Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać401
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
ArtykułyTylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać3
ArtykułyJak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Kjersti Sheen

Pisze książki: literatura dziecięca
Urodzona: 01.01.1943
Norweska autorka powieści dla młodzieży. Jej książki są tłumaczone na wiele języków.
5,6/10średnia ocena książek autora
313 przeczytało książki autora
39 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Warto marzyć! Kjersti Sheen 
5,6

Nie jest to książka dla dorosłych i nie jako taką należy ją rozpatrywać. Osobiście przeczytałam ją mając może 12, może 13 lat i trafiła mi wtedy do serca, w tym czasie kiedy - jak typowa nastolatka - byłam głodna zaspokojenia wiedzy na temat miłości, związków, chłopaków i całego tego szaleństwa. Ta książka to zaspokoiła z nawiązką, ponieważ dała również nadzieję - jeśli tylko pozostaniemy sobą. Nie jest to lekcja moralności, lecz zgrabne i bardzo proste ukazanie prawdy, oczywiście na podstawie pojedynczego przykładu. Powinna ją przeczytać każda osoba będąca na rozstroju dróg, czytaj: w burzliwym okresie dojrzewania, zamiast słuchać rad zgorzkniałych dorosłych!
(Ocenę wystawiam teraz, w tamtym czasie pewnie byłaby to "rewelacyjna")
Warto marzyć! Kjersti Sheen 
5,6

Pamiętam, jak zobaczyłam ją w kiosku 5 lat temu i z miejsca ubzdurałam sobie, że muszę ją mieć :) Mój pośpiech nie był zbytnio wskazany, bo potem można było ją kupić za pół darmo, gdy wciąż dorzucali ją jako gratis do jakiejś gazety... Przeczytałam ją wtedy i wróciłam do niej teraz, w ramach weny na młodzieżówki i 'odgrzewane kotlety' ;)
Nie bardzo wiem, czemu ludzie tak po niej 'jeżdżą'. No ok, za parę rzeczy muszę się przyczepić: dwa błędy ortograficzne, kilka literówek, błędy logiczne (w stylu 'Tilde była jednak zbyt głodna, by mieć ochotę na cokolwiek, kiedy jednak zaczęła jeść, nabrała apetytu'...yyy, co?),zdziwiła mnie też norweska mentalność, jeśli tak mogę to ująć (czyli że niby nie ma nic złego w tym, że 14-latki piją alkohol i uprawiają seks). Bohaterowie dawali też sobą za łatwo manipulować. Nie zmienia to faktu, że całkiem dobrze rozumiałam ich rozterki. Pamiętam, jak to jest mieć 14 lat i być platonicznie zakochanym :) Plus za wątek z kotem :)




























