Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,24 (516 ocen i 97 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
23
8
64
7
128
6
114
5
93
4
34
3
26
2
2
1
9
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8374691263
liczba stron
152
kategoria
Literatura piękna
język
polski

To książka niezwykła. Z jednej strony zapis codziennego życia mężatej i dzieciatej dwudziestokilkulatki, z drugiej wesoła i ironiczna opowieść o tym, jak być kobietą i wytrzymać ze sobą. Tym cenniejsza, że napisana przez młodą kobietę. Bohaterka książki, Natasza, boryka się z wieloma niedogodnościami życia, jest jednak szczęśliwa i w miarę zadowolona. Codzienność zabarwiona dużą dawką humoru...

To książka niezwykła. Z jednej strony zapis codziennego życia mężatej i dzieciatej dwudziestokilkulatki, z drugiej wesoła i ironiczna opowieść o tym, jak być kobietą i wytrzymać ze sobą. Tym cenniejsza, że napisana przez młodą kobietę. Bohaterka książki, Natasza, boryka się z wieloma niedogodnościami życia, jest jednak szczęśliwa i w miarę zadowolona. Codzienność zabarwiona dużą dawką humoru wypełniona jest całym spektrum emocji, od szalonej radości do krańcowej rozpaczy. Sięgając po tę książkę, trzeba wiedzieć, że trudno się od niej oderwać, a życie Nataszy, jej męża Sebastiana i córki Gosi stanie się po części naszym życiem. Jak jednak zakończy się opowieść?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1025)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 26096
Książkowa-Fantazja | 2013-01-04
Przeczytana: 31 grudnia 2012

Magdalena Kordel urodzona w 1978 roku. Od kilku lat współpracuje z kilkoma gazetami lokalnymi. Poza dziennikarstwem zajmuje się literaturą. Autorka napisała m.in. "Okno z widokiem", " Sezon na cuda", "Uroczysko".

Jeśli ktoś cierpi na depresję, czy chandrę lub zwyczajnie jest w podłym nastroju to "48 tygodni" jest doskonałym antydepresantem.

Główną bohaterką jest dwudziestokilkuletnia Natasza. Kobieta jest zarówno mamą,jak i żoną. W pewnym momencie swojego dotychczasowego życia postanawia porzucić życie kury domowej i rozpoczyna studia - polonistykę, a także podejmuje pracę w redakcji, jako korektorka.
Jak bohaterka podoła z nowymi obowiązkami i czy uda jej się połączyć to życiem rodzinnym?

Książka napisana w formie dziennika, liczy niewiele, bo tylko 150 stroniczek, a szkoda...
"48 tygodni" to pełna humoru, a zarazem z nutką ironii i wyolbrzymiania problemów historia. Jeśli chodzi o treść na pewno nie pozostawi wiele w mojej pamięci, ale mimo wszystko bawiłam się świetnie,...

książek: 1204
Katherina87 | 2012-11-20

To książka niezwykła. Z jednej strony zapis codziennego życia mężatej i dzieciatej dwudziestokilkulatki, z drugiej wesoła i ironiczna opowieść o tym, jak być kobietą i wytrzymać ze sobą.

Tym cenniejsza, że napisana przez młodą kobietę. Bohaterka książki, Natasza, boryka się z wieloma niedogodnościami życia, jest jednak szczęśliwa i w miarę zadowolona. Codzienność zabarwiona dużą dawką humoru wypełniona jest całym spektrum emocji, od szalonej radości do krańcowej rozpaczy. Sięgając po tę książkę, trzeba wiedzieć, że trudno się od niej oderwać, a życie Nataszy, jej męża Sebastiana i córki Gosi stanie się po części naszym życiem. Jak jednak zakończy się opowieść? Czy małżeństwo zapracowanych dwudziestolatków jest szczęśliwe, czy mają czas dla swojego dziecka, czy mają czas dla siebie? Na ile świat Nataszy jest kreacją literacką, a na ile odzwierciedleniem rzeczywistości? Czy przypadkiem nie jest to część twojej historii?

książek: 1021
MartaKu | 2015-08-10
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 07 sierpnia 2015

Szybka, lekka, taka sobie. Jednodniowa , książka na godzinę. Czasami miałam wrażenie jakbym czytała o swoim życiu :) trochę z ironią, trochę z czarnym żartem, z uśmiechem na twarzy.

książek: 747
lkkolo | 2013-04-02
Przeczytana: 02 kwietnia 2013

Książka - pamiętnik, nie ma wyraźnego początku ani końca, to po prostu 48 tygodni z życia zwyczajnej kobiety - matki, żony, córki. Pełne humoru opisy zwyczajnych codziennych problemów potrafią wciągnąć czytelnika i wypuścić dopiero na ostatniej stronie. Aż nie można uwierzyć, że to koniec. Lekka książka, którą polecam szczególnie w tą zimową wiosnę:)

książek: 1353

Mega duża dawka dobrego humoru. Tak wesołej, pogodnej i przepełnionej humorem powieści nie czytałam dawno. Idealna na jesienną chandrę i nie tylko. Polecam serdecznie

książek: 5097
malineczka74 | 2010-08-23
Na półkach: Przeczytane

Duża doza humoru i zabawy.Czytając mozna się smiać jak na kasowej komedii w kinie.Natasza jest równocześnie zwariowana ,romantyczna i szalona.Próbuje godzić karierę zawodową ,rolę matki i zony.Swietnie ujeta postac staje się po części kazda z nas - bo Natasza bierze zycie sturmem i na wesoło .Potrafi być rozsądna i zdystansowana ..........ale wobec kłopotów i problemów innych - wobec swoich jest niecierpiliwa i rozstrzepana .Aż żal,ze autorka nie napisała o Nataszy powieści na przynajmniej 500 stron .No i koniec książki - spadek w postaci domku w Bieszczadach - hm tego Nataszy bardzo zazdroszczę .Może szkoda ze autorka nie pokusiła się o napisanie drugiej cześci losów Nataszy np na wyjeżdzie do tego bieszczadzkiego domku .

książek: 999
Lucy Skywalker | 2014-04-27
Na półkach: Przeczytane

Po takie książki sięga się podczas podróży głośnym tramwajem, kiedy nie słyszysz własnych myśli, ale coś trzeba robić ze wzrokiem, aby uporczywie nie wpatrywać się w pasażera z naprzeciwka. Lekka, niezobowiązująca podróbka bridgetowska. Nie należy wiele się spodziewać.

książek: 1591
anek7 | 2011-05-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2011

Kilka dni temu trafiła w moje ręce debiutancka powieść Magdaleny Kordel pt. "48 tygodni". Autorkę zdążyłam już poznać przy okazji włóczykijkowego "Sezonu na cuda", który pomimo pewnych drobnych uwag dosyć mi się podobał, byłam więc mocno ciekawa jak wyglądały literackie początki pani Magdaleny.

Główną bohaterką książki jest dwudziestokilkuletnia Natasza, żona Sebastiana i mama kilkuletniej Małgosi, córka swoich rodziców oraz synowa swoich teściów. Teściowa jej nie lubi, zresztą jest to uczucie odwzajemnione, teść raczej darzy sympatią, a rodzice robią wszystko, żeby jej życie nie było nudne. Poznajemy ją w przełomowym momencie jej życia - ma już dosyć bycia tylko żoną i matką, postanawia podjąć studia i poszukać pracy. Tę ostatnią znajduje w redakcji gazety - zostaje zatrudniona jako korektorka.


Książkę przeczytałam w ciągu popołudnia i wieczoru i... prawie cały czas miałam wrażenie, ze wiem co będzie dalej - na deja vu jak nic. Nie dawało mi to spokoju, bo z drugiej strony...

książek: 2380
VonCarla | 2014-11-08

Dobra powieść, idealna na poprawę humoru.

książek: 3436
Grażyna | 2010-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 września 2010

Za mało, za krótko, dla mnie raczej opowiadanie, ale fajnie się czyta.

zobacz kolejne z 1015 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd