Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Enklawa

Cykl: Vestmanna (tom 1) | Seria: Ślady zbrodni
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,74 (918 ocen i 173 opinie) Zobacz oceny
10
29
9
55
8
158
7
308
6
229
5
86
4
30
3
16
2
2
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327154590
liczba stron
400
język
polski
dodała
giovanna

Wyspy Owcze. Jedno z najbezpieczniejszych miejsc na świecie. Od 1988 roku zdarzyło się tutaj tylko jedno morderstwo, a mieszkańcom pojęcie przestępstwa jest właściwie nieznane. Farerzy żyją spokojnie, zajmując się swoimi sprawami i przejmując jedynie tym, by liczba turystów w sezonie nie spadła. Pewnej nocy wszystko się zmienia. W niewyjaśnionych okolicznościach znika w porcie nastolatka....

Wyspy Owcze. Jedno z najbezpieczniejszych miejsc na świecie. Od 1988 roku zdarzyło się tutaj tylko jedno morderstwo, a mieszkańcom pojęcie przestępstwa jest właściwie nieznane. Farerzy żyją spokojnie, zajmując się swoimi sprawami i przejmując jedynie tym, by liczba turystów w sezonie nie spadła.

Pewnej nocy wszystko się zmienia.

W niewyjaśnionych okolicznościach znika w porcie nastolatka. Społeczność Vestmanny szybko organizuje poszukiwania, ale okazują się one bezskuteczne. Po dziewczynie nie ma śladu, a sprawa zaczyna przyciągać zainteresowanie zarówno mediów, jak i duńskiej policji.

Życie w Vestmannie zmieni się na zawsze, gdy na jaw zaczną wychodzić mroczne sekrety zamkniętej społeczności.

 

źródło opisu: https://publicat.pl/wydawnictwo-dolnoslaskie

źródło okładki: https://publicat.pl/wydawnictwo-dolnoslaskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 311
Jeżynka | 2017-04-21
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 21 kwietnia 2017

Po lekturze trzech książek Remigiusza Mroza złożyłam publiczną deklarację że nie będę już śledzić jego rozwijającej się w szalonym tempie kariery pisarskiej. I miałam szczery zamiar trzymać się tego postanowienia jednak dałam się nabrać na świetnie przygotowaną przygotowaną akcję Wydawnictwa Dolnośląskiego i samego autora który to postanowił ukryć się na chwilę pod pseudonimem.

Zapisując się w długiej kolejce w mojej bibliotece na "Enklawę" byłam przekonana że czekam na powieść debiutanta z Wysp Owczych. Kiedy już przyszła moja kolej wiedziałam już że mam przed sobą kolejną (nie zliczę którą to w dorobku) książkę Remigiusza Mroza i mina zrzedła mi strasznie.
Ale jak już się tyle wyczekałam to postanowiłam przeczytać "Enklawę" i muszę przyznać że to najlepsza powieść autora jaką miałam okazję czytać.

Tłem akcji są Wyspy Owcze - zakątek dziki, odludny, zimny i deszczowy. Według statystyk jedno z najspokojniejszych miejsc jeśli chodzi o poziom przestępczości nie posiadające nawet własnego więzienia.
I w tej oazie spokoju dochodzi do tajemniczego zniknięcia nastolatki. Szybko okazuje się że w tej sprawie nie ma co liczyć na szczęśliwy finał. Do rozwiązania zagadki zostaje oddelegowana policjantka z Danii dla której jest to pierwsza większa sprawa którą prowadzi samodzielnie.
Na miejscu, jako "konsultant" pomaga jej Hallbjørn Olsen, były żołnierz który okazuje się był ostatnim świadkiem który widział zaginioną. To samotny ojciec, lokalny outsider cierpiący na syndrom stresu pourazowego który miewa problemy z pamięcią.
Dzięki znajomości lokalnej społeczności i układów staje się dla Dunki przewodnikiem po sennym miasteczku które szybko zaczyna odkrywać swoje tajemnice.

Czytając wcześniejsze książki Remigiusza Mroza raził mnie pośpiech i niedbalstwo jeśli chodzi o konstruowanie akcji i postaci. Nie mogłam pozbyć się wrażenia że pisze on "na akord" bo najważniejsze to oddać książkę do druku w terminie.
W "Enklawie", chcąc uchodzić za mieszkańca Wysp Owczych, autor musiał solidnie popracować nad powieścią już na etapie zbierania informacji. I to widać. Książką jest dopracowana i wiarygodna. Jest dużo szczegółów o topografii wysp, lokalnych zwyczajach, klimacie, jedzeniu. Tym razem autor poświęcił czas aby uwiarygodnić historię i od razu widać efekty.
Bohaterowie też są z krwi i kości i mają mnóstwo cech zwykłych ludzi a nie komiksowych superbohaterów jak to ma miejsce we wcześniejszych książkach.
Na słowa pochwały zasługuje też intryga: świetnie dopracowana choć finału zaczęłam się domyślać długo przed końcem.

Uważam że "Enklawa" to dobry przykład tego że solidna praca naprawdę daje wymierne efekty. Tylko czy trzeba było udawać Farerczyka by napisać porządną książkę? Widocznie tak.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Faktotum

Książka przepełniona wulgaryzmami i niskim humorem - tak najczęściej podsumowywany jest Charles Bukowski. Zgadzam się z tą opinią, jednakże uważam, że...

zgłoś błąd zgłoś błąd