Paper Towns

Wydawnictwo: Bloomsbury
7,6 (4389 ocen i 547 opinii) Zobacz oceny
10
571
9
744
8
1 064
7
1 005
6
612
5
237
4
93
3
40
2
15
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9781408867846
liczba stron
320
język
angielski
dodała
moeckinijay

From the New York Times bestselling author, Paper Towns is soon to be a major motion picture (summer 2015) starring The Fault in our Stars sensation Nat Wolff and Cara Delevingne. Quentin Jacobsen has always loved Margo Roth Spiegelman, for Margo (and her adventures) are the stuff of legend at their high school. So when she one day climbs through his window and summons him on an all-night...

From the New York Times bestselling author, Paper Towns is soon to be a major motion picture (summer 2015) starring The Fault in our Stars sensation Nat Wolff and Cara Delevingne.

Quentin Jacobsen has always loved Margo Roth Spiegelman, for Margo (and her adventures) are the stuff of legend at their high school. So when she one day climbs through his window and summons him on an all-night road trip of revenge he cannot help but follow.

But the next day Margo doesn't come to school and a week later she is still missing. Q soon learns that there are clues in her disappearance . . . and they are for him. But as he gets deeper into the mystery – culminating in another awesome road trip across America – he becomes less sure of who and what he is looking for.

Masterfully written by John Green, this is a thoughtful, insightful and hilarious coming-of-age story. Paper Towns the film will be released in 2015. - See more at: http://www.bloomsbury.com/uk/paper-towns-9781408867846/#sthash.kVEJYu9e.dpuf

 

źródło opisu: http://www.bloomsbury.com/

źródło okładki: http://www.bloomsbury.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (19999)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 396
MarCyśka | 2015-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 października 2015

"Wyobrażenia nie są idealne. Nie można całkowicie zanurzyć się w tę drugą osobę".

"Papierowe miasta" to niesamowita książka, która właśnie pokazuje nam prawdę o człowieku. Ludzie bardzo często oceniają drugiego pochopnie i myślą o nim nie zdając sobie sprawy z tego, że ta osoba jest całkiem inna. Czasami nawet człowiek sam zauważa, że jest zupełnie inną osobą, niż widzi go świat.
Taką właśnie osobą była Margo Roth Spiegelman. I ja chyba też nią jestem..

"Pamiętaj, że czasami nasze wyobrażenie drugiej osoby niewiele ma wspólnego z tym, kim ona naprawdę jest".

książek: 6611
allison | 2014-02-19
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 19 lutego 2014

Sięgnęłam po tę powieść zachęcona opiniami czytelników LC. I nie zawiodłam się!

"Papierowe miasta" to opowieść łącząca nieco nostalgiczny obraz okresu dojrzewania z nietuzinkowym humorem, który sprawił, że wiele razy podczas lektury zaniosłam się głośnym śmiechem.
Autorowi udało się interesująco i wzruszająco opowiedzieć o przyjaźni, pierwszych miłościach i fascynacjach, o poczuciu odpowiedzialności, ale i młodzieńczej brawurze.
Plusem niewątpliwie jest też trzymanie czytelnika w napięciu podczas poszukiwań nieobliczalnej Margo.

Trudno nie polubić bohaterów tej książki i jej klimatu. Atmosfera i lekki, ale jednocześnie błyskotliwy i humorystyczny styl przypominają mi kultowy serial "Cudowne lata" oraz powieść "Magiczne lata" R. McCammona.

Przeczytałam jednym tchem i mam teraz wielką ochotę sięgnąć po kolejne książki J. Greena.
Polecam z czystym sumieniem !

książek: 615
Arlet | 2015-11-11
Przeczytana: 11 listopada 2015

I co to się stało? Zostałam fanką Greena...może po jednej książce jest to sądzenie mocno na wyrost, ale ja czuję, że w tej materii niewiele się zmieni. Jego sposób pisania po prostu do mnie przemawia.
"Papierowe miasta" nie są na pewno książką, jak można byłoby sądzić nie czytając jej, dla bardzo młodych czytelników. Przeczytają ją, pośmieją się, ale na pewno nie zdołają zrozumieć zachowań bohaterów.
Jest to powieść złożona, pod warstwą szkolnych problemów, zabawy i dowcipu, kryje się mocno dotykające ludzkich emocji wnętrze.
Q i Margo są sąsiadami od najmłodszych lat. Kiedy podczas zabawy znajdują ciało martwego mężczyzny, ich drogi zaczynają się powoli rozchodzić. Margo wyrasta na przebojową rozrabiakę, a Quentin jest taki jak zawsze - grzeczny, zrównoważony. Q darzy Margo beznadziejnym uczuciem, wydaje mu się, że nic nie jest w stanie na nowo ich do siebie zbliżyć. Aż tu nagle sama Margo staje w oknie jego pokoju i zmusza go, by pomógł jej zemścić się na wrogach podczas nocnej...

książek: 529
wiech | 2017-06-23
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 23 czerwca 2017

Zabawna. Błyskotliwa. O nastolatkach i dla nastolatków.
Ale dorośli, zaręczam, też mogą się świetnie bawić.
Ekscentryczna historia, pełna zabawnych przygód.
O dorastaniu, prawdziwej przyjaźni i młodzieńczej miłości.
O poznawaniu siebie i drugiego człowieka - przyjaciela.
Ciapowaty Q, zwariowany Ben, komputerowiec Radar i nieobliczalna Margo. – Ich sylwetki plus potężna dawka humoru, to największe atuty książki.
Momentami pękałam ze śmiechu.
Polecam - głównie nastoletnim miłośnikom Johna Greena.
To wartościowa książka.

książek: 1345
Ksychopata | 2016-03-25
Przeczytana: 22 marca 2016

"Kochać kogoś za wygląd to jak kochać książkę za okładkę"
Guillauem Musso - "Jutro"

Papierowy samolocik, papierowa łódeczka...
Pierwsze, puszczone w objęcia powietrza, popychane i unoszone przez wiatr...
Drugie, puszczone na powierzchnię wody, kołyszące się w rytm oddechów jej głębi...
Jedno i drugie wypuszczone na wolność cieszą nasze oczy, umysł i emocje. Patrzymy na nie, przecieramy ze zdumienia powieki pełne delikatnego wzruszenia. Obserwując je, to jak sobie radzą z żywiołem, na który je wypuściliśmy, nie cieszymy się niestety zbyt długo...
A co może być tego powodem...? ...odpowiedź wbrew pozorom jest bardzo prosta...
To wszystko przez papier...
Wystarczy wyobrazić sobie wzburzoną wodę...i to, w jaki sposób jej fale potraktowałyby papierową łódeczkę...
A gdyby woda byłaby spokojna..., czy nasza papierowa łódeczka sobie wtedy poradzi? Myślę, że nie..., bowiem długotrwały kontakt z kropelkami wody sprawi, że łódka z papieru namoknie i najprawdopodniej pójdzie na...

książek: 342
GraceSuarez | 2017-03-19
Przeczytana: 19 marca 2017

Do tej pory przeczytałam dwie książki Greena. Jedna podobała mi się bardzo mocno, natomiast drugą uważam za nieporozumienie. W związku z tym mój stosunek do autora jest taki pół na pół. Postanowiłam więc sięgnąć po kolejną książkę jego autorstwa, by całkowicie urobić sobie zdanie na temat jego twórczości.

W dwóch słowach: zawiodłam się. Książka w ogóle do mnie nie trafiła. Nie dostarczyła mi żadnych wrażeń czy emocji. Bohaterowie wydali mi się jacyś tacy mdli a ich specyficzny humor kompletnie do mnie nie przemówił. Postać Margo występuje na samym początku książki, gdy znika akcja się urywa. Nie dzieje się w ogóle nic. Nuda, nuda i monotonia.

Jak się okazuje enigmatyczny i nieco paradoksalny tytuł czasami nie wystarcza. Dla mnie powieść jest mocno przeciętna. Nie potrafię doszukać się w niej jakichkolwiek zalet, mimo najszczerszych chęci. Tym bardziej, że wokół same pozytywne i zachęcające opinie. Nie wiem, czy kolejny raz przeczytałabym jakąś książkę Greena.

książek: 975
nadzieja1925 | 2014-05-12
Przeczytana: 10 maja 2014

Czasem jedno wydarzenie zupełnie niezwiązane z nami, może zmienić nasze życie lub życie bliskiej nam osoby... Jedno spojrzenie, jeden gest, tysiące pytań i... koniec.

Quentinowi podoba się od zawsze jego sąsiadka i przyjaciółka z dzieciństwa – Margo Roth Spiegelman. Od pewnego wydarzenia stracili ze sobą kontakt, ale Q nadal uporczywie trwa w tym zauroczeniu... Pewnej nocy Margo zabiera chłopaka na wycieczkę jego życia: zdobędzie haka na niektórych, pobawi się w nindże i trochę nabroi, ale w tym wszystkim może trochę pobyć z dziewczyną jego marzeń, więc czemu nie? Następnego dnia znika. Zostawia wskazówki, ale tym razem tylko dla Q... Czy chłopak ją odnajdzie? Albo lepszym pytaniem będzie, czy Margo chce żeby ją odnaleziono?

Pełno razy mijałam w bibliotece książki Johna Greena, ale jakoś okładki nie zachęcały mnie do czytania... Lepsze okładki mają w innych krajach ;( W każdym razie nie miałam na początku dobrych myśli o książce i z trudem wzięłam się za nią do czytania, ale...

książek: 286
Modliszeg | 2016-04-26
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 26 kwietnia 2016

"Ludzie tworzą miejsce, a miejsce tworzy ludzi."

Quentin Jacobsen od młodzieńczych lat zakochany jest w zbuntowanej Margo Roth Spiegelman. Uczucie z biegiem czasu nie słabnie. Pewnego wieczoru w nudne, monotonne życie chłopaka wkracza Margo i zmienia je nierozpoznawalnie, dostarczając bohaterowi wrażeń oraz przygód.

Quentin Jacobsen prowadzi stabilne, uporządkowane życie. Bohaterowi zależy na ukończeniu szkoły z dobrymi wynikami, nie opuszczaniu zajęć w szkole, czy omijaniu jakichkolwiek problemów. Od dzieciństwa jego sympatią jest Margo Roth Spiegelman, dziewczyna z sąsiedztwa. Bohaterka jest przeciwieństwem Quentina. Ciągle zbuntowana, popularna. Jeden wieczór odmienia życie chłopaka. Kilka godzin spędzonych z Margo jest początkiem przygody bohatera, który odkryje w sobie to, czego nigdy nie potrafił dostrzec. Podróży, która zmieni jego perspektywę poznawania świata, odmieni tok myślenia, otworzy Quentina na samego siebie. Margo znika, a Quentin postanawia ją odnaleźć za...

książek: 968
lacerta | 2015-04-05
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 05 kwietnia 2015

Przez długi czas bałam się fenomenu Greena, aż pewnego dnia przełamałam mój strach i postanowiłam sięgnąć po "Papierowe miasta".
Po lekturze mam raczej pozytywne odczucia. Green pisze bardzo przystępnie i książkę wręcz się pochłania z wielką przyjemnością. Nie polubiłam Margo, wydawała mi się dziwna, zbyt egocentryczna i samolubna. Nie polubiłam również Q i jego obsesji związanej z Margo. Pomimo tego cała historia całkowicie mnie wciągnęła i zauroczyła. Książka jest pełna humoru, ale też zmusza do przemyśleń, co jest wspaniałym połączeniem. Z wielką przyjemnością spędziłam czas przy lekturze i zauroczyła mnie ona od początku aż po ostatnią kartkę.

książek: 5899

„Gwiazd naszych wina” zachwyciła mnie i nadal powracam do tej książki - zarówno w myślach, jak i naprawdę, czytając raz po raz ulubione fragmenty. Ponieważ pozostanie ona już na zawsze w mojej pamięci i sercu, postanowiłam zapoznać się z innymi dziełami autora, któremu udało się mnie zmusić do łez i zastanowienia nad pewnymi sprawami. Na pierwszy ogień poszły „Papierowe miasta”, wobec których miałam ogromne oczekiwania. Liczyłam na niebanalną, tylko pozornie lekką lekturę. Czy rzeczywiście taka była?

W dzieciństwie Quentin Jacobsen i Margo Roth Spiegelman byli najlepszymi przyjaciółmi, spędzali razem całe dnie, bawiąc się i rozmawiając o wszystkim. Do czasu. Pod wpływem traumatycznego wydarzenia ich drogi się rozeszły, zanikła łącząca ich wspaniała, przyjacielska więź. Zaczęli mijać się na ulicy czy w szkole, rzucając tylko zdawkowe „cześć”. Żadnych długich rozmów, żadnego zwierzania się, wspólnych wyjazdów czy imprez. Quentin bardzo źle czuł się z tym, że Margo przestała być jego...

zobacz kolejne z 19989 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Szukając Alaski” w końcu zostanie zekranizowane

Fani Johna Greena w końcu się doczekali. „Szukając Alaski”  - debiut autora z 2005 roku, dzięki platformie Hulu, zostanie w końcu zekranizowane w formie serialu telewizyjnego. Green pełni też rolę producenta wykonawczego, co może sprawić, że ekranizacja będzie bardzo wierna oryginałowi.


więcej
„Żółwie aż do końca“ - przedpremierowy fragment tylko u nas!

„Żółwie aż do końca” - to tytuł najnowszej powieści Johna Greena. Polska premiera zapowiedziana jest na 22 listopada, ale już dzisiaj możecie przeczytać pierwszy rozdział, udostępniony tylko nam przez Wydawnictwo Bukowy Las! 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd