Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złota mucha

Wydawnictwo: Kobra Media
6,53 (833 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
44
9
63
8
87
7
257
6
167
5
141
4
23
3
44
2
2
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788388791895
liczba stron
388
język
polski

Inne wydania

Akcja powieści toczy się, pomijając ważne retrospekcje, współcześnie, w środowisku znawców, producentów i kolekcjonerów bursztynu. Joanna wpada na trop afery kryminalnej związanej z pięknym okazem jantaru, w którym tkwi tytułowa złota mucha. Z klejnotem łączy się mroczna sprawa zabójstwa sprzed lat. Bohaterka postanawia wyjaśnić, co się kiedyś stało na wybrzeżu Morza Bałtyckiego, tuż obok...

Akcja powieści toczy się, pomijając ważne retrospekcje, współcześnie, w środowisku znawców, producentów i kolekcjonerów bursztynu. Joanna wpada na trop afery kryminalnej związanej z pięknym okazem jantaru, w którym tkwi tytułowa złota mucha. Z klejnotem łączy się mroczna sprawa zabójstwa sprzed lat. Bohaterka postanawia wyjaśnić, co się kiedyś stało na wybrzeżu Morza Bałtyckiego, tuż obok rosyjskiej granicy. W rezultacie wędruje przez rybackie wioski, Gdańsk i Warszawę tropiąc po swojemu złoczyńców.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1890)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 959
Shimik | 2015-11-20
Na półkach: Przeczytane

Wszyscy pożądają bursztynu z muchą w środku. Czy coś takiego jest godne uwagi? Jeśli ta mucha zawiera DNA dinozaurów to Hammond może zacząć je klonować:) A tak wracając do samej książki to sama historia jest ciekawa i ciężko się od niej oderwać. Podobało mi się, chociaż brakowało mi trochę humoru znanego z Lesia. Ale nie mogą być wszystkie książki identyczne, muszą być jakieś różnice między nimi. Ogółem jeśli lubi się twórczość Chmielewskiej to śmiało i bez skrępowanie trzeba sięgnąć po tę książkę!

książek: 2108
Renax | 2015-01-06
Przeczytana: 06 stycznia 2015

Tym razem Chmielewska mnie zaciekawiła. Czytałam z ciekawością. Głównie ze względu na bursztyny, bo to ciekawy temat. A bursztyny są przepiękne i godne powieści. Ciekawiła mnie też kwestia robienie otworków w bursztynie, bo chcę przerobić wisiorek na bransoletkę, ale tutaj nie doczytałam się konkretnie. Wiem, ze nie ręcznie. To czym? Wiertarką?
Sama akcja jest taka średnia. Rozwlekła i troszkę się rozbiegają poszlaki. Ale znów powróciła na łamy książki zwariowana Joanna i jej nieszczęśni partnerzy, więc jakoś to się toczy.
Miło jest poczytać, ze problemy sercowe zdarzają się każdej, a niewydarzeńców jest wielu. Bardzo zabawna książka.

książek: 1004
eduko7 | 2014-05-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Tytułowa mucha zatopiona w bursztynie, a czytelnik - w lekturze. To kolejna powieść Pani Joanny Chmielewskiej przybliżająca nam jej zainteresowania. Czytając ją możemy zgłębiać wiedzę dotyczącą bursztynu, jego rodzajów, zbierania, wartości rynkowej i kolekcjonerskiej. Tradycyjnie mamy też do rozwiązania zagadki kryminalne.
Całość stanowi okazję do "uruchomienia myślenia" i dobrej zabawy.

książek: 1347
Aeona | 2015-05-21
Na półkach: Przeczytane

Nie dobrnęłam do końca,mimo symaptii wieloletniej do autorki i słabości do bursztynu,który również kolekcjonuje w postaci biżuterii;).
Jakoś zmęczyła mnie ta swoista maniera opowiadania i narracji,która kiedyś mi się podobała i którą lubiłam w powieściach pani Joanny...Teraz jednak szuakm trochę innych wrażeń,jesli chodzi o opowieści zawarte w książkach.
Pozdrawiam.

książek: 340
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 kwietnia 2014

Bardzo fajna, lekka i przyjemna. Lekki kryminał z dozą humoru. Jak pokazuje autorka, pasję życia można odnaleźć w każdym wieku i to całkiem niespodziewanie. Główną bohaterką zawładnęła żądza bursztynowa, i to w pełnym tego słowa znaczeniu. Od wyławiania, do "polerki". Dodatkowo można całkiem bezwiednie znaleźć się w samym środku afery kryminalnej. Polecam

książek: 610
Degamisz | 2014-04-14

Chmielewska lubi osnuć intrygę wokół swoich ulubionych rozrywek - czy to filatelistyka, czy to też będą wyścigi bądź hazard. Tu dla odmiany mamy bursztyn. Temat może i bardziej interesujący niż kasyna i konie na torze aczkolwiek nie każdy musi podzielać czyjeś pasje. Z drugiej strony pomysł morderstwa dokonanego w związku z kradzieżą bursztynu nawet ciekawy

książek: 802
Stokrotka | 2015-07-23
Przeczytana: kwiecień 2015

Nie sądziłam, że tak mnie wciągnie bursztynowe szaleństwo opisane w powieści Joanny Chmielewskiej. Cóż ... nigdy też wcześniej nie czytałam książki, której bohaterzy traciliby głowy, pożądając gigantycznego bursztynu ze złotą muchą w środku.

książek: 3500
Monika | 2011-02-15
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 12 lutego 2011

Fajny temat, jak zwykle świetny język i jak zwykle kiepski kryminał.

Moim zdaniem nie tylko "Złota mucha", również dwie inne książki Joanny Chmielewskiej, jakie przeczytałam powinny być o połowę krótsze i powinny zawierać o połowę mniej postaci.

książek: 2846
SpinamSię | 2014-05-23

Świetna powieść, wciąga niesamowicie ;)

książek: 534
Magdalena Noir | 2015-05-04
Na półkach: Przeczytane, Kryminał, Polska
Przeczytana: 04 maja 2015

Panią Joannę Chmielewską myślę, że wszyscy mniej więcej kojarzą. Popularna pisarka powieści o zabarwieniu kryminalno - sensacyjnym jest często nazywana mianem polskiej królowej kryminałów. Autorka pozostawiła po sobie całkiem pokaźną liczbę książek. Jej twórczość można znaleźć także za granicą, z informacji, które znalazłam wynika nawet, że jest najpoczytniejszą zagraniczną autorką w Rosji. W końcu i ja zdecydowałam się skusić na jej prozę i tak właśnie natrafiłam na "Złotą muchę".

Książka, którą miałam okazję przesłuchać, bo zdecydowałam się tym razem na audiobook, by dać trochę odpocząć moim przemęczonym oczom, na pewno skłoniła mnie do sięgnięcia po inne dzieła pisarki. Chmielewska pisze w przyjemny, gawędziarski sposób, rozbawiając czytelnika na każdym kroku. Historia jaką nam opowiada może nie mrozi krwi w żyłach, ale na pewno dostarcza sporo rozrywki i skutecznie poprawia humor poprzez ogromną ilość ironii i sarkazmu. Recenzowana przeze mnie pozycja nie jest na pewno takim...

zobacz kolejne z 1880 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd