Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Panny i wdowy. Tom 1

Wydawnictwo: W.A.B.
6,97 (304 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
26
9
36
8
45
7
95
6
44
5
38
4
4
3
12
2
1
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8374143561
liczba stron
369
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Rok 1864. Klęska powstania styczniowego dla wielu jego uczestników oznacza konfiskatę majątku i wywózkę na Sybir. Za zesłanymi powstańcami podążają kobiety. Jedną z nich jest Ewelina, bogata ziemianka, pragnąca bez względu na okoliczności znaleźć się blisko ukochanego mężczyzny, Jana Darskiego. Nie powstrzymuje jej nawet rozpacz córki, dla której życie bez matki okaże się koszmarem. Ewelinie...

Rok 1864. Klęska powstania styczniowego dla wielu jego uczestników oznacza konfiskatę majątku i wywózkę na Sybir. Za zesłanymi powstańcami podążają kobiety. Jedną z nich jest Ewelina, bogata ziemianka, pragnąca bez względu na okoliczności znaleźć się blisko ukochanego mężczyzny, Jana Darskiego. Nie powstrzymuje jej nawet rozpacz córki, dla której życie bez matki okaże się koszmarem. Ewelinie udaje się dotrzeć do Jana, a po śmierci męża bierze z Darskim ślub. Wkrótce jednak po serii dramatycznych wydarzeń wraca samotnie do kraju.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (680)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2726
atram_78 | 2010-05-22
Przeczytana: maj 2010

Piękna saga, wciągająca dosłownie jak bagno! Gdy czytałam nie liczyło się nic poza tą książką! Uwielbiam takie właśnie powieści: chwytające za serce, dostarczające wielu wzruszeń, z wielką historią w tle.

Polecam serdecznie!

książek: 824
Ania | 2016-01-08
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2016

No, bez książek pani Nurowskiej to trudno się obyć ;-)
Powoli kończy się wybór na półce bibliotecznej...więc czas na nieco starsze okładki.Panny i wdowy były sfilmowane jednak całe szczęście nie oglądałam więc lektura jak dla mnie obowiązkowa.Czytamy ją całą rodziną ...z fascynacją i ogromnym niedoczekaniem kolejnych części.Jeśli lubicie autorkę nie zawiedziecie się.

książek: 380
Bigos | 2010-08-31
Na półkach: Przeczytane

Z wielką chęcią i pełna nadziei na ciekawą lekturą, przystąpiłam do czytania książek Marii Nurowskiej i niestety troszkę się rozczarowałam.
Po pierwsze, nie polubłam żadnej z przedstawianych bohaterek. Hrabina Ewelina Lechicka działała mi na nerwy zdecydowanie od pierwsze strony a jej córki, wnuczki i prawnuczki również nie potrafiły wzbudzić we mnie pozytywnych uczuć. Myślę, że to wina niedopracowania postaci, bo w żaden sposób nie umiałam się zindentyfikować z tymi kobietami i wczuć się w ich położenie.
Po drugie, wydaje mi się, że książka napisana jest chaotycznie i czasami ciężko było mi się połapać gdzie kończy się jedna historia a zaczyna druga. Nie wiem czy to wina nowego zmienionego wydania, czy takie było zamierzenie autorki, ale bardzo mi się to nie podobało.
Po trzecie i najważniejsze - jest to saga rodzinna z historią w tle, ale skonstruowana bardzo pobieżnie. Brakowało mi wnikliwego wejścia w wydarzenia, w których uczestniczą główne boahterki. Czasami miałam wrażenie,...

książek: 314
Edyta Głusiec | 2016-04-29
Na półkach: ROSJA, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 29 kwietnia 2016

Zawiodłam się na tej powieści.Romansidło i nic więcej.A ja oczekiwałam mądrych dygresji historycznych,barwnego przedstawienia postaci i opisów przyrody,które mnie porwą.Właściwie nie wiem dlaczego bo w innej powieści M.Nurowskiej też tego nie znalazłam.Stara prawda: gdy raz cię oszukają to jest ich wina,ale drugi raz gdy oszukają to już twoja wina,sprawdziła się,niestety.

książek: 155
angel | 2011-06-30
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 29 czerwca 2011

Dawno temu oglądałam serial na podstawie powieści M. Nurowskiej, dlatego teraz widząc książki w bibliotece postanowiłam je przeczytać.

,,Zniewolenie" to historia kobiet z Lechic. Poznajemy Ewelinę, która zostawiając dzieci, wyrusza na Sybir za mężczyzną, którego pokochała, jej córki: Manię, która umiera w połogu oraz Karolinę, krnąbrną, dorastającą pannicę. Na kartach powieści przeżywamy z nimi wzloty i upadki, chwile rozpaczy, jak i chwile szczęścia.

Książka budzi mieszane uczucia:
Minus za irytujące postacie, żadna z kobiet nie wzbudziła mojej sympatii, nie potrafiłam się z nimi utożsamić, chwytałam się za głowę, czytając o ich wyczynach i uporze, czasem graniczącym z głupotą. W pewnym momencie przestałam się dziwić, że kobiety z tego rodu ,,szczęścia do mężczyzn nie mają". Niektóre męskie postacie wzbudzały więcej sympatii, ale ogólnie mówiąc, cechą wszystkich był głęboki infatylizm.
Plus za tło historyczne, mające wpływ na losy bohaterów i za ciekawy pomysł- saga, mimo...

książek: 127
matylda | 2015-11-10
Na półkach: Przeczytane, Maria Nurowska
Przeczytana: 10 października 2015

Książka wciąga i czyta się ją dość łatwo. Autorka opisuje dzieje rodu (kobiet) z Lechic podpierając się historią, ale historia jest tylko jakby zaznaczeniem, w jakich latach aktualnie się znajdujemy i niby wywiera wpływ na życie bohaterek, ale jest potraktowana bardzo pobieżnie.
Bohaterki to kobiety o bardzo trudnych charakterach, podejmują dość dziwne decyzję czasem wręcz irracjonalne i trudno mi sobie wyobrazić aby mogły się wydarzyć. Książka wciąga, ale jest brak jej czegoś co spowodowałoby żeby została w sercu i głowie jak np "nakarmić wilki" czy "listy miłości"

książek: 1529
Tinkerbelle | 2017-01-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 stycznia 2017

Taka o, romantyczna powiastka. Ciężko nazwać powieścią tak niewielką książeczkę. Czas spędzony na lekturze nie uważam za zmarnowany. Postacie kobiet silne i chyba już mało zrozumiałe dla współczesnego czytelnika. Biorąc pod uwagę, że jest to przede wszystkim romans, uważam że nie ma się co zagłębiać w szczegółową analizę powieści.

książek: 525
Kuba Guzik | 2017-02-16
Przeczytana: 16 lutego 2017

Mam duży niedosyt po przeczytaniu tomu pierwszego (mam je w innym wydaniu, pierwszym z Katarzyna Figurą na okładce, które swoja drogą się rozlatuje, mimo, że jest jak nowe). Bohaterki są trochę płaskie i jednowymiarowe, przez co trudno je polubić, zwłaszcza Ewelinę. Według mnie to największy minus, no może jeszcze szybkość akcji i nieraz duże przeskoki czasowe. Gdyby tak rozwinąć postacie bohaterek oraz drugoplanowych bohaterów męskich to można by zrobić coś naprawdę fajnego a tak to niby jet fajnie ale jakoś jakby połowa mnie ominęła. Gdyby to odpowiednio rozbudować to może nawet by te wątki romansowe oraz opisy seksu aż tak nie nużyły czy raczej irytowały, chociaż koniec końców nie ma ich aż tak dużo, więc dało radę się je przełknąć.

Szkoda, bo powieść miała potencjał, przeczytam na pewno jeszcze dalsze dwa tomy, bo mam je na półce i może zmienię potem zdanie jak przeczytam je w całości (chociaż wiem, że jest jeszcze tom 4) i wyklarują mi jakiś obraz. Oby tylko tamte tomy się...

książek: 493
Adelina | 2011-02-02
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2008 rok

Rewelacyjna książka, nie mogłam się oderwać, czytałam wszędzie. Jedna z moich ulubionych.
Autorka opowiada o kolejnych pokoleniach kobiet pewnej rodziny. Bohaterki uwikłane w historię mają do pokonania drogę niełatwą. To kobiety z jednej strony mocne, zawzięte, z uporem dążące do celu, z drugiej delikatne, otwarte na miłość i oczekujące pomocy mężczyzn. Niestety same muszą sobie radzić z przeciwnościami losu.
Akcja powieści toczy w wielu miejscach, jednak to Lechice są miejscem docelowym wszystkich bohaterek książki.
Polecam, moim zdaniem najlepsza książka M. Nurowskiej.

książek: 1205
ira | 2012-01-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok

Na plus - historia kobiet. Lubię historie kobiet, nawet tych trochę histerycznych i nieracjonalnych (która z nas taka nie bywa...), jeśli tłem do tych historii są interesujące wydarzenia.
W "Pannach i wdowach" dzieje się dużo, czasami rzeczywiście może zbyt wiele i zbyt szybko. Czasami też czytelnik ma wrażenie, że niektóre zachowania, decyzje bohaterek są takie, a nie inne, bo tak autorce pasuje do tego tła właśnie. Tak jakby to bohaterki, a nie tło historyczne czy społeczne były tylko papierową, umowną dekoracją.
Mimo wszystko polecam, bo czytało się dobrze.

zobacz kolejne z 670 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd