Kartoflada

Wydawnictwo: W.A.B.
6,15 (27 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
2
7
5
6
7
5
3
4
1
3
1
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328027404
liczba stron
416
słowa kluczowe
droga, thiller, czarny humor
język
polski
dodał
dasio72

Dwóch kumpli – Pietuszenko i Nadleśniczy – wyprawia się na Paluch po odbiór arcyważnej przesyłki od firmy Xantis. Wyprawa pełna jest niespodzianek i przygód, w efekcie czego bohaterowie snują się zdezelowaną furgonetką od miasta do miasta, a dołącza do nich jeszcze jeden tajemniczy pasażer o bulwiastej twarzy, istny szaroblond kartofel, który zaczyna opowiadać własną historię. Na domiar złego...

Dwóch kumpli – Pietuszenko i Nadleśniczy – wyprawia się na Paluch po odbiór arcyważnej przesyłki od firmy Xantis. Wyprawa pełna jest niespodzianek i przygód, w efekcie czego bohaterowie snują się zdezelowaną furgonetką od miasta do miasta, a dołącza do nich jeszcze jeden tajemniczy pasażer o bulwiastej twarzy, istny szaroblond kartofel, który zaczyna opowiadać własną historię. Na domiar złego zaplątany jest w nią sam papież…
Czego tu nie ma?! Powieść drogi, Bildungsroman, powieść szkatułkowa, nawet thriller polityczny… Tomasz Piątek w wyjątkowy sposób miesza rozmaite style i gatunki. Nie szczędzi celnych komentarzy na temat Polski współczesnej, całość okraszając ironią, absurdem i czarnym humorem.

Od autora:
Kartoflada to powieść spiskowa. Ale nie rozgrywa się w wieżowcach i bankach ani też w modnych lokalach. To nasza powieść spiskowa: polska i terenowa. Powieść drogi, ale nie drogiej, tylko taniej. Bo powieść nas w Polskę najlepiej mogą tanie dziurawe szosy. Hop do furgonetki pana Winiena i hej, w drogę! A hejt na drogę.
Mówiąc po ludzku: Nadleśniczy właśnie miał zrobić schodki do wanny dla swojej niesprawnej mamy, kiedy zadzwonił Pietuszenko, któremu przytrafiła się życiowa szansa, żeby stać się częścią systemu. Antypolskiego, ale jednak lepszego sortu. Jedyny problem jest taki, że po tę szansę trzeba pojechać na Paluch. Paluch Losu.

Tomasz Piątek (ur. 1974 w Pruszkowie) – pisarz, dziennikarz, copywriter. W latach 1993–1998 mieszkał i pracował w Mediolanie, najpierw jako tłumacz więzienny i sądowy, a następnie dziennikarz. Autor kilkunastu książek: Heroina (2002, nowe wydanie W.A.B. 2009), Kilka nocy poza domem (2002), Żmije i krety (2003), Szczury i rekiny (2004), Elfy i ludzie (2004), Bagno (2004), Przypadek Justyny (2004), Nionio (2005), Dobry pan (2005), Błogosławiony wiek (2006), Pałac Ostrogskich (W.A.B. 2008), Morderstwo w La Scali (W.A.B. 2009), Wąż w kaplicy (W.A.B. 2010), Antypapież (2011), Podręcznik dla klasy pierwszej (Krytyka Polityczna 2011), Miasto Ł. (W.A.B. 2012) i Magdalena (W.A.B. 2014). Był dwukrotnie nominowany do Paszportu „Polityki”, a powieść Pałac Ostrogskich znalazła się w finale Nagrody Nike. Tomasz Piątek zakładał kanał telewizyjny Kino Polska, współpracował i współpracuje z wieloma mediami (m.in. TVP, Canal+, Radiostacja, „La Stampa”, „Polityka”, „Film”, „Gazeta Wyborcza”).

 

źródło opisu: http://www.grupawydawniczafoksal.pl/

źródło okładki: http://www.grupawydawniczafoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (97)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 604
jolasia | 2016-10-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ta książka to wielkie dziwo! Kto zna styl Piątka i "piątkowość" w ogóle dobrze wie co mówię. Tu mamy Piątka do kwadratu, sześcianu i dalej proporcjonalnie rosnąco... Tu można się Piątkiem upić, Piątkiem oszołomić, Piątkiem nasycić, a nawet przesycić. W tym celu potrzebna jest jednak sporej wielkości flaszka zacnego płynu, bo napić należy się przed i po, a zwłaszcza w trakcie... Niestety z powodu zapalenia górnych dróg oddechowych (aż prosi się w tym miejscu wspomnieć, że "Kartoflada" to klasyczna powieść drogi) łykam antybiotyk i picie wysokoprocentowych trunków nie jest z tegoż powodu przez lekarzy zalecane, nie jestem chwilowo w stanie przebić się przez grubaśną powieść Piątka bez szwanku i do tego z przyjemnością .... Dlatego chwilowo jestem zmuszona zawiesić czytanie tejże powieści, która jak podejrzewam sprawi mi jeszcze sporo frajdy (oczywiście jeśli ominę fragmenty dotyczące rzeczy dosadnie obrzydliwych).

książek: 919
chiyome | 2016-12-14
Przeczytana: 14 grudnia 2016

Tego absolutnie nie da się czytać. Język użyty w powieści jest nie tylko potoczny, ale naiwny. Czytanie mnie po prostu męczyło. Natężenie absurdu, idiotyzmów i obrzydliwości przekracza skalę dobrego smaku. Na jednej stronie znalazł się wywód dotyczący defekacji i masturbacji głównego bohatera. Takich stron jest więcej. Dotrwałam do pięćdziesiątej strony i powiedziałam sobie nie. Przeczytam jeszcze jedną, a popełnię samobójstwo. Tą książką właśnie.

Rzadko nie kończę powieści. Zazwyczaj przemęczam je do końca, ale tej nie mogłam. Poddałam się.

książek: 11
WiktoriaNL | 2016-11-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 października 2016

Mąż dał mi tę książkę. A nawet wmusił. Nie chciałam bo jak mu się podoba to już wiem że to nie dla mnie. Mąż ma inne poglądy (polityczne i w ogóle). A przede wszystkim inną płeć i jego żarty są dla mnie za ciężkie. Oczywiście okazało się że Kartoflada jest pełna takich żartów 100 procent męskich(ja bym córce w żadnym wieku do czytania nie dała bo bym się bała że jej penis wyrośnie). Poza tym pan Piątek ewidentnie nie lubi Polski (pomieszkałby w Finlandii to by mu się zmieniło). A jednak to się bardzo czyta choć z co drugim słowem się nie zgadzam (szczególnie z tymi na k i ch). Swoisty urok ma opowieść o facecie co wyhodował sobie skrzep z pizzy za łóżkiem (uwaga: to nie jest opowieść fantastyczna tylko sam realizm). I to co wrony robią ze swoimi narządami rodnymi w tej książce również zasługuje na uwagę. Jak już mówiłam - bardzo męska opowieść

książek: 4
JanAs | 2016-11-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2016

Jestem w szoku. Ta książka mnie rozwaliła. Cały czas jaja, cały czas grube żarty, bohaterowie jak z kosmosu (czyli z mojego osiedla). Ryję się, rechoczę a tu coraz ostrzej, grubiej i głębiej. Na pewno nie wszystko wyłapałem bo to dżungla przygód (choć niby nic się nie dzieje) powiedzonek i kosmicznych myśli ale chętnie jeszcze raz siądę i przeczytam i synowi dam, jak skończy 16 lat (córce jak skończy 18). Jak to ktoś powiedział: prawdziwa filozofia to taka co wychodzi z krzaków i kopie w dupę. No i tak jest z tą Kartofladą

książek: 201
matg87 | 2018-07-09
Na półkach: Przeczytane

Fajna, absurdalna historia o podróży 2 przyjaciół. Wszystko super tylko czemu musi być tak wulgarna i odrażająca?

książek: 969
Agnieszka | 2016-12-27
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 26 grudnia 2016

Z dużym zaskoczeniem przyznaję, że książka mnie wciągnęła! I puścić nie chciała, aż do końca.
Nie mój styl, nie moja tematyka, ale przeczytałam z przyjemnością.

książek: 354
marcioszek | 2018-06-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 85
mroilo | 2018-04-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 69
pshemeq | 2018-03-19
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 75
Mateusz | 2018-03-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
zobacz kolejne z 87 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd