Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Baryłeczka i inne opowiadania

Seria: Biblioteka Klasyki
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,26 (209 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
22
8
44
7
66
6
31
5
27
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
837384192X
liczba stron
244
kategoria
klasyka
język
polski

Maupassant ukazuje najrozmaitsze środowiska i typy ludzkie, które kolejno miał okazję obserwować: są tam chłopi z Normandii, drobnomieszczaństwo normandzkie i paryskie, przedstawiciele klas posiadających i urzędnicy.

 

Brak materiałów.
książek: 2015
takisobiejac | 2015-11-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2015

Pamiętam, że jako młody 12-13 letni szczylek w sobotnie późne wieczory zakradałem się do dużego pokoju, gdzie rodzice oglądali w ramach Kina Nocnego "Série rose", czyli "Różową serię". Nie tyle chodziło mi o sceny seksu, bo raz, że w takich filmach są one zawoalowane i udawane, a po drugie seks na ekranie mnie nie kręci. Co innego nagość, a tej w "Różowej serii" nie brakowało. Czasami udało się w ukryciu obejrzeć nawet pół filmu, najczęściej jednak rodzice udawali się do kuchni po sól albo herbatę i trzeba było brać nogi za pas. Czemu o tym wspominam? Ano po latach, mając tak miłe wspomnienia z dzieciństwa (sic!), z ciekawością sięgnąłem po opowiadania pana de Maupassanta, wszak to na podstawie jego dzieł powstała część "Série rose". Nie ukrywam, że liczyłem na "momenty", na opisy nagich spacerów po parku i tym podobnych rzeczy. Tego się nie doczekałem. Ale zawiedziony nie jestem, bo niemal każde z opowiadań francuskiego pisarza zawiera morał. Mało tego, żadne opowiadanie się nie zdezaktualizowało. Oczywiście majstersztykiem jest "Baryłeczka", którą po prostu należy przeczytać, przy okazji zachwycając się wdziękami tytułowej bohaterki ("Kobieta (...) była znana ze swej przedwczesnej tuszy, co zjednało jej przezwisko Baryłeczki. Mała, okrągła, tłuściutka, miała skórę połyskliwą i jędrną i bujne piersi sterczące pod suknią; mimo to była apetyczna i pociągająca, i taka świeża, że przyjemnie było na nią patrzeć."). Nie gorsze są: "Beczułka" (tym razem to nie ksywka kobiety, choć rzecz jak najbardziej o kobiecie!), "Jedyna miłość" i "Ta świnia Morin". Właściwie brak tu słabego ogniwa, byle jakiej opowieści. Wszystko na wysokim poziomie.
I choć "momentów" właściwie brak, choć nikt nie lata "ze świństwem na wierzchu" (nawet "Ta świnia Morin") to jak najbardziej warto sięgnąć po opowiadania de Maupassanta. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hohenzollernowie

Momentami książkę czyta się trudno ze względu na zawartość wielu szczegółów politycznych, wojennych, nazwisk. Stanowi dobre uzupełnienie wiedz...

zgłoś błąd zgłoś błąd