Listy od zabójcy bez znaczenia

Tłumaczenie: Agnieszka Rurarz
Seria: Salsa
Wydawnictwo: Muza
6,02 (129 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
7
8
15
7
27
6
36
5
25
4
10
3
7
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cartas de un asesino insignificante
data wydania
ISBN
8370797083
liczba stron
130
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Carmen del Mar Poveda, pisarka i tłumaczka, osiedla się w nadmorskim miasteczku, gdzie szuka natchnienia dla kolejnej powieści. W międzyczasie pisze listy do fikcyjnego zabójcy oraz jego domniemane odpowiedzi. Pozostawia je na ogrodzeniu domu tylko po to, by następnego dnia móc je ponownie przeczytać. Po kilku miesiącach postanawia przerwać tę wydawałoby się niewinną zabawę.

 

Brak materiałów.
książek: 1909
foolosophy | 2010-03-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przygoda czy raczej udział ze śmiercią. Wpuszczenie czytelnika w literacką zabawę, która raz ma taki skutek, a raz zupełnie odwrotny. I zanim czytelnik się obejrzy, razem z Carmen de Mar pisze do jej zabójcy i z takim samym wyczekiwaniem, oczekuję listów od Bezimiennego nadawcy. Zabójcy.

"Chcę powiedzieć (skomplikowana myśl, ale przegryzę się przez nią na pana część), że właśnie odkryłam wielką tajemnicę istnienia, proszę patrzeć, jak się pysznię: życie jest wsteczną konsekwencją śmierci, podobnie wybawienie jest wsteczną konsekwencją niebezpieczeństwa. Mówiąc po kartezjańsku:
1. Gdybyśmy nie wiedzieli, że mamy umrzeć, nie żylibyśmy.
2. Umieram, więc jestem. ["Listy od zabójcy bez znaczenia", str. 108]"

To było moje pierwsze spotkanie z Somozą. trochę obawiałam się, że rozczaruję mnie tak, jak Marquez("Miłość w czasach zarazy"), ale obawy był bezpodstawne i śmieszne. Książkę wręcz pożerałam w Bookarni, ale zakończenia nie dane było mi przeczytać, najzwyczajniej w świecie nie starczyło czasu. Tak więc cierpliwie czekałam i czekałam, ale w żadnej bibliotece nie posiadają tego oto tytuł. Więc dnia piątkowego udałam się do empiku i tak oto wreszcie nareszcie mogłam zatopić się na nowo w lketurze.
Czytałam pomału, od początku, delektując się każdą metaforą czy podwójnym znaczeniem. Jak za pierwszym razem Somoza wciągnął mnie w grę, tak i za drugim też mu się udało. Właściwie nie sposób w tę grę się nie wciągnąć. Niby to nic takiego, jakaś kobieta pisze do siebie listy, jest ofiarą i zabójcą. I nagle pewnego dnia, gdy ta przygoda ją męczy, ktoś, kto czytał te listy od dawna, postanawia przejąć rolę zabójcy.
Samo czekanie na to, co powie murzyn było fascynujące, a gra powadzona przez tych dwoje, czy przez samą Carmen de Mar, była wręcz swoistego rodzaju zabawą. Taka gra w kotka i myszkę, ale na niebezpiecznych i dziwnych zasadach.
Lektura niesie za sobą prawdę czy też niekiedy mit o śmierci. Ciągnie wywód o życiu i śmierci. NIby proste rzeczy, a jednak gdy ktoś każe zwrócić na nie uwagę, stają się niepokojące obce. Morze, gwiazdy, wiatr walący w okno czy szmaciana lalka - moje ulubione ćwiczenie.

"Romantyczne ćwiczenia III

Niech pani kupi szmacianą lalkę, położy ją na łóżku i ukradkiem ją podgląda. Co robi lalka, kiedy udaje pani, że na nią nie patrzy? Nic. Ale jakież to podniecające podglądać ją z oddali, w ogłupiającej ciszy, czekając, aż coś z r o b i! Niech ją pani godzinami podpatruje ze swego ukrycia i niech pani myśli: "Nie poruszy się, nie uśmiechnie, nawet nie zamknie oczu. Nie zrobi nic, choćbym przestała na nią patrzeć, bo to tylko szmaciana lalka. Ale jak przestanę na nią patrzeć, nie będę mogła mieć pewności, że nic nie zrobi. Teraz, gdy już na nią patrzę, nie będę mogła przestać, bo wówczas nigdy nie stwierdzę tego, co chcę stwierdzić. ["Listy od zabójcy bez znaczenia", str. 43]"

To takie działanie na psychikę, zaskakujące, a niekiedy przyjmujące zupełnie odwrotny obrót. Wiesz, że ktoś chce cię zabić, ale wiesz, że tego nie zrobi. Równie dobrze wiesz, że przygląda ci się z całkiem bliska, ale czeka na odpowiedni moment. Jedynym odpowiednim sposobem jest ignorowanie, ale to nie zawsze dobrze się udaje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Dzielnicy Cudów

Pierwszy raz stykam się z dziełem tej Pani Anety Jadowskiej i zachęciło mnie ono do sięgnięcia po kolejne książki. Język użyty w książce nie jest gór...

zgłoś błąd zgłoś błąd