Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krew i stal

Cykl: Kraina martwej ziemi (tom 1) | Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
6,89 (242 ocen i 116 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
26
8
47
7
83
6
40
5
20
4
12
3
4
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379245840
liczba stron
384
język
polski
dodała
elenkaa

Gdy krew bohaterów zrosi Martwą Ziemię, stal będzie musiała dosięgnąć zdrajców. Sto pięćdziesiąt lat po powstaniu Martwej Ziemi z twierdzy granicznej wyrusza oddział żołnierzy, by wąskim przesmykiem przekroczyć zapomnianą krainę. W starym klasztorze u podnóża Smoczych Gór ukryte jest coś, co musi powrócić do królestwa, zanim Zasłona Martwej Ziemi pęknie i zaniknie. Silny oddział pod...

Gdy krew bohaterów zrosi Martwą Ziemię, stal będzie musiała dosięgnąć zdrajców.

Sto pięćdziesiąt lat po powstaniu Martwej Ziemi z twierdzy granicznej wyrusza oddział żołnierzy, by wąskim przesmykiem przekroczyć zapomnianą krainę. W starym klasztorze u podnóża Smoczych Gór ukryte jest coś, co musi powrócić do królestwa, zanim Zasłona Martwej Ziemi pęknie i zaniknie.

Silny oddział pod dowództwem Dartora, starego, zaprawionego w bojach oficera, wkracza w suche stepy, by zmierzyć się z demonami przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Prawdziwy cel misji zna tylko przysłany w ostatniej chwili przewodnik. Lecz nawet on – tajemniczy Arthorn – nie przypuszcza, jaki los przygotowali dla nich bogowie i jak krucha jest równowaga znanego im świata.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sine Qua Non, 2016

źródło okładki: www.wsqn.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 284
Pani Lecter | 2016-03-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 marca 2016

Debiut Jacka Łukawskiego oceniam jako dwie osobne książki. Pierwsza to kara, którą można stosować dla dzieci, gdy mają zbyt dużo energii. Druga to nagroda, gdy już wypłaczą wszelkie płyny i przysięgną, że nic takiego się już nie powtórzy.

Przez pierwszą połowę książki przeżywałam katorgę. Nie przeszkadzał mi średniowieczny język, ale i tak nic nie mogłam zrozumieć. Łukawski cierpiał na pomieszanie z poplątaniem, a ja niezwykle szybko się zaraziłam. Myślę, że to było najnudniejsze 150 stron w moim życiu. Właśnie przez to odejmuję dwie gwiazdki z ogólnej oceny.

Dzisiejszego ranka postanowiłam sobie przeczytać tę książkę, choćby świat płonął, a drzewa tańczyły <frywolne postanowienie>. Przebrnęłam przez dziesięć kolejnych stron i... zaczytałam się! Dalsze przygody Arthona zafascynowały mnie. Marcus stał się postacią nad wyraz przejmującą, a każde kolejne zdarzenie sprawiało, że moje serce wywijało koziołka i krzyczało: czytaj, czytaj, czytaj!

Autor odwzorował idealnie średniowiecze. Są księżniczki, smoki, zaklęte miecze, walki, rumaki i kołacze.

Jacek Łukawski to niezwykle utalentowany pisarz, a seria ''Kraina Martwej Ziemi'' może podbić polski rynek wydawniczy (jeśli autor zaniecha wstępów).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cześć, co słychać?

Jeszcze nigdy „literatura w spódnicy” nie zirytowała mnie tak bardzo, jak tym razem. Ja wiem, że po książce opowiadającej historię kryzysu wieku średn...

zgłoś błąd zgłoś błąd