Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Władcy nocy, złodzieje snów

Cykl: Owen Yeates (tom 7)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
5,89 (113 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
12
7
21
6
30
5
25
4
7
3
6
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389011034
liczba stron
468
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Zaczyna się jak kryminał Chandlera: cyniczny detektyw przyjmuje dziwne zlecenie od zwariowanej, nieprawdopodobnie bogatej starej damy. Sprawa, na pozór już rozwiązana, uruchamia ciąg niespotykanych wydarzeń, które wloką się za bohaterem niczym smród za wiadomą armią. U progu wyjaśnienia zagadki następuje nieoczekiwany zwrot akcji. Atmosfera sensacji i niepewności zbudowana jest w sposób godny...

Zaczyna się jak kryminał Chandlera: cyniczny detektyw przyjmuje dziwne zlecenie od zwariowanej, nieprawdopodobnie bogatej starej damy. Sprawa, na pozór już rozwiązana, uruchamia ciąg niespotykanych wydarzeń, które wloką się za bohaterem niczym smród za wiadomą armią. U progu wyjaśnienia zagadki następuje nieoczekiwany zwrot akcji.

Atmosfera sensacji i niepewności zbudowana jest w sposób godny najlepszych mistrzów sensacji Ludluma, Dicksona czy McLeana.

Ta książka jest naprawdę niebezpieczna, wciąga i pożera twój cenny czas, jeżeli lubisz ryzyko z ograniczoną odpowiedzialnością najnowsza książka Eugeniusza Dębskiego czeka na Ciebie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 295
Maston | 2014-12-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 grudnia 2014

Ocenę bardzo dobrą wystawiam przez wzgląd na styl pisania autora. Prosty język, a zaraz w niektórych miejscach wręcz zachwycający swoją błyskotliwością, dogłębnością a także opisem. Nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek wcześniej zbierało mi się na wymioty razem z bohaterem książki(jeden taki moment w książce ;) ) . A trzeba dodać, że scena była pokazana znakomicie. Oczywiście było wiele równie interesujących opisów, ale ten zapamiętam zdecydowanie najdłużej.
Książkę nie czytało się źle, ale nie pochłaniałem jej również w całości strona za stroną. Uważam, że fabuła była troszkę nieskładna/ absurdalna w pewnych miejscach.
Całokształt dzieła autora oceniłbym na 6+.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Księga Luster

A gdyby tak Harry Poter był dziewczyną, a książkę nie napisałaby Rowling tylko Feber? Czy byłaby Fajna? czy mogłaby się równie dobrze spodobać? Odpow...

zgłoś błąd zgłoś błąd