Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

To ja cię pokochałam, to ja cię zabiłam

Tłumaczenie: Joanna Kwiatkowska
Wydawnictwo: Weltbild
7,03 (267 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
33
9
35
8
35
7
68
6
48
5
22
4
11
3
8
2
2
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I heart you, you haunt me
data wydania
ISBN
978-83-258-0020-8
liczba stron
208
język
polski

Poruszająca historia nastolatki, która przeżyła tragedię. Ava poznała chłopaka. Straciła chłopaka. Odzyskała chłopaka - w bardzo szczególny sposób. Jackson pojawił się przy niej jako duch. Po śmierci Jacksona Ava nie chce żyć. Jest przekonana, że to przez nią umarł. Pewnego dnia zaczyna słyszeć szepty i czuć zapachy. Czy Jackson naprawdę powrócił zza grobu, czy może straciła zmysły? Czy ma...

Poruszająca historia nastolatki, która przeżyła tragedię. Ava poznała chłopaka. Straciła chłopaka. Odzyskała chłopaka - w bardzo szczególny sposób. Jackson pojawił się przy niej jako duch. Po śmierci Jacksona Ava nie chce żyć. Jest przekonana, że to przez nią umarł. Pewnego dnia zaczyna słyszeć szepty i czuć zapachy. Czy Jackson naprawdę powrócił zza grobu, czy może straciła zmysły? Czy ma prawo dać szansę nowemu uczuciu? Czy powinna skorzystać z pomocy przyjaciółek i terapeuty? Bohaterka próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości, a jednocześnie wspomina cudowne chwile u boku ukochanego. Historia amerykańskiej 16-latki jest doskonałym połączeniem młodzieżowej historii miłosnej oraz uniwersalnej opowieści o bólu, stracie i żałobie.

 

źródło opisu: empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (629)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1020
Nana | 2014-01-06
Przeczytana: 06 stycznia 2014

To wręcz śmieszne - od dawna nie sięgałam po żadną książkę, która sprawiłaby, że czytałabym tylko ją, aż do tej chwili.
Potrzebowałam czegoś krótkiego i konkretnego, a pozycję "To ja cię pokochałam, to ja cię zabiłam" upatrzyłam sobie już dawno temu, ale jakoś nigdy nie było okazji, żeby po nią sięgnąć. Wczoraj jednak stwierdziłam, że czytanie mi pomoże. Książkę przeczytałam jednym tchem - zaczynając coś około 22, aż do teraz. Praktycznie nic nie mogło mnie od niej oderwać... Jedynie - potrzeba chusteczek higienicznych.

"To ja cię pokochałam, to ja cię zabiłam" to nie jest zwykła pozycja. To historia o miłości 15-letniej Avy, która głęboko przeżywa śmierć ukochanego chłopaka. Choć mamy do czynienia z dość dziecinną bohaterką (sposób narracji prowadzony jest tak, że miałam wrażenie że czytam jakąś telenowelę dla 13-latek), to jednak ta książka ma w sobie "to coś". Spisana została białym wierszem (przynajmniej w tłumaczeniu), dzięki temu, nie ma jakiegoś nadmiaru - niepotrzebnych...

książek: 1880
Iga | 2010-08-15
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Kupiłam kiedyś tę książkę, bo zainteresował mnie opis na okładce. Dopiero w domu zajrzałam do środka i lekko się przeraziłam, kiedy zobaczyłam, że jest pisana wierszem bo, delikatnie rzecz ujmując, od poezji stronię;) Ale mimo wszystko postanowiłam ją przeczytać. I nie zawiodłam się, przeciwnie - bardzo mi się podobała. Nieważne, że w takiej formie, ale autorka doskonale opisała tę historię i stworzyła ciekawy, mroczny klimat. Czyta się szybko i przyjemnie.

Naprawdę książka jest godna polecenia:)

książek: 590
Beata | 2016-06-21
Przeczytana: 21 czerwca 2016

Trudno jest mi określić się,co czuję po przeczytaniu tej książki.

Myszkując między regałami biblioteki natknęłam się na tę pozycję i jej oryginalna forma zapisu mnie urzekła.Nie czytałam jeszcze takiego połączenia,więc pomyślałam-czemu by nie?

Przeczytałam ją w ekstremalnym tempie.Czy trzymała mnie w napięciu?Nie za bardzo ,ale nie ukrywam,że ciekawa byłam jak wyglądała śmierć jej chłopaka.

Krótka,na temat,bez niepotrzebnych opisów ,konkretna ,ale niekoniecznie ''chwytająca za serce''.Ot taka do przeczytania na samotny wieczór na rozluźnienie.

Co człowiek to inne gusta.Mnie ona nie zachęciła do refleksji na temat życia,ale kto wie?Może Ciebie jej treść poruszy bardziej niż mnie?

książek: 714
marcia | 2012-10-06
Przeczytana: 06 października 2012

"To ja cię pokochałam. To ja cię zabiłam" jest zupełnie inaczej napisana niż książki, które zazwyczaj czytam, ponieważ jest napisana wierszem. Czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Fabuła nie jest skomplikowana mimo, że porusza temat śmierci i żałoby.

„Kiedy spotykasz kogoś, kto tak bardzo różni się od ciebie w pozytywny sposób, nie musicie się nawet całować, żeby poczuć fajerwerki.”

Serdecznie polecam, dodam na koniec, że popłakałam się na ostatnich stronach.

książek: 273
Arwen Cullen | 2010-10-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czytałam oryginał "I heart you, you haunt me". Nie chciałam psuć odczuć polskim tłumaczeniem, a sięgnąć właśnie do korzeni.
Bardzo mi się podobało. To jedna z nielicznych nowych historii o miłości powiązanych ze światem paranormalnym, jaka mnie zachwyciła. Być może dlatego, że była pisana wierszem i miała w sobie to Coś. Coś bardzo ulotnego, pięknego i poruszającego. Ponadto była tak bardzo naturalna, prosta, niezwykła i urocza. Bez tych wszystkich szaleństw. A odczucia szczere i wywołujące masę emocji.
"To ja cię pokochałam, to ja cię zabiłam" jest jak wiatr, który wędruje. Nie wiemy skąd przybywa i dokąd odchodzi, ale na zawsze pozostawia swój ślad i refleksje.
Ogromny plus dla autorki.

książek: 601
figa1992 | 2011-05-30
Na półkach: Przeczytane

Czytając na temat tej książki spodziewałam się czegoś zupełnie odmiennego. Po przeczytaniu jej wpadła mi taka niemiła myśl, że autorka odstawiła antydepresanty. Wyrzuty sumienia głównej bohaterki, które w zasadzie stanowią całą fabułę tej książki, są mocno naciągane i wątpię czy w realnym życiu znalazłby się ktoś o podobnym poglądzie na całe zdarzenie co ona.

książek: 56
Karina Downar | 2012-11-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Historia nie jest wyjątkowa ani zapierająca dech w piersiach. Na dużego plusa natomiast zasłużył sobie, moim zdaniem, sposób w jaki została ona napisana. Urzekająca, ciekawa i nietypowa forma nadana "zwykłej" historii czyni książkę na prawdę godną polecenia i przede wszystkim przeczytania.

książek: 447
arrow18 | 2014-11-06
Na półkach: Ebooki, Okay, Przeczytane
Przeczytana: 06 listopada 2014

Fajna książka, którą czyta się w zastraszającym tempie :) Ogólnie fajny pomysł :)

książek: 30
KsiążkowaWiki | 2015-02-06
Przeczytana: 05 lutego 2015

Bardzo prawdziwa i fajna książka, lecz gdy dowiadujemy się w końcu jak zginą jej chłopak to chciało mi się płakać. Strata chłopaka to jedno ale strata go przez siebie to chyba najgorsze co może się stać. Wczułam się w jej uczucia i po prostu ona była taka silna, ja bym siedziała, płakała , i chciała się zabić. Ona musiała tak cierpieć.... po prostu polecam

książek: 255
Angela21 | 2013-12-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 grudnia 2013

Nie do końca wiem jak się o niej wysłowić. Ot taka książka o dziewczynie, której zginął chłopak i która dochodzi do siebie. Mało opisanych uczuć, nie wzruszyła mnie. Szybko ją przeczytałam. Ani nie zachwyciła, ani nie rozczarowała. Taka lektura bez opinii. Po prostu.

zobacz kolejne z 619 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd