Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Władcy nocy, złodzieje snów

Cykl: Owen Yeates (tom 7)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
5,92 (106 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
10
7
21
6
28
5
23
4
7
3
6
2
2
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389011034
liczba stron
468
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Zaczyna się jak kryminał Chandlera: cyniczny detektyw przyjmuje dziwne zlecenie od zwariowanej, nieprawdopodobnie bogatej starej damy. Sprawa, na pozór już rozwiązana, uruchamia ciąg niespotykanych wydarzeń, które wloką się za bohaterem niczym smród za wiadomą armią. U progu wyjaśnienia zagadki następuje nieoczekiwany zwrot akcji. Atmosfera sensacji i niepewności zbudowana jest w sposób godny...

Zaczyna się jak kryminał Chandlera: cyniczny detektyw przyjmuje dziwne zlecenie od zwariowanej, nieprawdopodobnie bogatej starej damy. Sprawa, na pozór już rozwiązana, uruchamia ciąg niespotykanych wydarzeń, które wloką się za bohaterem niczym smród za wiadomą armią. U progu wyjaśnienia zagadki następuje nieoczekiwany zwrot akcji.

Atmosfera sensacji i niepewności zbudowana jest w sposób godny najlepszych mistrzów sensacji Ludluma, Dicksona czy McLeana.

Ta książka jest naprawdę niebezpieczna, wciąga i pożera twój cenny czas, jeżeli lubisz ryzyko z ograniczoną odpowiedzialnością najnowsza książka Eugeniusza Dębskiego czeka na Ciebie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (259)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2075
onika | 2014-04-23
Przeczytana: kwiecień 2014

Przez 2/3 książki w głowie tłukły mi się pytania: „Ale o co chodzi ?” i „Panie Dębski, do czego Pan zmierzasz?”. Za dużo niedopowiedzeń, porzuconych wątków, jakiegoś takiego chaosu i dezinformacji. Pozornie nic się ze sobą nie łączy i nie wiadomo co, jak i dlaczego. Na szczęście trzecia część powieści dała mi odpowiedzi na moje pytania, choć przewróciła wszystko do góry nogami i przyprawiła mnie o mdłości, ale uzyskałam ostrość widzenia i pojęłam zamierzenia pisarza. Mimo dość zaskakującego zakończenia, całość tyłka nie urywa. Niby Owen Yeats i Scott Hamisdale to rasowi detektywi, dramatyczne zwroty akcji są, trupy są, spisek jest, a jednak czegoś brakuje. No i to poczucie humoru i cynizm bohaterów są dla mnie jakieś takie mało naturalne i wymuszone. Jakby autor za bardzo silił się na dowcip. Za to genialnie przedstawione są męki palacza rzucającego nałóg – czułam ból bohatera i szczerze mówiąc najchętniej poszłabym mu kupić fajki, żeby już się tak nie męczył;). Urzekł mnie również...

książek: 171
Ferho | 2015-12-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 grudnia 2015

Powieść nieco inna niż wcześniejsze,podzielona na trzy części..z historią w środku która,z pozoru tylko,odbiega od fabuły.Książka zdecydowanie lepsza niż poprzednie,a zakończenie powala i zaskakuje..tego się nie spodziewałem ;)

książek: 441
Hendoslaw | 2013-09-05
Przeczytana: 05 września 2013

Jesteś fanem Owena Yeatesa... nie czytaj tego. Najsłabsza pozycja z serii. Początek zapowiada się przyzwoicie, ale potem wszystko się wywraca do góry nogami przez co nie wiadomo co i jak, a jak się już trochę domyśla to dalszy ciąg pokazuje, że się myliliśmy. Ogólnie jest taka jakby zlepiona z kilku pomysłów gdzie zakończenie je niby łączy. Zakończenie niby łączy wszystko w całość, ale nie wszystko. Jednakże ratuje całość i podnosi ocenę. Czytajcie na własne ryzyko. Ciągnie się strasznie. Po przeczytaniu "Władców nocy..." boje się sięgnąć po "Ostatnia przygodę".


Detektyw Owen Yeats dostaje zlecenie od bogatej staruszki. Ma się dowiedzieć kto ją okrada. Niby zlecenie jak każde, ale powoduje uruchomienie szeregu dziwnych zdarzeń.

książek: 3793
Adam | 2013-06-13
Przeczytana: 11 czerwca 2013

To jakby dwie historie - jedna tradycyjnie Owena Yeates,a i druga - bez której tak naprawdę można było chyba zamknąć opowieść - tajnego agenta. Ta środkowa część książki - mam wrażenie - została napisana dla objętości. Trochę szkoda bo polubiłem już Owena. Ale nic to - sięgam zaraz po ostatni tom.

książek: 529
Aleksandra | 2014-11-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 listopada 2014

Postać Owena jest jedyna w swoim rodzaju i sprawia, że każdą książkę z cyklu czyta się z przyjemnością. Szkoda tylko, że tym razem fabuła troszkę grubymi nićmi szyta - powieść w powieści - połączenie wyszło dosyć toporne.

książek: 501
Klaudia Gorczyca | 2013-09-25
Przeczytana: 25 września 2013

Prawdopodobnie znajomość wcześniejszych części by mi pomogła. O ile część 1 i 3 o panie Yeatsie jakoś szczególnie mi do gustu nie przypadły, o tyle środkowa część była całkiem przyjemna.

książek: 207
Dominik Socha | 2014-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2014

Świetny, wielowarstwowy kryminał z wątkami sf i sporą ilością odwołań literackich. Chciałem się odprężyć - i trafiłem w 10. Może nie wielkie dzieło, ale kawałek niezłej roboty.

książek: 6
norbi2204 | 2014-02-11
Na półkach: Przeczytane

Strasznie się męczyłem by ją skończyć początek dobry lecz potem coraz gorzej.

książek: 289
Maston | 2014-12-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 grudnia 2014

Ocenę bardzo dobrą wystawiam przez wzgląd na styl pisania autora. Prosty język, a zaraz w niektórych miejscach wręcz zachwycający swoją błyskotliwością, dogłębnością a także opisem. Nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek wcześniej zbierało mi się na wymioty razem z bohaterem książki(jeden taki moment w książce ;) ) . A trzeba dodać, że scena była pokazana znakomicie. Oczywiście było wiele równie interesujących opisów, ale ten zapamiętam zdecydowanie najdłużej.
Książkę nie czytało się źle, ale nie pochłaniałem jej również w całości strona za stroną. Uważam, że fabuła była troszkę nieskładna/ absurdalna w pewnych miejscach.
Całokształt dzieła autora oceniłbym na 6+.

książek: 249
Marcin Drożyński | 2015-04-27
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: luty 2014

Całkiem fajnie poprowadzone 4/5 książki, ale niestety rozwiązanie bardzo mnie rozczarowało. Rodem z kiepskiego filmu s-f. Ale może właśnie takie miało być? Nie mniej jednak nie pasuje mi ono do reszty książki.

zobacz kolejne z 249 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd