Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niewidoczni Akademicy

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 37)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,28 (2090 ocen i 74 opinie) Zobacz oceny
10
114
9
316
8
443
7
697
6
304
5
166
4
15
3
26
2
5
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Unseen Academicals
data wydania
ISBN
9788376483771
liczba stron
400
język
polski
dodała
czupirek

Inne wydania

Kolejna książka o Świecie Dysku. Magowie z tajnego uniwersytetu w Ankh-Morpork słyną z mądrości, talentów magicznych i zamiłowania do popołudniowej herbatki. Z całą pewnością jednak nie ceni się ich jako sportowców. Lord Vetinari, lokalny tyran, sugeruje rektorowi, że uniwersytet powinien przywrócić popularną niegdyś tradycję footballową i skomponować drużynę składającą się z kadry...

Kolejna książka o Świecie Dysku. Magowie z tajnego uniwersytetu w Ankh-Morpork słyną z mądrości, talentów magicznych i zamiłowania do popołudniowej herbatki. Z całą pewnością jednak nie ceni się ich jako sportowców. Lord Vetinari, lokalny tyran, sugeruje rektorowi, że uniwersytet powinien przywrócić popularną niegdyś tradycję footballową i skomponować drużynę składającą się z kadry akademickiej i studentów. Profesorowie mają twardy orzech do zgryzienia. Muszą ustalić, dlaczego ich rodacy – niezależnie od wieku i statusu społecznego – przepadają za footballem. Muszą nauczyć się w niego grać. A następnie muszą wygrać mecz, nie korzystając z magii...

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2010

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4330)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1154
Violla92 | 2015-11-10
Przeczytana: 17 października 2015

Książkę po raz pierwszy przeczytałam świeżo po wydaniu, czyli w 2010 roku. Z każdą stroną w głowie pojawiała się myśli: "To nie jest Pratchett!". Początek zapowiada beczkę śmiechu i dużą dawkę pratchettowskiego humoru. Tylko początek, gdyż po kilku stronach nadchodzi: pan Nutt i jego niskie poczucie własnej wartości; Vetinari niby rządzący miastem, ale bez tego czegoś; Sam Vimes, który przestał być złym gliniarzem;brak Śmierci; napuszony Dziekan, a Ankh-Morpork staje się za bardzo spokojne (gdzie są zamieszki, bójki w barach). Do plusów chciałabym zaliczyć mikrokolczugę, która nie obciera, postać Bengo Macarona (znajomo brzmiące nazwisko nieprawdaż?); pedla Nobbsa (żadnego pokrewieństwa!); piłkę która robi bloing! bloing! oraz pierwszego komentatora sportowego - Williama De Worde.

Teraz, gdy od pierwszego razu minęło okrągłe 5 lat i gdy Pratchetta nie ma już wśród nas, przeczytałam NA mniej krytycznie: Nutt ma niskie poczucie wartości, gdyż był źle traktowany; Glenda, aby pomóc...

książek: 202
Dusia | 2016-03-15
Na półkach: 2016, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 14 marca 2016

Pierwsza część książki - rewelacja, obserwacja środowiska naukowego fantastyczna, sama prawda, oczywiście opakowana w poczucie humoru autora. Nutt jest kochany. Druga część, w której autor opisuje "dzieje" piłki nożnej nie była już taka fascynująca, ale to dlatego, że ja nie przepadam za piłką.
Napęd chochlikowy świetny :)

książek: 536
enedtil | 2010-04-24
Przeczytana: 24 kwietnia 2010

Długo przeze mnie wyczekiwana najnowsza książka Terry'ego Pratchetta nie zawiodła mnie [ w końcu nie mogło być inaczej ;-)]. Co prawda spodziewałam się czegoś innego - więcej wątków dotyczący magów i Patrycjusza, jednak wprowadzenie nowych postaci i poświęcenie im większej części książki sprawiło mi również wielką gratkę czytelniczą. Książka jest przepełniona humorem i licznymi, jakże celnymi, porównaniami. Pratchett 'w stanie czystym' ;-) ... Od teraz hołduję również nowej tradycji ... Łowy na Megapoda czas zacząć! ;D


Do tej pory nie mogę wybaczyć Dziekanowi :-/ ... ;D

książek: 1196
ira | 2014-11-10
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 10 listopada 2014

Miło było po bardzo długim czasie powrócić do Świata Dysku. "Miło" to najlepsze i chyba jedyne określenie, które przychodzi mi na myśl po zakończonej lekturze. Nie było tym razem dzikich wybuchów śmiechu ani gorączkowego wypisywania cytatów, co zdarzało się podczas przygody z Dyskiem lata temu. A i Vetinari jakoś, mam wrażenie, skłania się ku emeryturze.
Jedno wiem - w zakresie przekazywania prawd życiowych o wiele bardziej wolę koncepcje operujące wiadrem krabów niż napuszone trucie w stylu Coelho. :)

książek: 537
Degamisz | 2014-04-15

Magowie Niewidocznego Uniwersytetu plus piłka nożna. Surrealizm w czystej postaci :) a do tego nieodzowny czarny humor, gorąco polecam

książek: 878
Michał | 2010-12-03
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 03 grudnia 2010

Dziekan Niewidocznego Uniwersytetu staje przed nowym wyzwaniem. Ma stworzyć nowe reguły sportu, który do tej pory był nielegalny i grany tylko w zaułkach. Sportu, który zwie się piłką kopaną.
Musi także, wystawić drużynę akademicką, niewystawienie jej grozi cofnięciem pewnego datku. Bez którego uczelnia co prawda by funkcjonowała, ale musiałaby ograniczyć wydatki na jedzenie, w tym palety serowe. A wiadomo, że paleta z tylko pięciu gatunków sera, to nie prawdziwa oferta, a żebry.

W powieści znajdzie się też pewien przedstawiciel wymarłego gatunku, który spróbuje zmienić przekonanie o wartości swych ziomków.

Jak zawsze pełna humoru, jak zawsze zabawna. Podczas czytania nieraz uśmiechałem się, od uch do ucha.

książek: 2093
bythewoods | 2010-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2010

Pratchett w najlepszym wydaniu. Tym razem z typowym dla siebie mistrzostwem w celności przytyków jeździ po piłce nożnej i świecie mody. Między innymi. Pozostaje mi tylko trzymać kciuki, żeby jeszcze wiele razy pozachwycał swoim kunsztem. I oczywiście chylę ponownie czoła przed Tłumaczem, a wszystkim polecam czytanie Pratchetta w oryginale - mimo że pan Cholewa odwala kawał niesamowitej roboty, niektórych gier słownych, które nam TP funduje nie da się po prostu przetłumaczyć.

książek: 2619
Czytam-Sobie | 2014-09-17
Przeczytana: 17 września 2014

Piłka nożna, świat mody, celebryci... po pratchetowsku. Super! Nawet jeśli nie interesujesz się piłką nożną, pokazami mody ani życiem celebrytów :).

książek: 894
MoznaPrzeczytac | 2014-06-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 czerwca 2014

W książce równolegle toczy się kilka wątków, co tworzy szalony koktajl i nie do końca można się zorientować co z czego wynika. Całość jednak jest dobrze skomponowana i niesamowicie wciągająca.
Świat Dysku, czyli świat, w którym dzieje się akcja książki to płaska planeta dźwigana przez cztery słonie stojące na grzbiecie gigantycznego Żółwia. Dysk stał się światem przedstawionym dla całej serii książek Pratchetta. Większość z nich jest ze sobą powiązana w podserie, jednak niektóre można czytać w oderwaniu od pozostałych. Tak też jest z „Niewidocznymi Akademikami”. Choć wiele postaci pojawia się również w innych książkach serii, wydarzenia nie są bezpośrednio powiązane ze sobą.
W mieście Ankh-Morpork zarządzanym przez Lorda Vetinari piłka nożna jest zasadniczo zakazana, ale w zaułkach mecze toczą się niemal każdego dnia. Okazuje się jednak, że jest to inna piłka, niż można pomyśleć. Gol to nazwa słupa, w który trzeba trafić drewnianą kulą, zasady teoretycznie są, ale w gruncie rzeczy...

książek: 134
czytadela200 | 2014-07-19

Wesoła opowieść o Świecie Dysku.
Tym razem w Ankh-Morpork zachodzą duże zmiany. Magom z Niewidocznego Uniwersytetu grozi zmniejszona ilość funduszy, a tym samym zmniejszona ilość przekąsek! Aby uciec przed tym strasznym losem nadrektor zarządza iż całe grono ma podnieść swe tłuste ciała z wygodnych foteli i brać się za kopanie piłki (na której widok mocno się zdziwicie).
Ale ponieważ pan Pratchett nie byłby panem Pratchettem bez jakiejś mrocznej intrygi i ta wkrótce się pojawia. Zagwarantowany brak nudy i ból brzucha ze śmiechu.

zobacz kolejne z 4320 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dyskowe „czasoumilacze”

Choć na przetłumaczenie na polski ostatniego, 41. tomu Świata Dysku przyjdzie nam jeszcze poczekać, to wydawnictwo Prószyński i S-ka nie próżnuje. Dla fanów twórczości Terry'ego Pratchetta przygotowano kilka „czasoumilaczy”, dzięki którym czekanie na „The Shepherd's Crown” stanie się nieco bardziej znośne.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd