Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nocny recepcjonista

Tłumaczenie: Paweł Korombel
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,71 (55 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
9
7
20
6
16
5
2
4
3
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Night Manager
data wydania
ISBN
9788379997442
liczba stron
608
słowa kluczowe
Paweł Korombel
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

W mrożącej krew w żyłach opowieści o skorumpowanej agencji wywiadu, transakcjach wartych miliardy dolarów i prawdzie o brutalnym biznesie handlu bronią John le Carré tworzy klaustrofobiczny świat, w którym nikomu nie wolno ufać. Na podstawie książki powstał serial z Tomem Hiddlestonem, Hugh Laurie i Elizabeth Debicki w rolach głównych. Nakręcono sześciogodzinny film podzielony na odcinki,...

W mrożącej krew w żyłach opowieści o skorumpowanej agencji wywiadu, transakcjach wartych miliardy dolarów i prawdzie o brutalnym biznesie handlu bronią John le Carré tworzy klaustrofobiczny świat, w którym nikomu nie wolno ufać.

Na podstawie książki powstał serial z Tomem Hiddlestonem, Hugh Laurie i Elizabeth Debicki w rolach głównych. Nakręcono sześciogodzinny film podzielony na odcinki, akcję przeniesiono do lat współczesnych, pominięto kilka wątków, a niektóre postaci nabrały nowych cech. Wszystko to przy udziale pisarza, który zdołał zaufać reżyserce serialu – Susanne Bier.

Schyłek zimnej wojny jest początkiem nowej ery szpiegostwa. Z drugiej strony próżnia władzy powstała po rozpadzie Związku Radzieckiego pozwoliła przemytnikom broni i narkotyków zdobyć coraz większe wpływy i bogactwo. Jednym z najbardziej okrutnych przedstawicieli tej grupy jest Richard Onslow Roper, czarujący i bezwzględny Anglik, handlarz bronią, którego brudne interesy są nie do wytropienia.
Jonathan Pine, były żołnierz brytyjskiej armii, pracuje jako nocny recepcjonista w luksusowym hotelu w Zurychu. Pewnego razu próbuje przekazać brytyjskim władzom informacje o międzynarodowym biznesmenie prowadzącym w hotelu podejrzane interesy. Obraca się to przeciwko niemu i ludziom, którzy z nim współpracują. Przy okazji Pine poznaje Ropera i zdaje sobie sprawę, że będzie go nienawidził do końca życia. Wypowiada walkę jednemu z najbardziej niebezpiecznych ludzi na świecie.
Jego misja zabiera go z klifów zachodniej Kornwalii do północnego Quebecu i na Karaiby a nawet do dżungli Panamy, po obaleniu rządów Manuela Noriegi.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/produkt/1936/thriller-i-s...(?)

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/produkt/1936/thriller-i-s...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Agnieszka książek: 317

Kiedy pieniądz stał się bogiem

„Nocny recepcjonista” to książka o handlu bronią, wielkich pieniądzach i strasznych ludziach na wierzchołku świata. Miłośnicy książek szpiegowskich nie powinni być zawiedzeni. Intryga jest tu gęsta, napięcie nie spada, świat to labirynt gier i oszustw, ale nie da się ukryć, że mnie, tym razem, John Le Carre zmęczył. Powodów, myślę, było kilka.

Pierwszy to zrealizowany w tym roku serial i sama tu zawiniłam. Obejrzałam połowę odcinków nim zaczęłam czytać książkę, co nie było najlepszym pomysłem. Brytyjski serial jest świetny, ale inaczej rozkłada akcenty, no i całkiem sporo miesza w charakterach postaci (zresztą obsada jest rewelacyjna a gra aktorska to największy atut produkcji). To bolesne doświadczenie wykazało, że podwójny obraz zaburza mi percepcję. No i zamiast Burra widziałam fenomenalną Olivię Colman, przez książkową Jed przebijała piękna Elizabeth Dembicki, a Jonathan Pine bez Toma Hiddlestone'a nie budził mojej szczególnej sympatii. Tylko Hugh Laurie - najgorszy człowiek na świecie - pięknie zrósł mi się z książkowym Roperem.

Drugi to długość książki. Z 600 stron wycięłabym choć 150, w tym cały wątek kornwalijski. W „Nocnym recepcjoniście” sposób narracji nie zmienia się ani na chwilę. Buduje poczucie zagrożenia, odbywamy wraz z Jonathanem podróż do piekła ale dla mnie przez brak kontrastów i światłocienia ta podróż stawała się nie tylko niewiarygodna, ale co dużo gorsze - niestraszna. Przydałyby się choć malutkie amplitudy.

Trzeci to dialogi. Błyskotliwe,...

„Nocny recepcjonista” to książka o handlu bronią, wielkich pieniądzach i strasznych ludziach na wierzchołku świata. Miłośnicy książek szpiegowskich nie powinni być zawiedzeni. Intryga jest tu gęsta, napięcie nie spada, świat to labirynt gier i oszustw, ale nie da się ukryć, że mnie, tym razem, John Le Carre zmęczył. Powodów, myślę, było kilka.

Pierwszy to zrealizowany w tym roku serial i sama tu zawiniłam. Obejrzałam połowę odcinków nim zaczęłam czytać książkę, co nie było najlepszym pomysłem. Brytyjski serial jest świetny, ale inaczej rozkłada akcenty, no i całkiem sporo miesza w charakterach postaci (zresztą obsada jest rewelacyjna a gra aktorska to największy atut produkcji). To bolesne doświadczenie wykazało, że podwójny obraz zaburza mi percepcję. No i zamiast Burra widziałam fenomenalną Olivię Colman, przez książkową Jed przebijała piękna Elizabeth Dembicki, a Jonathan Pine bez Toma Hiddlestone'a nie budził mojej szczególnej sympatii. Tylko Hugh Laurie - najgorszy człowiek na świecie - pięknie zrósł mi się z książkowym Roperem.

Drugi to długość książki. Z 600 stron wycięłabym choć 150, w tym cały wątek kornwalijski. W „Nocnym recepcjoniście” sposób narracji nie zmienia się ani na chwilę. Buduje poczucie zagrożenia, odbywamy wraz z Jonathanem podróż do piekła ale dla mnie przez brak kontrastów i światłocienia ta podróż stawała się nie tylko niewiarygodna, ale co dużo gorsze - niestraszna. Przydałyby się choć malutkie amplitudy.

Trzeci to dialogi. Błyskotliwe, dwuznaczne, inteligentne. Takie same niezależnie od tego kto z kim rozmawia. Ogólnie może nawet przełknęłabym wymówkę, że niedomówienie to angielski sposób na konwersację (i to mimo ze narodowości jest tu wiele więcej) ale znowu kłania się te 600 stron i w tym wypadku przesada poza znużeniem, rodziła nadmiarowy komizm sytuacji.

Przy czym warto podkreślić, że to są zastrzeżenia do bardzo dobrego pisarza i dobrej książki. Choć uważam, że powieściowy Jonathan Pine nie umywa się do swojego serialowego odpowiednika, to Le Carré erotyczne napięcie między Jed a Jonathanem zbudował mistrzowsko; pauzy, zwyczajne słowa i powszednie gesty tworzą miedzy bohaterami więź, której nie powstydziłby się wielki romans. Równie mocne są w tej książce (co chyba jest stałą twórczości Le Carrégo) obserwacje społeczne. Opis najdroższego hotelu w Zurychu i jego gości oraz zbytku wyspy Ropera i jej gości to dwa razy to samo całkowicie amoralne, absurdalne i przerażające środowisko.

Spodoba się „Nocny recepcjonista” wielbicielom twardych bohaterów, pięknych kobiet i globalnych teorii spiskowych, ja zostanę ze wspomnieniem głosu Aure Atiki (film), piwnicy win ubezpieczonej na miliony franków (książka) i wnioskiem, że czasem albo książka albo film.

Agnieszka Ardanowska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (468)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 317
ZaczytanywKsiążkach | 2016-08-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

John Le Carré urodził się w 1931 roku. Ukończył uniwersytety w Bern i Oxfordzie. Wykładał w Eton College, a w czasie zimnej wojny służył przez kilka lat w brytyjskim wywiadzie. Od pięćdziesięciu lat utrzymuje się z pisania. Swój czas dzieli między Londyn i Kornwalię.*

Zimna wojna dobiegała końca. W krajach powstałych po rozpadzie Związku Radzieckiego jest dużo przemytników broni i narkotyków. Richard Onslow Roper jest jednym z najbardziej okrutnych przedstawicieli tej grupy. Były żołnierze brytyjskiej armii, Jonathan Pine, pracuje w hotelu w Zurychu jako recepcjonista. Pewnego dnia próbuje przekazać brytyjskim władzom informację o podejrzanym mężczyźnie. Pine poznaje Ropera i wypowiada mu wojnę.

Miałem duże oczekiwania co do tej książki. Początek utworu jest słaby, nudny i ciężko przez niego przebrnąć. Potem dzieje się trochę więcej, niemniej nie spodobało mi się to. Język powieści czasem jest lekki, a czasami ciężki. Nie było takiego momentu, w którym akcja mocno trzymałaby mnie...

książek: 660
justa_jp | 2016-03-04
Na półkach: Przeczytane

Kompletnie nie moja bajka, a mimo to ku mojemu zaskoczeniu podobała mi się. A teraz zabieram się za serial ;)
POLECAM

książek: 588
Magnolia044 | 2016-10-04
Przeczytana: 26 września 2016

Do sięgnięcia po Nocnego recepcjonistę zachęciła mnie reklama ekranizacji tego tytułu. Oczywiście jeszcze nie oglądałam serialu, bo zwyczajnie wyznaję zasadę, że wpierw sięgam po książkę. Podoba mi się okładka książki, która jest minimalistyczna i ukazuje aktorów grających głównych bohaterów w serialu. Książka przeczytana, teraz kolej na ekranizację.

Jonathan Pine były żołnierz brytyjskiej armii, obecnie pracuje na stanowisku kierownika nocnej zmiany w luksusowym hotelu w Zurychu, zawsze nienagannie ubrany, przesadnie grzeczny z nieodpartym urokiem osobistym. Pewnego dnia w hotelu pojawia się bardzo zamożny i znany biznesmen – Richard Onslow Roper, który jak się okazuje, jest jednym z najbardziej niebezpiecznych i nieobliczalnych ludzi na świecie, bardzo przebiegły i zdolny do wszystkiego – zajmuje się przemytem i handlem broni. Pine jest bardzo uważanym obserwatorem i dzięki umiejętnościom zdobytym w armii, zostaje wmieszany w ściśle tajną operację prowadzoną przez brytyjskie...

książek: 818
Karolina | 2016-07-17
Przeczytana: 17 lipca 2016

Do przeczytania tej książki zbierałam się od dłuższego czasu. Moją decyzję przyspieszyła niedawna ekranizacja tego tytułu, którą już obejrzałam, czego zazwyczaj nie robię nie zapoznając się wcześniej z książka. Serial obejrzałam, książkę przeczytałam i mogę spokojnie stwierdzić, że są to dwie różne historie. Mimo iż imiona i nazwiska głównych bohaterów są identyczne to wszystko inne już jest całkiem inne. No ale nie o tym teraz. Co do samego utworu pana Johna Le Carre, to jest to moje drugie spotkanie z jego twórczością, po świetnym "Druciarzu, krawca, zolnierzu i szpiegu", historia recepcjonista jest również doskonale jak dla mnie napisaną powieścią szpiegowską. Mamy szpiega, może nie takiego z krwi i kości ale też nie jest zły, Mamy czarny charakter, bezwzględnego i okrutnego zloczynce oraz przedstawiciela wymiary sprawiedliwości, ktòry tego wszystkiego pilnuje. Jest i oczywiście piękna kobieta, która jak zawsze staje się jednym z celów walki dobra ze...

książek: 182
Papierowa Galeria | 2016-08-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 sierpnia 2016

Jonathan Pine pracuje jako nocny recepcjonista w luksusowym hotelu w Zurychu. Pewnego dnia w hotelu pojawia się Richard Onslow Roper, czarujący angielski biznesmen, który jednocześnie jest bezwzględnym handlarzem i przemytnikiem bronią, którego jakiekolwiek działania są nie do uchwycenia i udowodnienia. Pine dotknięty osobiście przez nielegalną działalność Ropera próbuje przekazać brytyjskim władzom istotne informacje na temat jego przestępczych posunięć. Nie wszystko jednak układa się zgodnie z planem, ale Jonathan wykorzystuje kolejną szansę i przy współpracy z brytyjskimi tajnymi służbami, jako tajny agent postanawia przeniknąć do życia prywatnego Ropera, aby uzyskać obciążające dowody i zdemaskować go.

Rzadko kiedy zdarza mi się sięgnąć po daną książkę po obejrzeniu jej ekranizacji. Wyznaję zasadę, że najpierw książka, potem film lub serial. Tym razem jednak było inaczej. Nocny recepcjonista to serial, który głównie przyciągnął moją uwagę obsadą aktorką, ponieważ w głównych...

książek: 276
Riahnon | 2017-05-18
Na półkach: Przeczytane

Bardzo fajny thriller.

Były żołnierz, obecnie pracujący jako nocny recepcjonista w hotelu [spoiler] postanawia pomóc brytyjskiemu wywiadowi w aresztowaniu handlarza bronią.

Książka jest napisana świetnie, akcja wartko biegnie, pojedynek dwóch głównych bohaterów (Pine i Roper) potrafi wciągnąć czytelnika bez reszty. Postacie są wyraziste, a fabuła wiarygodna i książkę przyczytałam z przyjemnością.

Książkę przeczytałam dopiero po obejrzeniu rewelacyjnego serialu.
O dziwo serial jest lepszy i gorszy. Lepszy, bo fabuła została uwspółcześniona (akcja powieści to realia lat 80/90) i odświeżona, a Hiddleston i Laurie prezentują bardzo wysoki poziom, gorszy, bo nie uniknięto posłodzenia historii.

Ja polecam przeczytanie powieści i obejrzenie serialu.

książek: 90
Kate-with-books | 2016-10-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 października 2016

Kilka miesięcy temu na ekranach komputerów pojawił się frapujący serial szpiegowski, który zawładnął mnie do granic. Ekranizacja książki „Nocny recepcjonista” Johna Le Carre, to był strzał w dziesiątkę, a dobór aktorów genialny. Właśnie dzięki serialowi sięgnęłam po pierwowzór, by przekonać się czy książka nie jest aby jeszcze lepsza, jak to zazwyczaj bywa. Ale czy to było trafne posunięcie?

Już od pierwszych stron powieści poznajemy nietuzinkowego hotelowego kierownika nocnej zmiany Johnatana Pine’a, który nie dość że jest uczynny, bezinteresowny i wyjątkowo kulturalny, to posiada ukryte talenty stopniowo odkrywane z biegiem akcji. Człowiek ten nie wiele o sobie opowiada, jest raczej skromny i nie rzucający się w oczy, nie mniej obyty w bogatym świecie, dzięki czemu dobrze usytuowani goście hotelu szanują jego profesjonalne podejście do pracy. Podobnie uważa Richard Onslow Roper, nietypowy gość, będący nie tylko bogatym i zabawnym dżentelmenem, ale i nieuchwytnym dla wywiadu...

książek: 35
ola | 2016-04-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka... wielowątkowa, jak dla mnie najciekawszy wątek dotyczący Sophie nie został dostatecznie wyczerpany. Zakończenie niesatysfakcjonujące.

książek: 156
paprotka | 2016-11-21
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 12 września 2016

Serial dużo lepszy niż książka. Agentka Burr to strzał w dziesiątkę!

książek: 15
Marika | 2017-05-05
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 458 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Ekranizacje

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Literacki przewodnik po nominacjach do Złotych Globów

W poniedziałek ogłoszono nominacje do tegorocznych Złotych Globów – i chociaż jest to nagroda filmowa, to mole książkowe i tak znajdą tam coś interesującego – wszak mnóstwo filmów powstaje w oparciu o literaturę. Więc jeśli w księgarniach czujecie się lepiej niż w kinie, to poniższe zestawienie może Was zainteresować.


więcej
„Nocny recepcjonista” - ekranizacja książki Johna le Carré

Wciągający thriller szpiegowski przedstawia losy Jonathana Pine'a, byłego żołnierza, który zostaje zwerbowany przez agentkę wywiadu do podążania śladem bezwzględnego handlarza bronią. Jego historię będzie można śledzić od 7 lipca w serialu „Nocny recepcjonista” będącym współczesną interpretacją powieści Johna le Carré.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd