Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Trainspotting zero

Tłumaczenie: Jacek Spólny
Cykl: Mark Renton (tom 1)
Wydawnictwo: Replika
7,68 (65 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
16
8
21
7
13
6
7
5
1
4
2
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Skagboys
data wydania
ISBN
9788376745541
liczba stron
528
język
polski
dodała
Ag2S

Prequel kultowego bestsellera. Trainspotting to powieść porywająca, która w ujmujący sposób ukazuje, jak stworzeni przez Welsha barwni szubrawcy zbłądzili po raz pierwszy. Życie Marka Rentona zdaje się biec zwyczajnym torem: uczelnia, śliczna dziewczyna, a nawet pewien status społeczny. Jednak po śmierci młodszego brata wszystko po kolei mu się rozpada, a on sam zaczyna szwendać się ze...

Prequel kultowego bestsellera.
Trainspotting to powieść porywająca, która w ujmujący sposób ukazuje, jak stworzeni przez Welsha barwni szubrawcy zbłądzili po raz pierwszy.

Życie Marka Rentona zdaje się biec zwyczajnym torem: uczelnia, śliczna dziewczyna, a nawet pewien status społeczny. Jednak po śmierci młodszego brata wszystko po kolei mu się rozpada, a on sam zaczyna szwendać się ze starymi kumplami. Sick Boy, Spud Murphy, Tommy Lawrence, Matty Connell oraz Franco Begbie szybko wciągają go w swoje szalone plany.

Irvine Welsh ponownie zabiera nas do Edynburga lat 80., do epoki thatcherowskiej – wysokiego bezrobocia, kiepskich widoków na przyszłość, do czasów, kiedy kasa i dragi były trudne do zdobycia. Stworzona przez niego barwna ekipa miota się pomiędzy kolejnymi mrocznie komicznymi nieszczęściami. Mocna, ujmująca powieść Trainspotting Zero − za sprawą pieprznego języka i chropawego humoru − wyśmienicie odtwarza zawrotny zjazd na dno głównych bohaterów.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (396)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4608
Wkp | 2016-12-19

GRA W TCHÓRZA Z POCIĄGIEM

„Another head hangs lowly,
Child is slowly taken.
And the violence caused such silence,
Who are we mistaken?

But you see, it's not me, it's not my family.
In your head, in your head, they are fighting.
(…)
In your head, in your head,
Zombie, zombie, zombie”
The Cranberries

Ta powieść jest jak skrzyżowanie „Zombie” The Cranberries z Sex Pistols. Zaangażowana politycznie i społecznie, aż ocieka anarchią, buntem i wulgarnością. Ale w całej tej kontrowersyjnej otoczce, wśród brudu i krytyki politycznej, snuje autor znakomitą, wciągającą opowieść o młodości i uzależnieniu. A raczej o powolnym przeistaczaniu się zwyczajnego chłopaka dalekiego od niezdrowych ciągot w człowieka kontrolowanego przez nałóg.

Szkocja, lata 80. XX wieku. Mark Renton jest chłopakiem jakich wiele. Jako syn górnika wie co to walka, wie co to bunt i protestowanie przeciw zastanej rzeczywistości. Ale świat, jaki go otacza nie jest najgorszym, co mogło spotkać kogoś takiego, jak on....

książek: 981
Marcin Knyszyński | 2017-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 września 2017

Recenzja pochodzi z
http://plejbekpisze.blogspot.com/

Filozofia "no future"

Mamy rok 1984. We Francji Michel Platini zamienia się w żywą legendę, czego świadkami są młodzi, dwudziestoletni bohaterowie powieści, przesiadujący w edynburskich pubach i oglądający przy piwie mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Nie przypominają jeszcze ćpunów z „Trainspotting”, którzy nie chcieli wybierać niczego poza heroiną. Mark Renton studiuje w Aberdeen i tylko w weekendy przyjeżdża do domu w dzielnicy Leith, aby poimprezować, zapić i wciągnąć kwas. Jego starszy brat Billy, męczy się w domowej codzienności a młodszy Davie powoli umiera na postępującą mukowiscydozę. Kumple Rentona, znani z poprzednich powieści, jeszcze nie biorą heroiny. Zadowalają się lżejszymi narkotykami, piciem w knajpach, robieniem zadym na meczach, zaliczaniem panienek i drobnymi przekrętami. Irvine Welsh napisał „Trainspotting Zero” aby pokazać drogę tych chłopaków do heroinowego piekła, aby pokazać Edynburg epoki...

książek: 200
Arturion | 2016-12-08
Na półkach: Przeczytane

Prequel jak marzenie! Pokazuje bohaterów zanim jeszcze staną się "antybohaterami". Mamy Edynburg lat 80. Renton i reszta ferajny jeszcze się nie stoczyli, ale dzięki temu mamy okazję poczytać, jak się staczają. A jest co czytać, bowiem autor zafundował nam wiele narracji - każdy z chłopaków ma własną. Dodatkowo Renton prowadzi dziennik. Mamy zróżnicowaną stylistykę, różne punkty oglądu sytuacji. Wszystko splata się w niemal epopeję, Bo czymże jest epopeja, jak nie pokazaniem pewnego społeczeństwa (tu pokolenia z jednego miejsca i czasu) w przełomowym momencie? Przełom polega na stopniowym skręcaniu na "ciemną ścieżkę". Jak u Homera bohaterowie nie są jednoznaczni, nie są spolaryzowani konfliktem dwóch pryncypiów. Czy "dobry" jest Achilles, Ulisses, czy może Hektor lub Parys? Tu także młodzież nie jest zła ani dobra. Są jak każdy człowiek - gdyby zamiast na prochy trafili na dobrego misjonarza (najlepiej z kasą)?
Jest sporo humoru, ale chyba więcej "ostrej jazdy". Nie...

książek: 699
Karolina | 2012-09-18
Przeczytana: 15 września 2012

Irivine Welsh nie zawodzi! Mało tego, powraca do znanych nam z Trainspotting bohaterów w wielkim stylu.

Książka po prostu kapitalna. Ale też i trudna. Nie chodzi bynajmniej o sam język. Raczej o to, co dzieje się z głównymi bohaterami, jak bezskutecznie usiłują odnaleźć się w swoim środowisku. Heroinowi Chłopcy to tak naprawdę historia upadku, ślizgania się po równi pochyłej.

Nie da się oprzeć wrażeniu, że książka w wielu aspektach bazuje na doświadczeniach samego autora, jest zdecydowanie najbardziej osobista z tych mi znanych. Rozdziały z narracją pierwszoosobową z perspektywy poszczególnych bohaterów, czy to Marka, czy Spuda, czy Sick Boya, czy Tommiego, czy Alison, czy Begbiego dają nam wgląd w ich osobowość, w motywy, którymi się kierują. Welsh jest całkiem niezłym obserwatorem. Jego postaci są wielowymiarowe, złożone, nie da się jednoznacznie kogoś lubić lub kimś pogardzać. Każda z postaci staje się bliska, ze wszystkimi swoimi wadami i zaletami.

Nie jest to jednak zwykły...

książek: 128
Tomek | 2016-11-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Mocna rzecz. A na dodatek bardzo sexy i cool. Zdecydowanie najlepsza odsłona cyklu opowieści o Rentonie, Sick Boyu, Spudzie i reszcie zaćpanego towarzystwa z Edynburga. W ogóle zresztą najlepsza powieść Irvine’a Welsha, o lata świetlne wyprzedzająca poprzednie dokonania szkockiego pisarza. „Trainspotting. Zero” to jego pierwsza powieść, o której możemy powiedzieć, że to DUŹA LITERATURA. I to nie tylko, ze względu na objętość (525 stron).
Welsh stworzył tym razem dzieło epickie – nie tylko opowieść o wpadających w uzależnienie od heroiny młodych ludziach ze Szkocji, ale także o świecie, który „dopomógł” im wpaść w ramiona twardych narkotyków. Ta epickość prequela „Trainspottingu” to także sposób prowadzenia narracji. Pisarz oddaje prowadzenie swoim bohaterom. Całą historię oczyma wszystkich osób dramatu. Swoją część, niestety najmniejszą, otrzymuje nawet sam samozwańczy król portowej dzielnicy (on i reszta chłopaków uważają, że to wciąż odrębne miasto) Leigh – Franco Begbie. Wszyscy...

książek: 53
ksiazkanawsi | 2016-11-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bohaterowie Trainspotting powracają. Kolejny raz można śledzić losy m.in. Marka, Spuda, Sick Boya, Begbiego, Alison. Trainspotting Zero to prequel więc nie trzeba znać starszych wersji.

Początki powstawania zaćpanego kręgu.
Edynburg, lata 80. Czas bezrobocia i nędzy oraz kiepskiej wizji przyszłości. Wydaje się, że wszystko to wpędza bohaterów w nałóg. Chcą ucieczki od tego życia, chcą zapomnieć i przejść przez życie nie pamiętając jakie było beznadziejne. Na haju wszystko wydaje się lepsze, kolorowe, a problemy schodzą na bardzo odległy plan więc po co utrzymywać się w trzeźwości? Nie widzą w tym sensu więc coraz bardziej brną w nałóg.

Z pozoru wydaje się, że Mark Renton to niezbyt inteligentny mężczyzna. Obraca się w świecie, w którym rządzą narkotyki, bójki i szemrane towarzystwo. Jednak Mark nie jest "taki głupi na jakiego wygląda". Dobrze wie, że pakuje się w niezłe gówno i nawet próbuje z tym walczyć lecz.... No właśnie. Heroina ma według niego inne plany.

Nie jest to...

książek: 41
Mariusz Czekej | 2017-01-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zarówno w filmach, jak i dobrze sprzedających się powieściach w modzie są niekończące się sequele i prequele. Każde pojawienie się kolejnej książki cyklu, zwłaszcza po wielu latach, przynosi obawę o zwykłe odcinanie kuponów. Podobnie miałem sięgając po prequel kultowej już powieści "Trainspotting" wydany u nas niedawno pod tytułem "Trainspotting zero".
Na szczęście Welsh jak zwykle nie zawodzi. Znów zabiera nas w podróż po okolicach Edynburga, których nie znajdziemy na obrazkach katalogów biur podróży. Wyprawa to o tyle ciekawsza, że tym razem cofamy się do lat '80, zupełnie różnych od naszej swojskiej, PRLowskiej szarej rzeczywistości. Poznajemy bohaterów znanych z "Trainspottingu" i "Porno" jeszcze zanim stoczyli się na dno.
Welsh niezwykle barwnie i realistycznie opisuje losy bohaterów oddając kolejno narracje każdemu z nich. Widzimy więc rzeczywistość oczyma inteligentnego Rentona, naiwnego, głupawego Spuda, Sick Boya czy Alice. Każdy punkt widzenia jest często skrajnie...

książek: 480
Michal39 | 2017-01-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 stycznia 2017

Mocna rzecz, lepsza od Trainspotting [tamta książka była słaba w przeciwieństwie do filmu]. Dużo postaci, ale do ogarnięcia, polecam

książek: 164
wysy665 | 2017-01-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 stycznia 2017

Warto przeczytać, ale dla mnie jedna z najsłabszych książek Welsha. Chyba, że mi się gust zmienia.

książek: 73
makmerfi | 2018-01-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 stycznia 2018
zobacz kolejne z 386 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd