Armagedon dzień po dniu

Cykl: Armagedon dzień po dniu (tom 1)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
6,67 (55 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
7
7
24
6
12
5
3
4
3
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Day by Day Armageddon
data wydania
ISBN
9788365568441
liczba stron
312
kategoria
horror
język
polski
dodał
Marczewek

Najlepsza książka o zombie, jaką czytałem. Brad Thor, autor bestsellerów „Apokalipsa zombie“, kiedyś będąca na marginesie horroru, stała się ostatnio jednym z najmodniejszych gatunków w popkulturze. Armagedon dzień po dniu J.L. Bourne’a to błyskotliwy i wciągający thriller, który z zapartym tchem przeczytają zarówno nowi, jak i zagorzali miłośnicy żywych trupów. Armagedon dzień po dniu...

Najlepsza książka o zombie, jaką czytałem.
Brad Thor, autor bestsellerów

„Apokalipsa zombie“, kiedyś będąca na marginesie horroru, stała się ostatnio jednym z najmodniejszych gatunków w popkulturze. Armagedon dzień po dniu J.L. Bourne’a to błyskotliwy i wciągający thriller, który z zapartym tchem przeczytają zarówno nowi, jak i zagorzali miłośnicy żywych trupów. Armagedon dzień po dniu uznawany jest za najlepszy horror o zombie obok The Walking Dead.

Urywkowe doniesienia medialne wskazują na chaos i przemoc, które rozprzestrzeniają się w amerykańskich miastach. Planetę ogarnia zło nieznanego pochodzenia. Umarli powstają, by objąć Ziemię we władanie jako nowy dominujący gatunek w łańcuchu pokarmowym.

Oto pisany odręcznie dziennik ukazujący walkę o przetrwanie jednego człowieka. Schwytany w sidła globalnej katastrofy, musi podejmować decyzje – wybory, które zaowocują albo życiem, albo wieczną klątwą przemierzania świata jako jeden z trupów.

Wkrocz, jeśli masz odwagę, do tego świata. Świata nieumarłych.

 

źródło opisu: Papierowy księżyc

źródło okładki: Papierowy księżyc

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 63
Saladyn | 2017-08-08
Na półkach: Przeczytane

Po raz pierwszy miałem okazję przeczytać po polsku książkę, z którą wcześniej zaznajomiłem się w oryginale. Przez te kilka lat przez me ręce przeszły dosłownie tuziny książek o tematyce postapokaliptycznej, zwłaszcza tych o zombie. Jedne były lepsze, inne gorsze. "Armagedon dzień po dniu" to zdecydowanie opowieść powyżej średniej.

Temat zombie w końcu znudzi się każdemu – zapewniam Was o tym. Są tylko dwie rzeczy, które moga książke wyciągnąć ponad przeciętną: nowatorskie podejscie do sprawy albo naprawdę świetnie opowiedziana historia (czyli pomysł na fabułę, dobry warsztat). "Armagedon dzien po dniu" napisano w formie dziennika. Bohaterem jest Amerykanin, żołnierz w czynnej służbie, przy czym nie „typowy Rambo”. Pandemia zombie zastaje go w domu po tym, gdy postanowił zignorować wezwanie przełożonych i nie powrócić do jednostki. To, co przydarzyło mu się dalej jest treścią książki. Pierwszej w serii i zapewniam, że druga jest o wiele lepsza (po części dlatego, że styl autora się poprawil, a po drugie „wprowadzenie” do świata mamy już za sobą).

Przedstawiene historii w formie dziennika ma swoje zalety i wady. Wiemy tylko to, co wie bohater, wydarzenia są spisywane juz po fakcie – i do tego można się łatwo przyzwyczaić. Obawiam się jednak, ze skrupulatnie prowadzona ewidencja ekwipunku oraz masa detali mogą być czymś, co wpłynie negatywnie na dynamikę historii. Jezyk angielski jest jednak krótszy, a powszechny dostęp do broni w USA na pewno ułatwił czytelnikom połapanie się we wszystkich wątkach zwiazanych z karabinami, pistoletami, amunicją i różnymi gadżetami. Ja po pewnym czasie „prześlizgiwałem” się przez fragmenty pełne technicznych niuansów. Polski czytelnik będzie musiał zmierzyć sie z różnicami kulturowymi, na szczęście pomagają przypisy. Pomimo wspomnianych powyżej potencjalnych „wyzwań”, książkę czyta się bardzo szybko. Kilka razy tłumacz popełnił małe błędy, ale nie wpływa to znacząco na odbiór całości.

Bohater przypadł mi do gustu – stara się byc spokojny i zorganizowany w tej niecodziennej sytuacji. Obserwuje i wyciąga wnioski. Jest pragmatykiem o analitycznym umyśle. Podejrzewam, że autor w dużym stopniu wykorzystał własne doświadczenia – J L Bourne nadal jest żołnierzem w czynnej służbie, który kolejne części „Armagedonu...” spisywał w przerwach między misjami. Dbałość o szczegóły powinna być doceniona, wiem że wiele wątków z pierwszej książki będzie miało znaczący wpływ na wydarzenia w kolejnych odsłonach przygód ocalałego.

"Armagedon dzień po dniu" miał swoją premierę 21 czerwca, jestem ciekaw jak odbierają go inni czytelnicy w Polsce. Egzemplarz recenzencki otrzymałem w PDFie dlatego też nie mogę dokładniej porównać, czy książka jest wydana w takim samym stylu jak oryginał, to znaczy stylizowana na prawdziwy dziennik (na pewno dołączono różne szkice, zdjęcia i podkreślenia). Nie jest to opowieść pokroju sławnego obecnie Walking Dead, niemniej autor stworzył bardzo ciekawy świat pełen nowatorskich konceptów. Jeżeli lubicie takie klimaty, polecam wam "Armagedon dzień po dniu". Kontynuacja powinna ukazać się we wrześniu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dozorca: Nie wszystko złoto

HORROR W KLIMTACH „OSIEDLA SWOBODA” „Dozorca” to pierwszy w ofercie Non Stop Comics album z tak silnym polskim akcentem. Jego scenariusz napisał bowi...

zgłoś błąd zgłoś błąd