Królestwo za mgłą

Wydawnictwo: Znak Literanova
8,16 (275 ocen i 77 opinii) Zobacz oceny
10
53
9
61
8
77
7
55
6
21
5
6
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324037278
liczba stron
320
język
polski
dodał
LubimyCzytać

- Czyli pani wyszła z tego Królestwa? - Mnie się udało. Tak, mnie to się udało. Żeby przeżyć, trzeba przestrzegać reguł obozowej gry. Nie można dać się uderzyć - ¬¬¬bo nie przestaną bić. Trzeba wyglądać w miarę zdrowo - inaczej wezmą na rewir. I przede wszystkim należy wiedzieć, jak rozmawiać z oprawcami. Bo nawet kat ma słabości. A ofiara nie zawsze jest bezbronna. Trafiła do Auschwitz,...

- Czyli pani wyszła z tego Królestwa?
- Mnie się udało. Tak, mnie to się udało.

Żeby przeżyć, trzeba przestrzegać reguł obozowej gry. Nie można dać się uderzyć - ¬¬¬bo nie przestaną bić. Trzeba wyglądać w miarę zdrowo - inaczej wezmą na rewir.
I przede wszystkim należy wiedzieć, jak rozmawiać z oprawcami.
Bo nawet kat ma słabości. A ofiara nie zawsze jest bezbronna.

Trafiła do Auschwitz, mając niespełna dziewiętnaście lat. Ponad siedemdziesiąt lat po wojnie zdecydowała się po raz pierwszy opowiedzieć całą swoją historię.
Zofia Posmysz mówi o tym, skąd czerpała wewnętrzną siłę, choć była świadkiem niewyobrażalnego.
I jak to się stało, że ponownie zaufała życiu.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 37
Aga | 2017-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2017

Nie jest to łatwa i prosta historia. Bo czasy, w których przyszło żyć Zofii Posmysz nie były łatwe. W czasie wojny trzeba było być wyjątkowo ostrożnym by uniknąć aresztowania.

Zofia, kiedy trwała II wojna światowa, uczęszczała na tajne spotkania. To było tajne nauczanie, które w tamtym czasie było surowo wzbronione. Na jednym z takich nielegalnych zgromadzeń wpadło do środka Gestapo. Zofia została aresztowana i znalazła się w więzieniu. Zarzucono jej kolportaż nielegalnych ulotek, bo u jednego z uczniów kompletów znaleziono ulotki. Mimo że Posmysz od początku twierdziła, co było prawdą, że ona tych ulotek nie widziała ani tym bardziej nie kolportowała, gestapowcy jej nie wierzyli.

Pewnego dnia, gdy jeszcze przebywała w celi, dowiedziała się, że z więzienia przenoszą ją do Auschwitz. Z początku się ucieszyła. Miała dość celi i ciężkich przesłuchań. Myślała, że w obozie pracy będzie jej lepiej. Jakże boleśnie się myliła.

Więźniowie to byli dla SS podludzie. W więzieniach utrzymywał się system klasowy. Więzień więźniowi nie był równy. Ci co pracowali np. w kuchni żyli w lepszych warunkach niż pozostali. Zofia nie od razu trafiła do służby Niemce – Franz. Najpierw wykonywała ciężką pracę fizyczną.

Posmysz zastanawiała się, jak system obozu tak długo się utrzymywał. Przecież Niemców pilnujących więźniów nie było aż tak dużo. Pomagali im więźniowie, którzy byli ich kapusiami i z nimi współpracowali.

Można powiedzieć, że życie Zofii nie oszczędzało. Po Auschwitz była w paru obozach pracy w Niemczech. Wiele osób pyta ją dlaczego akurat jej udało się przeżyć obóz śmierci i eksperymenty medyczne. Zofia zachowała w obozie religijność ,duchowość. Te zasady trzymały ją przy życiu. Poza tym żyła tylko teraźniejszością i taka była jej strategia przetrwania.

Z tego co wyczytałam z tego świetnego wywiadu rzeki, to tak naprawdę Zofię uratowały szczęśliwe zbiegi okoliczności i to że wierzyła, że przeżyje obóz, a jak wiadomo takie podejście pomaga. Książka porusza szereg wątków trudnych, czarnych kart historii o których wielu wolałoby zapomnieć. Ale są też w tej opowieści chwile wytchnienia.
kawaiksiazka.blogspot.com, FB: Sciezka ksiazkowa

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Paragraf 148

Witam. Chciałbym Wam opowiedzieć o ostatnio przeczytanej przeze mnie książce, a mianowicie o książce Paragraf 148 autorstwa Jacka Ostrowskiego (Jacek...

zgłoś błąd zgłoś błąd