Eva, Teva i więcej Tev

Tłumaczenie: Michał Zacharzewski
Wydawnictwo: YA!
6,66 (86 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
10
8
6
7
23
6
23
5
12
4
5
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
More of Me
data wydania
ISBN
9788328037021
liczba stron
368
język
polski
dodała
Helluo_librorum

Życie Tevy pozornie wygląda normalnie: szkoła, przyjaciele, chłopak. Ale w domu dziewczyna kryje niesamowitą tajemnicę. Jedenaście innych Tev… Raz w roku Teva rozdziela się na dwie osoby. Jej każda młodsza wersja pozostaje uwięziona w pułapce swojego wieku i domu. Kiedy zbliżają się siedemnaste urodziny Tevy, dziewczyna postanawia nigdy więcej nie dopuścić do podziału. Rozpoczynając walkę o...

Życie Tevy pozornie wygląda normalnie: szkoła, przyjaciele, chłopak. Ale w domu dziewczyna kryje niesamowitą tajemnicę. Jedenaście innych Tev…
Raz w roku Teva rozdziela się na dwie osoby. Jej każda młodsza wersja pozostaje uwięziona w pułapce swojego wieku i domu. Kiedy zbliżają się siedemnaste urodziny Tevy, dziewczyna postanawia nigdy więcej nie dopuścić do podziału. Rozpoczynając walkę o swoją przyszłość, musi zmierzyć się sama ze sobą.

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 30
magical_reading | 2017-03-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2017

„Nabierałam w niej sił i napełniałam jej komórki swoimi. W końcu jednak musiałyśmy się rozdzielić. To nie była moja decyzja – zwykła kolej rzeczy. […]
Nie powstrzyma tego.
Muszę być wolna.
Będę wolna.”
frag. Kathryn Evans – Eva Teva i więcej Tev

„Eva Teva i więcej Tev” to debiut Kathryn Evans. Książka jest połączeniem fantastyki i science fiction. Historia niesamowita, zaiste. Lektura wzbudziła we mnie mieszaninę uczuć. Pozytywnych. Jeśli chcecie się przekonać co sądzę o tym tytule, to serdecznie zapraszam na recenzję.

Teva jest zwykłą nastolatką, lecz jej niezwykła historia zaczyna się od uwolnienia nowej Tevy ze starej. Dokładnie co rok na świecie pojawia się nowa wersja Tevy. Stara zostaje uwięziona w domu i pozbawiona swojego dotychczasowego życia. Dziewczyna chce powstrzymać nieuniknione. Chce pozostać sobą i walczyć z nową Tev, która rozwija się jak pasożyt. Piętnastka, jedna z Tev zaczyna się buntować, chce odzyskać swoje dawne życie, Ollie’go swojego chłopaka, jest w stanie złamać zasady panujące w domu, aby postawić na swoim. Nową Tev i Piętnastkę łączy wspólny cel: obie chcą być wolne i żyć swoim życiem. Nastolatka (nowa) chce dowiedzieć się jak zatrzymać rozwój nowej istoty, zakłada bloga, na którym dzieli się anonimowo swoimi przeżyciami i liczy na to, że ktoś zdoła jej pomóc. Pewnego razu w domu znajduje dokumentację medyczną i dane swojego ojca. Odkrywa, że matka ukrywa przed nią wiele rzeczy. Nie pozwala jej nikomu wspominać o ich sytuacji, panicznie boi się że lekarze okażą się tacy okrutni jak kiedyś ojciec dziewczynek, szalony naukowiec genetyk. Dziewczyna zaczyna zastanawiać się czy nie cierpi na urojenia, bądź inną chorobę psychiczną, ale fakty mówią same za siebie. Dodatkowe palce wyrastające z dłoni tylko potwierdzają zbliżający się koniec, a może i początek?

Wydaje mi się że książka napisana jest w sposób bardzo ciekawy. Czytelnik jest zaintrygowany już od pierwszych wersów. Lektura nie jest przewidująca, tzn. można się domyślać jaki będzie koniec, lecz nie ma wskazówek, które wskazywałyby jednoznacznie, że historia zakończy się tak, a nie inaczej. W interesujący sposób opisana jest psychika ludzka. Autorka ukazała jak łatwo człowiek, może sobie coś wmówić. Jednocześnie pokazuje walkę i szukanie rozwiązania, dążenie do celu. Przez większość utworu miałam wątpliwości czy to o czym czytałam działo się tylko w umyśle Tevy, czy może działo się naprawdę. Wątpliwości te rozwiewały się z każdą przeczytaną stroną i sprawiały, że nie wypuszczałam książki z rąk.

Moim zdaniem jest to debiut, który zasługuje na uwagę. Historia jest oryginalna, wykreowane postaci i świat wokół nich pozwala naszej wyobraźni popłynąć. Pióro autorki jest bardzo przyjemne i lekkie, dzięki czemu czyta się bardzo szybko. Zastanowiło mnie tylko jedno. Mianowicie fakt, że w książce przedstawiono w złym świetle świat medyczny. Odniosłam wrażenie, że genetyka to zło całkowite (patrząc na całą opowieść rozumiem to), jednak w każdej dziedzinie znajdzie się szalony naukowiec, a jakby nie było i może to co powiem wyda się nieco kontrowersyjne, bardzo często dzięki takim szalonym naukowcom ludzkość odkrywa wielkie rzeczy. Było tam też wspomniane in vitro. Również nie było one przedstawione z dobrym świetle, oczywiście tylko czytając książkę zrozumiecie o co mi chodzi. Więc tylko te dwie rzeczy mi się nie spodobały, bo według mnie to są szansy na szczęście dla milionów ludzi, ale w końcu to tylko książka, zmyślona historia. Zachęcam was do zapoznania się z dziełem pani Evans. Myślę, że to powiew świeżości w świecie literatury.
Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję wydawnictwu YA!

Agnieszka

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wniebowzięte. O stewardesach w PRL-u

Na początku trochę nudnawa, później nabiera rozpędu jak samolot w czasie startu. I od tego momentu czytanie "Wniebowziętych" to czysta przyj...

zgłoś błąd zgłoś błąd