Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Misja: Encyklopedia

Tłumaczenie: Joanna Karasek
Wydawnictwo: Znak
7,2 (45 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
7
8
13
7
13
6
5
5
3
4
2
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hombres buenos
data wydania
ISBN
9788324045440
liczba stron
536
słowa kluczowe
Joanna Karasek
język
polski
dodała
AMisz

Ta księga miała być zakazana. Hiszpania końca XVIII wieku. Dwóch akademików – bibliotekarz i admirał – wyrusza z Madrytu do Paryża z tajną misją. Ich cel: zdobyć egzemplarz słynnej francuskiej Encyklopedii. To dzieło, dla wielu wyklęte i heretyckie, potępione przez Kościół, zawiera wiedzę zarezerwowaną dla nielicznych i podważa dotychczasowy porządek świata. Awanturnicza eskapada pełna...

Ta księga miała być zakazana.

Hiszpania końca XVIII wieku. Dwóch akademików – bibliotekarz i admirał – wyrusza z Madrytu do Paryża z tajną misją. Ich cel: zdobyć egzemplarz słynnej francuskiej Encyklopedii. To dzieło, dla wielu wyklęte i heretyckie, potępione przez Kościół, zawiera wiedzę zarezerwowaną dla nielicznych i podważa dotychczasowy porządek świata. Awanturnicza eskapada pełna pojedynków, intryg i spisków zmienia się w walkę światła z ciemnością.
Klimat osiemnastowiecznego Madrytu i Paryża, zakazana księga, nadciągająca rewolucja, historia przenikająca się ze współczesnością – Arturo Pérez-Reverte, autor bestsellerów, członek Hiszpańskiej Akademii Królewskiej, od pierwszej strony uwodzi czytelnika, zadając mu szelmowskie pytanie: „Gdzie kończy się fikcja, a zaczyna prawda?”.

 

źródło opisu: Znak, 2017

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 246
mama_trojki | 2017-06-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2017

No i mam dylemat. Nie bardzo wiem, jak ocenić tę książkę. Ona nie jest zła, właściwie to jest całkiem dobra, ale chyba spodziewałam się czegoś innego i przez to "Misja encyklopedia" zupełnie mnie nie porwała. Liczyłam na wartką powieść akcji, przepełnioną pojedynkami i spiskami - niczym w Trzech muszkieterach, a tymczasem otrzymałam... traktat filozoficzny.

Hiszpańska Akademia Królewska specjalizująca się w tworzeniu słowników, dbaniu o gramatykę i ortografię, postanawia sprowadzić do Hiszpanii Wielką Encyklopedię Francuską - "jedno z tych twórczych i znaczących, rzadkich w historii ludzkości dzieł, które oświecają swych czytelników i otwierają wrota do szczęśliwości, kultury i postępu narodów" (s. 30). I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż to 28 tomowe dzieło znajduje się na indeksie ksiąg zakazanych przez Święte Oficjum. Dla kościoła Encyklopedia to "potok niewiary i bezbożności, który obraża całą tradycję i wszystko, co uczciwe" (s. 41). I z tego właśnie powodu, sprowadzenie Encyklopedii staje się misją tajną i niebezpieczną, a do jej wykonania zobowiazano dwóch akademików - bibliotekarza don Hermógenesa Molinę oraz admirała don Pedro Zárate.

Fabuła i intryga powieści, nie są szczególnie zawiłe, mimo to nie jest to powiesć, którą czyta się błyskawicznie. Nadmiar niekonczących się rozmów o sprawach fundamenalnych, takich jak - władza, religia czy nierówność społeczna, sprawiają że książka staje się miejscami nudnawa, a my czujemy się znużeni. Dla mnie osobiście najbardziej interesująca była sama końcówka powieści, gdyż nie tylko najwięcej się tam działo, ale... jak się działo! Był pojedynek, oskarżenie o szpiegostwo i pościg. Na takie wydarzenia czekałam od samego początku i żałuję, że autor "zaserwował" je tak późno i w tak ograniczonej ilości. Te fragmenty naprawdę dobrze mi się czytało i myślę, że gdyby było ich więcej, odbiór książki byłby zupełnie inny.

Ogromnym zaskoczeniem była dla mnie konstrukcja książki. Autor zdecydował się na coś, z czym rzadko spotykam się w tego typu powieściach. A mianowicie - zaprosił nas za kulisy swojej książki. Pokazał, jak wpadł na pomysł i jak wyglądała jego praca. Na czym się skupiał i co było dla niego ważne. Gdzie szukal informacji i inspiracji. Taki zabieg bez wątpienia obnaża narratora, jednak z drugiej strony sprawia, że bardziej go doceniamy, kiedy widzimy, ile wysiłku i zaangażowania potrzeba, aby napisać książkę. Okazuje się, że to wcale nie takie proste i czasem sam pomysł nie wystaczy, zwłaszcza, tak jak w tym przypadku, kiedy autor sięga po fakty historyczne.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Syn

Skończyłam wreszcie. Nie mogłam się doczekać końca. Przykro przyznać, że "Syn" mnie nie zachwycił a wręcz czasami odrzucał. Drażni mnie opin...

zgłoś błąd zgłoś błąd