Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Błękitny księżyc. Część 1

Tłumaczenie: Dominika Schimscheiner
Seria: Obca Krew
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,74 (276 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
25
8
30
7
85
6
69
5
37
4
7
3
7
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Forest Kingdom: Blue Moon Rising
data wydania
ISBN
9788375741087
liczba stron
350
słowa kluczowe
Rupert, król, demony, magia
język
polski

Najpierw KSIĄŻĘ na swym wspaniałym jednorożcu wyruszył zabić SMOKA. Droga była ciężka i ponura, ale pokonał ją, czego uczynić nie zdołał ze smokiem. Zabrał więc gada ze sobą, razem z nękającą smoka KSIĘŻNICZKĄ. Droga powrotna była jeszcze gorsza, przeżyli ją cudem. Wróciwszy do zamku odkryli, że demony, które ich w drodze omal nie uśmierciły, ZAGRAŻAJĄ również KRÓLESTWU, a księżniczka...

Najpierw KSIĄŻĘ na swym wspaniałym jednorożcu wyruszył zabić SMOKA. Droga była ciężka i ponura, ale pokonał ją, czego uczynić nie zdołał ze smokiem. Zabrał więc gada ze sobą, razem z nękającą smoka KSIĘŻNICZKĄ. Droga powrotna była jeszcze gorsza, przeżyli ją cudem. Wróciwszy do zamku odkryli, że demony, które ich w drodze omal nie uśmierciły, ZAGRAŻAJĄ również KRÓLESTWU, a księżniczka zaręczona jest ze starszym bratem księcia...a to dopiero początek.

 

źródło okładki: www.fabryka.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (558)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2862
Koala | 2015-04-18

Podobała mi się, chociaż nie uważam, że jest to wybitna, czy nawet rewelacyjna książka. Jest dobra, a to co mi się w niej najbardziej podobało to odwrócenie ról, postacie nie były nudne i stereotypowe.

książek: 403
deChavannes | 2010-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2010

Miałam ochotę coś przeczytać. W dobie, kiedy na czytanie mam ułamek sekundy w ciągu dnia, była chyba najlepszym wyborem. Czyta się szybko, zwinnie przeskakuje się między stronicami, z zaskoczeniem obserwując zmieniające się numery stron.
Od strony czysto technicznej to wielki plus.

Sama fabuła przypomina baśń dla dzieci - naiwna, dość zwyczajna, opisana prosto, w skrócie: nic nowego. I właśnie chyba te 'nic nowego' zaskakuje najbardziej. Bo jest rycerz, smok, królewna, piękny rumak, król, pretendent do korony, wróg, mag... słowem plejada gwiazd, którą znamy z dzieciństwa tyle, że w dość... dorosłym wydaniu. Rycerz jest prawiczkiem, królewna daje wszystkim w mordę, braciszek głównego bohatera jest kretynem, a do tego wszyscy w królestwie są żądni krwi pierwszoplanowej postaci ...

Idealna na przemęczenie umysłu. Łopatologiczna i w tym przypadku - to się ceni.

książek: 524
yano20 | 2013-12-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka wciąga od początku do końca, a potem chce się jeszcze. Na szczęście jest jeszcze część druga, którą już pochłaniam ;-) Mnóstwo zabawnych momentów, zwłaszcza w pierwszej połowie książki - później robi się poważniej, ale jest też trochę śmiechu. Bardzo ciekawe postacie, świetne dialogi (moim faworytem jest gadający jednorożec). Jest książę, jest smok, jest księżniczka i jest śmiertelne zagrożenie dla całego królestwa. Lekkie podejście do tematyki heroic fantasy, z humorem. Czyta się szybko i przyjemnie. Może nawet zbyt szybko, bo przyjemność za szybko się kończy. Naprawdę polecam, nie tylko wielbicielom fantasy.

książek: 1139
Silje | 2011-01-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 stycznia 2011

Wszystko, co potrzebne, do dobrej zabawy:

1.Wychowany na baśniach książę, który odkrywa, że bycie bohaterem to nie tylko machanie mieczem i zabijanie smoków, ale też łapanie pcheł pod pancerzem, kopanie latryn i unikanie mięsożernych pajęczyn.

2.Wierzchowiec – gadający jednorożec cierpiący na wzdęcia z powodu trawy, cechujący się rozsądkiem, w niektórych stronach zwanym tchórzostwem

3.Zaskakująco dobrze napisane sceny walki

4.Wredna księżniczka

5.Smok z manierami dżentelmena, kolekcjonujący…

Reszty musicie dowiedzieć się sami ;)

Ciekawa mieszanka humoru i mrocznych scen, polecam :)

książek: 685
joker555 | 2013-09-27
Na półkach: Przeczytane

Sama nie wiem dlaczego aż tak uwielbiam tę książkę. Fakt, jestem fanką fantastyki, ale już dawno żadna tego typu powieść nie spodobała mi się aż tak ! :D Postacie były genialne, i przedewszystkim - NIE STEREOTYPOWE. Autor w zabawny sposób pokazał, jak można manipulować baśniami i legendami, a co za tym idzie naszymi wyobrażeniami o tym co się kiedyś działo. Akcja była bardzo zabawna, i fajnie wymyślona, a pomimo tego, że ksiażka jest gruba przeczytałam ją w bardzo szybkim tempie. Zdecydowanie polecam ! :D

książek: 191
Franesca | 2014-02-06
Na półkach: Przeczytane

Gdy macie już dość nadobnych panien, mężnych (przygłupich) rycerzy i strasznych smoków... To cos dla was!
Dziewica ma ratować królestwo, smok ucieka od księżniczki, a to wszystko komentowane przez jednorożca. Jak to was nie zachęciło to nie wiem co mogłoby jeszcze :D

książek: 189
Moggy | 2016-05-26
Na półkach: Nołp, Fantastyka, Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2016

Książka (biorę pod uwagę obie części), której czytanie miało według wielu podanych na stronie opinii być lekkie i relaksujące, okazała się być zakamuflowanym potworkiem. Dotrwałam do końca tylko dla zasady, że jak już marudzić, to z pełną świadomością problemu.

Fabuła prosta, co samo w sobie nie stanowi problemu..ale już forma jej prowadzenia jak i zapisu zostawiała wiele do życzenia. Opisy szczątkowe, chwilami miało się wrażenie, że bohaterowie nie tyle maszerują, co teleportują się między lokalizacjami. Nagminnie pojawiały się słowa jak "nagle" czy "następnie", które sygnalizowały, że przebieg akcji uległ zmianie. Łatwo można było przewidzieć bieg wydarzeń (w tym tożsamość głównego "złego" już w połowie 1 książki).

Dialogi w książce były totalnie bez polotu, a humor czerstwy. Kreacja postaci również kulała. Przez całą książkę słyszymy, że jeden z bohaterów stale jest opisywany jako "tchórz", choć ani razu nie mamy na to dowodu, ani w wydarzeniach, które śledzimy, ani w...

książek: 127
Kati | 2014-12-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 listopada 2014

Taka sobie bajeczka... jest książę, królewna i smok, jest też król ojciec, któremu wszyscy wchodzą na głowę i który wyjątkowo nie radzi sobie z władzą oraz brat naszego księcia, następca tronu - dupek! Są dworskie intrygi, które być przecież muszą i niebezpieczeństwo z zewnątrz powoli podchodzące pod mury zamku. Miło i przewidywalnie ale uwaga, książka kończy się w połowie historii, więc siłą rzeczy trzeba sięgnąć po drugą część. Umówmy się, bajeczka nie jest specjalnie wysokich lotów i po pierwszych rozdziałach nawet zastanawiałam się czy nie podrzucić jej swojej chrześnicy, ale później było zbyt wiele polityki i trup też się zaczął gęsto słać więc mała jeszcze trochę poczeka. Momentami czytałam tłumiąc ziewanie, innym razem co chwilę mamrotałam pod nosem "debile" kierując te słowa w kierunku kilku wyjątkowo irytujących postaci. Nie zachwyciła mnie ta książka ale z poczucia przyzwoitości i obowiązku sięgnę po drugą część... i jeszcze jedno, przecena 10zł teraz mi wiele...

książek: 441
Hendoslaw | 2014-03-27
Przeczytana: 26 marca 2014

Dobra historia o męstwie, honorze, królach, księciach, rycerzach, smokach i jednorożcach. Po przeczytaniu tomu pierwszego uważam iż tylko dobra jak na książki Green'a. Niektóre części książki lekko powiewały nudą, ale całokształt ma ciekawy pomysł. Nadrabiają za to postacie. Główne jak i drugoplanowe, które są dość oryginalne. Tom drugi zapowiada się dużo lepiej.


Ciężko jest być drugim w kolejce do tronu. Powie wam o tym Rupert. Książe Leśnego Królestwa. Wysłano go by znalazł smoka. Taka jest oficjalna wersja. W końcu tego smoka znajduje i tak rozpoczyna się prawdziwa przygoda.

książek: 611
Wagabunda | 2014-01-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 stycznia 2014

Całokształtem - bo przeczytałam właśnie drugą część ..Zapowiadało się nawet fajnie, zabawnie ,z dużą dozą ironii ale...pary zabrakło..wystarczyło na kilka pierwszych rozdziałów. Potem poszło zwyczajnie, ani dobrze, ani żle . Zawiodłam się . Miał być rycerz- dziewica , gadający ciętymi ripostami jednorożec, smok kolekcjoner motyli i zołzowata królewna - i byli , tyle że po kilku rozdziałach wskoczyli w role rycerza,konia,królewny - a smok, smok zasnął w stajniach .

zobacz kolejne z 548 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd