Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaklinacz koni

Tłumaczenie: Paweł Witkowski
Seria: Kameleon
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,96 (2753 ocen i 192 opinie) Zobacz oceny
10
173
9
324
8
407
7
950
6
410
5
341
4
52
3
67
2
13
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Horse Whisperer
data wydania
ISBN
8371501285
liczba stron
352
słowa kluczowe
zaklinacz koni
język
polski

W spokojny, śnieżny poranek dziewczynka i jej koń dostają się pod koła czterdziestotonowej ciężarówki. Zarówno Grace, jak i Pielgrzym uchodzą z życiem, jednak wypadek ma destrukcyjny wpływ na losy osób z nimi związanych. Matka Grace, Annie, nie zgadza się na uśpienie konia, bo czuje, że wówczas w Grace również coś umrze. Przejeżdża pół Ameryki szukając człowieka, który potrafi oddziaływać na...

W spokojny, śnieżny poranek dziewczynka i jej koń dostają się pod koła czterdziestotonowej ciężarówki. Zarówno Grace, jak i Pielgrzym uchodzą z życiem, jednak wypadek ma destrukcyjny wpływ na losy osób z nimi związanych. Matka Grace, Annie, nie zgadza się na uśpienie konia, bo czuje, że wówczas w Grace również coś umrze. Przejeżdża pół Ameryki szukając człowieka, który potrafi oddziaływać na psychikę koni.

Jeszcze przed publikacją książka wzbudziła wielkie zainteresowanie mediów. Prawa do jej ekranizacji zostały sprzedane Hollywood Pictures i Robertowi Redfordowi za rekordową sumę trzech milionów dolarów, a prawa do tłumaczenia osiemnastu krajom na całym świecie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 144
agapatia | 2012-11-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Zaklinacz koni" to ostatnia książka Evansa, po jaką sięgnęłam. Wbrew sugestii na okładce, mówiącej o tym, że książka ta była już bestsellerem jeszcze przed wydaniem, postanowiłam na przekór sięgnąć po inne pozycje tego autora ("Przepaść", "Odważni"). Byłam uprzedzona do Evansa, sądząc, że jeśli ktoś zadał sobie tyle trudu, by sprawić, by książka była sławna przed wydaniem, to opowieść w książce musi być do granic naciągana. Dlatego cieszę się, że na początek sięgnęłam po inne jego książki, ponieważ dzięki temu zakochałam się w tym autorze, uwielbiam historie, jakie tworzy, kiedy czytam jego książki, autentycznie przeżywam losy bohaterów. Przeczytałam również "Zaklinacza koni" i nie żałuję, a jeśli ktoś oglądał film i uważa, że chwyta za serca, to z całą pewnością powinien przeczytać książkę, gdyż film jest jedynie spłaszczoną, choć mimo wszystko piękną, wersją tej cudownej opowieści. Jedynym minusem, jak dla mnie, był główny wątek Annie i Toma, ale być może dlatego, że tak niewygodne w czytaniu przygody wymagają zastanowienia się nad naszym własnym życiem. Ale czy nie o to chodzi zawsze Evansowi...?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gwiezdny pył

Książkę oceniam jako dobrą, a właściwie na coś pomiędzy przeciętną a dobrą. Niby czytało się dobrze, nawet podobało, a jednak czegoś zabrakło. Czuję n...

zgłoś błąd zgłoś błąd