Załatwiaczka

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,15 (570 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
40
8
71
7
143
6
126
5
92
4
29
3
41
2
3
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60505-35-9
liczba stron
446
słowa kluczowe
wampir, magia,
język
polski

Urocza młoda Polka, która wygrywa nawet konkurs Miss Studentów, wyjeżdża do Exeter na studia. Jednak co dobrze się zaczyna, skończyć się może dziwnie. Małgorzata dostaje bowiem propozycję nie do odrzucenia: otrzyma w spadku dom po pewnej miłej staruszce, o ile przejmie po niej pracę... załatwiaczki.

 

Brak materiałów.
książek: 332
miharu | 2012-02-12
Przeczytana: styczeń 2012

Czytałam wcześniej dwie książki Wójtowicz - "Wrota" i "Podatek". Humorystyczne "Wrota" przypadły mi do gustu, "Podatek" już nie. Postanowiłam więc sięgnąć po trzecią książkę i ostatecznie ugruntować opinię o pisarce. Przykro mi to pisać, ale chyba "Wrota" były pozytywnym wypadkiem przy pracy. To, co najbardziej frustruje przy lekturze "Załatwiaczki" to niekończące się powtórzenia, co już zauważyli inni czytelnicy. Praktycznie w każdym rozdziale mamy wzmiankę o "oberżynowym" kolorze włosów głównej bohaterki (czy pani Wójtowicz słyszała o czymś takim, jak synonim?), jej uzależnieniu od leków przeciwsennych, rozsypującym się notesie z adresami, ogrodniczkach, "komandzie półtrolli", wykupionym ubezpieczeniu czy magu Benie, który jest działaczem społecznym. Mało co tak mnie denerwuje w książkach, jak powtórzenia. Jestem gotowa wybaczyć wiele, ale nie zanudzanie czytelnika. Ale to nie koniec wad. Cała "Załatwiaczka" nie ma określonej historii, brak tu nakreślonej jakiejkolwiek głównej osi fabularnej. W każdym rozdziale Małgosia coś tam załatwia, dostajemy listę nieśmiertelnych powtórzeń i jazda, kolejny rozdział. Coś jak nieciekawy serial. Humor momentami ratuje opowiadanie, ale to rzadkie momenty. Niektóre "dowcipy" są mocno wysilone. Postać Małgosi jest według mnie tylko naszkicowana; trudno ją polubić czy znielubić, gdyż wypada dość blado. Sam pomysł 'załatwiaczki' jest bardzo dobry - cóż z tego, skoro niewykorzystany. <br />
Czytywałam już lepiej napisane teksty z rodzaju 'fanfiction', czyli amatorskie opowiadania, jakie fani piszą do swoich ulubionych filmów, seriali, gier itp. "Załatwiaczka" jest właśnie na poziomie takiego średnio udanego fanfiction. Myślę, że kolejne powieści pani Wójtowicz już sobie daruję.<br />
Dwie gwiazdki - jedna z litości, a druga za pomysł.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ballady morderców i inne opowiadania

Bardzo dobra pozycja, choć z pewnością nie dla każdego. Książka składa się z kilkunastu opowiadań, przy czym znajduje się w nich wszystko to, co u aut...

zgłoś błąd zgłoś błąd