Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fizjonomika

Cykl: Cley (tom 1) | Seria: Rubieże
Wydawnictwo: Solaris
6,63 (76 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
11
7
22
6
17
5
8
4
4
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Physiognomy
data wydania
ISBN
9788389951892
liczba stron
250
język
polski

Pierwszy tom świetnej trylogii, laureat prestiżowej World Fantasy Award. W Dobrze Skonstruowanym Mieście, metropolii powstałej w umyśle szalonego geniusza, Drachtona Nadolnego, o predyspozycjach, charakterze i inteligencji każdego obywatela decyduje Fizjonomika. Nauka ścisła, kombinacja rzeczywistości i obiektywizmu zdolnego do wydania sprawiedliwego wyroku. Biegły fizjonomista potrafi za...

Pierwszy tom świetnej trylogii, laureat prestiżowej World Fantasy Award.

W Dobrze Skonstruowanym Mieście, metropolii powstałej w umyśle szalonego geniusza, Drachtona Nadolnego, o predyspozycjach, charakterze i inteligencji każdego obywatela decyduje Fizjonomika. Nauka ścisła, kombinacja rzeczywistości i obiektywizmu zdolnego do wydania sprawiedliwego wyroku.

Biegły fizjonomista potrafi za pomocą przyrządów do badania proporcji ciała określić, czy dany człowiek jest winny przypisywanego mu przestępstwa. Jeśli wyrok jest skazujący, nieszczęśnika czekają dwa rodzaje kary - łagodniejsza, czyli szybka egzekucja, i gorsza, czyli zostanie obiektem szalonych eksperymentów Drachtona.

Jednym z wiernych sług władcy Miasta jest Cley, Fizjonomista Klasy Pierwszej; zostaje wysłany na prowincję, do miasteczka o nazwie Anamasobia, by zbadać sprawę tajemniczej kradzieży owocu, który - według wierzeń mieszkańców - pochodzi z "Ziemskiego Raju". Cley, niezłomny logik i okrutny cynik, całkowicie wierzący w swoją nietykalność i w potęgę fizjonomiki, spotyka się tam ze zjawiskami, których nie jest w stanie pojąć. Co gorsza, umiejętności nabyte w Mieście zaczynają go zawodzić.

Na rubieżach bowiem wszystko jest inne, zmienione przez bliskość zaczynającej się zaraz za granicą miasteczka dzikiej krainy zwanej Zarubieżami, pełnej demonów i tajemniczych zjawisk.

"Fizjonomikę" Jeffreya Forda można śmiało postawić w jednym rzędzie z takimi wybitnymi książkami, jak "Aegipt" Johna Crowleya czy "Kraina Chichów" Jonathana Carrolla.

 

źródło opisu: [Solaris, 2007]

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (196)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 448
MountainTobacco | 2014-01-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wyobraźmy sobie miasto stworzone przez szaleńca... gdzie obowiązują absurdalne i brutalne reguły. Bycie "kimś" w takim miejscu, jak to oznacza poddanie się zasadom, lub może nawet gorzej - wiara w to że są właściwe... Taki właśnie jest Cley - Fizjonomista Klasy Pierwszej... Ponieważ jednak nawet najbardziej absurdalna rzeczywistość lubi sobie drwić z ludzi i on przekonuje się, że nie wszystko wygląda tak, jak by sobie tego życzył. "Fizjonomista" to opowieść o doskonale skonstruowanym mieście, pełna niezwykłych osobowości i fantastycznych przygód na tle pejzaży rubieży. Stworzona przez Jeffreya Ford'a historia jest brutalna, ale również przenika gdzieś do naszej wyobraźni i w jakiś niezwykły sposób sprawia, że pragniemy tę podróż przedłużyć. Choćby o kolejny jej tom... "W Labiryncie Pamięci". Szczerze polecam pierwszy tom. Bowiem drugiego już nie muszę...

książek: 1617
Pablos | 2011-06-15
Przeczytana: 15 czerwca 2011

“Fizjonomika” to jedna z tych książek, które całkowicie mnie zwaliły z nóg. Już w trakcie lektury pierwszego rozdziału wybuchałem to dzikim, histerycznym śmiechem, to znowu wydawałem z siebie okrzyki zdumienia i niedowierzania. Tak mocno uderza w czytelnika tak zwane Dobrze Skonstruowane Miasto, bohaterowie - Fizjonomista Klasy Pierwszej o imieniu Cley oraz jego zwierzchnik, niejaki Drachton Nadolny, ale przede wszystkim doskonały i przeprowadzony w idealny sposób system prowadzenia lektury. Szybki i nie pozwalający na dłuższe zastanawianie się, ale przy tym opisujący świat dziwny, nad którym jednak wypadałoby się zastanowić. To jedyne słowo, jakie przychodzi do głowy przy lekturze - dziwna. Dziwne są miejsca akcji, dziwne są postaci, dziwne jest samo Dobrze Skonstruowane Miasto, a kiedy owej dziwności wydaje się być już maksimum, następuje zwrot akcji, który jest jeszcze bardziej dziwny.

Tak naprawdę “Fizjonomika” to powieść fantasy, która zalicza się do gatunku fantastyki...

książek: 289
astaldohil | 2011-09-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2011

"Fizjonomika" urzeka gęstym, onirycznym klimatem, fabułą i konstrukcją o silnie "kafkowskim" zabarwieniu, oraz niesamowitym, sugestywnym sposobem opowiadania, trafiającym bezpośrednio do mózgu, zagnieżdżającym się tam i przemawiającym do zmysłów w wyjątkowo niepokojący sposób.

Jeffrey Ford ze swoją "Fizjonomiką" z miejsca trafił na podium obok moich ulubionych twórców new weird, obok Jeffa VanderMeera i China Miéville - kwestia sięgnięcia po kolejne powieści z cyklu o Cleyu nie podlega dyskusji.

książek: 28
OmniModo | 2013-09-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 września 2013

Niezwykle ciekawa powieść, chociaż dziwaczna i pokręcona, to rewelacja sama w sobie. Masa groteski, sporo odjazdów i szczypta grozy. Zazwyczaj nie lubię takiej mało realistycznej fabuły, mieszanki fantasy, baśni i fantastyki naukowej, ale sposób napisania tej powieści , wartka akcja i ciekawość tego nowatorskiego świata, nie pozwala nie dokończyć czytania. Dziwne i zaskakujące to było, dlatego uznałem, że książka jest rewelacyjna.

książek: 910
Mamerkus | 2012-10-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 października 2011

Pierwszy przypadek od bardzo dawna, kiedy to peamy różnych osób na okładce znalazły odzwierciedlenie w samej książce. Znakomita pozycja, dynamiczna, z nietuzinkowymi bohaterami, ciekawa i z kilkoma zaskakującymi rozwiązaniami fabularnymi oraz intrygującym motywem fizjonomiki w tle. Do tego Ford w sposób bezpardonowy poczyna sobie z bohaterami.
Niezmiernie ciekawy jest świat przedstawiony, który sprawia wrażenie niezwykle ubogiego i niekonkretnego, wręcz symbolicznego, ale takie zdaje się było zamierzenie autora. Pomieszanie fantasy z s-f tworzące dzięki temu nową, interesującą jakość.
Szczególnie znakomite jest pierwsze 1/3 książki gdzie główny bohater przybywa do Anamasobii, niezadowolony z powierzonego zadania. Obserwując świat w narracji pierwszoosobowej Cleya mamy okazję poznać jego świat wewnętrzny, który jest aż do granic możliwości cyniczny i pozbawiony empatii. Do tego komentarze Cleya odnośnie otaczającej rzeczywistości są przezabawne, a że książkę czytałem głównie w...

książek: 296
miharu | 2014-11-04
Przeczytana: 04 listopada 2014

Co to ma być? Narracja okropna - opis rzeczywistych wydarzeń miesza się z tym, co główny bohater widzi na narkotykowym haju. Nic nie można odróżnić czasami. A sam wspomniany bohater to kompletny buc, jego działań i motywów nie sposób pojąć. Całość jest dziwaczna, niezrozumiała i odechciewa się czytać. To zdecydowanie nie dla mnie lektura.

książek: 27
Paulina Jastrzębska | 2016-11-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2016

Książkę czyta się dość szybko, dość ciekawa fabuła, ale od pewnego momentu nie mogłam się doczekać aż ją skończę. Może winą tego jest to, że w pewnym momencie miałam wrażenie, że autor tak jakby trochę opadł z weny. Nie było piorunów ;)

książek: 172
romeo | 2016-09-25
Na półkach: Przeczytane

To co mi się jedno podoba w tej książce to wątek dystopijny.Poza tym typowe fantastyczne czytadło, jakich wiele.

książek: 641
Harashiken | 2013-05-19
Przeczytana: 07 lipca 2011

http://harashiken.blogspot.com/2013/05/trylogia-claya.html

książek: 231
Agnieszka | 2015-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2015

Nieźle się zaczyna, ja przynajmniej uległam złudzeniu że pomysł będzie skomplikowany. Niestety to jednowymiarowa historia; płaska, prosta, przewidywalna; czytadło dla zagorzałych fanów sf albo młodego początkującego wielbiciela fantastyki.

zobacz kolejne z 186 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd