Tarnowskie Góry Kryminalnie

Okładka książki Tarnowskie Góry Kryminalnie
Iwona BanachDariusz Barczewski Wydawnictwo: Almaz kryminał, sensacja, thriller
386 str. 6 godz. 26 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
Tarnowskie Góry Kryminalnie
Wydawnictwo:
Almaz
Data wydania:
2021-03-12
Data 1. wyd. pol.:
2021-03-12
Liczba stron:
386
Czas czytania
6 godz. 26 min.
Język:
polski
ISBN:
9788393733682
Tagi:
opowiadanie polskie--21 w. science fiction
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Nawia. Szamanki, szeptuchy, demony Rafał Dębski, Marta Krajewska, Katarzyna Berenika Miszczuk, Marcin Mortka, Marcin Podlewski, Martyna Raduchowska, Jagna Rolska, Anna Szumacher
Ocena 6,7
Nawia. Szamank... Rafał Dębski, Marta...
Okładka książki Mars. Antologia polskich opowiadań Leszek Błaszkiewicz, Eugeniusz Dębski, Rafał Dębski, Mirosław Piotr Jabłoński, Krzysztof Kochański, Kacper Kotulak, Paweł Majka, Jan Maszczyszyn, Tadeusz Meszko, Andrzej Miszczak, Marek Oramus, Tadeusz Oszubski, Romuald Pawlak, Anna Sikorska, Wojciech Szyda, Marek Żelkowski, Andrzej Zimniak
Ocena 6,9
Mars. Antologi... Leszek Błaszkiewicz...

Podobne książki

Okładka książki Zabawki Dagmara Adwentowska, Sylwia Błach, Karolina Kaczkowska, Agnieszka Kwiatkowska, Aleksandra Łaniszewska, Carla Mori, Anna Musiałowicz, Agnieszka Pruska, Joanna Pypłacz, Agata Suchocka, Izabela Szolc, Flora Woźnica, Anna Maria Wybraniec
Ocena 6,9
Zabawki Dagmara Adwentowska...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
27 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
753
184

Na półkach: , ,

Tak jak i w poprzednich tomach, tak i w tym autorzy do tematu przewodniego podeszli w bardzo różnorodny sposób. Znajdzie się tu klasyczne opowieści kryminalne, ale pojawia się również sporo elementów fantastycznych. Bywa zabawnie, tajemniczo i mrocznie. Jedne historie wciągają bardziej, inne mniej, ale w zasadzie można powiedzieć, że wszystkie czyta się naprawdę dobrze. Generalnie warsztat autorów jest przyzwoity, jak nie bardzo dobry, co z pewnością wpływa na pozytywny odbiór całego zbioru.

"Tarnowskie Góry kryminalnie" otwiera stara, dobra klasyka gatunku. "Zbrodnia doskonała" Bożeny Mazalik to jedno z zabawniejszych oraz przyjemniejszych opowiadań w tym zbiorze. Jest tu i sympatyczna bohaterka, jak i ciekawie opowiedziana historia. Dobry początek. W "Srebrnych szponach chciwości" Rafała Dębskiego mamy już zupełnie inne klimaty. Tym razem dostajemy kryminał z silnymi akcentami fantasy. Kat posiadający pewne nietypowe umiejętności mierzy się z zagadką zaginionego srebra. Może i nie jest to opowieść trafiająca w moje gusta czytelnicze, ale muszę przyznać, że jest solidna napisana i dobrze mi się ją czytało. Dariusz Barczewski i Kazimierz Kyrcz Jr ze swoją "Aferą z deszczem w tle" dostarczyli mi naprawdę przedniej rozrywki. To świetnie napisane opowiadanie detektywistyczne, w którym nie brak ironii oraz czarnego humoru.

Dawid Kain w "Gwoździach" funduje nam mroczny thriller z psychopatą na pierwszym planie. Dużą rolę odgrywa tu wspaniale wykreowany nastrój, dzięki któremu opowieść wciąga. Przy "Dziewczynie" Roberta Ziębińskiego możemy odpocząć po wcześniejszych cięższych klimatach. Sympatyczny bohater musi stawić czoło miejscowym gangsterom, a wszystko, jak to zwykle bywa, przez kobietę. Bardzo dobrze napisane, lekkie i przyjemne opowiadanie. Jedno z moich ulubionych w niniejszym tomie. Dalej mamy "Chmarę" Piotra Rogoży. Tym razem celem zbrodni stają się modni obecnie youtuberzy, vlogerzy i inni influencerzy. Dobry tekst, choć może niespecjalnie w moim typie.

Agnieszka Chodkowska daje nam kryminał w pełnej krasie. W "Hotelu na skraju miasta" mamy świetnie poprowadzoną akcję, bohatera wzbudzającego sympatię i wciągającą historię. Jest wszystko, co potrzeba. Bardzo mi się podobało. Dla odmiany Arkady Saulski w "Srebrnej Górze" zabiera nas w przyszłość. Muszę przyznać, że to jedyny tekst w tym zbiorze, który tak ciężko mi się czytało. Zupełnie nie moje klimaty, zarówno pod względem fabularnym, jak i stylu pisarskiego. Wytchnieniem było dla mnie kolejne opowiadanie, a mianowicie "Wieczór kawalerski" Iwony Banach. Lekka, z akcentami humorystycznymi, dobrze napisana historyjka.

"Rozmyta zbrodnia" Piotra Górskiego to kryminał w klimatach cyberpunkowych. Jeden z lepszych tekstów w niniejszym tomie, przemyślany i bardzo zgrabnie napisany. Dalej mamy "Dociekania leminga. Pamiętnik znaleziony w wannie". Jacek Sobota przedstawia historię śledztwa prowadzonego przez emerytowanego policjanta, dorabiającego sobie jako prywatny detektyw. Zaczyna się niepozornie, ale im dalej, tym atmosfera robi się gęstsza i coraz bardziej niesamowita. Rewelacyjne opowiadanie, wciągające i intrygujące. Na koniec Andrzej W. Sawicki w "Doktorze Plagi" zabiera nas w przeszłość. Cofamy się w czasie do XVIII wieku, by rozwikłać zagadkę medyczną. Dostajemy doskonale wykreowany świat, postaci oraz wciągającą narrację, czegóż chcieć więcej.

A jakie są moje trzy ulubione opowiadania? Prawdę mówiąc ciężko mi się zdecydować, żeby wskazać tylko trzy konkretne tytuły. Może nie wszystkie historie trzymają się ściśle kryminalnego tematu przewodniego, ale to zupełnie nie przeszkadza. To naprawdę solidny, urozmaicony i wart przeczytania zbiór. Serdecznie zachęcam was byście się z nim zapoznali. Przekonacie się, że Tarnowskie Góry niejedno mają oblicze.

https://wporywienatchnienia.blogspot.com/2021/06/tarnowskie-gory-kryminalnie-antologia.html

Tak jak i w poprzednich tomach, tak i w tym autorzy do tematu przewodniego podeszli w bardzo różnorodny sposób. Znajdzie się tu klasyczne opowieści kryminalne, ale pojawia się również sporo elementów fantastycznych. Bywa zabawnie, tajemniczo i mrocznie. Jedne historie wciągają bardziej, inne mniej, ale w zasadzie można powiedzieć, że wszystkie czyta się naprawdę dobrze....

więcej Pokaż mimo to

50
avatar
577
296

Na półkach:

Kocham moje miasto. Kocham każdą jego odsłonę. A dzięki Wydawnictwu Almaz mogę je poznawać zupełnie inaczej - wcześniej fantastycznie, teraz, dzięki nowej antologii, również kryminalnie.
Antologie mają to do siebie, że mogę poznawać styl autorów, o których jeszcze do tej pory nie słyszałam. W tym zbiorze opowiadań jest jednakowoż kilku, których książki miałam już przyjemność przeczytać i byłam niezmiernie ciekawa, co zafundują Tarnowskim Górom w stworzonych przez siebie historiach.

Nie jestem w stanie wskazać opowiadania, które spodobało mi się najbardziej. Każde z nich to inny styl, inne spojrzenie, ale nie spodziewajcie się krwi lejącej się strumieniami. Nasze antologie to raczej budowanie napięcia na wszelkie możliwe sposoby, a także misternie tkane opowieści, jedne dziejące się współcześnie, inne wybiegające w przyszłość, a jeszcze inne sięgają w przeszłość. Wszystkie je jednak łączy jedno - nasze piękne Tarnowskie Góry.

Bożena Mazalik - strona autorska i jej "Zbrodnia doskonała" to klimat zbliżony do Agathy Christie. Tajemnicza śmierć na strzeżonym osiedlu i dwoje ludzi, usiłujących rozwikłać tę zagadkę. Genialne opowiadanie, aż chciałoby się przeczytać taką książkę.

Rafał Dębski zabiera nas w przeszłość, w której ktoś popadł w "Srebrne szpony chciwości". Znakomite, mroczne opowiadanie o tajemnicach, których lepiej byłoby nigdy nie poznać.

"Afera z deszczem w tle" Dariusza Barczewskiego i Kazimierza Kyrcza Jr to opowiadanie detektywistyczne, z intrygującą zagadką i zaskakującym zakończeniem. Mocne i wciągające.

"Gwoździe" Dawid Kain... I chwila na zastanowienie, jak daleko można się posunąć, chcąc zdobyć popularność w social mediach. Grozowo, mrocznie i z przytupem. Oj, mocne...

"Dziewczyna" Robert Ziębiński. Już wiem, że na pewno przeczytam którąś z książek tego autora. Tajemniczy mężczyzna, winiarnia i przypadkowe spotkanie, które prowadzi do walki o wpływy w mieście. I do zaskakującego zakończenia.

Piotr Rogoża i "Chmara". Przerażające, również nawiązujące do social mediów opowiadanie, które swoim klimatem mocno przypomniało mi "Ptaki" Hitchcocka. Naprawdę, ptaki znowu zaczęły mnie przerażać... ale to opowiadanie mocno daje do myślenia...

W "Hotelu na skraju miasta" Agnieszka Chodkowska stawia emerytowanego policjanta w obliczu zbrodni, która prowadzi do dość zaskakujących wniosków. A w tle machlojki pewnej lokalnej firmy. Kawał dobrego kryminału.

Arkady Saulski zabiera nas w przyszłość. "Srebrna Góra" to futurystyczne opowiadanie, które jasno pokazuje, że ludzka mentalność i chciwość nie zmieniają się z upływem lat, zmieniają się tylko okoliczności. I... technika.

Iwona Banach strona autorska pisze o krwawo zakończonym "Wieczorze kawalerskim". A wszystko przez pewne wydarzenie sprzed lat, które miało znaleźć swój zaskakujący finał w czasie tej dość... nietypowej imprezy. Dlaczego nietypowej? Odpowiedź znajdziecie już na początku opowiadania.

"Rozmyta zbrodnia" Piotra Górskiego to znowu skok w przyszłość. Tajemnicza zbrodnia, nowoczesna technologia i dochodzenie, które prowadzi do... A, przeczytajcie sami.

"Dociekania leminga. Pamiętnik znaleziony w wannie" Jacka Soboty to historia detektywa, który przyjechał do Tarnowskich Gór w poszukiwaniu zaginionej młodej dziewczyny. Na miejscu natrafia na interesujące wydarzenia, które prowadzą do swoistej... przemiany.

"Doktor Plagi" Andrzeja W. Sawickiego to znowu podróż w przeszłość. Przeszłość, w której rządzi chciwość, pazerność, a niefrasobliwość doprowadza do tragedii, której zagadkę może rozwikłać tylko pewien tajemniczy mężczyzna...

Wszystkie te opowiadania zabiorą Was w cudowną podróż. Nasze miasto w oczach znakomitych pisarzy i w obiektywie Łukasza Kowalskiego, którego zdjęciami okraszona została ta antologia to znakomita lektura, w sam raz na zbliżające się wakacje. Zapraszam Was więc do Tarnowskich Gór, byście mogli odnaleźć miejsca, w których akcję swoich historii umieściło tych trzynastu znakomitych autorów.

I, oczywiście, nieodmiennie polecam!

Kocham moje miasto. Kocham każdą jego odsłonę. A dzięki Wydawnictwu Almaz mogę je poznawać zupełnie inaczej - wcześniej fantastycznie, teraz, dzięki nowej antologii, również kryminalnie.
Antologie mają to do siebie, że mogę poznawać styl autorów, o których jeszcze do tej pory nie słyszałam. W tym zbiorze opowiadań jest jednakowoż kilku, których książki miałam już...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
35
34

Na półkach:

🩸Tarnowskie Góry - miejscowość położna 340km ode mnie. Przyznam, że nigdy nie miałam przyjemności tam gościć ale zbiór opowiadań od wydawnictwa Almaz w znacznym stopniu przybliżył mi wizję tego miejsca oraz okolic w niezwykłych, nieco mroczniejszych barwach 😁

🩸Mamy przed sobą zbiór różnorodnych, krótkich opowiadań z wątkami kryminalnymi, zagadkowymi, mrocznymi czy nieco fantastycznym a wszystkie łączy tyko jedno-miejsce akcji. Więc nie ma nudy.

🩸Każdy z Autorów częstuje nam inną historią . Moim faworytem jest Iwona Banach z Wieczorem Kawalerskim oraz Dawid Kain i Gwoździe. Są to dwie niebanalne historie, które zrobiły na mnie największe wrażenie.

🩸Wieczór Kawalerski🩸
Impreza zaczyna się standardowo w barze. Pan młody, kumple, alkohol, kobiety i zioło. Spóźniony gość znajduje Pana młodego z poderżniętym gardłem... Widomo, że zabójca jest wśród nich, podejrzanym jest każdy, i każdy miał motyw...

🩸Gwoździe🩸
Akcja zaczyna się od filmiku na którym główny bohater widzi.. Czaszkę do której wbijane są gwoździe... Kumpel tłumaczy, że to tylko manekin, sztuczna krew i tylko chory klim Kornela. Opowiadanie się rozkręca i robi się coraz bardziej mrocznie...

🩸Więcej Wam nie zdradzę, ale zachęcam do zapoznania się z Antologią Tarnowskich Gór.

🩸Oczywiście znalazły się Też opowiadania, które mniej przypadły mi do gustu, które były trochę bardziej.. Wymyślne 🙃

🩸Całość oceniam jako bardzo dobry zbiór, oderwanie od długich, ciągnących się czy bardzo długo trzymających w napięciu kryminałów

🩸Tarnowskie Góry - miejscowość położna 340km ode mnie. Przyznam, że nigdy nie miałam przyjemności tam gościć ale zbiór opowiadań od wydawnictwa Almaz w znacznym stopniu przybliżył mi wizję tego miejsca oraz okolic w niezwykłych, nieco mroczniejszych barwach 😁

🩸Mamy przed sobą zbiór różnorodnych, krótkich opowiadań z wątkami kryminalnymi, zagadkowymi, mrocznymi czy nieco...

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
313
311

Na półkach:

Zbrodnia niejedno ma imię

Tarnowskie Góry, to miasto w południowej Polsce położone w województwie śląskim stało się tłem dla zbioru opowiadań kryminalnych pod szyldem wydawnictwa Almaz.

W tej antologii odnajdziemy 12 opowiadań mniej lub bardziej znanych pisarzy polskich. Dominują opowiadania spod piór autorów, choć znalazło się miejsce także dla trzech opowiadań napisanych kobiecą ręką. Jest to bardzo zróżnicowany zbiór opowieści, bowiem mamy tu klasyczne opowiadania kryminalne, jak i osadzone w czasach historycznych, jak i cyberpunkowej przyszłości. Dostajemy tu całą paletę ciekawych postaci i jakże interesujących i intrygujących zagadek kryminalnych.

Każde opowiadanie było na swój sposób ciekawe, i co zaskakujące każde z nich utrzymuje przyzwoity i równy poziom, co w antologiach nie jest zjawiskiem częstym.
Napisane są bardzo przyjemnym językiem, co ułatwia sprawną lekturę, a jak to w kryminale, najważniejsza jest zbrodnia i poszukiwanie jej sprawcy, i tu mamy cały wachlarz zbrodni, od tajemniczej śmierci w zamkniętym gabinecie, po zgon na wieczorze kawalerskim, czy tajemniczą zarazę dziesionującą społeczność, po zbrodnię dokonaną poprzez usunięcie człowieczeństwa z człowieka, sprowadzenie człowieka do poziomu leminga za pomocą aminizmu, czy zwłoki znalezione w pokoju hotelowym. Myślę, że każdy znajdzie wśród tych opowiadań takie, które najbardziej przypadnie mu do gustu. Ja wspomnę o tych, które ujęły mnie najbardziej, a więc trzy opowiadania płci pięknej, czyli "Zbrodnia doskonała" Bożeny Mazalik, za sympatyczną bohaterkę, z ciętym dowcipem i dystansem do siebie, a także za pomysł na ciekawą i oryginalną zagadkę kryminalną, "Hotel na skraju miasta" Agnieszki Chodkowskiej, za uwikłanie w zbrodnię i śledztwo byłego policjanta, "Wieczór kawalerski" Iwony Banach za zbrodnię na wieczorze kawalerskim i za myśl, że "Piwo szkodzi, a nawet okalecza" i za przesłanie, że nie ma winy bez kary, a także opowiadania Piotra Górskiego "Rozmyta zbrodnia" za ciekawe ujęcie tematu zbrodni w przyszłości, Jacka Soboty "Dociekanie leminga. Pamiętnik znaleziony w wannie" za najcudacznieszy pomysł na zbrodnię doskonałą i "Doktor Plagi" Andrzeja W. Sawickiego za tło historyczne i bohatera o umyśle ostrym jak brzytwa i przywołującego na myśl połączenie doktora Watsona z Sherlockiem Holmesem.

To tylko kilka opowiadań z tego zbioru, nie sposób w tak krótkiej formie, jaką jest recenzja, napisać o wszystkich. Każde z nich jest ciekawe, sprawnie napisane i oryginalne. Uroku dodają im klimatyczne czarno-białe fotografie prezentujące zakątki Tarnowskich Gór.

"Tarnowskie Góry Kryminalnie" to bardzo udany zbiór opowiadań, który zachwyci każdego fana gatunku. Jest także powiewem świeżości w tematyce zagadek kryminalnych. Sympatyczni bohaterowie, ciekawe pomysły na zbrodnie, wartka akcja, dobry styl i świetna oprawa, czego chcieć więcej ! Sięgajcie po antologię wydawnictwa Almaz i rozwiązujcie zagadki zbrodni o wielu imionach wraz z bohaterami tych opowiadań ! Polecam z całego serca, ja bawiłam się pierwszorzędnie przy ich lekturze !

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Almaz.

Zbrodnia niejedno ma imię

Tarnowskie Góry, to miasto w południowej Polsce położone w województwie śląskim stało się tłem dla zbioru opowiadań kryminalnych pod szyldem wydawnictwa Almaz.

W tej antologii odnajdziemy 12 opowiadań mniej lub bardziej znanych pisarzy polskich. Dominują opowiadania spod piór autorów, choć znalazło się miejsce także dla trzech opowiadań...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
130
130

Na półkach:

🌼28/150🌼
Tytuł: Tarnowskie Góry Kryminalnie
Autor: B. Mazalik/ R. Dębski/ D. Barczewski i K. Kyrcz Jr./ D. Kain/ R. Ziębiński/ P. Rogoża/ A. Chodkowska/ A. Saulski/ I. Banach/ P. Górski/ J. Sobota/
Ilość stron: 388
Wydawnictwo: Almaz
Gatunek: Kryminał
Obiecana dziś recenzja antologii kryminalnej „Tarnowskie Góry Kryminalnie” 🧐
Jest to zbiór 12 opowiadań polskich autorów i autorek, którzy zabierają nas do Tarnowskich Gór byśmy razem z nimi rozwiązali zagadki zabójstw.
Z kilkoma nazwiskami spotkałam się wcześniej, kilku nawet miałam przyjemność wcześniej czytać. Więc wiedziałam, że opowiadanie Kaina, Kyrcza i Barczewskiego czy Ziębińskiego przypadną mi do gustu – tak też się stało!
Bardzo pozytywnym pierwszym spotkaniem było dla mnie zetknięcie się z opowiadaniem Pani Bożeny Mazalik „Zbrodnia doskonała”. To opowiadanie okazało się dla mnie strzałem w dziesiątkę. Świetnie spisana historia, ciekawe postaci i pomysł na zbrodnię, który niesamowicie mnie zaciekawił! Jeżeli tylko będę miała okazję sięgnąć po kolejna twórczość autorki zrobię to z czystą przyjemnością ❤️
Bezapelacyjnie najlepszym opowiadaniem tego zbioru jest dla mnie historia Pana Dawida Kaina „Gwoździe”. W tak króciutkiej historii autorowi udało się zawrzeć tak wiele. Zbudować napięcie, płynnie poprowadzić czytelnika do zakończenia, które okazuje się niesamowitym zaskoczeniem – to dokładnie to co cenie w twórczości tego autora! 😍
Najsłabszym moim zdaniem jest „Srebrne szpony chciwości” Rafała Dębskiego. Chciałabym od razu zaznaczyć, że to nie tak iż opowiadanie jest złe czy nudne. Jedynie w moich oczach na tle całości wypadło najmniej atrakcyjnie. Historia jest ciekawa, inna od reszty, czuć w niej nutę fantasy. Trochę odrzucał mnie język, aczkolwiek użycie go było wręcz niezbędne do wprowadzenia klimatu opowiadania.
Oceniając całość: to naprawdę świetna antologia. Pierwsza o tematyce kryminalnej czytana przeze mnie ale na pewno nie ostatnia! Po raz kolejny miałam świetna okazję poznać przekrój piór polskich autorów specjalizujących się w jednym z moich ulubionych gatunków ❤️ Na pewno książkę będę polecać dalej. Antologia sama w sobie nie jest dla każdego, gdyż ta specyficzna forma potrafi wielu męczyć. Lecz jeżeli nie przeszkadza Wam książka, w której traficie do 12 totalnie różnych światów, a w każdym z nich czyhająca zbrodnia zachęcam
Za egzemplarz niesamowicie chciałabym podziękować @wydawnictwo_almaz 🥰
Ocena: 8/10
Spokojnego wieczoru 😘

🌼28/150🌼
Tytuł: Tarnowskie Góry Kryminalnie
Autor: B. Mazalik/ R. Dębski/ D. Barczewski i K. Kyrcz Jr./ D. Kain/ R. Ziębiński/ P. Rogoża/ A. Chodkowska/ A. Saulski/ I. Banach/ P. Górski/ J. Sobota/
Ilość stron: 388
Wydawnictwo: Almaz
Gatunek: Kryminał
Obiecana dziś recenzja antologii kryminalnej „Tarnowskie Góry Kryminalnie” 🧐
Jest to zbiór 12 opowiadań polskich autorów i...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
1369
736

Na półkach:

Poprzednie tomy musiały się nieźle sprzedać bo wydawca nie ustaje w wysiłkach i kontynuuje serię. Po dwóch tomach fantastycznych, przyszła pora na kryminał, choć i tu nie brakło (a po prawdzie to sporo tego jest) elementów fantastycznych. Nie powinno to jednak być dla nas zaskoczeniem, gdy spojrzymy na spis treści od razu zauważymy spora grupę autorów o proweniencji silnie fantastycznej.

Zbrodnia doskonała - Bożena Mazalik
Jako pierwsze, dostajemy jednak opowiadanie klasycznie kryminalne, bez domieszek nijakich. Solidna rzecz, mogąca spokojnie uchodzić za nieślubne dziecko Agathy Christie i Joanny Chmielewskiej. Zgrabnie, z humorem, choć być może do kompozycji narracyjno-fabularnej, można by się przyczepić. Wynika to głównie z pewnych skrótów myślowych. Gdyby autorka popuściła odrobinę wodze talentu i nie ograniczała się w ilości znaków, było by świetnie, a tak jest po prostu dobrze z plusem.

Srebrne szpony chciwości - Rafał Dębski
A tu już mamy klimat silnie fantastyczny. Autor odkurzył bohatera znanego z Gwiazdozbioru kata i wysłał go Tarnowskich Gór, gdzie polecił rozwiązać zagadkę zaginionego srebra. Choć tom ów niespecjalnie przypadł mi do gustu, to jednak cechował się niezłym pomysłem na specyficzną postać bohatera zanurzonego w pewnym pesymistycznym fatalizmie. W nadmiarze nużył, jako pojedyncze opowiadanie ustrzegł się tej wady i otrzymaliśmy porządnie mroczny kryminał fantasy. Dobra rzecz.

Afera z deszczem w tle - Dariusz Barczewski & Kazimierz Kyrcz Jr.
Świetnie napisany pastisz czarnego kryminału typu chandlerowskiego, w parodystycznym stylu charakterystycznym dla humoresek Henry'ego Kuttnera. Podobało się, choć nie narzekałbym gdyby rzecz była obszerniejsza.

Gwoździe - Dawid Kain
Tym razem historia całkiem na poważnie, psychopata w pełnej krasie. Dobrze napisany thriller, z solidnym pomysłem (choć im bliżej końca, tym rozwiązanie zagadki staje się coraz bardziej oczywiste, w postępie wykładniczym). Co prawda, na aspekt kryminalny autor kładzie nacisk niewielki, ale nie znikomy. Rzekłbym nawet, że jest tu pewna oryginalność warta raczej pochwały niż zganienia. Zdecydowanie mocny punkt.

Dziewczyna - Robert Ziębiński
Rzecz oparta na schemacie filmów sensacyjno-kryminalnych. Świetnie napisany, budzący sympatię bohater kontra światek przestępczy, a wszystkiemu winna oczywiście kobieta. Trochę tu klimatu spod znaku Guy'a Ritchiego, trochę Casablanki i mnóstwo świetnej muzyki. Czyta się z dużą przyjemnością.

Chmara - Piotr Rogoża
Autor skupia się na społecznym aspekcie związanym z coraz większą chmarą blogerów, influencerów, youtuberów i innych blablaberów. Cóż, taka rzeczywistość i trudno żądać jej ignorowania. Tym razem jednak rzecz wydał mi się odrobinę nadmiernie wydumana i choć to wciąż zupełnie przyzwoite opowiadanie to jakoś niespecjalnie mnie ujęło. Prawdopodobnie to po prostu subiektywny degustibus.

Hotel na skraju miasta - Agnieszka Chodkowska (powinno być Agnieszka Chodkowska-Gyurics)
No i w końcu klasyczny kryminał spełniający wszelkie normy. Przemyślana zagadka, sympatyczny bohater, rzetelny warsztat. W zasadzie bez słabych stron.

Srebrna Góra - Arkady Saulski
Jedyna wpadka w tym tomie. Mamy rzeczywistość gdzieś z pogranicza Sędziego Dredda i Bladerunnera i tyle w tym dobrego. Warsztat pisarski, koncepcja i narracja, konstrukcja świata, budowa postaci, pomysł na intrygę i w końcu dialogi są dziecinnie nieporadne. Opowiadanie razi niedojrzałością. Jedyne opowiadanie, które bez zastanowienia usunąłbym z tomu.

Wieczór kawalerski - Iwona Banach
Żarcik w stylu Kac Vegas, ma kilka mocnych punktów i jeden wyraźnie słaby. Rozwiązanie zagadki pojawia się tak trochę jak królik z kapelusza. Rzecz może niewybitna, ale w sumie napisana zgrabnie i z jakim humorem.

Rozmyta zbrodnia - Piotr Górski
Bliski zasięg, lekki cyberpunk, postępowe, z żaluzjami społeczno-politycznymi. Napisane bez zarzutu, z bardzo rzetelnym pomysłem. Choć cyberpunk nie jest moją ulubioną niszą i raczej unikam, to w tym wypadku muszę stwierdzić, że Rozmyta zbrodnia jest jednym z najmocniejszych punktów antologii. Świetne.

Dociekania leminga. Pamiętnik znaleziony w wannie - Jacek Sobota
Kafkowski eco-kryminał z nutą fantastyki spod znaku opowieści niesamowitych. Jakieś pytania? Brak? I dobrze. Bardzo mi się.

Doktor Plagi - Andrzej W. Sawicki
Kryminał historyczny, choć przedmiot dochodzenia i zbrodniarz odbiegają od schematów. Napisane językiem eleganckim, z narracją budzącą zainteresowanie, solidnie skonstruowanymi postaciami. Bardzo dobre opowiadanie.

Tarnowskie Góry Kryminalnie to tom naprawdę świetny w swojej kategorii. Redaktorowi udało się zabrać zestaw doskonałych opowieści. Z pewnością do moich ulubionych należą opowiadania, które wypłynęły spod piór Sawickiego, Soboty i Górskiego, ale w zasadzie, swobodnie mógłbym dopisać tu jeszcze kilka nazwisk. Zdecydowanie polecam.

9/10

Poprzednie tomy musiały się nieźle sprzedać bo wydawca nie ustaje w wysiłkach i kontynuuje serię. Po dwóch tomach fantastycznych, przyszła pora na kryminał, choć i tu nie brakło (a po prawdzie to sporo tego jest) elementów fantastycznych. Nie powinno to jednak być dla nas zaskoczeniem, gdy spojrzymy na spis treści od razu zauważymy spora grupę autorów o proweniencji silnie...

więcej Pokaż mimo to

29
avatar
347
321

Na półkach: , , , ,

Na wstępie dziękuje wydawnictwu Almaz za możliwość przeczytania 3 już części Antologii tym razem „Tarnowskie Góry Kryminalnie” Tak jak przy poprzedniej 1 i 2 tak i teraz jestem pod wielkim wrażeniem, ale dlaczego ktoś z was zapyta?! Otóż Uwielbiam książki kryminalne. Słabo idzie mi odnalezienie mordercy/sprawcy, więc za każdym razem jestem w szoku, że dana osoba dokonała mordu itd. Teraz wyobraźcie sobie mnie osobę, która jest mega niecierpliwa w czytaniu i przekręca te kartki tylko po to żeby w końcu dowiedzieć się, kto to zabił, a przy 400 stronach to dla mnie trochę czasu zajmie (dom, praca, dziecko) Antologia wyszła mi naprzeciw i stworzyła książkę, która daje mi mega wielką satysfakcje z tego gatunku.
Mamy 12 opowiadań wspaniałych autorów i od pierwszej strony moja buzia uśmiechała się od ucha do ucha. Tylko niech ktoś nie pomyśli, że lubię morderstwa oj nie nic z tych rzeczy. Chodzi o to, że w kilku stronach mam wszystko to, co chciałam a mianowicie jest początek akcji, bohaterowie, trup i poznanie mordercy!! TADA!!! Extra prawda?? Oczywiście niech mi tylko nikt nie pisze, że nie lubi takiej formy, że nie lubi opowiadań, że to nie jego bajka, dziedzina itp., bo tak samo mówiłam. Skłoniłam się do opowiadań czytając książkę „Zabawki” Wydawnictwa IX tyle grozy w tak krótkich tekstach zawładnęła moim sercem. Tak teraz wracając do Antologii każde opowiadanie ma miejsce w Tarnowskich Górach i okolicach.
Przez chwilę przeszło mi przez myśl, że muszę jechać w tamte strony i poznać to miasto/okolice, bo opowiadania są idealna ciekawostką turystyczną zachęcającą do odwiedzenia tego miasta. Tak wiem, wiem motywy kryminalne, jako zachęta?? a czemu nie?!!! Ulotki dla osób lubiących kryminał, fantastykę, biografię itp.
W całej książce podobało mi się prawie wszystko, lecz moimi top 3 to „Zbrodnia doskonała” Bożeny Mazalik mam nadzieję, że kiedyś doczekam się książki z Kręgulską w roli głównej no i naszymi bohaterami, czyli Matyldą i Markiem. Kolejną powieści jest „Dziewczyna” Roberta Ziębińskiego i tutaj mamy kolekcjonera win, ale takiego, który ma sporo za uszami i napisze, że kłopoty go uwielbiają oraz pojawia się dziewczyna, dla której zrobił coś wielkiego, lecz o tym nie dowiecie się ode mnie. Kolejnym trzecim opowiadaniem jest „Wieczór kawalerski” Iwony Banach. No kurka wodna jak byś poczuł/ła się, kiedy na pierwszy strzał idziesz na ślub swojej byłej/go? Druga sprawa wspólny wieczór kawalerski? Nic tylko dobić i patrzeć czy równo puchnie, ale nasz bohater wyrusza przez pół Polski na ten „super” wieczór i okazuje się, że zamiast do Tarnowskich Gór dojechał do Tarnobrzegu różnica w odległości to 300 km no to jadąc już w odpowiednie miejsce zaczyna się akcja z trupem w roli głównej, ale i tutaj nie napisze nic więcej.
Tak naprawdę każde z 12 opowiadań ma to coś w sobie, co mnie ujęło jak np. motyw fantastyki w opowiadaniu „Srebrne szpony chciwości” Rafała Dębskiego tutaj natkniemy się na wyssaniu duszy przez Jakuba, który jest katem. Jakub ma też niespotykanych znajomych, ale nie powiem, kto nim jest. Na pewno czytając będziesz w szoku, kto to jest, /kim Oni są. Kochani o tej książce można pisać ile głowa by dała, ale to trzeba mieć u siebie, bo warta każdej minuty.

Na wstępie dziękuje wydawnictwu Almaz za możliwość przeczytania 3 już części Antologii tym razem „Tarnowskie Góry Kryminalnie” Tak jak przy poprzedniej 1 i 2 tak i teraz jestem pod wielkim wrażeniem, ale dlaczego ktoś z was zapyta?! Otóż Uwielbiam książki kryminalne. Słabo idzie mi odnalezienie mordercy/sprawcy, więc za każdym razem jestem w szoku, że dana osoba dokonała...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
359
358

Na półkach:

Dzięki wydawnictwu Almaz miałam przyjemność przeczytania książki pt. "Tarnowskie Góry kryminalnie". Jest to zbiór kryminalnych opowiadań, które działy się na Śląsku w Tarnowskich Górach.

Byłam przeszczęśliwa, że mogłam przeczytać tę książkę, ponieważ Tarnowskie Góry są bardzo blisko mojego miasta. Poza tym akcja działa się także w miastach ościennych takich jak Zabrze, Gliwice czy Bytom.

Oj powiem Wam była to niesamowita przygoda!
Cudownie przeczytać coś co dzieję się "u mnie" :)

Znajdziemy tutaj opowiadania takich autorów jak:

🔎 Bożena Mazalik - "Zbrodnia doskonała"
🔎 Rafał Dębski - "Srebrne szpony chciwości"
🔎 Dariusz Barczewski i Kazimierz Kyrcz Jr - "Afera z deszczem w tle"
🔎 Dawid Kain - "Gwoździe"
🔎 Robert Ziębiński - "Dziewczyna"
🔎 Piotr Rogoża - "Chmara"
🔎 Agnieszka Chodkowska - "Hotel na skraju miasta"
🔎 Arkady Saulski - "Srebrna Góra"
🔎 Iwona Banach - "Wieczór kawalerski"
🔎 Piotr Górski - "Rozmyta zbrodnia"
🔎 Jacek Sobota - "Dociekania leminga. Pamiętnik znaleziony w wannie"
🔎 Andrzej W.Sawicki - "Doktor Plagi"

Tytuły naprawdę zachęcają do przeczytania!

Morderstwa działy się w różnych miejscach: na trawniku, w parku, w winiarni, na wieczorze kawalerskim itd... do wyboru do koloru :D

Oczywiście jedne opowiadania podobały mi się bardziej, a inne mniej.

Na wyróżnienie zasługuje tutaj niezawodny @robert_ziebinski Jak zwykle opowiadanie było świetne! Akcja toczyła się w winiarni, a morderca tutaj naprawdę się napracował... 17 trupów! Matko, co tam się działo! Musicie to koniecznie przeczytać😁

Podobało mi się również opowiadanie Iwony Banach, gdzie akcja toczyła się na wieczorze kawalerskim. Miło spędziłam czas czytając to opowiadanie. A ile się przy nim uśmiałam to moje!😁

A trzecim o którym wspomnę to opowiadanie Dawida Kaina "Gwoździe". Czytając miałam ciarki na rękach... bałam się, ale bardzo chciałam poznać zakończenie tej historii.
Należy wspomnieć także o pięknej oprawie graficznej. Po każdym opowiadaniu znajdziemy zawsze piękne czarno-białe zdjęcie, a czego? Tej rzeczy Wam nie zdradzę! Bardzo Was zachęcam do przeczytania :) Naprawdę warto!

Dzięki wydawnictwu Almaz miałam przyjemność przeczytania książki pt. "Tarnowskie Góry kryminalnie". Jest to zbiór kryminalnych opowiadań, które działy się na Śląsku w Tarnowskich Górach.

Byłam przeszczęśliwa, że mogłam przeczytać tę książkę, ponieważ Tarnowskie Góry są bardzo blisko mojego miasta. Poza tym akcja działa się także w miastach ościennych takich jak Zabrze,...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
162
160

Na półkach:

(Recenzja napisana dla Szortalu)

Wiosna, wiosna, gdzieżeś ty…

Hubert Przybylski

Kilka miesięcy temu recenzowałem dla Was, najdrożsi Szortalowicze, „Tarnowskie Góry Fantastycznie 2”. Kawał dobrej literatury, tylko strasznie, okropnie depresyjnie ponury. Niby nie ma co się dziwić – druga fala koronki, jesień*1*, ciemno, zimno, wilki wyły – a jednak towarzyszyło lekturze lekkie poczucie zawodu, że twórcy byli tak mało pozytywni, że nie potrafili podnieść czytelników na duchu. Teraz mamy wiosnę*2*, słońca ździebko więcej, zamiast wilków słychać koty*3*, ponoć w przydrożnych lasach pojawiają się przebiśniegi*4*, więc może najnowsza antologia opowiadań sławiących nieformalną stolicę Śląska, „Tarnowskie Góry Kryminalnie”, będzie miała choć ociupinkę bardziej radosny charakter*5*. I co, zapytacie, miała?

O tym za momencik, gdyż albowiem najsampierw tradycja, czyli słów kilka o zawartości tomu. Znajdziemy w nim dwanaście opowiadań powiązanych, mniej lub bardziej, zagadką kryminalną. Główna bohaterka „Zbrodni doskonałej” Bożeny Mazalik zmierzy się z taką właśnie zbrodnią. „Srebrne szpony chciwości”, fantasy historyczne Rafała Dębskiego, pozwoli nam przyjrzeć się pracy kata. Bardzo mhocznego kata. Z kolei tekst Dariusza Barczewskiego i Kazimierza Kyrcza Jr, „Afera z deszczem w tle”, to klasyczna, niepozbawiona ironii i czarnego humoru opowieść prywatno-detektywistyczna. Dawid Kain, autor „Gwoździ”, w typowy dla siebie sposób opowiada, co w psychopacie piszczy. Lub stuka. Następna jest „Dziewczyna” Roberta Ziębińskiego, czyli polska odpowiedź na bezlitosnego Denzela Washingtona. Zaraz po niej przychodzi kolej na Piotra Rogożę, w którego „Chmarze” vlogerzy i influencerzy zmierzą się z tajemniczo morderczym kultem. Agnieszka Chodkowska zaprosi nas do „Hotelu na skraju miasta”, gdzie pomożemy rozwikłać zagadkę morderstwa. W „Srebrnej Górze” Arkadego Saulskiego trafimy do przyszłości, w której zbrodnia dalej istnieje, choć przedstawiciele prawa mogą i potrafią o wiele więcej niż dziś. Kolejne opowiadanie, „Wieczór kawalerski” Iwony Banach, nawiązuje do klasyki spod znaku Agathy Christie czy Arthura Conana Doyle’a – zamknięta przestrzeń, trup i grupka podejrzanych osób, z których żadna nie ma alibi, za to motywów u każdej z nich znajdzie się aż zanadto. „Rozmyta zbrodnia” Piotra Górskiego to cyberpunkowy kryminał, w którym policjantka musi zmierzyć się z iście szatańsko genialnym zbrodniarzem. Przedostatni tekst antologii to „Dociekania leminga. Pamiętnik znaleziony w wannie” Jacka Soboty, w którym poznamy kulisy śledztwa w sprawie tajemniczych zniknięć młodych ludzi. I wreszcie w „Doktorze Plagi” Andrzeja W. Sawickiego pomożemy rozwikłać zagadkę zarazy, która na początku XVIII wieku nawiedziła Tarnowskie Góry.

Uff. To teraz odpowiadam – miała. Dokładnie ociupinkę. Głównie dzięki Bożenie Mazalik*6* i duetowi Barczewski i Kyrcz Jr. Ta pierwsza osadziła wątek kryminalny w zabarwionej ciepłym humorem obyczajowej obudowie, co sprawiło, że opowiadanie świetnie się czyta i ma się ochotę na więcej. Natomiast wspomniany duet postawił na marlowe’owskie klimaty, przy czym potencjometr regulujący poziom czarnego, wisielczego humoru podkręcili bardzo mocno. Coś podobnego zrobił Glen Cook w powieściach o detektywie Garrecie i takie podejście do tematu jest tym, co nieświecie lubią prawie najbardziej. W sumie to do tej listy utworów rozjaśniających marne, czytelnicze życie mógłbym jeszcze dodać „Wieczór kawalerski” Iwony Banach, ale to tylko dlatego, że niesamowicie zabawne jest, jak kobiety kreują swoje wyobrażenia o wieczorach kawalerskich na podstawie własnych doświadczeń z wieczorów panieńskich*7*.

Mimo że już niezbyt wesołe, to podobały mi się też teksty Agnieszki Chodkowskiej i Andrzeja W. Sawickiego, oba zasługują na solidną siódemkę. Nieco poniżej uplasował się Piotr Górski – to jedyna dobra fantastyka w tym tomie, w dodatku jedyna naprawdę wierna kryminalnej myśli przewodniej antologii. Zawiodłem się za to na Dębskim (R.) i Rogoży, bo potrafią pisać lepiej i dużo mniej mhocznie*8*. Zwłaszcza ten drugi. Kompletnie nie wiem, co się stało z jego poczuciem humoru. Do Niemiec wyemigrował czy jak?

Moja ocena? 6,5/10. To chyba najbardziej nierówna antologia z Tarnowskimi Górami w tle. Nie tylko pod względem jakości. Przeszkadzało mi głównie to, że spora część tekstów nawet nie otarła się o kryminał, a niektóre, jak opowiadanie Dębskiego, tylko lekko o niego zahaczyły. Ale ponieważ, mimo wszystko, dodatnie plusy przewyższają jej ujemne minusy, więc „Tarnowskie Góry Kryminalnie” uznaję za dobrą, wartą przeczytania książkę.

PS. Jak i we wcześniejszych tomach, tak i tu antologię zdobią nastrojowe, czarno-białe fotografie, których autorem jest Łukasz Kowalski.


*1* I to bynajmniej nie złotej…

*2* Choć gdy okna mam oblepione śniegiem, a termometr pokazuje -9’C, to ogarniają mnie lekkie wątpliwości.

*3* To pokazuje wyraźnie, moi drodzy miłośnicy psowatych, które zwierzę stoi wyżej w łańcuchu pokarmowym. I to widocznie dużo wyżej, bo jest o wiele głośniej.

*4* Często mylone z papierzakami. Podstawową różnicą między nimi jest to, że przebiśniegi mają korzenie. W sumie powinny też inaczej pachnieć, ale że koronkę mamy, to ja tam bym się węchem nie sugerował. Ani smakiem.

*5* No już, już, spokojnie. Zaraz do tego wrócę i wszystko wyjaśnię. Cierpliwości… Albo nie, załatwmy to od razu. To, że coś jest kryminalne i opowiada o zbrodni, która niczym wesołym z reguły nie jest (no chyba że chodzi o włamanie do przycmentarnego kiosku, z którego włamywacze kradną znicze w kształcie św. Mikołaja, a potem transportują je sankami po świeżym, niewydeptanym śniegu prosto do swojego domu – serio, takie coś miało miejsce kilkanaście lat temu w Suwałkach, a los łaskawie sprawił, że akurat tamtej nocy miałem dyżur), to nie znaczy, że opowieść o śledztwie musi być ponuro-mroczna. Okupacje, niemiecka i sowiecka, też nie były niczym śmiesznym, a ile powstało wesołych piosenek i dowcipów na ten temat? Człowiek już taki jest, że dla zachowania zdrowia psychicznego potrafi robić żarty z tragedii.

*6* Bohaterowie jej opowiadania pojawili się wcześniej w „Kryminalnych przypadkach Matyldy”, które ukazały się nakładem Zyska i S-ki w 2019 roku. Podobnie zresztą ma się sprawa z tekstem Agnieszki Chodkowskiej, którego bohater występuje też w powieści „Ostatnia sprawa”.

*7* W końcu ktoś musi Was, drogie panie, wyprowadzić z błędu. Wieczory kawalerskie nie są nawet w dziesięciu procentach tak dzikie, szalone, rozerotyzowane i kompletnie przeczące przykazaniu kościelnemu o umiarkowaniu w jedzeniu, a zwłaszcza piciu (i to wysokoprocentowego alkoholu), jak wieczory panieńskie. Kompletnie nie wiem, skąd taka fama kawalerskich imprez. Przecież faceci tak się nie bawią. Jakaś partyjka szachów, bierki, jedno lekkie piwko (twardzielom zdarza się i drugie, ale na spółkę), kanapeczka z ogórkiem i rzeżuchą lub chipsy, gdy impreza jest na bogato, trochę muzyki (Mozart, Bach) w tle – to naprawdę szczyt męskiego szaleństwa.

*8* Bo „mrocznym” już tego nazwać się nie da.

(Recenzja napisana dla Szortalu)

Wiosna, wiosna, gdzieżeś ty…

Hubert Przybylski

Kilka miesięcy temu recenzowałem dla Was, najdrożsi Szortalowicze, „Tarnowskie Góry Fantastycznie 2”. Kawał dobrej literatury, tylko strasznie, okropnie depresyjnie ponury. Niby nie ma co się dziwić – druga fala koronki, jesień*1*, ciemno, zimno, wilki wyły – a jednak towarzyszyło lekturze...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
789
162

Na półkach: , ,

Kilka zdań o… „Tarnowskie Góry Kryminalnie”

Tarnowskie Góry były swego czasu często obieranym kierunkiem naszych rodzinnych, weekendowych wypadów. Głównie ze względu na znajdujący się w nich rewelacyjny aquapark, do którego w „normalnych” czasach uwielbialiśmy jeździć. Tym bardziej, że mamy do przejechania zaledwie 60 kilometrów. Miejscowość ta była również odwiedzana przeze mnie, podczas moich wyjazdów służbowych, w poszukiwaniu nowych klientów. Dzięki temu dane było mi ją w jakimś stopniu poznać. Dlatego też, kiedy dostałem w moje zgrabne rączki zbiór opowiadań, traktujący o kryminalnym obliczu Tarnowskich Gór, bardzo się ucieszyłem. Fajnie jest bowiem czytać o miejscach, które miało się możliwość odwiedzić na żywo. Zapraszam zatem do recenzji.

Zacznę może od tego, że „Tarnowskie Góry Kryminalnie” bardzo mocno zaskoczyły mnie różnorodnością gatunkową, jaka się w tym zbiorze pojawiła. Powiem wprost, spodziewałem się historii utrzymanych w klasycznym, kryminalnym charakterze. Tymczasem „klasyki” w książce uświadczymy naprawdę niewiele, a większość opowiadań potrafi niesamowicie zaskoczyć swoją konstrukcją i przynależnością gatunkową.

Zbiór rozpoczyna opowiadanie „Zbrodnia Doskonała” Bożeny Mazalik i jest to otwarcie bardzo klasyczne. Opowieść w starym dobrym stylu Agathy Christie, głównie mam tu na myśli historie z Tommy i Tuppence w roli głównej. W przypadku „Zbrodni Doskonałej” jest to para Matylda i Marek, pisarka i policjant. Przed nimi staje zagadka śmierci niedoszłego szwagra właściciela sklepu jubilerskiego. Bardzo fajny otwieracz, miło i sympatycznie się czytało.

„Srebrne Szpony Chciwości” Rafała Dębskiego to natomiast opowiadanie utrzymane w typowym dla autora klimacie fantasy. Oparta na historii Szczurołapa, opowieść o kacie Jakubie i tajemnicy skradzionego srebra. Swego czasu miałem słabość do książek Rafała Dębskiego („Czarny Pergamin” rewelacja) i widzę, ze nadal sporo tej słabości we mnie pozostało. Bardzo na plus.

Trzecia historia czyli „Afera z Deszczem w Tle” to efekt współpracy dwóch autorów, Dariusza Barczewskiego i Kazimierza Kyrcza Jr. Jest to pełna czarnego humoru zagadka zamachu bombowego na dyrektora szkoły, którą rozwiązać stara się prywatny detektyw Gustaw Berezowski. Powiem tak, opowiadanie napisane ok, aczkolwiek mnie do końca nie przekonało… Nie wiem, może kiedyś spróbuję do niego wrócić…

Dawid Kain i jego „Gwoździe” to według mnie najlepsze opowiadanie tego zbioru. Niesamowicie psychodeliczna opowieść o chłopaku, który dostaje od swojego kumpla z pracy link do dziwnego filmu. Daje to początek paranoi, która rozkręca się z każdą przeczytaną stroną, prowadząc do ciężko pokręconego finału. Genialny utwór, który nie ma żadnego słabego punktu. Gdzieś w oddali lekko brzmiały mi echa „Ostatnich Dni Jacka Sparksa” Jasona Arnoppa, ale historia Dawida Kaina uderza dużo głębiej w ludzką psychikę niż wspomniana powieść. Czapki z głów przed autorem.

Robert Ziębiński, opowiadaniem „Dziewczyna” po raz kolejny dał mi sygnał, że muszę częściej sięgać po jego utwory. Szybka, pełna akcji historia opowiadająca o byłym wojskowym, który otwiera winiarnię w Tarnowskich Górach. Popada jednak w konflikt z miejscowym bossem, a zapalnikiem tego wszystkiego staje się właśnie tytułowa dziewczyna. Ogromny plus za rewelacyjnie wykreowaną postać głównego bohatera, Maksa.

Szósta w kolejce jest „Chmara” Piotra Rogoży. Opowieść, którą można traktować jak przestrogę dla wszelkiej maści blogerów, influencerów, youtuberów itp. To oni są bowiem w tej historii ofiarami tajemniczej organizacji, która na nich poluje. Pomysł bardzo fajny, niestety zakończenie trochę przewidywalne. Ale mimo wszystko czytało mi się bardzo dobrze.

Powrotem do „klasycznych” kryminalnych klimatów jest opowiadanie „Hotel Na Skraju Miasta” Agnieszki Chodakowskiej. Historia emerytowanego policjanta, wrobionego w morderstwo kobiety, której zwłoki zostają znalezione w jego pokoju hotelowym. Bardzo solidna, kryminalna opowieść, z niesamowicie sympatycznym głównym bohaterem. Polecam przede wszystkim jego przepychanki słowne z komisarzem prowadzącym sprawę zabójstwa, micha sama się uśmiecha.

Następnie Panie i Panowie udajemy się w przyszłość, do cyberpunkowego świata „Srebrnej Góry”, stworzonego przez Arkadego Saulskiego. Jako, że ostatnio zacząłem powoli odkrywać ten gatunek literacki, bardzo się ucieszyłem, że pojawił się on w tym zbiorze. I muszę przyznać, że zrobił to z wielkim przytupem. Autor stworzył bowiem futurystyczną wizję Tarnowskich Gór, do których przybywa Prawodawca - ktoś w rodzaju Sędziego Dredda, gość który ma prawo zlikwidować człowieka bez zadawania pytań – by zbadać sprawę związaną z klonami. Powiem wprost, że to jedno z najlepszych opowiadań w całym zbiorze.

Jedziemy dalej i mamy w końcu dobrą, polską odpowiedź na film „Kac Vegas”. Iwona Banach zabiera nas bowiem na „Wieczór Kawalerski”, który nie skończy się tak, jak wszyscy to sobie zaplanowali. Szczególnie dotyczy to pana młodego. Historia pełna humoru, prosta a zarazem niesamowicie nośna. Mnie się bardzo podobała.

Kolejne opowiadanie zabiera nas po raz drugi do futurystycznych Tarnowskich Gór, w cyberpunkowej „Rozmytej Zbrodni” Piotra Górskiego. Opowiada ono o śledztwie w sprawie „prawie” śmierci jednego obywatela, prowadzonego przez panią podkomisarz Karolinę Białoń i tajemniczego konsultanta policji. Dobra, wciągająca historia, z ciekawym finałem.

Cieszy mnie również, że w antologii poświęconej tematyce kryminalnej, znalazło się trochę miejsca na klimaty rodem z weird fiction. Wszystko za sprawą opowiadania Jacka Soboty „Dociekania Leminga. Pamiętnik Znaleziony w Wannie”. Opowieść o prywatnym detektywie, który w poszukiwaniu pewnej dziewczyny, trafia do baru w Tarnowskich Górach. Autor postawił na niesamowicie gęstą atmosferę, czuć było w powietrzu ducha „Twin Peaks”. Udało mu się również doskonale zobrazować drogę na skraj szaleństwa. Bardzo mocny punkt omawianego zbioru.

Na zakończenie dostajemy natomiast drugą opowieść w klimatach lekko fantasy, a na pewno mocno historycznych, czyli „Doktor Plagi” autorstwa Andrzeja W. Sawickiego. Opowiadanie dziejące się w XVIII wieku, dotyczące śledztwa w sprawie zgonów wielu mieszkańców Tarnowskich Gór, które na pierwszy rzut oka wyglądają jak działanie zarazy. Ale czy na pewno tak jest??… Ciekawe opowiadanie zamykające cała antologię.

Podsumowując, bardzo dobry zbiór. Naprawdę jestem mocno pod wrażeniem bardzo wysokiego poziomu tekstów w nim zawartych oraz jego niesamowitej różnorodności gatunkowej. Jak widać powyżej, nie jest to dla autorów żadną barierą, by tworzyć swoje kryminalne historie zarówno w przeszłości, teraźniejszości jak i przyszłości. Ja natomiast z całego serducha mogę tą antologię polecić, bo to naprawdę kilka fajnie spędzonych godzin, z literaturą na najwyższym światowym poziomie. Polecam!!!

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Almaz.

Kilka zdań o… „Tarnowskie Góry Kryminalnie”

Tarnowskie Góry były swego czasu często obieranym kierunkiem naszych rodzinnych, weekendowych wypadów. Głównie ze względu na znajdujący się w nich rewelacyjny aquapark, do którego w „normalnych” czasach uwielbialiśmy jeździć. Tym bardziej, że mamy do przejechania zaledwie 60 kilometrów. Miejscowość ta była również odwiedzana...

więcej Pokaż mimo to

3

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Tarnowskie Góry Kryminalnie


Reklama
zgłoś błąd