Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śnieg

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Anna Polat
tytuł oryginału
Kar
data wydania
ISBN
830803912X
liczba stron
555
język
polski
typ
papier
6,5 (1189 ocen i 94 opinie)

Opis książki

Opowieść o poecie, Ka, który wraca po 12 latach emigracji w Niemczech do ojczystej Turcji na pogrzeb matki. W małym anatolijskim miasteczku Kars podejmuje próbę odzyskania młodzieńczej miłości, a przy okazji pisze artykuł na temat serii tajemniczych samobójstw wśród młodych dziewcząt, którym zakazano noszenia muzułmańskich chust. Prowadząc swe dziennikarskie śledztwo Ka poznaje miejscowe...

Opowieść o poecie, Ka, który wraca po 12 latach emigracji w Niemczech do ojczystej Turcji na pogrzeb matki. W małym anatolijskim miasteczku Kars podejmuje próbę odzyskania młodzieńczej miłości, a przy okazji pisze artykuł na temat serii tajemniczych samobójstw wśród młodych dziewcząt, którym zakazano noszenia muzułmańskich chust. Prowadząc swe dziennikarskie śledztwo Ka poznaje miejscowe władze, rozmawia ze studentami, kandydatem na burmistrza w nadchodzących wyborach, sufickim szejkiem, pierwszym islamskim pisarzem science fiction i terrorystą. Nawiedzająca nagle okolicę potężna zamieć śnieżna na kilka dni odcina miasteczko od reszty świata. Kars staje się widownią bardzo współczesnego i tragicznego w skutkach konfliktu politycznego, w który zaangażowane są miejscowe świeckie władze, wyznawcy islamu i Kurdowie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2006

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 31
czaja | 2014-02-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2014

To jest trudna książka.
Wymagająca, momentami ciężka, ale jako całość bardzo wartościowa.
Zderzenie dwóch kultur: z jednej stony człowiek, który dużą część życia spędził na Zachodzie, a z drugiej islamska i rozpolitykowana wschodnia Turcja.
Uważam, że pisząc tą ksiązkę Pamuk podjął się trudnego zadania i udało mu się to więcej niż dobrze.
Aczkolwiek książki tej nie poleciłbym każdemu. Jeśli ktoś lubi lekturę wymagającą od Czytelnika wiedzy, myślenia, brnięcia przez dość trudny tekst, np., rozmowy na temat "Czy istnieje Bóg ? Jeśli nie, jaki zatem sens ma istnienie człowieka ?", to jest to książka jak najbardziej dla niego. W przeciwnym wypadku, lepiej sięgnąć po lżejszy rodzaj lektury.

książek: 1704

Miałam wrażenie, że akcja tej powieści jest jak chód ślimaka - minie naprawdę duuuużo czasu, zanim naprawdę coś się poruszy. Czytałam przez dłuższy czas, a nawet nie dotarłam do 1/4 objętości tej pozycji. Może w wyniku sesji zimowej;-), albo tego, że sporo oczekiwałam po Orhanie Pamuku - w końcu jest laureatem Nagrody Nobla. Na razie temu panu mówię NIE.

książek: 647
ultramaryna | 2010-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 sierpnia 2010

Noblista z 2006 roku próbuje nietuzinkowo przedstawić współczesną Turcję. Niewątpliwie bardzo się stara, ale, jak na mój gust, wychodzi średnio.

Ka jest poetą, pochodzi z Turcji, ale od kilku lat przebywa w Niemczech. Przyjeżdża jednak do rodzinnego kraju na pogrzeb matki, a później wyrusza do Karsu, małego miasta na północnym wschodzie Turcji. Ma napisać artykuł o wyborach na burmistrza i licznych ostatnio samobójstwach młodych dziewcząt. Wydarzenia te są relacjonowane przez przyjaciela Ka, Orhana, który przybywa do Karsu kilka lat później.

Zazwyczaj czytając „Śnieg” czułam się jakby w zawieszeniu. Panuje w tej książce specyficzny, senny nastrój. Nawet, gdy wiele się działo, miałam poczucie pewnej stateczności, niemal bezruchu. Być może ma to związek z całkowitym odizolowaniem Karsu. Miasto zaraz po przyjeździe Ka zostaje odcięte od świata przez wciąż padający śnieg. Dzięki temu autor zamyka akcję na niewielkim terenie. I chociaż dyskutuje się tu wiele o Europie, mówi się...

książek: 338
Arkadijo | 2014-04-30
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 30 kwietnia 2014

Kiedy mój wzrok padł na ostatnią stronę książki Orhana Pamuka, odczułem wielki smutek, ponieważ skończyła się wtedy piękna, choć smutna opowieść o poecie Ka. I choć z początku książka niezbyt zachęcała do jej ukończenia, nie żałuję, że mi się to udało. Bohater, poeta Ka, przybywa do małego anatolijskiego miasteczka Kars, by napisać reportaż o młodych muzułmankach popełniających samobójstwa. Zostaje jednak zaplątany w zawiłą rozgrywkę polityczną i religijną, a stawką tego wszystkiego jest jego szczęście, które próbuje odnaleźć. Paradoksalnie jednak boi się go, ponieważ może ono przynieść według niego jedynie cierpienie i rozczarowanie. Jest to także opowieść o zderzeniu dwóch światów: Europy i islamskiej Turcji. Lecz nikt tutaj nie stoi po właściwiej stronie. Wybory, których dokonują bohaterowie, mogą zaważyć na całym ich życiu. Przewroty „wojskowo-teatralne”, miłość i samotność, rozterki życiowe zwykłych ludzi – to wszystko pisarz zawarł w swojej książce. Jest to moje pierwsze...

książek: 76
michuk | 2010-09-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 sierpnia 2010

Z początku ciężko mi był pogodzić się z faktem że nie lubię głównego bohatera (mimo że faktycznie nic złego on nie robi), mniej więcej w połowie jednak wciągnąłem się niesamowicie w tę prozę - czułem jakbym mieszkał w Kars i rozumiał problemy o jakich piszę Pamuk. Niezwykle metodycznie napisana powieść, przemyślana od pierwszej do ostatniej strony, dozująca informacje, tak żeby do końca móc czymś zaskoczyć. Kończąc czytać miałem nieprzyjemne uczucie, że rozstaję się z bohaterami i tą historią, miałem apetyt na więcej. Chyba najlepsza książka jaką przeczytałem w tym roku i właśnie - po tygodniowej przerwie na Lema - zabieram się za "Nazywam się Czerwień".

książek: 2557
BagatElka | 2014-02-01
Na półkach: Przeczytane

Odkładam ten tom na inną chwilę,inny nastrój i aurę.
Za oknem mam świat rodem z krainy lodu i ciągłe czytanie o śniegu,brudzie i smutku przytłacza mnie i zniechęca.
Poczekam na moment gdy zapragnę czegoś innego niż lekkie,łatwe i przyjemne.

książek: 127
Marta | 2010-07-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Turcja jakiej nie znają turyści wypoczywający na wybrzeżach ani Ci zwiedzający wnętrze kraju. Książka polityczna i subiektywizująca. Straszna i poruszająca, zaskakująca. Wątek miłosny bardzo realny i nieprzewidywalny. Ambitny język i konstrukcja. Zasłużony nobel.
Ulubiony fragment:
"Przez całe swoje życie miałem poczucie jakiejś straty, jakiegoś niedostatku. Żyłem w bólu jak ranne zwierzę. Może gdybym nie uchwycił się Ciebie z taką mocą, nie rozgniewałbym Cię na koniec tak bardzo. Może wtedy nie musiałbym wracać tutaj, do miejsca, w którym zaczynałem przed laty. Może nie musiałbym znów szukać tego spokoju, który udało mi się niegdyś uzyskać i który teraz utraciłem. A teraz ponownie doświadczam tego paraliżującego poczucia strachu i odrzucenia. I krwawię w bólu. Myślę czasem, że nie tylko Ciebie mi brak. Myślę, że opuścił mnie cały świat."

książek: 174
Margot82 | 2014-01-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 29 stycznia 2014

Wspaniała książka. Wczoraj z wypiekami na twarzy kończyłam ją czekając, aż wszystkie elementy układanki znajdą się na właściwym miejscu. Pamuk po mistrzowsku maluje słowami. Przez cały czas czytania tej książki miałam wrażenie, że naprawdę pada śnieg, że wszystko jest białe, a światło przytłumione. Nawet dźwięki wydawały mi się lekko stłumione przez śnieżną pokrywę. Nic dziwnego, że ten autor dostał Nobla. Wchodzi się w tę książkę zupełnie niepostrzeżenie, aż do momentu, gdy już nie można przestać czytać. Mimo że na pierwszy rzut oka już na początku wiadomo jaki będzie koniec, to tak naprawdę zagadka goni tu zagadkę. Jedyne do czego mogę się leciutko doczepić to ciut zbyt mało spektakularny koniec. Chyba liczyłam na coś więcej, na jakiś niespodziewany zwrot akcji, który chociaż na końcu sprawi, że główny bohater będzie postacią pozytywną.

książek: 178
wabag | 2015-01-31
Na półkach: Beletrystyka, Przeczytane
Przeczytana: 2007 rok

Turcja od czasów rewolucji Ataturka jest systemowo świeckim państwem, w którym dominuje ludność wyznania muzułmańskiego. O tym, że ta laickość to tak naprawdę jedynie turecka wersja amerykańskiej "poprawności politycznej", a sama Turcja stanowi kraj wielu kontrastów możemy dowiedzieć się ze stron powieści Pamuka.

Laureat literackiej Nagrody Nobla przedstawia nam Turcję w pigułce, dodatkowo okraszoną bardzo wciągającą historią kryminalną. Kto jest ciekawy jak wygląda prawdziwa Turcja- a bynajmniej nie jest nią widok z okna hotelu w Antalyi- i jest ciekawy tego kraju, ludzi w nim żyjących powinien sięgnąć po "Śnieg".

Orhan Pamuk od samego początku zaprasza nas w podróż wokół tajemnicy, gdzie tytułowy śnieg stanowi element akcji, ale też i metaforę tego co wiąże się z jego rodzinnym krajem. Książkę czyta się jednym tchem, a "Śnieg" oprócz tego, że zaciekawia, a momentami bawi, to przede wszystkim uczy.

książek: 101
Magdalena | 2014-12-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zaraz po zakończeniu czytania "Śniegu" stwierdziłam, że mi się nie podoba. Od tamtego czasu minęły jednak ponad dwa lata, a ja dalej mam bardzo żywy, sugestywny obraz scen opisywanych przez Pamuka, czuję zimno w miasteczku Kars. Więc muszę chyba zmienić moją opinię o tej książce, bo wykreowanie opowieści, która zapada na tak długo w powieści czytelnika to duży sukces. Powieść raczej gorzka.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   widziałaś BANDYTÓW
  •   grałaś na FORTEPIANIE
  •   widziałaś JASTRZĘBIA
  •   pojawił się POCIĄG KOLEJOWY
  •   widziałaś ŻABY
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Helena Mniszkówna
    137. rocznica
    urodzin
    W ogóle najczęściej bywa tak, że kobieta odchodząc od ołtarza widzi przed sobą niebo i marzenia swe najszczytniejsze w pełni rozkwitu, mężczyzna zaś tylko - pokój sypialny...
  • Walter Moers
    58. rocznica
    urodzin
    Czytanie jest inteligentną metodą oszczędzenia sobie samodzielnego myślenia
  • Aleksandra Janusz
    35. rocznica
    urodzin
  • Michaił Szołochow
    110. rocznica
    urodzin
    Baba jak ten kot: kto pogłaszcze, ten panem
  • Michael Chabon
    52. rocznica
    urodzin
    - Zdaję się, że nie pasuję do nowego profilu firmy.
    - Którym jest?
    - Kompetencja.
  • Josif Brodski
    75. rocznica
    urodzin
    Generalnie, zasada odnośnie wszystkiego co nieprzyjemne jest taka, że im szybciej człowiek sięgnie dna, tym szybciej wypłynie na powierzchnię.
  • Yann le Pennetier
    61. rocznica
    urodzin
  • Erlend Loe
    46. rocznica
    urodzin
    Nie mam żadnych planów.
    Wciąż rządzi mną przekonanie, że większość rzeczy nie ma sensu.
    Nie jest inspirujące.
    Zwolniłem tempo. Do zera.
    Myślę, że muszę zacząć od początku. Jak się zaczyna od początku?
  • Jens Lapidus
    41. rocznica
    urodzin
    Czytałem, że znaleźli trupa, co ma brudne nogi, obwisłe jaja & owłosioną dupę- zadzwoń żebym wiedział, czy żyjesz.
  • Marcin Kydryński
    47. rocznica
    urodzin
    Do pobliskiej Café Mindelo płynie Miss Lizbony, czarna Kabowerdyjka, wysoka i lekka jak orchidea. Z daleka widzę światło jej tlenionych prawie na biało włosów. Chwilę potem odsłonięty wysoko brzuch, twardy jak pień hebanowego drzewa i wiotki jak nadgarstek. Ten brzuch nigdy nie zazna pieroga ni bigo... pokaż więcej
  • Bob Dylan
    74. rocznica
    urodzin
    Czasami w piosenkach mówi się rzeczy, które raczej nie mogą być prawdą. Czasami mówi się rzeczy, które nie mają nic wspólnego z prawdą, a czasami takie, które wszyscy za prawdę uznają. Jednocześnie ma się wrażenie, że jedyna prawda jest taka, że nie ma na tym świecie żadnej prawdy. Cokolwiek się mów... pokaż więcej
  • William Trevor
    87. rocznica
    urodzin
  • Henri Michaux
    116. rocznica
    urodzin
    Zaczęło się to, kiedy byłem dzieckiem. Pojawił się zbędny dorosły.
  • Michał Choromański
    43. rocznica
    śmierci
    Są w życiu spotkania nieuniknione
  • Aleksander Brückner
    76. rocznica
    śmierci
    Olimp polski i pruski Długosz, Miechowczyk, agendziści, aby się krótko a dobitnie wyrazić, z palców sobie wyssali [...].

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd