Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatni bohater

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 27)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,65 (1227 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
112
9
208
8
326
7
387
6
131
5
45
4
12
3
4
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Last Hero
data wydania
ISBN
8373374450
liczba stron
176
słowa kluczowe
magia, fantasy, Pratchett
język
polski
dodała
mothgirl

Stał się legendą za życia. Wciąż pamięta wspaniałe dni niezwykłych przygód. Pamięta czasy, gdy bohater nie musiał się martwić o ogrodzenia, prawników i cywilizację. Pamięta też czasy, kiedy ludzie nie krytykowali zabijania smoków. Dzisiaj za to nie zawsze pamięta, gdzie odłożył swoje zęby... I wcale mu się to nie podoba. Teraz więc, ze swym starożytnym mieczem, nową laską i starymi...

Stał się legendą za życia. Wciąż pamięta wspaniałe dni niezwykłych przygód. Pamięta czasy, gdy bohater nie musiał się martwić o ogrodzenia, prawników i cywilizację. Pamięta też czasy, kiedy ludzie nie krytykowali zabijania smoków. Dzisiaj za to nie zawsze pamięta, gdzie odłożył swoje zęby... I wcale mu się to nie podoba. Teraz więc, ze swym starożytnym mieczem, nową laską i starymi przyjaciółmi - a są to bardzo starzy przyjaciele - Cohen Barbarzyńca wyrusza w ostatnią misję. Zamierza wspiąć się na najwyższą górę Świata Dysku i spotkać swoich bogów. Nie podoba mu się, że pozwalają ludziom starzeć się i umierać.

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.proszynski.pl/product,64668

źródło okładki: http://ksiegarnia.proszynski.pl/product,64668

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2939)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1394
Evik | 2014-08-15
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 03 sierpnia 2014

Rzucając raz jedną kostką do gry można wyrzucić siedem oczek. Nie będę zdradzać, jak to zrobić - większość osób nie lubi spojlerów.
Zdradzę jednak, do czego służy ludzki mózg. Autor twierdzi, że "ludzki mózg jest słabo przystosowany do myślenia i powstał najprawdopodobniej w celu chłodzenia krwi".

Książka opowiada o wyprawie do siedziby bogów, by zwrócić im skradziony niegdyś ogień.

Jestem pod wrażeniem ilustracji - przepiękne!
Książka jest trochę nieporęczna - jej format sprawia, że nie nadaje się do torebki
Jest to moje pierwsze spotkanie z T. Pratchettem i muszę powiedzieć, że znośne.

książek: 269
Artur | 2014-03-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2014
Przeczytana: 12 marca 2014

"Ostatni bohater" dołączył do moich ulubionych książek z cyklu świata dysku, zdecydowanie i w pełni zasłużenie. Książka pisana w klasycznym pratchettowskim stylu, z wielką dozą poczucia humoru z jednoczesnym odniesieniem do tzw. głębszych tematów.

Sprawy życiowo ważne są tu przedstawione z odpowiednim dystansem, przymrużeniem oka - a jednak w taki sposób, że każą nam się głębiej zastanowić nad ich sensem. Dzięki takiemu przedstawieniu sami możemy wyciągać wnioski, spoglądając na zwykłe codzienne sprawy z nieco innego punktu widzenia.

"Ostatni bohater" zdecydowanie przypadnie do gustu wszystkim fanom stylu sir Terry'ego. Tego jestem pewien.

książek: 2903
Bacha85 | 2013-12-09
Przeczytana: grudzień 2013

Do tej pory poznałam już wszystkie wydane u nas opowieści ze Świata Dysku, tę niczym wisienkę na torcie, zostawiając sobie na później. W odróżnieniu od wszystkich pozostałych, ta oprócz literackiej wartości wprawia również w zachwyt wydaniem. Paul Kidby od wielu lat współpracuje z Pratchettem nad ilustrowaniem stworzonego przez Sir Terry'ego uniwersum, a efekty tej współpracy zachwycają i sprawiają, że książka jest uczta dla oka.

Tym razem nie tylko wyobraźnia autora pomogła wizualizować sobie Świat Dysku, ilustracje, których jest w książce bardzo dużo są przepiękne i nie sposób oderwać od nich oczu. Świetnie wykonane, idealnie oddają ducha płaskiego świata, podróżującego na grzbietach czterech słoni, stojących na skorupie wielkiego A'Tuina. Pratchett uzupełnił ten plastyczny obraz dokładnie oddając realia i prawa natury rządzące Dyskiem.

Jest to kolejna opowieść o Rincewindzie, w której również Marchewa Żelaznywładsson ma swoją rolę do odegrania. Nie można pominąć również...

książek: 299
bazylia | 2013-02-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Ile ja się naczekałam, żeby nabyć tę książkę! Przez długi czas była dostępna w języku polskim wyłącznie na Allegro w cenie czterokrotnie wyższej, niż ta sugerowana przez wydawcę. Pisałam do firmy Prószyński z pytaniem, kiedy wznowienie... I mam. Wreszcie. Niesamowite ilustracje oraz połączenie wątków, w których występują Rincewind, straż miejska, Cohen Barbarzyńca..., sprawiają, że książka jest bardzo ciekawa.

książek: 115
krzysztof chrobak | 2015-04-22
Na półkach: Przeczytane

Niezmiennie wysoki poziom, zarówno w warstwie literackiej jak i fabularnej. Dobre zakończenie bohaterskiej historii. Ponadto, w tym wydaniu, może niezbyt poręcznym, dodatkowo mamy niezłe ilustracje. Jedno tylko ale... choć to, w żadnym wypadku, nie jest zarzut. Otóż, moim zdaniem, o ile poprzednie części serii o niewydarzonym magu mogły działać samodzielnie, o tyle aby docenić i delektować się tą częścią trzeba znać poprzednie. Zwłaszcza "Ostatni kontynent".

książek: 162
Bartosz Oszczęda | 2016-06-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 czerwca 2016

Bajeczna opowieść o misji ratowania Świata Dysku tak przesiąknięta satyrą i abstrakcją, że ciężko się nie roześmiać, jeśli tylko ktoś ma poczucie humoru. Do tego jeszcze przepiękne ilustracje Paul'a Kidby'ego, które obok tekstu, stanowiły odrębne dzieło. Aż miło było popatrzeć na niektóre z nich :)

książek: 1048
Jadwiga Zając | 2014-01-07
Przeczytana: 01 stycznia 2014

Uwielbiam takie perełki-smoki bagienne jak żywe! Kidby jest genialnym rysownikiem i mimo odbiegającej od znanej mi z okładek stylistyki zachwycam się jego wizją. Historia - jak zwykle u Sir Pratchetta - dała mi coś innego, niż obiecała na początku. I dzięki temu nie ukradła czasu ani fantazji.

książek: 446
Katsuamedama | 2011-04-08
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Jedną z największych zalet tej książki są ilustracje. Śmiałam się jak dziecko kiedy je oglądałam. Paul jest fenomenalnym artystą, a w połączeniu z wyobraźnią Terry'ego efekt po prostu musi być powalający :)

książek: 1185
Visenna | 2013-02-26

Klasyczny Pratchett. Polecam!

książek: 137

Książkę uwielbiam nie tyle za treść, co za genialne moim zdaniem ilustracje Paula Kidby'ego. Gdybym chciała sobie poczytać coś Pratchettowskiego, poszłabym do biblioteki i wypożyczyła coś o Samuelu Vimesie albo o czarownicach z Lancre, bo autor miewał lepsze powieści. "Ostatniego bohatera" kupiłam w Empiku ze względu na barwne obrazki, które mogłabym oglądać z podziwem przez niejeden wieczór - dla mnie jako dla rysownika to jest już wystarczający powód, choć niektórym może wydawać się dziwny :)

zobacz kolejne z 2929 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dyskowe „czasoumilacze”

Choć na przetłumaczenie na polski ostatniego, 41. tomu Świata Dysku przyjdzie nam jeszcze poczekać, to wydawnictwo Prószyński i S-ka nie próżnuje. Dla fanów twórczości Terry'ego Pratchetta przygotowano kilka „czasoumilaczy”, dzięki którym czekanie na „The Shepherd's Crown” stanie się nieco bardziej znośne.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd