Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,45 (140 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
22
7
43
6
31
5
27
4
5
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Hollow Man / Muse of Fire
data wydania
ISBN
9788376487625
liczba stron
472
słowa kluczowe
Sci-Fi, Dan Simmons
język
polski
dodał

Dwie powieści jednego z najwybitniejszych współczesnych twórców science fiction. Wydrążony człowiek, Jeremy Bremen, jest telepatą. Ludzkie umysły są dla niego jak książki. Zna ich mroczne tajemnice i najgłębiej skrywane pragnienia. To dar. I zarazem przekleństwo, które doprowadza go na granicę obłędu. Myśleliśmy, że jesteśmy panami wszechświata. Demiurgowie rozwiali nasze złudzenia....

Dwie powieści jednego z najwybitniejszych współczesnych twórców science fiction.

Wydrążony człowiek, Jeremy Bremen, jest telepatą. Ludzkie umysły są dla niego jak książki. Zna ich mroczne tajemnice i najgłębiej skrywane pragnienia. To dar. I zarazem przekleństwo, które doprowadza go na granicę obłędu.

Myśleliśmy, że jesteśmy panami wszechświata. Demiurgowie rozwiali nasze złudzenia. Zamienili Ziemię w grobowiec. Osuszyli oceany, a z ludzi zrobili niewolników. Czy trupie wędrownych aktorów, podróżujących Muzą ognia, uda się wygrać pojedynek z nową, potężną władzą? Wolność przestaje być tylko marzeniem.

Dan Simmons (ur. 1948 r.) – autor blisko trzydziestu powieści, w tym kultowego dla miłośników science fiction cyklu Hyperion Cantos, do którego zekranizowania przymierza się Ridley Scott. Wielokrotnie nagradzany najważniejszymi branżowymi wyróżnieniami, m.in. Hugo, Nebulą, Locus Award, World Fantasy Award, Nagrodą im. Brama Stokera oraz British Science Fiction Award.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S -ka, 2011

źródło okładki: http://www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (366)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1347
ZARAZA | 2016-03-17
Przeczytana: marzec 2016

Miałam spory problem co do oceny tych dwóch historii, ponieważ z jednej strony ogromnie mi się podobały, z drugiej jestem świadoma ich wad. Jednak tym razem (a może jak zawsze) postawiłam bardziej na odczucia pozytywne.
"Wydrążony człowiek" to cudowna powieść pełna smutku, żalu, straty, pragnienia... po prostu aż kipi od uczuć. "Wydrążony człowiek" to także mieszanka kilku gatunków i choć niekiedy może to autora zgubić tutaj sprawiło się bardzo dobrze. Wadą okazać się może powolna akcja, momentami po prostu odkładałam książkę i wracałam do niej następnego dnia. Uciążliwe w tym wypadku mogą okazać się także naukowe wyjaśnienia, rozważania, pojawiły się nawet wzory - dla mnie absolutnie niezrozumiałe. Jednak całość to naprawdę piękna historia o miłości i pragnieniu posiadania obok siebie kogoś bliskiego.
"Muza ognia" zaś to mini-powieść, która mi się bardzo podobała i jednocześnie mogłabym znienawidzić autora za nią. Cała koncepcja i przedstawiony świat aż się prosiły o więcej...

książek: 712
Reckless Bastard | 2015-09-12
Na półkach: Przeczytane, Simmons, Dan
Przeczytana: 05 sierpnia 2015

6/10 – DOBRA

„Zdaje mi się, że widzę... gdzie?
Przed oczyma duszy mojej.”
William Shakespeare – „Hamlet”

„WYDRĄŻONY CZŁOWIEK” – Jeremy Bremen oraz jego żona Gail posiadają szczególne umiejętności – potrafią czytać w ludzkich umysłach. Kiedy jednak Gail umiera, Jeremy nie potrafi poradzić sobie z jej stratą oraz będącym dla niego przekleństwem niezwykłym darem. Postanawia więc opuścić swój dom i wyruszyć w bezcelową podróż po Ameryce.
„MUZA OGNIA” – Ziemia została opanowana przez potężnych Demiurgów, a ludzie stali się ich niewolnikami. Grupa wędrownych aktorów staje przed najważniejszym wyzwaniem swego życia. Odgrywając szekspirowskie dramaty mają przekonać nowych „bogów”, że gatunek ludzki nie zasłużył na całkowitą eksterminację.

„Wydrążony człowiek” to w gruncie rzeczy romantyczna i pełna emocji opowieść o miłości, tęsknocie i potrzebie posiadania kogoś bliskiego. Ta łącząca w sobie elementy fantastyki, dramatu, thrillera i kryminału hybryda gatunkowa, w ciekawy sposób...

książek: 3711
BagatElka | 2015-02-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2015

Dobrnęłam do 155 strony i doszłam do wniosku,że jeszcze jedna więcej i szlag mnie trafi z nudy.Nie mam siły ani chęci męczyć się dalej aby odkryć,że to jednak dobra książka.Może kiedyś,za długi czas gdy już nie będę mieć nic innego do czytania wrócę aby dać jeszcze jedną szansę.
Tylko,że mam tyle w planie,iż wątpię abym chciała drążyć w "Wydrążonym człowieku".

książek: 2818
SpinamSię | 2014-11-20

Czytanie tej książki było czystą przyjemnością. Najbardziej urzekła mnie stylistyka autora. Piękna.

książek: 570
tivrusky | 2015-03-09
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 marca 2015

WYDRĄŻONY CZŁOWIEK.
Gdy Wydrążony Człowiek zostaje wydany, Dan Simmons ma czterdzieści cztery lata i dziewięć książek na koncie. Zarówno wiek, jak i bibliografię przeliczam z niemałym zdumieniem, książka wygląda bowiem, jak raczej słaby debiut pisarski nastolatka! Autor wydaje się być zupełnie bezsilny w prowadzeniu opowieści - doczytałem do dwusetnej strony, a JEDYNĄ treścią było ustawiczne spadanie z deszczu pod rynnę, przeplatane wspomnieniami. Ten ciąg nieszczęść przybiera obrót tak absurdalny, że po dwustu stronach odłożyłem książkę.

Przykład? (Uwaga, spoiler) Bohater łowi ryby na bagnach, spotyka włoskiego mafioso w białym, drogim garniturze, który zamiast się go pozbyć, wiezie go kilkaset kilometrów na umówione spotkanie z "przełożonymi". Spotkanie odbywa się w Disneylandzie, gdzie czeka nas brawurowa ucieczka w kostiumie Goofy'ego, rozczulające spotkanie z grupą chorych na raka dzieci i tak dalej i tak dalej.

Poważnie - czterdziestoczteroletniemu facetowi po prostu nie...

książek: 2279

Dan Simmons należy do grona tych pisarzy, którzy od dłuższego czasu zajmują na naszym rynku zaszczytne miejsce na półce z ambitniejszą fantastyką, jakkolwiek różnie można to pojęcie rozumieć. Osławionego cyklu „Hyperion” żadnemu miłośnikowi gatunku przedstawiać nie trzeba, podobnie zbyteczne byłoby wymienianie rozlicznych prestiżowych nagród, które autor otrzymał za swoje kolejne dzieła. Jeśli jednak ktoś jeszcze nie zaznajomił się z twórczością Simmonsa, ma idealną okazję ku temu, by nadrobić braki – i to w dwójnasób. Nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka ukazała się bowiem pozycja złożona z dwóch utworów pisarza, zatytułowana „Wydrążony człowieka. Muza Ognia”. Po jej lekturze nietrudno będzie pojąć, z czego wynika zachwyt fanów „Hyperiona” oraz co sprawia, że Simmons to autor nietuzinkowy i godny uwagi.

„Muzę Ognia”, mikropowieść, czy też może bardziej rozbudowane opowiadanie, zaserwowano czytelnikom niczym deser po głównym daniu. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by uczynić...

książek: 631
Mario | 2015-07-18
Na półkach: Przeczytane

Fantastyka jest moją byłą kochanką z dawnych lat, z którą spotykamy się z rzadka i bez specjalnych oczekiwań, a ta szczególna książka wpadła w moje ręce przypadkowo, i... okazała się jeszcze jedną bardzo ważną opowieścią dla mnie, o mnie, o widzeniu świata bardzo podobnym, acz nie identycznym, do mojego. "Wydrążony człowiek" jest fantastyką tylko odrobinę, nakreśla najszerszą wizję/teorię wszystkiego, wcale prawdopodobną, chociaż stawiającą na głowie nasze zwykłe pojmowanie istnienia. "Muza Ognia" to poemat o losach wszechświata zawartych w wielkiej poezji.
Chylę czoła przed kunsztem pisarskim autora i jego erudycją - Simmons zdaje się być jednocześnie całkiem niezłym matematykiem i szekspirologiem.

książek: 1102
Ciacho | 2011-09-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 września 2011

Wydrążony człowiek - opowiadanie, w którym Jeremy Bremen, i jego żona Gail, są telepatami, a Dan Simmons w świetnym stylu przedstawił ich talent. Jest tutaj trochę fizyki i matematyki, ale nie na takim poziomie, by miało to odstraszać i sprawiać trudności w odbiorze.Postacią przodującą w tym opowiadaniu jest bardzo inteligentny Jeremy, który w pewnym kluczowym i smutnym momencie opuszcza dom i wybiera się w bezcelową podróż po Ameryce,która nie zawsze jest miła.Ciężko słownie przedstawić wartość tego tekstu, bo jest on niezwykle piękną, romantyczną, a i w pewnym momencie także niestety smutną historią obu tych ludzi, z głębszym przesłaniem. Fani Raya Bradbury'ego powinni być zachwyceni,bo jest to opowiadanie napisane w bardzo podobnym stylu,w jakim to zrobił Simmons. Ale nie tylko fani Bradbury'ego powinni sięgnąć po te opowiadanie. ;)

Muza ognia - słabsze od pierwszego, ale dobre opowiadanie o grupie aktorów podróżujących statkiem Muza Ognia po różnych planetach odgrywając sztuki...

książek: 0
| 2012-05-10
Na półkach: Przeczytane

Oceniłem te dwie (wspólnie wydane) powieści przez pryzmat Hyperiona (Simmonsa) i wyszły na tym tle bardzo słabo!

Główny bohater Wydrążonego człowieka jest telepatą, który w nudny, monotonny i bezsensowny sposób korzysta ze swoich zdolności. Miałem wrażenie, iż śledzę losy wojowniczego Conana, którego głównym zajęciem jest marudzenie i pielenie grządek.

Muza ognia jest znacznie lepsza i oryginalniejsza. Zaskakuje w paru miejscach. Sam pomysł zniewolenia ludzkości przedstawiony jest dość interesująco. Niestety ma tylko 100 stron, troszkę to mało jak dla mnie...

Jakby tego było mało, na samej górze okładki znajduje się napis: Nowa Fantastyka. Najlepsze książki na świecie!
Poniżej dopisano jednak PRAWDOPODOBNIE. I to ostatnie stwierdzenie świetnie oddaje charakter tej bardzo średniej książki!

książek: 370
Katrina | 2017-03-18
Przeczytana: 30 grudnia 2016

Oto dwie, zupełnie różne od siebie, powieści w jednej książce. Jedna – o miłości. Druga o wolności.

Wydrążony człowiek ma niezwykłą zdolność: jest telepatą. Gdy umiera jego ukochana nie potrafi poradzić sobie z głosami, które go otaczają, a jego dar powoli okazuje się jego przekleństwem.
Trupa teatralna wędruje przez wszechświat w swojej Muzie ognia. W jej świecie ludzie są niewolnikami, a Ziemia zmieniona jest w grobowiec. Niespodziewanie, dostaje dziwne zlecenie: ma występować przed swoimi bogami, bez wytchnienia, dzień za dniem... Czemu? I jaki będzie tego efekt?


Skoro mamy dwie historie – powinny być tu dwie recenzje. Wolę skupić się jednak na tej dłuższej i lepszej: to „Wydrążony człowiek” gra tu główne skrzypce. „Muza ognia” to zaledwie stustronicowy dodatek do tego wydania, z resztą, zupełnie do niego nie pasujący.
Autorzy lubią wykorzystywać science-fiction jako wymówkę do opowiedzenia życiowej historii: tak zrobił Lem w swoim „Solarisie” i Ursula Le Guin w swojej...

zobacz kolejne z 356 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd