Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Królestwo za mgłą

Wydawnictwo: Znak Literanova
8,52 (44 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
10
8
9
7
8
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324037278
liczba stron
320
język
polski
dodał
LubimyCzytać

- Czyli pani wyszła z tego Królestwa? - Mnie się udało. Tak, mnie to się udało. Żeby przeżyć, trzeba przestrzegać reguł obozowej gry. Nie można dać się uderzyć - ¬¬¬bo nie przestaną bić. Trzeba wyglądać w miarę zdrowo - inaczej wezmą na rewir. I przede wszystkim należy wiedzieć, jak rozmawiać z oprawcami. Bo nawet kat ma słabości. A ofiara nie zawsze jest bezbronna. Trafiła do Auschwitz,...

- Czyli pani wyszła z tego Królestwa?
- Mnie się udało. Tak, mnie to się udało.

Żeby przeżyć, trzeba przestrzegać reguł obozowej gry. Nie można dać się uderzyć - ¬¬¬bo nie przestaną bić. Trzeba wyglądać w miarę zdrowo - inaczej wezmą na rewir.
I przede wszystkim należy wiedzieć, jak rozmawiać z oprawcami.
Bo nawet kat ma słabości. A ofiara nie zawsze jest bezbronna.

Trafiła do Auschwitz, mając niespełna dziewiętnaście lat. Ponad siedemdziesiąt lat po wojnie zdecydowała się po raz pierwszy opowiedzieć całą swoją historię.
Zofia Posmysz mówi o tym, skąd czerpała wewnętrzną siłę, choć była świadkiem niewyobrażalnego.
I jak to się stało, że ponownie zaufała życiu.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (250)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1908

Książki Zofii Posmysz stoją na mojej półce od wielu lat, niezmiernie więc ucieszyła mnie możliwość poznania bliżej ich autorki. I teraz już wiem, jak bardzo jej powieści odzwierciedlają jej straszne przeżycia. I zastanawiam się, jak w ogóle można przetrwać coś, czego potworność jest dla mnie wręcz niewyobrażalna.

Właśnie dlatego rzadko czytuję literaturę obozową. Wolę fikcyjną grozę, a to, co działo się w obozach koncentracyjnych, to groza i zło w najczystszej postaci. Przeraża mnie, że można w człowieku tak straszne zło wyzwolić. Nie jestem w stanie tego zrozumieć.

Wywiad z Zofią Posmysz robi ogromne wrażenie. Czułam ogromny podziw i szacunek dla młodej dziewczyny, która przetrwała. A przy tym nie dała się upodlić, zmienić. Pozostała czlowiekiem.

Tę książkę powinien przeczytać każdy, bo nie wolno nam o tym zapomnieć.

książek: 191
zolzowata_franca | 2017-02-07
Przeczytana: 07 lutego 2017

W latach dziewięćdziesiątych zwiedzałam obóz w Auschwitz. To co zobaczyłam pozostanie już ze mną na zawsze. Kiedy spotkałam się z możliwością przeczytania "Królestwa za mgłą", nie zastanawiałam się ani chwili. Bardzo chciałam poznać historię Pani Zofii Posmysz, więźniarki 7566, która przeżyła obóz.

Książka napisana jest w formie spotkań, wywiadu z Michałem Wójcikiem, dziennikarzem i historykiem, współautorem książek "Ptaki drapieżne" oraz "Made in Poland". Przyznam, że forma z początku trochę mnie drażniła, ale z czasem nie mogłam sobie wyobrazić, by mogła być inna.

Autorka Zofia Posmysz trafiła do Auschwitz za kolportaż ulotek, których de facto nie kolportowała. Trafiła do Auschwitz jako młoda kobieta, zgarnięta podczas tajnych lekcji, których udzielała.
Książka podzielona jest na 15 spotkań, ułożonych w kolejności chronologicznej. Pani Zofia wspomina w nich swoją rodzinę, dorastanie, pobyt w Auschwitz, osoby bliskie jej w obozie, oraz katów. Dla mnie książka jest w dwójnasób...

książek: 323
melody | 2017-02-18
Na półkach: Przeczytane

„Wydaje się, że taki był cel tego bezkarnego bicia. Zastraszyć nas, ale i zmusić do absolutnego braku reakcji. Normalnie człowiek by zareagował. Tu nie mogłyśmy drgnąć. Każda spuściła oczy i modliła się w duchu, aby kolejny cios był ostateczny. (...)”.

Zofia Posmysz, przeżyła piekło na ziemi. Wyszła z niego jednak z silną wolą dalszego życia, która jest wręcz zadziwiająca. Numer „7566” na zawsze odcisnął piękno nie tylko na ciele, ale i na duszy. Niebywałą siłą trzeba dysponować, aby opowiedzieć o najkoszmarniejszych wydarzeniach ze swojego życia. Pani Zofia zrobiła to perfekcyjnie, dzięki jej wspomnieniom oraz twórczości pamięć ofiar nazizmu zostanie zachowana w pamięci następnych pokoleń.

Forma „wywiadu rzeki” zawsze była dla mnie atrakcyjna, więc format tej książki absolutnie mnie nie przeraził. Lubię napisane w ten sposób książki, mam wtedy wrażenie, że osoba, która udziela odpowiedzi bezpośednio zwraca się do czytelnika.

„Królestwo za mgłą” jest obszerną pozycją,...

książek: 616
vAnitas | 2017-02-05
Na półkach: 2017, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 lutego 2017

„Mnie wówczas do głowy nie przyszło, że mogłabym o obozie napisać. To moim zdaniem było nieopisywalne.”*

Ostatnią książkę związaną z II Wojną Światową przeczytałam w 2015 roku i był nią „Pianista” Szpilmana. Wcześniej styczność z literaturą obozową miałam rzecz jasna w liceum i muszę przyznać, że były to pozycje, po które sięgałam z ciężkim sercem. Z jednej strony były to lektury niesamowicie ciężkie, zawierające w sobie ogromne pokłady bólu i cierpienia, z drugiej zaś – wciągające, ale przede wszystkim zawierające historie, o których nigdy nikt nie powinien zapomnieć.

Pamiętam swój szok i niedowierzanie po przeczytaniu opowiadań Borowskiego, powieści Krall, Nałkowskiej, Szpilmana, Herlinga-Grudzińskiego, czy Sołżenicyna. Słynny cytat z „Medalionów” – „Ludzie ludziom zgotowali ten los” towarzyszy mi chyba przy każdej lekturze powiązanej z wydarzeniami, które miały miejsce podczas II Wojny Światowej. Rozbrzmiewał w mojej głowie także podczas czytania „Królestwa za mgłą”.

Na...

książek: 73
joannawoldan | 2017-02-02
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2017

Tematyka wojenna, obozowa jest mi bardzo bliska i należy do moich ulubionych w literaturze. Uważam, że mimo iż minęło już ponad 70 lat od wojny, wciąż warto o tym mówić, mieć w pamięci dawne zbrodnie i okazywać wielki szacunek, tym, którym udało się to wojenne piekło przetrwać. Przykładem jednej z takich akcji, wspierającej kombatantów była tegoroczna „Kartka do Powstańca”, w którą zaangażowało się bardzo dużo znanych osób, głównie z obsady „Czasu Honoru”. Chodziło o to, by na poczcie pobrać darmową kartkę, wypełnić ją i wysłać do Powstańców, by pokazać im, że Pamiętamy.
Książka, którą właśnie skończyłam czytać, nie była o Powstaniu, jednakże dalej pozostaje w klimacie II wojny światowej. W moje ręce trafił 400 stronicowy wywiad rzeka Michała Wójcika z Zofią Posmysz – byłą więźniarką Auschwitz – Birkenau. Aresztowano ją w 1942 roku za rzekomy kolportaż ulotek, chociaż w rzeczywistości była niewinna. Po prostu chodziła na tajne komplety razem z ludźmi z kolportażu. Wygarnięto ich...

książek: 274
fioletowe-serce | 2017-02-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Jestem niesamowicie szczęśliwa, że trafiają do moich rąk książki, na które nigdy sama bym się nie zdecydowała. Przez brak czasu, zupełnie inne zainteresowania i inne preferencje. Jednak z miłą chęcią przyjmuję propozycje czytania czegoś zupełnie odmiennego. Czemu? Właśnie dlatego, że (tak jak dziś) wiele razy okazywało się, że coś czego nigdy nie podejrzewałabym o złapanie mnie za serce- robi to najmocniej! Z racji tego, że aktualnie nie mogę interesować się praktycznie niczym, co wcześniej było dla mnie najważniejsze, zupełnie nie mam wiedzy co staje się teraz ważne, głośne i godne zauważenia. Na szczęście z książkami zawsze trochę nadrabiam! Dzisiaj będzie kilka słów o Królestwie za mgłą.

Kiedy byłam małą dziewczynką uwielbiałam słuchać mojej Babci, która w przepiękny sposób opisywała mi swoje wspomnienia. Dzięki niej już od najmłodszych lat wiedziałam na czym polegała wojna tak naprawdę z pierwszej ręki. Moja Babcia podczas wojny miała trzy lata. Wydawało mi się, że wiem dużo,...

książek: 514
Czytalski | 2017-02-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 lutego 2017

Za drutami obozu

Dyskusje o obozach koncentracyjnych trwają nadal. Zofia Posmysz jest jedną z osób, która przeżyła koszmar Auschwitz. Jest autorką kilku artykułów i książek o tematyce obozowej.

"Królestwo za mgłą" to zapis piętnastu spotkań jakie z byłą więźniarką odbył Michał Wójcik (współautor "Ptaków drapieżnych"). Rozmowy dotyczyły nie tylko samego pobytu w obozie, lecz również tego co się działo po wyzwoleniu.

Zofia Pomysz do obozu w Auschwitz trafiła po aresztowaniu w trakcie tajnych lekcji. Nie była członkiem żadnej organizacji, ale jeden z zatrzymanych razem z nią miał przy sobie ulotki - gazetki "Orzeł Biały". Okupantowi to w zupełności wystarczyło, aby wysłać ją do obozu koncentracyjnego, gdzie została oznaczona numerem 7566 (jeżeli spojrzymy na okładkę książki pod odpowiednim kątem to będzie on na niej widoczny). Jak sama mówi - do takich miejsc człowiek trafiał z wyrokiem. Nie wiedział jakim, kiedy ma być wykonany, ale był. Jej pobyt za drutami nie był łatwy - była w...

książek: 427
niewinni-i-ja | 2017-02-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Pełna opinia: http://przeliterowana.blogspot.com/2017/02/krolestwo-za-mga-zofia-posmysz-michal.html

Książka jest podzielona na 15 rozdziałów, a każdy z nich jest zapisem jednego spotkania z Zofią Posmysz. Kobieta opisuje świat obozowy takim, jaki był - ze wszystkimi okropnościami, głodem, zimnem, nieludzkimi warunkami sanitarnymi i ogólnym upodleniem człowieka, ale także z tymi lepszymi momentami, które rzadko, ale jednak się zdarzały. Historia jest wręcz wstrząsająca, tym bardziej, że pani Zofia trafiła do Auschwitz mając zaledwie 19 lat, za kolportaż ulotek, z którym tak naprawdę nie miała nic wspólnego. Za cel postawiła sobie przeżycie i osiągnęła go.

Uderzająca jest szczerość tego wywiadu-rzeki. Kiedy patrzy się na fotografie zamieszczone w książce, nie chce się wierzyć, że przedstawiona na nich starsza pani przeżyła w najlepszych latach swojego życia piekło na ziemi. Mimo iż upłynęło ponad 70 lat od zakończenia II wojny światowej, niektóre przeżycia do tej pory są dla niej...

książek: 157
Angelika_S | 2017-02-02
Na półkach: Przeczytane

„Królestwo za mgłą” to niezwykła historia życia niezwykłej Osoby – Pani Zofii Posmysz - napisana w formie dialogu z autorem Panem Michałem Wójcikiem (podobnie jak „Ptaki drapieżne...”).
Na okładce widnieje numer: 7566. To numer obozowy, bo Pani Zofia była więźniarką obozu Auschwitz, Ravensbrück i Neustadt-Glewe. Jednak nie zakwalifikowałabym tej książki do typowej literatury obozowej. Rozmowa podzielona jest na 15 spotkań, z których każde dotyczy nieco innego tematu lub innej osoby. Oczywiście osnową całej historii jest II Wojna Światowa i życie obozowe, ale pokazane z nieco innej perspektywy. Mąż Pani Zofii stwierdził, że w Jej książce („Pasażerka”) jest „za mało rzeczywistości obozowej” i w tej książce podobnie. Skupia się Ona bardziej na relacjach międzyludzkich i psychologicznej stronie przytoczonych sytuacji i zachowań, była świadkiem ludzkich zachowań esesmanów.
Przeczytałam już różne książki różnych autorów nawiązujące do tematu wojny czy obozów i każda z nich jest inna,...

książek: 16
Aga | 2017-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2017

Nie jest to łatwa i prosta historia. Bo czasy, w których przyszło żyć Zofii Posmysz nie były łatwe. W czasie wojny trzeba było być wyjątkowo ostrożnym by uniknąć aresztowania.

Zofia, kiedy trwała II wojna światowa, uczęszczała na tajne spotkania. To było tajne nauczanie, które w tamtym czasie było surowo wzbronione. Na jednym z takich nielegalnych zgromadzeń wpadło do środka Gestapo. Zofia została aresztowana i znalazła się w więzieniu. Zarzucono jej kolportaż nielegalnych ulotek, bo u jednego z uczniów kompletów znaleziono ulotki. Mimo że Posmysz od początku twierdziła, co było prawdą, że ona tych ulotek nie widziała ani tym bardziej nie kolportowała, gestapowcy jej nie wierzyli.

Pewnego dnia, gdy jeszcze przebywała w celi, dowiedziała się, że z więzienia przenoszą ją do Auschwitz. Z początku się ucieszyła. Miała dość celi i ciężkich przesłuchań. Myślała, że w obozie pracy będzie jej lepiej. Jakże boleśnie się myliła.

Więźniowie to byli dla SS podludzie. W więzieniach...

zobacz kolejne z 240 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd