
Muzeum niewinności

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Masumiyet Müzesi
- Data wydania:
- 2018-04-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-04-21
- Data 1. wydania:
- 2009-12-24
- Liczba stron:
- 752
- Czas czytania
- 12 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788308065228
- Tłumacz:
- Anna Akbike Sulimowicz
- Ekranizacje:
- Muzeum niewinności (2026)
Rok 1975. Stambuł: konserwatywne społeczeństwo, podziały klasowe, bezwzględne reguły socjety, konfl ikt między świeckością a religią. Trzydziestokilkuletni Kemal ma wszystko – wykształcenie, pieniądze, piękną i kochającą narzeczoną. Ale jedno przypadkowe spotkanie sprawia, że nie wyobraża sobie przyszłego życia bez osiemnastoletniej Fusün, swojej dalekiej krewnej… Słodko-gorzka historia o nieuleczalnej namiętności oraz próba odpowiedzi na pytanie, czym jest miłość.
Kup Muzeum niewinności w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Muzeum niewinności
Tak kocha Turek
Doskonale wiem, moi drodzy Państwo, że pisarza nie powinno sądzić się po nagrodach. Trzeba by najwybitniejszego matematyka w dziejach, aby stwierdzić, czy więcej jest tych, którzy zostali uhonorowani rozlicznymi laurami mimo miernego poziomu swojej literatury, czy też takich, co to tworzyli arcydzieła hurtowo, a zostali przeoczeni (na szczęście często są odkopywani, vide Leonid Cypkin ze swoim „Latem w Baden” odkryty na nowo przez Susan Sontag). Z drugiej strony jednak warto pamiętać, iż drukarnie w ostatnich latach pracują jak szalone i zalewają rynek prawdziwym potopem nowych książek, a przecież czytelnik dysponuje ściśle ograniczonym czasem, więc bez drogowskazów ani rusz. Dlatego też czasami warto przyjrzeć się twórczości tych, którzy stoją na półkach podpisanych „nagradzani”. Jednym z nich jest Orhan Pamuk, najmłodszy laureat literackiego Nobla w XXI wieku.
Wyróżnienie to z pewnością daje prawo nazywania pisarza wielkim (czasami, niestety, na wyrost). A wielcy pisarze mają swoje przywileje; jednym z nich jest możliwość poruszania w swoich dziełach najbardziej uniwersalnych tematów – bo któż jeśli nie oni? W „Muzeum niewinności”, pierwszej powieści wydanej po Noblu, Pamuk postanowił z owego przywileju skorzystać, i to bardzo odważnie, bo wziął na warsztat sprawę absolutnie fundamentalną: miłość. Pierwszy plan tej książki to nieszczęśliwy, wyniszczający romans, który w bardzo konkretny i ostry sposób ilustruje niszczącą siłę zakazanej namiętności. Warto natychmiast dodać, że ironii w całym tym obrazie niewiele – turecki pisarz oczywiście prowadzi swoją literacką grę, pewne sprawy ujmuje w nawias, ale ogólnie rzecz biorąc podchodzi do sprawy absolutnie poważnie. „Muzeum niewinności” to nie wyśmiewanie historii miłosnych czy ich parafraza, lecz próba zadania absolutnie najważniejszych pytań o to, dokąd może prowadzić potężne uczucie, które kiełznać próbują normy społeczne, polityczne zakazy i nakazy, kultura – jednym słowem: świat.
Komentarz dotyczący warstwy fabularnej „Muzeum niewinności” można by właściwie zamknąć stwierdzeniem, że to właśnie klasyczny romans, który nawet najbardziej sceptyczni wobec gatunku czytelnicy znają z „Romea i Julii”. Historia Kemala i Fusün bywa nieco przegadana, a w zakończeniu Pamuk zdecydowanie zbyt mocno ucieka w literaturę; taki zbieg okoliczności, jakiego potrzebował, aby domknąć kompozycję, jest tak nieprawdopodobny, że brutalnie wyrywa czytelnika z zanurzenia w tekście i przypomina mu, iż wszystko to tylko fikcja. W przypadku powieści realistycznej to niespecjalnie pożądane. Bardzo podobne, ba, bliźniacze rozwiązanie zastosowała Hanya Yanagihara w „Małym życiu” – zarówno tam, jak i w „Muzeum niewinności”naruszyło to poważnie strukturę. A że autorzy najprawdopodobniej decydują się na nie świadomie? Cóż, można to przyrównać do performance\u na wysypisku śmieci: artysta sobie, a nieprzyjemny zapach sobie.
Nie sposób nie docenić w dziele Pamuka niesamowicie bogatego tła. Akcja powieści toczy się w Turcji lat 70. XX wieku, a bohaterowie bez przerwy skaczą ze świata zwykłych obywateli do raju kształconej w Europie, bogatej burżuazji. Turek, jak zwykle, opisuje swoją ojczyznę jako miejsce tragikomicznego zdarzenia Wschodu z Zachodem, a drugi plan pełen jest bohaterów próbujących odnaleźć się w skomplikowanej i zwariowanej rzeczywistości, w której najpierw hołubi się tradycję, żeby moment później wykrzykiwać peany na część nowoczesności. W „Muzeum niewinności” całe zamieszanie, ze względu na motyw przewodni, połączone jest z seksualnością, a najbardziej konkretnie – z dziewictwem przed ślubem. Gdzieś w tle historii głównych bohaterów toczą się małe dramaty ludzi, którzy poddali się namiętności, co właściwie zdefiniowało ich życia, bo złamali najświętsze społeczne zasady. Pamuk ma umiejętność rzucania tu i tam komentarzy, które takie króciutkie wątki doskonale punktują.
Warto wspomnieć w końcu o tytułowym muzeum, bo zostało ono wyróżnione nie bez powodu. Pisarz miał całkiem ciekawy pomysł: opowiedzieć swoją historię poprzez przedmioty. Szkoda tylko, że zdecydował się na tak ograniczoną jego implementację. Kemal wspomina rzeczy skradzione – czasami cichaczem, czasami otwarcie – z domu swojej kochanki i odnosi się do nich jak do eksponatów, ale trudno uznać, żeby struktura całej powieści była z jego obsesją powiązana. To raczej dodatek, który początkowo zaskakuje, ale ostatecznie okazuje się tylko prostym chwytem, bez którego kompozycja byłaby niemal dokładnie taka sama. W dodatku Pamuk pod koniec brutalnie odziera zachowanie Kemala z jakiejkolwiek magii w rozdziale dotyczącym muzeów całego świata – udowadnia, że zbieractwo to zjawisko bardzo powszechne, a tragiczną historię jego bohatera można wpisać w ogólny dyskurs. Podnosi to w jakimś stopniu intelektualną wartość tekstu, ale mocno tonuje emocje – nie jestem przekonany, czy uspokajanie czytelnika przy okazji finału to najlepszy wybór.
„Muzeum niewinności” to bardzo porządna powieść. Ma swoje wady (jak choćby absurdalna długość; podczas lektury można się momentami poczuć jak Kemal, który przez 8 lat domaga się odwzajemnienia miłości),z całą pewnością nie jest arcydziełem, ale dowodzi, że literaci wciąż mogą mierzyć się z najbardziej fundamentalnymi tematami. Komu trzeba czytać o miłości, ten niech bez strachu łapie za książkę Orhana Pamuka!
Bartosz Szczyżański
Oceny książki Muzeum niewinności
Poznaj innych czytelników
2862 użytkowników ma tytuł Muzeum niewinności na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 467
- Przeczytane 1 338
- Teraz czytam 57
- Posiadam 382
- Ulubione 69
- Nobliści 19
- Turcja 16
- Chcę w prezencie 16
- Literatura turecka 12
- 2013 10













































OPINIE i DYSKUSJE o książce Muzeum niewinności
Początkowo byłam sceptycznie nastawiona, jednak potem niesamowicie się wciągnęłam. Fascynowała mnie postać Kemala, byłam ciekawa jak człowiek może, aż tak bardzo popaść w obsesję na punkcie innej osoby. Jak Nasze wybory wpływają na Nasze życie, na psychikę, jak daleko możemy się posunąć i jak nisko upaść, aby zbierać ochłapy z życia kogoś, kto żyje obok Nas. Przepadłam!
Początkowo byłam sceptycznie nastawiona, jednak potem niesamowicie się wciągnęłam. Fascynowała mnie postać Kemala, byłam ciekawa jak człowiek może, aż tak bardzo popaść w obsesję na punkcie innej osoby. Jak Nasze wybory wpływają na Nasze życie, na psychikę, jak daleko możemy się posunąć i jak nisko upaść, aby zbierać ochłapy z życia kogoś, kto żyje obok Nas. Przepadłam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFusun/Kemal
Fusun/Kemal
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMa coś w sobie, owszem, ale ciężko jest zrozumieć taka obsesję na punkcie drugiej osoby, która powoduje że tyle lat czekasz u jej boku patrząc jak ona żyje trochę obok. Momentami zakrywała na książkę o wyidealizowanej miłości mimo iż się widzi ta osobę dzień po dniu. Na pewno wiem jedno, nie chciałabym chyba takiego czegoś przeżyć. Książka pozostawia o sobie niedowierzanie że cos takiego jest możliwe.
Ma coś w sobie, owszem, ale ciężko jest zrozumieć taka obsesję na punkcie drugiej osoby, która powoduje że tyle lat czekasz u jej boku patrząc jak ona żyje trochę obok. Momentami zakrywała na książkę o wyidealizowanej miłości mimo iż się widzi ta osobę dzień po dniu. Na pewno wiem jedno, nie chciałabym chyba takiego czegoś przeżyć. Książka pozostawia o sobie niedowierzanie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Muzeum niewinności” Orhana Pamuka to powieść gęsta od tęsknoty, melancholii i obsesji, napisana z niezwykłą czułością dla pamięci, przedmiotów i uczuć, które nie chcą umrzeć. To nie jest tylko historia miłosna — to opowieść o pragnieniu, stracie i o tym, jak człowiek potrafi zamknąć całe swoje życie w drobiazgach, wspomnieniach i gestach. Pamuk prowadzi tę narrację powoli, zmysłowo i hipnotycznie, tworząc zarazem intymny portret uczucia oraz fascynujący obraz Stambułu i tureckiego społeczeństwa. To książka piękna, bolesna i niezwykle oryginalna — bardziej do smakowania niż do szybkiego czytania. 10/10 Rewelacja!!!!
„Muzeum niewinności” Orhana Pamuka to powieść gęsta od tęsknoty, melancholii i obsesji, napisana z niezwykłą czułością dla pamięci, przedmiotów i uczuć, które nie chcą umrzeć. To nie jest tylko historia miłosna — to opowieść o pragnieniu, stracie i o tym, jak człowiek potrafi zamknąć całe swoje życie w drobiazgach, wspomnieniach i gestach. Pamuk prowadzi tę narrację powoli,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNarracja tej książki jest dość ciekawa, jednak fabuła momentami w zasadzie przez dłuższy czas jest przewidywalna niczym w telenowelach. Banalna sytuacja, banalna miłość, banalne zauroczenie, banalne decyzje. Jest też sporo momentów kiczowatości tej powieści - miłość ponad wszystko, ale nie za wszelką cenę. Przedstawiona Turcja (a w zasadzie Stambuł) w okresie jego przemian, a jednak wielokrotnie zaznaczane opcje "co ludzie powiedzą". Autor momentami tą obsesyjną miłością nas zamęcza. Czy wszystko tu jest takie piękne, romantyczne, miłosne? Jak dla mnie nie koniecznie. Czy takie muzeum było warto tworzyć, otwierać - nie wiem - nie mnie oceniać, bo dla mnie to nic ważnego. Książka zbyt długa, zbyt wiele zbędnych powtarzających się rzeczy, jednak napisana literacko bardzo dobrze.
Narracja tej książki jest dość ciekawa, jednak fabuła momentami w zasadzie przez dłuższy czas jest przewidywalna niczym w telenowelach. Banalna sytuacja, banalna miłość, banalne zauroczenie, banalne decyzje. Jest też sporo momentów kiczowatości tej powieści - miłość ponad wszystko, ale nie za wszelką cenę. Przedstawiona Turcja (a w zasadzie Stambuł) w okresie jego przemian,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść o obsesyjnej, niszczącej miłości, pamięci i próbie zatrzymania czasu. Bogaty stambulski dandys Kemal zakochuje się w dalekiej krewnej Füsun i po utracie ukochanej zaczyna gromadzić przedmioty związane z ich romansem — tworząc z nich tytułowe „muzeum” uczuć, tęsknoty i winy. To zarazem melancholijny portret Stambułu lat 70. i 80. oraz medytacja nad tym, jak rzeczy potrafią przechowywać ludzkie życie lepiej niż pamięć.
Krótko: miłość jako kolekcjonowanie śladów po utraconym szczęściu.
Powieść o obsesyjnej, niszczącej miłości, pamięci i próbie zatrzymania czasu. Bogaty stambulski dandys Kemal zakochuje się w dalekiej krewnej Füsun i po utracie ukochanej zaczyna gromadzić przedmioty związane z ich romansem — tworząc z nich tytułowe „muzeum” uczuć, tęsknoty i winy. To zarazem melancholijny portret Stambułu lat 70. i 80. oraz medytacja nad tym, jak rzeczy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka okej, ale co najmniej o połowę za długa.
Książka okej, ale co najmniej o połowę za długa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria namiętności, cynicznego romansu, który z czasem przeradza się w wielką miłość, by w końcu stać się życiową obsesją głównego bohatera tej dość dziwnej książki. To bardzo długa powieść noblisty, której Stambuł i Turcja w latach przemian, oraz rola kobiet w muzułmańskim społeczeństwie są bardzo ważnymi elementami tej historii.
Literatura na najwyższym światowym poziomie, która pokazuje nam od środka inny świat, zupełnie odmienny od tego, w którym się wychowaliśmy, dlatego nie do końca dla nas zrozumiały, ale dzięki takim powieściom możemy go dotknąć i odrobinę posmakować.
Historia namiętności, cynicznego romansu, który z czasem przeradza się w wielką miłość, by w końcu stać się życiową obsesją głównego bohatera tej dość dziwnej książki. To bardzo długa powieść noblisty, której Stambuł i Turcja w latach przemian, oraz rola kobiet w muzułmańskim społeczeństwie są bardzo ważnymi elementami tej historii.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLiteratura na najwyższym światowym...
Dla mnie przepiękna. Długo jeszcze będzie w moich myślach. Spodoba się temu, kto w swoim życiu przeżył podobne uczucie do tego, które przeżył Kemal.
Dla mnie przepiękna. Długo jeszcze będzie w moich myślach. Spodoba się temu, kto w swoim życiu przeżył podobne uczucie do tego, które przeżył Kemal.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka jest jak różaniec. Część radosna, bolesna, chwalebna.
Motto ( na początek ): A'isza.
Mahomet związał się z A'iszą, gdy miał lat 53, Orhan napisał w wieku 56 lat. Syndrom wieku średniego.
Motto ( na koniec ): Mężczyźni może czasami są dziwni, czasami nawet przez 8 lat. Ale baby to są całkowicie popierniczone.
PS. Mam 56 lat. Mnie się podoba.
Ta książka jest jak różaniec. Część radosna, bolesna, chwalebna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMotto ( na początek ): A'isza.
Mahomet związał się z A'iszą, gdy miał lat 53, Orhan napisał w wieku 56 lat. Syndrom wieku średniego.
Motto ( na koniec ): Mężczyźni może czasami są dziwni, czasami nawet przez 8 lat. Ale baby to są całkowicie popierniczone.
PS. Mam 56 lat. Mnie się podoba.