrafią się mnożyć w niesłychanym tempie.

 

źródło opisu: http://www.insignis.pl/twa

źródło okładki: http://www.insignis.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Leśna_czytelnia książek: 401

Serce podzielone na trzy

Szybki rzut oka na intrygującą okładkę i opinia Holy Bourne, że jest to „piękna opowieść o sile i złożoności kobiecej przyjaźni” zaskutkowały tym, że trzymałam w rękach „Piękne złamane serca”. Słysząc „kobieca przyjaźń” zawsze mam przed oczami mieszkanki Wisteria Lane oraz Milly i Jess z filmu „Już za Tobą tęsknię”. Podkuszona tymi trzema rzeczami nie zawracałam sobie głowy, żeby sprawdzić o czym dokładnie jest ta książka i, przede wszystkim, dla kogo. Było to błędem, bo okazało się, że jest to typowa powieść dla nastolatek, a ja nastolatką przestałam być x lat temu. Z racji tego, że moja wrodzona obowiązkowość nie pozwala mi na porzucenie książki w trakcie jej czytania, dobrnęłam do jej końca i utwierdziłam się w przekonaniu, jak to cudowanie jest nie być już nastolatką.

Caddy i Rosie skończyły szesnaście lat, niemalże od tylu też się przyjaźnią. Cads jest uczennicą w Żeńskiej Szkole Średniej dla Dziewcząt im. Esther Herring, przepełnioną ambicjami rodziców, grzeczną, unikającą konfliktów, jak wszyscy o niej mówią – jest po prostu miłą dziewczyną. Czeka na Epokowe Wydarzenie, które odmieni jej bezbarwne życie. Roz uczęszcza do publicznego liceum, potrafi być ironiczna i kąśliwa, zawsze mówi prawdę i nie pozwala sobie wejść na głowę. Dzięki temu, że są tak różne, tworzą zgrany duet. Razem spędzają wolne chwile, nocują u siebie, obgadują rodziców i chłopaków. Tę symbiozę zaburza pojawienie się pięknej Suzanne, pewnej siebie dziewczyny z tajemniczą przeszłością. Relacja tej...

Szybki rzut oka na intrygującą okładkę i opinia Holy Bourne, że jest to „piękna opowieść o sile i złożoności kobiecej przyjaźni” zaskutkowały tym, że trzymałam w rękach „Piękne złamane serca”. Słysząc „kobieca przyjaźń” zawsze mam przed oczami mieszkanki Wisteria Lane oraz Milly i Jess z filmu „Już za Tobą tęsknię”. Podkuszona tymi trzema rzeczami nie zawracałam sobie głowy, żeby sprawdzić o czym dokładnie jest ta książka i, przede wszystkim, dla kogo. Było to błędem, bo okazało się, że jest to typowa powieść dla nastolatek, a ja nastolatką przestałam być x lat temu. Z racji tego, że moja wrodzona obowiązkowość nie pozwala mi na porzucenie książki w trakcie jej czytania, dobrnęłam do jej końca i utwierdziłam się w przekonaniu, jak to cudowanie jest nie być już nastolatką.

Caddy i Rosie skończyły szesnaście lat, niemalże od tylu też się przyjaźnią. Cads jest uczennicą w Żeńskiej Szkole Średniej dla Dziewcząt im. Esther Herring, przepełnioną ambicjami rodziców, grzeczną, unikającą konfliktów, jak wszyscy o niej mówią – jest po prostu miłą dziewczyną. Czeka na Epokowe Wydarzenie, które odmieni jej bezbarwne życie. Roz uczęszcza do publicznego liceum, potrafi być ironiczna i kąśliwa, zawsze mówi prawdę i nie pozwala sobie wejść na głowę. Dzięki temu, że są tak różne, tworzą zgrany duet. Razem spędzają wolne chwile, nocują u siebie, obgadują rodziców i chłopaków. Tę symbiozę zaburza pojawienie się pięknej Suzanne, pewnej siebie dziewczyny z tajemniczą przeszłością. Relacja tej trójki jest skomplikowana, ale jednocześnie fascynująca, zwłaszcza dla poukładanej i nie stwarzającej problemów Caddy. Spokojne życie nabiera tempa, a coraz więcej rzeczy przestaje być takimi, jakie się wydają.

Sara Barnard powołała do życia to trio, by opowiedzieć o bardzo poważnym problemie, jakim jest przemoc w rodzinie. Jednak w moim odczuciu zrobiła to w dość nieudolny sposób. Suzanne, ofiara znęcania się, jest buntowniczką dla zasady. Wie skąd wzięły się jej liczne problemy, wie, że często bez powodu zachowuje się irracjonalnie i agresywnie, wie, że sprawia tym cierpienie innym osobom, ale nie próbuje z tym nic zrobić, a pomoc ofiarowaną przez bliskich za każdym razem odrzuca. Caddy ze swoją chęcią naprawiania świata jest naiwna aż do szpiku kości. Dostaje kilka batów, również od Suzanne, ale nie wyciąga z tego żadnych wniosków. Zaś Rosie, która jako jedyna mogłaby coś zdziałać, została przez autorkę odsunięta na dalszy plan.

Przypuszczenie graniczące w pewnością mówi mi, że moja opinia o tej książce jest zdeterminowana przez mój wiek. Po prostu nie jestem odbiorcą, albo jak to się teraz modnie mówi targetem, tej powieści, ale mimo to, uważam, że poruszony w niej problem został zbagatelizowany, złagodzony. Nastolatki mogą być trudne, wredne, ale nie są głupie i szybko wyczuwają, gdy próbuje im się opowiedzieć bajkę zamiast przedstawić prawdę. Nawet jeśli jest ona sfabularyzowana, niech będzie wiarygodna, pozbawiona ozdobników i pięknych słów, które zasłaniają to, co najważniejsze.

Karolina Purłan

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (854)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1718
Piotr | 2017-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2017

Bez zastanowienia zgodziłem się na przeczytanie tej książki. Właściwie w ciemno. Coraz rzadziej czytam blurby i innego rodzaju chwyty marketingowe. Tym razem książkę można streścić w jednym zdaniu, a raczej nadać jej ogólne znaczenie. To historia trzech nastolatek, których wzajemne oddziaływanie prowadzi do destrukcji. Jak to bywa w życiu, dwie łączy wielka zażyłość, a trzecia jest po środku, ich "równoważnikiem".

Ta książka bez wątpienia przypadnie do gustu nastolatkom, które czekają na tę jedyną, pierwszą miłość i wierzą, że wszystko jest takie, jak to widzą. Akcja toczy się szybko,ale sam nie potrafiłem się odnaleźć w tej historii. Pewnie dlatego, że kiedy ma się tyle lat co ja, na świat patrzy się z innej perspektywy. Słodkie rozmowy przyjaciółek i ich dylematy wywoływały we mnie ... no właśnie....Kompletnie nic, oprócz znudzenia. Szukałem czegoś, co mnie chwyci za serce, co mną tąpnie. Na darmo. Pewnie dlatego, że nie jestem docelowym adresatem tej książki.

Niestety,...

książek: 712
WielkiBuk | 2017-07-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2017

Piękna. Porywająca. Boleśnie prawdziwa. Opowieść o przyjaźni dla dużych i większych dziewczynek.

książek: 430
kulturalna_szafa | 2017-07-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

https://kulturalnaszafa.wordpress.com/

Od razu zaznaczę, że nie wiedziałam czego się spodziewać po tej powieści, bo wszystko z tą historią mogło być możliwie. Jednak obstawiałam coś podobnego do Byliśmy łgarzami… a dostałam tak naprawdę coś totalnie odwrotnego.

Zacznę od tego, że cała historia do mnie nie przemówiła. Nie przemówiła z tego względu, że wydawała mi się w swojej prostocie aż nazbyt przerysowana. Oczywiście doceniam to, że autorka poruszyła dość specyficzny temat, bo mówimy tutaj o przemocy w rodzinie, jednak problemem jest to w jakiej formie go podała. Bo sam zarys na opowieść był, ale gdzieś on tam umknął, no bo.. nie wyobrażam sobie, żebym zostawiła swoją naprawdę wierną i znaną mi przyjaciółkę dla jakiejś nowej przyjaźni, nowej dziewczyny, której nie znam. Dlatego z lekka arealistycznie odbieram tę powieść.

Jeśli chodzi o bohaterów, to niestety ale jedyną osobą, która według mnie miała tam jakikolwiek charakter i tak naprawdę cząstkę realności, była Rosie, która...

książek: 566
Kominek | 2017-07-15
Przeczytana: 15 lipca 2017

Jest w tej książce coś miłego, lekkiego, coś niezwykłego, coś takiego, co sprawia, że choć piszący te słowa nie jest nastolatką, bo do nich w dużej mierze adresowane są 'Piękne złamane serca', to jednak chwilę, dni kilka po lekturze wciąż jestem pod jej wrażeniem.

Nie bez znaczenia są te wszystkie słowa, o które otarło się moje oko zanim na kartach książki odkryłem Caddy i Rosie. Jeśli chcecie zrozumieć czym jest Przyjaźń przez wielkie P to właśnie one, Caddy i Rosie mogą was do tego przekonać. Do tego, co w ich życie wnosi ta relacja, która trwa prawie przez całe ich życie. Nic jednak nie wystawia w tak szczególny sposób siły przyjaźni na próbę, jak pojawienie się w ich galaktyce ślicznej, szalonej i bardzo tajemniczej Suzanne.

Jeśli do tej pory wszystko wydawało się normalne, to chwilę później, jeden krótki oddech dalej, kolejny poranny przypływ więcej, powoli i stopniowo burzy się wszystko, co jeszcze chwilę wcześniej wydawało się nie być niczym zagrożone. Do głosu zaczyna...

książek: 694
izabela81 | 2017-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017 rok
Przeczytana: 15 lipca 2017

Kolejny raz w moje ręce trafiła książka typowo młodzieżowa. A czy mnie zachwyciła? Czy starszy czytelnik również znajdzie w niej coś dla siebie?

Caddy i Rosie - przyjaciółki, które różni niemal wszystko. Ale, co ciekawe, te różnice tylko je do siebie zbliżają. Rossie to pewna siebie, przebojowa i zabawna dziewczyna. Natomiast Caddy to jej przeciwieństwo, chciałaby być taka jak jej przyjaciółka. W ich życie wkracza piękna, dzika i nieokiełznana Suzanne, która skrywa pewną tajemnicę. Co stanie się, gdy przeszłość dziewczyny wyjdzie na jaw? Jak nastolatki poradzą sobie z mnożącymi się kłopotami? I czy przyjaźń Caddy i Rosi przetrwa? Tego wszystkiego dowiecie się w trakcie lektury.

"Wiem, że gdzieś tam czekają na mnie dobrzy ludzie, którzy chcą i mogą być dobrzy dla MNIE. Po prostu muszę ich odnaleźć."

Zacznę od tego, że bohaterki wydały mi się trochę przerysowane. Według mnie największą dojrzałością i oceną sytuacji wykazała się Rosie. Ja w wieku bohaterek tej książki nie myślałam...

książek: 498
Zakładka | 2017-07-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 lipca 2017

Czy ta książka nie jest cudowna? Mówię oczywiście o okładce. A i wnętrze jest niczego sobie, jak się później okazało. Po tak zachwalających recenzjach, wprost nie mogłam się powstrzymać by jej nie przeczytać.

Otóż, sama fabuła może wydawać się bardzo sztampowa. I w ogólnym zarysie tak jest. Dwie przyjaciółki od lat, są wręcz bratnimi duszami. Pojawia się nagle ta trzecia. Wiadomym jest, że nagle równowaga w przyjaźni zostanie zachwiana. I w zasadzie można powiedzieć że tak się działo. Jednak zaskakującym jest to iż dokładnie wbrew moim przewidywaniom. Sądziłam że wydarzenia potoczą się zupełnie inaczej. Przynajmniej wszystko ku temu się skłaniało. Cóż, autorka potrafi zaskoczyć!

Przyznać muszę, iż książka zawierała sporo emocji. Poruszała istotne problemy z jakimi zmagają się nastolatkowie i pokazywała ich naturalne reakcje na nie. Życie Caddy całkowicie zmieniło się od kiedy pojawiła się Suzanne. Czy na lepsze? Cóż, ma to swoje plusy i minusy. Ja wszystko. Jednak ogólny...

książek: 512
Dama_Karo | 2017-07-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 lipca 2017

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, kto i dlaczego zostaje naszym przyjacielem? Czasem sprawia to przypadek, czasem szkoła lub wspólni znajomi… Jednak im prawdziwsza przyjaźń, tym więcej może od nas wymagać – poświęcenia, miłości i prawdy. Właśnie o takiej niesamowitej więzi między nastolatkami opowiada Sara Barnard.

Caddy jest typową panienką z dobrego domu. Grzeczna, chodząca do prywatnej szkoły dla dziewcząt, dosyć nieśmiała, pozbawiona „głupich pomysłów” i charakterystycznej dla nastolatek przebojowości. Od wielu lat przyjaźni się z Rosie i choć chodzą do różnych szkół, to nadal wiedzą o sobie wszystko. W ich spokojne życie niespodziewanie wkracza Suzzane. Dziewczyna o bogatej i pełnej blizn przeszłości. Na pierwszy rzut oka nie widać oczywiście jej problemów, ale im lepiej ją poznajemy, tym bardziej rozumiemy dziwne zachowania.

Biorąc do rąk Piękne złamane serca spodziewałam się prostej i lekkiej młodzieżówki, w dodatku przepełnionej młodzieńczą miłością i śmiesznymi z...

książek: 138
kogellmogell | 2017-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lipca 2017

Jestem trochę zła na autorkę książki "Piękne złamane serca", bo stworzyła powieść o nastolatkach i dla nastolatków, z bardzo ważnym przesłaniem, ale niestety odnoszę wrażenie, że po drodze trochę się pogubiła. Spodobał mi się początek i zakończenie książki, ale niestety przez prawie cały środek mocno się wynudziłam. Może jestem już za stara na tego typu historie, a może trochę przerażona tym, co obecna młodzież ma w głowach. Wydaje mi się, że ja w wieku 16-17 lat nie myślałam tylko o imprezach, używkach, chłopakach i utracie dziewictwa. Jestem pewna, że są młodzi ludzie, którzy mają większe aspiracje w życiu, ale niestety bohaterki książki Sary Barnard myślały tylko o jednym, czym bardzo mnie irytowały.

Caddy i Rosie od dziesięciu lat są najlepszymi przyjaciółkami i mimo, że chodzą do różnych szkół tak naprawdę są nierozłączne. Do czasu, aż w ich życiu pojawia się zbuntowana dziewczyna z problemami o imieniu Suzanne. Suzanne jest nową uczennicą w klasie Rosie, więc to ona jako...

książek: 453
Tali | 2017-07-20
Przeczytana: 17 lipca 2017

Przyjaźń jest jednym z najważniejszych elementów w życiu człowieka. Bez względu na wiek czy płeć, każdy marzy o jednym prawdziwym przyjacielu. Takim, którym w każdej chwili wysłucha go i pomoże. Nie raz można czytać w książkach o prawdziwych przyjaźniach, które tworzą się wbrew przeciwnościom losu. Jednakże rzadko zdarza się powieść, gdzie wątek ten jest głównym tematem perypetii postaci. Aczkolwiek zaradzić temu ma nowość od wydawnictwa Insignis pt.: ,,Piękne złamane sercaˮ.

Caddy i Rosie są najlepszymi przyjaciółkami do dzieciństwa. Wspólnie dorastały, przeżywały przygody i po prostu ze sobą były. Ich więź nie zerwała się nawet w momencie pójścia do innych szkół. Nadal spędzają ze sobą wspaniały czas. Jednak pewnego dnia zaraz po rozpoczęciu nowego roku szkolnego w klasie Rosie pojawia się nowa uczennica. Piękna i urocza Suzanne czaruje od pierwszego dnia klasę oraz samą Rosie. Caddy jednak nie daje się tak łatwo podejść. Czuje, że nowa koleżanka jej przyjaciółki skrywa pewien...

książek: 5482

http://zapatrzonawksiazki.blogspot.com/2017/07/piekne-zamane-serca.html

zobacz kolejne z 844 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd