Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kiedy Bóg zasypia

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,01 (299 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
12
9
18
8
26
7
61
6
79
5
51
4
13
3
27
2
5
1
7
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60505-43-4
liczba stron
394
słowa kluczowe
słowiańska fantasy
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Kiedy Bóg zasypia...ty nie zaśniesz. Do kartki ostatniej. Bo to krwawa opowieść o mechanizmach zdobywania władzy, o jej smaku, magii i zabójczym uroku. O mężach i kapłanach opętanych żądzą władania życiem, majątkami, myślą, mową oraz uczynkami naszemi... Kiedy Bóg zasypia słychać lament nieszczęśników rozszarpywanych przez strzygi, ożywieńców, dziwożony i południce, które prócz ciała wyżerają...

Kiedy Bóg zasypia...ty nie zaśniesz. Do kartki ostatniej.
Bo to krwawa opowieść o mechanizmach zdobywania władzy, o jej smaku, magii i zabójczym uroku. O mężach i kapłanach opętanych żądzą władania życiem, majątkami, myślą, mową oraz uczynkami naszemi...
Kiedy Bóg zasypia słychać lament nieszczęśników rozszarpywanych przez strzygi, ożywieńców, dziwożony i południce, które prócz ciała wyżerają i duszę...
Inne demony, ludzkie namiętności, żerują w błocie i kurzu bitew, przelewając smołę i krew.
Jest też miłość silniejsza niż śmierć. Dosłownie – sięga grobu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (607)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1185
Visenna | 2013-09-30
Przeczytana: 29 września 2013

Od dawna chciałam przeczytać coś tego autora, więc kiedy w moje ręce wpadła "Kiedy Bóg zasypia", rzuciłam szybko okiem na okładkę...

"Kiedy Bóg zasypia, ty nie zaśniesz"...Może być ciekawie..."Lament nieszczęśników" no, no ... "strzygi, ożywieńcy, dziwożony, południce..." - duże, czerwone litery błysnęły do mnie zachęcająco... do tego rzecz dzieje się w czasach panowania Piastów...czyli fantasy z historią w tle, ewentualnie historia doprawiona mniej lub bardziej smakowicie fantastyką... Postanowiłam zaryzykować.

Książka zaczyna się obrzędem poświęcenia człowieka Swarożycowi - krew bryzga na posąg, na chłopków zebranych w kącinie przepisowo pada blady strach, bóg okazuje swą potęgę, śmiałek zostaje posłany na misję... Klimat - jest, plastyczne opisy - są, giętki język - a i owszem. Pod tym względem niczego nie brakuje dziełu Dębskiego. W prologu zostały nakreślone jeszcze dwa wątki - historyczny - zaczynający się od tajemniczej, strasznej śmierci Mieszka Lamberta oraz bardzo...

książek: 454
Kofi | 2014-06-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 lutego 2014

Pogaństwo jest ostatnimi czasy modne w polskiej fantastyce. Reakcja pogańska to niezwykle ciekawy temat do zagospodarowania. Można stworzyć świat pełen naszych demonów, świat ponurych rytuałów i krwawych Żerców. Rafał Dębski zmarnował cały potencjał tematu. Wszystko w tej książce jest nudne, głupie i bezsensowne. Całość przypomina sklecone ze sobą niedbale opowiadania, które budzą żadnych emocji. Mieszanie fantastyki z historią wypada kiczowato, podobnie jak zakończenia książki.

książek: 109
Gromomir | 2014-03-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Podszedłem do tej książki z ogromnymi nadziejami. W końcu jakaś nowoczesna, ciekawa powieść lechicka. I rzadko tak się zawodzę:(
Powieść tylko miejscami jest znośna. Przez resztę jest drastycznie brutalna, wręcz obleśna, a to co robi z religii słowiańskiej woja o pomstę do nieba (do Boga, czy bogów, wybierzcie sobie sami).
Jedyne co ją jakkolwiek ratuje, czemu nie jest kompletnie beznadziejna, to opisy niektórych walk, tylko tych w wykonaniu ludzi, nie potworów. Nie są one jednak warte przebijania się przez całą resztę gnijącego trupa

książek: 1218
yokopoko | 2010-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lipca 2010

Mało wartka akcja, za to krew leje się wręcz strumieniami. W całej książce szczególnie wzruszyła mnie tragiczna historia miłości Wiłły i Sewy. Pomysł na osadzenie historii w czasach Piastów i odchodzących już słowiańskich bogów był naprawdę niezły, trochę gorzej już z wykonaniem. Książkę czyta się szybko i sprawnie, choć jakoś szczególnie nie zachwyca.

książek: 425
Marek Adamkiewicz | 2011-01-19
Na półkach: Przeczytane

Tak jak inne rzeczy od Rafała Dębskiego uważam za godne uwagi, tak "Kiedy Bóg Zasypia" uważam niestety za powieść słabą. Po części na taką a nie inną opinię składa się fakt, iż jakoś niespecjalnie pociąga mnie ten okres historyczny, a jeśli nawet i znalazłoby się w nim coś ciekawego (a pewnie tak jest, tylko nie natrafiłem na dobrą powieść te czasy opisującą), to akurat nie pokazał tego autor w/w powieści.
Generalnie inne rzeczy RD - tak; "KBZ" - NIE!

książek: 1617
Pablos | 2010-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Podoba mi się opis tej książki. "Kiedy Bóg zasypa - ty nie zaśniesz". No akurat stało się odwrotnie, i to już w okolicach dwudziestej strony. Lubię książki Rafała Dębskiego (a opowiadania jeszcze bardziej, znacie "Człowieka w Kryształowym Płaszczu"? Polecam:), ale ta wybitnie do mnie nie trafiła...

książek: 708
Fox | 2015-02-26
Na półkach: 52/2015, Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2015

Ta książka jest jak piknik na księżycu - niby wszystko fajnie, ale atmosfery nie ma. Czary i legendy słowiańskie przeplatają się z historią, jest Bolesław Zapomniany, a jakoś wieje nudą. Całość jest papierowa, sztuczna, nie trzyma w napięciu. No i język. Jest bardzo słabo wystylizowany na wczesnośredniowieczną polszczyznę, aż drapie po uszach. Zdaję sobie sprawę, że naśladować ten język jest bardzo trudno, a i czytelnik by się musiał napocić, ale widziałam już dużo bardziej udane stylizacje - ta jest cienka.

książek: 228
Bogdan Brykman | 2016-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lipca 2016

Historia opleciona magią, podboje których losy na swoją korzyść przechylały strzygi, wampiry i temu podobne stwory. Szczątki św Wojciecha o które toczy się walka. To i wiele innych ciekawych wątków które rozgrywają się wtedy gdy Bóg zasypia.

książek: 2171
wiejskifilozof | 2010-12-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 grudnia 2010

Najlepsze momenty , to te z upiorami . Bitwa z Czechami to najmniej mi się podobało.

książek: 98
Vegs | 2012-02-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Szczerze mówiąc po przeczytaniu innych recenzji na Lubimy Czytać podeszłam do tej powieści z dystansem. Nie było jednak AŻ TAK źle, jak twierdzą tutaj niektórzy czytelnicy, przynajmniej w porównaniu np. do "Delikatnego uderzenia pioruna" Dariusza Domagalskiego, które pod względem stylu było po prostu dosyć... mechaniczne. W "Kiedy Bóg zasypia" mamy wyraźnie odczuwalny klimat Polski wczesnopiastowskiej oraz mitologii słowiańskiej, co mi się osobiście bardzo podobało. Rusałki, dziwożony, strzygi... Jak to się obecnie w Internecie mówi: me gusta. Tylko południce jakoś minęły się z moim wyobrażeniem, bo w końcu to demony ukazujące się pod postacią młodych niewiast (ewentualnie starych bab, ale nie jako stwory dorównujące potwornością strzygom) wirujących wśród łanów zboża w południe i doprowadzających tym kmieci do obłędu.
Krew w książce lała się wręcz strumieniami i w pewnym momencie człowiek miał już jej przesyt. Za najatrakcyjniejsze uważam wątek Bolesława Mieszkowica (zwanego przez...

zobacz kolejne z 597 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Burza w fandomowej szklance wody

Wszystko zaczęło się w weekend. W trakcie poznańskiego Pyrkonu ruszyło zgłaszanie nominacji do Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla. Zwyczajowo ogłoszono też listę pomocniczą, w celu przypomnienia, które utwory zostały opublikowane w 2015 roku. I właśnie o tę listę pomocniczą chodzi.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd