Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zakonnica

Tłumaczenie: Wacław Rogowicz
Seria: Koliber
Wydawnictwo: Książka i Wiedza
6,71 (379 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
29
8
60
7
126
6
79
5
42
4
8
3
14
2
5
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La religieuse
data wydania
ISBN
8305121011
liczba stron
283
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Grażyna

Inne wydania

"Zakonnica" osnuta na tle rzeczywistego wydarzenia została napisana w 1760 r. Utwór ten nie mógł ukazać się w druku za życia Diderota. O jego istnieniu wiedzieli tylko najbliżsi przyjaciele autora. Po upływie 20 lat Diderot uczynił próbę, aby zaznajomić z powieścią szerszy krąg czytelników, i wręczył rękopis "Zakonnicy" szwajcarskiemu pisarzowi Meisterowi. We Francji "Zakonnica" wydana...

"Zakonnica" osnuta na tle rzeczywistego wydarzenia została napisana w 1760 r. Utwór ten nie mógł ukazać się w druku za życia Diderota. O jego istnieniu wiedzieli tylko najbliżsi przyjaciele autora. Po upływie 20 lat Diderot uczynił próbę, aby zaznajomić z powieścią szerszy krąg czytelników, i wręczył rękopis "Zakonnicy" szwajcarskiemu pisarzowi Meisterowi.
We Francji "Zakonnica" wydana została dopiero w 1796 roku w czasie rewolucji burżuazyjnej i odegrała dużą rolę jako oręż antyklerykalnej propagandy - rozwijającej się w latach rewolucji. Mieszczańska krytyka zaliczyła "Zakonnicę" do utworów atakujących przyjęte kanony moralności.
W ciągu XIX wieku dwa razy w roku 1824 i 1826 cenzura zabroniła druku powieści.
W przekładzie polskim "Zakonnica" ukazała się pierwszy raz w roku 1949.
Tom 109 serii Koliber wydawnictwa Książka i Wiedza.

 

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (856)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3420
Beata | 2016-06-26
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2016

Wyklęta powieść Diderota. Klasyk, który powinien być przeczytany przez wszystkich – ku nauce i przestrodze. Pamiętnik dziewczyny zmuszonej do wstąpienia do zakonu. Napisany 250 lat temu i ciągle aktualny niestety. Przejmująca i przerażająca historia oparta na prawdziwym wydarzeniu. Jesteśmy coraz bardziej cywilizowani (przynajmniej tak uważamy), a w pewnych sferach nic się nie zmienia – hipokryzja i obłuda kwitną, pseudoreligijność rozrasta się jak bluszcz i dławi wszystko wokół, wszelkie zło czynione jest w imię Boga. Świat się zmienia, ludzie nie – wokół nas jest ciągle to samo – kłamstwo, dwulicowość i moralność na pokaz – moherowe berety górą!

książek: 0
| 2013-06-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Klasyka

Nie wiem co mnie w tej książce przeraża bardziej, to, że jest zapisem faktycznych wydarzeń, czy to, że jej treść mimo upływu lat pozostaje niezmiennie aktualna.

"Zakonnica" Denisa Diderota ukazuje, jak pod płaszczem pobożności rodzi się w odseparowanym od społeczeństwa umyśle szaleństwo, wynaturzenie. Pokazuje do czego nadużywanie tego "opium mas" prowadzi.

Nie występuje przeciwko religii, ale wierzę, że to większość religii występuje przeciwko naturze, unieszczęśliwiając tym samym człowieka, jako część stworzenia, ściśle z naturą związanego. Sam autor ujął to wyśmienicie: "Być może potrzeba jeszcze większej siły ducha, by znieść samotność, niż nędzę; nędza upadla, życie w odosobnieniu deprawuje".

Coraz częściej wydaje mi się, że są dwa rodzaje duchownych: jedni mają słabą psychikę i popadają w dewiację, dziwactwa, wynaturzenia. Drudzy natomiast są na tyle silni, aby zdusić w sobie wszystkie naturalne odruchy, zastępując nowymi i silnie ukierunkowując je w duchu konkretnej...

książek: 2833
Meowth | 2016-03-29
Przeczytana: 29 marca 2016

Nie po raz pierwszy powieść XVIII-wieczna staje się dla mnie wielkim (pozytywnym!) zaskoczeniem. Pomimo nieco archaicznego stylu i języka okazuje się bowiem o wiele bardziej życiowa i aktualna niż niejedna jej o sto lat młodsza siostra - powieść pozytywistyczna. Uderza też to, że o wielu dyskusyjnych i "niewygodnych" sprawach mówi dosyć otwarcie i liberalnie (choć niektórzy zapewne woleliby określenie "libertyńsko"), podczas gdy wiek później wszystko było jedną wielką nieprzyzwoitością, o której nie tylko mówić, ale i myśleć nikt o właściwym kośćcu moralnym się nie ośmielił. Wydaje mi się zatem, że o ile Oświecenie istotnie przyniosło rozwój i otwarcie umysłów, o tyle potem jakoś zaczęliśmy się zwijać...

Co do samej "Zakonnicy" i jej tematyki - chwilami w trakcie lektury nie mogłam wprost uwierzyć, że ta książka ma już ponad 250 lat. Jej aktualność i prawdziwość jest niewiarygodna! Co prawda obecnie już raczej nikt nie może przymusić nikogo do przyjęcia święceń i siłą zamknąć w...

książek: 543
Pistacia_Vera | 2016-04-07
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 07 kwietnia 2016

W zakonie jak w wojsku, hierarchia najważniejsza i rozkazy trzeba wykonywać bez szemrania a i fala występuje, nie ma zmiłuj się dla nowicjuszek. powieść Diderota napisana w formie pamiętnika Zuzanny, którą rodzina wysyła do zakonu a która powołania do życia zakonnego u siebie nie czuje więc cierpi i szuka wyjścia z niefortunnej sytuacji. w klasztorze czuje się jak w wiezieniu. Co prawda Zuzannie w końcu udaje się uciec z klasztoru i przyjąć na służbę u praczki ale nawyki nabyte w klasztorze już jej nie opuszczają...
"Nigdy nie miałam w sobie pociągu do klasztoru; chyba dostatecznie tego dowodzi mój postępek; ale przywykłam w zakonie do pewnych praktyk, które powtarzam machinalnie: na przykład, gdy słyszę uderzenie dzwonu, to albo się żegnam, albo klękam. Gdy ktoś puka do drzwi, mówię: Ave. Gdy pytają mnie o coś, moja odpowiedz kończy się zawsze słowami: „tak” – lub „nie, droga matko” lub „moja siostro”. Jeżeli wejdzie niespodzianie ktoś obcy, krzyżuje ręce na piersi i zamiast...

książek: 294
Dwojra | 2014-06-07
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 07 czerwca 2014

Recenzja pochodzi z: www.papierowa-komnata.blogspot.com

Cnota nie popłaca. Cnotliwe osoby zawsze spotyka więcej krzywd, aniżeli ludzi, którzy zeszli na drogę występku. Doznane zło można interpretować jako próby zsyłano od Boga bądź jako kuszenie diabła. Na świecie zawsze znajdą się tacy, którzy z największą rozkoszą pokalają najczystsze serca.

Siostra Maria Zuzanna Simonin, choć pobożna, nie znajduje w sobie powołania do życia w zakonie. Niestety, rodzice dziewczyny nie traktują jej z podobną pobłażliwością, z jaką spotykają się dwie pozostałe córki. Najinteligentniejsza i najpiękniejsza z sióstr zostaje wbrew swojej woli zamknięta w klasztorze. Jej dramatyczna walka o odzyskanie wolności będzie trwała kilka lat.

Denis Diderot, zdeklarowany ateista, w Zakonnicy wciela się w rolę kobiety, której pamiętnik stanowi materię tejże książki. Autor Kubusia Fatalisty przedstawia życie w zamknięciu jako sprzeczne z naturą człowieka. Ta książka to potężna krytyka domów Boga, jako ośrodków...

książek: 289
loclaith | 2013-11-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 listopada 2013

Dobra książka, polecam wszystkim, nawet obrońcom wiary ;) Może nie jest to jakieś rzetelne dzieło, ale ziarnko prawdy na pewno tam jest, a nie od dziś wiadomo, że życie za murami klasztoru żeńskiego do najprzyjemniejszych nie należy. Nie nazwałabym też tego dzieła paszkwilem, ponieważ nie obraża współczesych klasztorów, a klasztory XVIII-wiecznej Francji, a podejrzewam, że wiele rzeczy się od tamtego czasu zmieniło. Jest to też bardzo dobry, choć smutny i frustrujący, obraz pozycji społecznej kobiet i ograniczeń na nie nałożonych. Polecam.

książek: 3437
Grażyna | 2010-03-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Antyklerykalna, staroć, w formie pamiętnika

książek: 611
violabu Toczytam | 2013-01-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1998 rok

Nie mogłam uwierzyć, że tak odważna książka została napisana w XVIII wieku!
Denis Diderot opisuje w niej dramatyczną historię młodej dziewczyny, którą najbardziej przykry los spotyka w... zakonie. Pokazuje, jak zepsute i fałszywie pobożne mogły być (mogą?) zakonnice oraz jak tragiczna w skutkach może być presja społeczna.

książek: 3104
Abigail | 2014-09-28
Przeczytana: 28 września 2014

„Zakonnica” D. Diderota przez wiele osób określana jest jako powieść antyklerykalna. Nie podzielam tej opinii. To tak jakby książkę traktującą o patologiach w rodzinie lub o problemach w małżeństwie nazwać antyrodzinną (choć niewątpliwie znalazłyby się osoby skłonne w ten sposób nazywać tego typu powieści) Uważam, że „Zakonnica” ma wymowę o wiele bardziej uniwersalną. Przede wszystkim zwraca uwagę na problem jakim jest prawo jednostki do wolności i dążenia do szczęścia.

Powieść Diderota napisana jest w formie pamiętnika, który zbiegła z klasztoru zakonnica pisze do pewnego markiza w nadziei na uzyskanie od niego pomocy. Wspomina swoje dzieciństwo. Ponieważ była nieślubnym dzieckiem rodzice nie chcieli, żeby odziedziczyła majątek razem z siostrami. Wywarli wiec na nią presję, żeby wstąpiła do zakonu. W pierwszym zgromadzeniu Zuzanna doświadcza przemocy fizycznej i psychicznej. Próbuje z pomocą poznanego adwokata uzyskać zgodę na unieważnienie ślubów. Niestety, uzyskuje tylko...

książek: 191
Ula | 2014-04-20
Na półkach: Przeczytane

Świetnie pokazane mechanizmy funkcjonowania rodziny, jak widać niezbyt wiele się zmieniło przez te kilkaset lat w tym zakresie... Dużo energii mnie kosztowało, żeby przyjąć perspektywę głównej bohaterki: jeśli chodzi o edukację seksualną, w dzisiejszym świecie taka naiwność raczej nie jest możliwa. Oprócz tego oczywiście fascynujące jest dowiedzenie się czegoś na temat życia innych epok.

zobacz kolejne z 846 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd