Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Łups!

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 34)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,65 (2339 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
189
9
474
8
567
7
746
6
209
5
127
4
13
3
11
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Thud!
data wydania
ISBN
9788376481302
liczba stron
334
język
polski

Inne wydania

Dolina Koom to właśnie tam trolle złapały w zasadzkę krasnoludów, a krasnoludy złapały w zasadzkę trolle. To było daleko stąd. To było dawno temu.Sam Vimes ze Straży Miejskiej Ankh-Morpork znowu zobaczy wojnę, tym razem przed własnym biurem, jeśli nie rozwiąże zagadki morderstwa przynajmniej jednego krasnoluda. Kiedy jego ukochana Straż się rozsypuje, kiedy grzmią werble bojowe, musi odsłonić...

Dolina Koom to właśnie tam trolle złapały w zasadzkę krasnoludów, a krasnoludy złapały w zasadzkę trolle. To było daleko stąd. To było dawno temu.Sam Vimes ze Straży Miejskiej Ankh-Morpork znowu zobaczy wojnę, tym razem przed własnym biurem, jeśli nie rozwiąże zagadki morderstwa przynajmniej jednego krasnoluda. Kiedy jego ukochana Straż się rozsypuje, kiedy grzmią werble bojowe, musi odsłonić każdy ślad, przechytrzyć każdego skrytobójcę, pokonać każdą ciemność, by znaleźć rozwiązanie. Aha codziennie o szóstej, niezawodnie, bez żadnych wykrętów, musi wrócić do domu i poczytać synkowi Gdzie jest moja krówka ze wszystkimi odpowiednimi odgłosami podwórka. Są pewne rzeczy, które zwyczajnie trzeba załatwić.Pomysłowe, dowcipne, logiczne... Wszystko, czym powinna być kolejna powieść w cyklu fantasy, a nawet więcej.SFX MagazineMoże pisać łagodne komedie, ale wie, jak przerażająco skomplikowany i ekscytujący jest wszechświat.The Times

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4617)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2014-06-01
Przeczytana: czerwiec 2014

Krasnoludy są ludem dość kłótliwym. To chyba przez te kopalnie...Trolle zaś, cóż trolle trzeba ustawiać na chłodzie, by mogły w miarę normalnie i sensownie wyrecytować tabliczkę mnożenia. Oba te gatunki zaś kultywują nienawiść sięgającą daleko w tył, ku Dolinie Koom. Niedawno krasnoludzi fundamentaliści zaczęli kopać pod Ankh-Morpork, a rocznica pierwszej bitwy w Dolinie Koom zbliża się. Nienawiść rośnie...cóż pocznie Vimes, gdy przyjdzie mu stanąć naprzeciw Ciemności?

Jest to stanowczo jeden z lepszych Dysków. Jest tajemnica, która wciągnęła mnie jak wir wodny znad rzeki Koom. Stanowczo podobają mi się tajemnice i sekrety krasnoludów - wszystkiemu dodaje smaku to, że wszystko dzieje się w ciemnościach, a mordy są bardzo mroczne i...rytualne.

Dochodzi nam nowa postać do Straży, a mianowicie wampir...zyca. Od razu zaczyna grać Angui na nerwach, bo przecież wilkołak i wampir nie mogą zostać nawet na minutę sam na sam, by nie poleciały iskry.

Jak najbardziej sprawdził się duet...

książek: 537
Degamisz | 2014-04-15
Przeczytana: 26 stycznia 2014

Co prawda jeśli o świat Dysku idzie to zdecydowanie najbardziej podobają mi się serie poświęcone Wiedźmom albo Śmierci, ale muszę przyznać, że Sam Vimes i jego "potworna" komenda też potrafi ubawić i to nieźle. Jedna wielka mieszanka dziwacznych postaci, jedna lepsza od drugiej, z trollowo - krasnoludzią wojną w tle. Całość tradycyjnie zanurzona w absurdalnym i genialnym czarnym humorze Pratchett'a. Nie trzeba być miłośnikiem fantastyki, żeby się dobrze bawić przy lekturze :)

książek: 2231
Bed | 2010-12-03
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 02 grudnia 2010

Moja pierwsza książka tego autora. Czytałam lepsze kryminały i lepszą fantastykę, ale powieść ma coś w sobie. Trochę humoru, technika z czasów jaskiniowców i światek zabawnych bohaterów fantasy razem tworzą miły melanż. Czasem autor zastanawia się nad tym co najważniejsze w życiu, czasem powieje smutkiem jakby zbliżała się Ciemność. Może spróbuję coś jeszcze Pratchetta.

książek: 536
enedtil | 2010-08-11
Przeczytana: 2009 rok

Rewelacyjna książka. Jak każda Pratchetta. Zwariowane fantasy z angielskim humorem i irracjonalnymi sytuacjami, przebiegłymi intrygami i mistyką. Vimsowska uliczna wersja 'Gdzie jest moja krówka' a raczej 'Gdzie jest mój tatuś' powaliła mnie na kolana (demniszcze! Tysiącletnia wskazówka i krewetki :D). Gorąco polecam.

książek: 161
Hija | 2013-11-20

Uwielbiam , kocham , po prostu ... coś pięknego. Może po prostu jest jeszcze we mnie coś z dziecka, cholera, a może właśnie nie i może lubię poczytać czasem o Komendancie Samie Vimesie , który zdaje się być jedyną szansą na utrzymanie globalnego pokoju? Czemu nie? Partyjka " łupsa" jeszcze nikomu ostatecznie nie zaszkodziła, prawda? Polecam, z całego serca. I owszem zdarzało mi się płakać przy tej lekturze, chciałabym mieć tak żelazne postanowienia .

książek: 878
Michał | 2011-01-02
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 01 stycznia 2011

Książka z serii policyjnych o komendancie Samie Vimes.
Tym razem do czynienia ma z możliwymi zamieszkami w mieście, związanymi z rocznicą bitwy w dolinie Koom. Gdzie rozegrała się bitwa między krasnoludami, oraz trollami. Teraz obie te rasy mają sporo swoich przedstawicieli w Ankh-Morpork i zagrażają bezpieczeństwu publicznemu.
Książka nadal trzyma humorystyczny styl, ale jakoś nie parskałem śmiechem co chwila, bo głównie mamy tutaj wątki detektywistyczne. Mam dziwne wrażenie, że starsze książki były zabawniejsze, albo to ja się przyzwyczaiłem i zobojętniałem na styl autora. Możliwe też, że dopadł mnie syndrom Starych Dobrym Czasów i stąd mniejsza wrażliwość na obecne w książce dowcipy.
Jednak nadal uważam książkę za dobrą i wartą przeczytania. Może nie będziemy śmiali się do rozpuku i nie znajdziemy genialnych motywów jak w Blasku Fantastycznym, czy Straż! Straż!, ale dobrą zabawę mamy gwarantowaną.

książek: 708
Leelunia | 2013-09-19
Przeczytana: 02 stycznia 2002

Nadchodzi Ciemność... Strzegąca Ciemność, Przyzywająca Ciemność, Nadchodząca Ciemność, Odchodząca Ciemność, Ciemność, ciemność i różne inne. TA jest najniebezpieczniejsza z tych wszystkich, bo nakreślona krwią konającego krasnoluda. To Klątwa. Wszyscy wiemy, że klątwy (a zwłaszcza Klątwy) są groźne. Tym razem to nie żarty. Zbliża się rocznica bitwy w Dolinie Koom, wydarzenia, o którym informacje są pełne nieścisłości, sprzeczności, a ludzie, którzy malują o niej obrazy, zaczynają wierzyć, że są kurczakami. Czy to sprawa Straży? Wydawałoby się, że nie, ale cztery morderstwa i zamieszki w Ankh-Morpork to jednak poważna sprawa i Sam Vimes musi sobie z tym poradzić, choćby z synkiem pod pachą.

książek: 326
Darek Doroziński | 2012-05-20
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2012
Przeczytana: 20 maja 2012

Kolejna świetna książka Prachetta, której pochlonięcie zajęło mi raptem kilka godzin. To jedna z tych pozycji, do których zasiadasz i nie chcesz jej odkładać dopóki nie skończysz. Cykl o straży miejskiej i komendancie Vimesie należy do moich ulubionych i ten tytyuł spełnił pokładane w nim nadzieje. W serii o Świecie Dysku uwielbiam to, że autor obok lekkiej i pełnej inteligentnego humoru historii przemyca również kwestie światopoglądowe dotyczące także naszego współczesnego świata. I tym razem zrobił to w świetny sposób.

książek: 669
ifg | 2010-11-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 listopada 2010

Do Świata Dysku przenoszę się, gdy potrzebuję poprawić sobie humor. Mam w domu spory zbiorek książek Pratchetta i mogę je sobie dawkować, kiedy tylko zechcę. Sięgnęłam po "Łups!" na osłodę listopadowych, zimnych wieczorów. I nie zawiodłam się. Pratchett bawi jak zawsze. Już sam fakt, że oś fabuły zbudowana jest tu wokół Straży Miejskiej i jej komendanta, daje podstawy przypuszczać, że będzie się działo. I to wesoło. Znakomite dialogi, wyraziste postacie, wartka akcja, no i odrobina refleksji, bo przecież Ankh-Morpork odbija w trochę krzywym zwierciadle znaną nam rzeczywistość. Bardzo polecam!

książek: 417
Betoniarka | 2014-06-15
Przeczytana: czerwiec 2014

W sumie nikt już nie pamięta, o co poszło, ani kto zaczął, ale dolina Koom, czyli odwieczna walka krasnoludów z trollami trwa i ma się dobrze. Mówi się, że jeśli nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o pieniądze, ale nie w tym przypadku.

Do konfliktu wmiesza się Ankh-Morpork, przy sporym udziale Sama Vimesa, który mimo że codziennie o szóstej czyta swemu synowi, nadal jest twardzielem i nie da się kontrolować.

Kolejna bardzo udana książka Pratchetta. Polecam.

zobacz kolejne z 4607 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd