Nie zabijać pająków

Cykl: Komisarz Dyna (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
6,38 (328 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
19
8
40
7
91
6
105
5
43
4
4
3
14
2
5
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374143240
liczba stron
280
słowa kluczowe
zabij, pająk
język
polski

Dworek pod lasem, obok kamienica. Towarzystwo mieszane – ponętna sekretarka, matka i syn alkoholicy, lubieżny przedsiębiorca, dystyngowana nauczycielka, nieokrzesana młoda dziewczyna z dwoma garbami, wygadany pięciolatek. Któregoś dnia jeden z mieszkańców kamienicy, Henryk Pająkowski, emerytowany oficer milicji, zostaje znaleziony w lesie – martwy, z nożem w plecach i z plastikową zabawką w...

Dworek pod lasem, obok kamienica. Towarzystwo mieszane – ponętna sekretarka, matka i syn alkoholicy, lubieżny przedsiębiorca, dystyngowana nauczycielka, nieokrzesana młoda dziewczyna z dwoma garbami, wygadany pięciolatek. Któregoś dnia jeden z mieszkańców kamienicy, Henryk Pająkowski, emerytowany oficer milicji, zostaje znaleziony w lesie – martwy, z nożem w plecach i z plastikową zabawką w kształcie diabelskich rogów na głowie. Komisarz Dyna nie ma łatwego zadania – motyw mieli wszyscy sąsiedzi ofiary. Pająkowski z żoną, także byłą milicjantką, bez przerwy pisali donosy i domagali się interwencji. Przeszkadzało im wszystko – psy bez kagańców, wózek inwalidzki na klatce schodowej, rzekome tupanie kotów, wieczorne rozmowy, picie piwa na podwórku... Po co w przeddzień śmierci Pająk odwiedził dworek? Kto okradł zwłoki i co zabrał? Czy denat miał romans z którąś z sąsiadek, czy to tylko plotki? Walczący z nadwagą komisarz ma się z czym zmagać. Co gorsza, żona ofiary zarzuca mu nieudolność i – a jakże – pisze na niego skargę.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (625)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 911
Nina | 2018-01-18
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 18 stycznia 2018

Bardzo sympatyczne kryminalne czytadełko. Pozwoliło mi się odprężyć, pośmiałam się trochę i w ogóle nie zastanawiałam się, kto zabił. Bardziej skupiłam się na zabawnych stosunkach międzysąsiedzkich i życiu osobistym tychże sąsiadów. A było się nad czym skupić, wierzcie mi.
Książkę czyta się świetnie, sama intryga kryminalna całkiem nieźle przemyślana, zdecydowanie polecam na odstresowanie :)
I broń mnie Panie Boże przed takim sąsiadami jak Pająkowscy. Amen!

książek: 4420
Eli1605 | 2018-05-02
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 02 maja 2018

Książka kilka latek już ma. To moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Matuszkiewicz. I nawet polubiłam komisarza Dynę, ale fabuła nie zwaliła mnie z nóg.

książek: 712
Żona_Pigmaliona | 2017-10-03

Prawda jest taka , że sąsiadów tak jak i rodziny nikt sobie nie wybiera . Nawet teraz , w czasach kiedy nie trzeba brać przydzielonego po długoletnim oczekiwaniu mieszkania od miasta , czy zakładu pracy . Ponieważ , nawet teraz , jak sam sobie człowieku mieszkanie kupisz za pomocą długoletnich , tym razem , zaciągniętych kredytów hipotecznych , nie wiesz na kogo trafisz , za ścianą , lub za przysłowiową miedzą . Jakoś potem trzeba żyć z tymi różnymi przecież sąsiadami . Tak i ludzie w kamienicy o której pisze Irena Matuszkiewicz w swojej książce , jakoś sobie żyli i mimo że sarkali czasem na psa który robi kupę na chodniku pod oknem , na zagracony korytarz , czy na głośną imprezkę , to jednak większych spięć nie było . Do czasu , bo oto pewnego razu do rzeczonej kamienicy wprowadza się małżeństwo Pająkowskowskich , on były komornik (a nie emerytowany oficer milicji , jak widnieje w opisie ) , za to ona rzeczywiście emerytowana pani oficer , w stopniu kapitana . Ta osobliwa para...

książek: 3856
wiolagg66 | 2014-07-19
Na półkach: Przeczytane

Bardzo dobra zagadka kryminalna,mianowicie zabójstwo nielubianego mieszkańca komunalnej kamienicy.Nie bez powodu sąsiedzi darzyli go niechęcią.Pan Pająkowski wraz z żoną często nasyłali policję na ludzi bez powodu.Przez komisarzem Dyna niełatwe zadanie.Jak znaleźć zabójcę,skoro wszyscy są podejrzani?
Czy uda mu się rozwikłać tą zagadkę?
Co jeszcze wydarzy się podczas śledztwa?
Przekonajcie się sami.Polecam.

książek: 273
Elżbieta | 2019-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2019

Książka jest niby kryminałem, ale prawda jest taka, że dzięki lekkości fabuły, różnorodności bohaterów, a także charakterowi ofiary (chroń Panie przed takim sąsiadem!) czytelnik bardziej się bawi niż szuka sprawcy. Uczciwie mówię, że wyjątkowo tym razem wcale mi nie zależało na wykryciu i ukaraniu mordercy. Denat był tak paskudną personą, że (przynajmniej do pewnego momentu) nie miałam nic przeciwko temu, żeby zabójcy uszedł ten czyn na sucho; ewentualnie, żeby zbrodnia okazała się w rzeczywistości jakimś nieszczęśliwym wypadkiem. W ostateczności kołatała się we mnie jeszcze nadzieja, że może sąsiedzi solidarnie staną murem za tym, który uwolnił ich od Pająka (czyli człowieka, który z kodeksu wykroczeń uczynił sobie oręż, a z policji i straży miejskiej miecz) i z braku świadków i dowodów śledztwo zostanie umorzone. Autorka jednak miała inny pomysł na zakończenie.
Pani Matuszkiewicz fajnie i z humorem opisała relacje międzyludzkie, zarówno te pozytywne, jak i negatywne. W paru...

książek: 269

Kto chociaż raz nie marzył o tym, żeby zobaczyć swoich znienawidzonych sąsiadów wywlekanych z mieszkania przez policję/CBA/antyterrorystów, niech pierwszy rzuci kamieniem. Państwo Pająkowscy stoją na straży moralności i praworządności. Dla nich nawet rzucone w złości: "pocałuj mnie w d..." jest nakłanianiem do nierządu. Sensem ich życia jest pisanie donosów i wzywanie policji. Aż w końcu ktoś nie wytrzymuje i brutalnie morduje pana Pająkowskiego... Zaczyna się dochodzenie, które szybko ujawni, że nikt nie jest bez winy. Prawdziwej.. bądź urojonej. Znakomicie się bawiłam czytając "Nie zabijać pająków", chociaż nie jest to klasyczny kryminał. Samo śledztwo schodzi w tej książce na drugi plan, bo najciekawszy i najzabawniejszy jest tak naprawdę barwny opis stosunków sąsiedzkich.

książek: 7248

Dworek pod lasem, obok kamienica. Towarzystwo mieszane – ponętna sekretarka, matka i syn alkoholicy, lubieżny przedsiębiorca, dystyngowana nauczycielka, nieokrzesana młoda dziewczyna z dwoma garbami, wygadany pięciolatek.
Pewnego dnia zostaje znaleziony martwy w lesie z nożem w głowie i plastikową zabawką w kształcie rogów Henryk Pająkowski.
Wszyscy z rodziny zaczynają być podejrzani o tą zbrodnię, każdy może mieć jakiś motyw.
Świetny, znakomity kryminał z dobrą fabułą, napisany bardzo dobrze utrzymane napięcie przez cały czas zaskakuje kryminał.
Czytałam z przyjemnością książkę bardzo dobra, wciągająca i ciekawa, którą napisała Irena Matuszkiewicz uwielbiam tą pisarkę pisze bardzo fajnie, świetne kryminały i powieści życiowe jak dla mnie kryminał rewelacyjny,doskonały wciąga!!!

książek: 157
danielbk | 2013-12-29
Na półkach: Przeczytane, Polskie

Ośmielę się napisać, iż „Nie zabijać pająków” to jeden z lepszych polskich kryminałów. Wciągający, ciekawy, dowcipny, z wyrazistymi i prawdziwymi postaciami. Krytycy zarzucają mu potoczny język, ale musiał być taki, by w pełni oddać autentyczność bohaterów, którymi są tu między innymi alkoholik, złodziej i panna lekkich obyczajów. Wspaniałe dialogi świetnie oddają atmosferę środowiska w którym dzieje się akcja i oddają klimat pogmatwanych międzysąsiedzkich relacji. Książkę bardzo szybko się czyta, gdyż ciągle coś się dzieje i cały czas pojawiają się nowe dowody, które do samego końca wprowadzają wątpliwości co do rozwiązanie zagadki. Według mnie najlepsza książka Ireny Matuszkiewicz, lektura obowiązkowa dla fanów autorki. Polecam.

książek: 150
Wileta | 2019-01-05
Przeczytana: 09 grudnia 2018

Lekki, humorystyczny polski kryminał.
Za słowami Miłoszewskiego "(...)Szału nie ma, ... wstydu też nie ma".

książek: 544
Paulina | 2015-06-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 15 czerwca 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Z książkami Pani Ireny Matuszkiewicz nie miałam wcześniej styczności, ale po tej pozycji mam ochotę na więcej :) Powiem szczerze , że sięgnęłam po tą książkę, ponieważ zaintrygował mnie tytuł. Nie boję się pająków i lubię je , więc tym bardziej ciekawiło mnie o co chodzi. Już od pierwszych słów wiedziałam, że to jest jedna z tych książek z którą będzie mi się trudno rozstać :)
Głównymi bohaterami są państwo Pajączkowscy. Starsze małżeństwo, ona była komisarz milicji, on można powiedzieć fanatyk podsłuchu, podglądania i przestrzegania prawa. Obydwoje dali się we znaki mieszkańcom bloku w którym mieszkają. Czepiają się wszystkiego co można nazwać łamaniem prawa (nawet absurdalne sprawy). Kodeks mają w malutkim paluszku i wykorzystują to na każdym kroku.
Robi się naprawdę ciekawie kiedy ów Pan Pajączkowski zostaje znaleziony w lesie , martwy. Nie dość ,że nieboszczyk to jeszcze ma świecące rogi na głowie. :P W tedy się zaczyna śledztwo i wzajemne podejrzenia . A sprawcą mógł być...

zobacz kolejne z 615 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd