Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarny domek

Tłumaczenie: Joanna Derdowska
Wydawnictwo: Vesper
5,57 (23 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
7
6
6
5
6
4
1
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cerny Domecek
data wydania
ISBN
8360159327
liczba stron
260
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Czarny domek, usytuowany w niewielkim miasteczku w południowych Czechach, jest małą sceną wielkiej historii dwudziestego wieku. Losy zamieszkującej go z pokolenia na pokolenie rodziny biegną z pozoru swymi torami, jednak obserwowane z perspektywy wydarzeń skali światowej stanowią dla niej barwny kontrapunkt. Komárek z rozmachem opowiada mikrohistorię, z humorem i nutką ironii śledzi zmiany...

Czarny domek, usytuowany w niewielkim miasteczku w południowych Czechach, jest małą sceną wielkiej historii dwudziestego wieku. Losy zamieszkującej go z pokolenia na pokolenie rodziny biegną z pozoru swymi torami, jednak obserwowane z perspektywy wydarzeń skali światowej stanowią dla niej barwny kontrapunkt. Komárek z rozmachem opowiada mikrohistorię, z humorem i nutką ironii śledzi zmiany codziennych obyczajów, ale z drugiej strony także stałość ludzkiej natury. Pyta, czy kieruje nią przypadek, zrządzenie losu, czy też logika dziejów.

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (71)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6092
allison | 2011-08-28
Przeczytana: 28 sierpnia 2011

Książka błyskotliwa, dowcipna, pełna bardzo interesujących i erudycyjnych dygresji i wątków pobocznych.
Autor pokazał w powieści mikro i makro świat. Oglądamy i poznajemy go wraz z kilkoma pokoleniami małej wioski, ale wiele wydarzeń historycznych dotyczy nie tylko opisywanej czeskiej prowincji , lecz i całego kraju, a nawet Europy i świata (przykładami są obie wojny światowe, burzliwe wydarzenia 1968 i 1989 roku).
Komarek przypomina często jak wielkim złem jest wojna, jak ważne w życiu społeczności są różne rytuały i tradycja, jak bardzo poplątane potrafią być ludzkie losy. Nie popada jednak przy tym w banał i to zrobiło na mnie ogromne wrażenie.
Nie jest to lektura łatwa i tylko przyjemna. Czytanie często utrudniają wielokrotnie złożone zdania, ale ma to też swój plus, gdyż skłania odbiorcę do skupienia nad opisywanym światem i wymaga od niego zaangażowania w tekst. To jednak uważam za zaletę powieści:).

książek: 8341
tsantsara | 2014-08-13
Przeczytana: 26 lipca 2014

Dowcipna, dobrodusznie ironiczna gawęda historyka (czy może historyka-amatora), który posiłkując się nienatrętnie dość szerokim spektrum literatury filozoficzno-kulturoznawczej, przygląda się przemianom cywilizacyjnym ostatnich 200 lat w Europie Środkowej, dla większej przyswajalności dyskursu i swobody prowadzenia narracji egzemplifikując ten rozwój przedstawieniem dziejów dowolnie wybranej bądź wymyślonej rodziny z małej miejscowości w Czechach. Taki lokalny Le Roy Ladurie piszący powieść dla wszystkich, zamiast rozprawy historycznej dla wybranych. Lubię ironię, a Komárek najwyraźniej otarł się w jakiś sposób nie tylko o historiografię, ale też o Holandię, więc nie nudzi i nie zmyśla zanadto. Filozofuje, trochę jak Szwejk przy kuflu piwa, ale z dużo większym polotem. Cierpliwym polecam.

książek: 435
Agnieszka Korfel | 2012-11-08
Przeczytana: 01 września 2012

Przez tytułowy czarny domek stojący w czeskim miasteczku przewijają się losy wielu pokoleń jednej rodziny.
Pomysł interesujący, ale jak dla mnie autor nie poradził sobie z nim dobrze. Mam wrażenie jakby bardzo szybko chciał opowiedzieć losy rodziny rozłożone na przełomie kilkudziesięciu lat. Bardzo szybko zaczęłam się gubić kto jest czyim ojcem, kto matką, a kto chorą ciotką. Ilość imion przewijająca się przez strony tej krótkiej książeczki jest powalająca.
To jedna z tych książek, które kupiłam bo zainteresował mnie opis na okładce, a po ich przeczytaniu myślę tylko sprzedać czy podarować bo na półce przeszkadza.

książek: 1505
Pucka69 | 2012-10-17
Przeczytana: 17 października 2012

W tle - zawsze jest czarny domek, a na pierwszym planie - przetaczają się lata i wieki. Wszystko ciekawe i naprawdę interesująco napisane - tylko czemu tłumacz ( chyba tłumacz) używa tak dużej ilości wymyślnych słów? Animaliści, iktus, proweniencja - i tak co drugą stronę. Cytat:"Życie jest w zasadzie serią zmarnowanych szans". Interesujący, prawda?

książek: 750
ant_07 | 2016-10-08
Na półkach: Przeczytane
książek: 1476
shuchong | 2016-05-02
Na półkach: Česko, Przeczytane
książek: 60
lannotrap | 2015-08-11
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 3504
Grażyna | 2014-12-24
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 26 grudnia 2014
książek: 2252
Lukrecja | 2014-11-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 listopada 2014
książek: 142
theLeftpocket | 2014-09-18
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 61 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd